To jakieś totalne nieporozumienie. Jak grzyby po deszczu wyrastają w liceach tzw. klasy pielęgniarskie. Jeden z przedmiotów to: edukacja medyczna z elementami pielęgniarstwa. Izba pip powinna stanowczo zaprotestować. Dlaczego nie powstają klasy lekarskie? To kolejny przyczynek do deprecjacji zawodu pielęgniarki!

Klasy pielęgniarskie?

 


To jakieś totalne nieporozumienie. Jak grzyby po deszczu wyrastają w liceach tzw. klasy pielęgniarskie. Jeden z przedmiotów to: edukacja medyczna z elementami pielęgniarstwa. Izba pip powinna stanowczo zaprotestować. Dlaczego nie powstają klasy lekarskie? To kolejny przyczynek do deprecjacji zawodu pielęgniarki!

Zobacz artykuł prasowy dotyczący tej sprawy: Dyrekcja szkoły podkreśla, że również program nauczania został dostosowany w taki sposób, aby uczniów jak najlepiej przygotować do studiów i późniejszej pracy w szpitalu. 

Mariusz Mielcarek