Jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądało w rzeczywistości. Pracuję w oddziale, który ma 30 łóżek. Teraz jest nas 16, nie mamy ani dietetyczki, ani pielęgniarki zabiegowej czy opatrunkowej. Za to każdego dnia, jedna z nas, dodatkowo jest oddelegowana do asystowania przy zabiegach chirurgicznych...

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych

 


Komentarz na pielegniarki.info.pl: 

Jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądało w rzeczywistości. Pracuję w oddziale, który ma 30 łóżek. Teraz jest nas 16, nie mamy ani dietetyczki, ani pielęgniarki zabiegowej czy opatrunkowej. Za to każdego dnia, jedna z nas, dodatkowo jest oddelegowana do asystowania przy zabiegach chirurgicznych - więc całkowicie jest wyłączona z pracy w oddziale. Jest to oddział zabiegowy, zatem wg tych wytycznych łatwo zorientować się jak duże są braki i jak tyramy każdego dnia. 30 łóżek * 0,7 = 21. Biorąc pod uwagę, że praktycznie jest as 15 pracujących w oddziale i odejmując lekką ręką pielęgniarkę oddziałową. czyli 14 pielęgniarek zajmuje się pacjentami, a powinno nas być przynajmniej 21. Dobrze, niech będzie, że jest nas 16 ;) czyli brakuje 5 etatów? Cudownie! Nie mogę doczekać się przyszłego roku, może wreszcie przestanie nam się lać pot ciurkiem po plecach każdego dnia.