Pytanie (6) do pani Ptok: napisała pani w dniu 5 czerwca pismo do ministra z SŁUSZNYMI postulatami płacowymi. Po co je pani pisała skoro w dniu 9 lipca o godz. 22.47 podpisała porozumienie nie zawierające realizacji postulatów zawartych w przedmiotowym piśmie? Dlaczego pani tak postąpiła?

Porozumienie pań w czepkach z ministrem 2018.

Pielęgniarski mem (13) - à propos zapowiedzi, że kampania rządowa promująca zawód pielęgniarki będzie prowadzona wśród przedszkolaków...

Rząd rozpoczął kampanię promującą zawód pielęgniarki... "Zaczynamy już od przedszkola, zaczniemy już od przedszkola, przyjdziemy już do przedszkoli i będziemy pokazywać pielęgniarki jako zawód wyjątkowy, pielęgniarzy jako zawód naprawdę dający satysfakcję, pójdziemy do szkół podstawowych, pójdziemy do szkół średnich...". Zobacz reportaż telewizyjny o tych frapujących działaniach...

Zobacz cały mem pielęgniarki (13) 

Zobacz więcej informacji w aktualnościach w dziale: Rząd promuje zawód pielęgniarki...


Zobacz inne pielęgniarskie memy:

Pielęgniarski mem (12) -  à propos udziału pani Małas w rządowej kampanii promującej zawód pielęgniarki i położnej...

Pielęgniarski mem (11) - à propos wspólnego zobowiązania pań w czepkach i ministra zdrowia o "nie ujawnianiu szczegółów będących przedmiotem rozmów."

Pielęgniarski mem (10) - à propos wynagrodzeń pielęgniarek i położnych w kontekście zwolnień L4.

Pielęgniarski mem (9) - à propos działalności wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek-Żelazko. Prosimy o propozycje dokończenia memu...

Zobacz inne pielęgniarskie memy


Komentarz na pielegniarki.info.pl: 

Podziwiam bardzo pielęgniarki i pielęgniarzy z Lublina ich przewodniczącą związkową za odwagę i godną walkę - do tej pory protesty punktowe były pod tytułem L-4 i szybko dogadanie się po użebraniu 300 zł np. Łódź i inne miasta. Gdzie pielęgniarska solidarność? Kiedyś pielęgniarki walczyły ramię w ramię a dziś co mamy? L-4 i obserwowanie co będzie dalej -czekanie na gotowe i nawet wam się nie chce albo się boicie udostępniać czegokolwiek na FB! Młodzi ludzie - tragedia - dlatego wielki szacun dla Lublina - trzymajcie się - pozdrawiam wszystkich i organizatorów i osoby wspierające strajkujących - pozdrawiamy :)))

Zobacz komentowany artykuł


 

 

11 lipca 2018 godz. 18.00

TREŚĆ POROZUMIENIA

(kliknij, aby zobaczyć całość)

Kliknij powyżej, aby czytać całość...


Zobacz także:

Pytanie (1) do pani Ptok i Małas: czy panie od dzisiaj będą jeździć i gasić strajki pielęgniarek oraz leczyć pielęgniarki na zwolnieniach realizując zapisy porozumienia z ministrem zdrowia z dnia 9 lipca 201 8 roku z godz 22.47?

Pytanie (2) do pani Ptok i Małas: dlaczego poparły panie działania ministra zdrowia do "do zwiększenia liczby pielęgniarek i położnych podejmujących dobrowolnie służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej".

Pytanie (3) do pani Ptok i Małas: dlaczego zobowiązały się panie w porozumieniu do "niepodejmowania ogólnokrajowych akcji protestacyjnych od dnia podpisania niniejszego Porozumienia do dnia 1 stycznia 2021 r.".

Pytanie (4) do pani Ptok i Małas: dlaczego podpisały się panie pod porozumieniem, którego niektóre ustalenia uwłaczają zdrowemu rozsądkowi? 

Pytanie (5) do pani Ptok i Małas: dlaczego panie zgodziły się na takie zapisy w porozumieniu, dotyczące norm zatrudnienia pielęgniarek, które umożliwiają ministrowi zdrowia na zdecydowanie, że np. te normy wejdą w życie w 2153 roku?


PYTANIE (6) DO PANI PTOK

W dniu 5 czerwca pisała pani słusznie do ministra:

"Stosując identyczną proporcję wobec pielęgniarek i położnych należałoby podnieść w ustawie ich, współczynniki pracy o 47,92%. Żądamy zatem dokonania zmiany współczynników pracy zapisanych w ustawie w taki sposób, aby wyliczenie wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek i położnych wzrosło przynajmniej proporcjonalnie do grupy lekarzy specjalistów zgodnie z gwarancją udzieloną im przez Ministra Zdrowia w § 6 ust. 1 Porozumienia z dnia 08.02.2018 r.

W trakcie prowadzenia rozmów z OZZPiP, Ministerstwo Zdrowia deklarowało wstępnie, iż z uwagi na specyfikę pracy zawodu pielęgniarki i położnej widzi potrzebę podniesienia najniższego współczynnika pracy 0,64. W tej grupie jest najwięcej czynnych zawodowo pielęgniarek i położnych.

Panie Ministrze, po raz kolejny pytamy: jakimi kryteriami kierowano się ustalając w ustawie o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych współczynniki pracy? Dlaczego nie uwzględnia się naszych sugestii?

Odbieramy tę sytuację jako lekceważenie pozycji pielęgniarek i położnych w ochronie zdrowia. Trwa to od zbyt wielu lat i należy z tym skończyć, ponieważ przekłada się to wprost na zainteresowanie zawodem i tym samym bezpieczeństwo Polaków.

Pozostawienie najliczniejszej grupy pielęgniarek i położnych – wykwalifikowanych profesjonalistów, wykonujących zawody w pełni samodzielne, wyspecjalizowane, regulowane prawem krajowym i europejskim, na takim poziomie wynagrodzenia jak zawody pozbawione tych cech (np. opiekun medyczny czy sekretarka medyczna) jest nie do pogodzenia z zasadami współżycia społecznego, tym samym dla nas niezrozumiałe i nieakceptowalne.

W nowelizacji ustawy najniższa grupa zawodowa pielęgniarek i położnych musi mieć przypisany współczynnik pracy znacząco wyższy niż pracownicy wskazani obecnie w lp. 10 Tabeli stanowiącej załącznik do ustawy.

Po raz kolejny wnioskujemy o uwzględnienie naszych uwag w dalszym procesie legislacyjnym i znaczącą modyfikacją projektowanej zmiany".

Pytanie: Dlaczego pani powyższe pismo pisała skoro w dniu 9 lipca o godz 22.47 podpisała porozumienie nie zawierające realizacji postulatów zawartych w przedmiotowym piśmie?

Mariusz Mielcarek 


URLOP SZKOLENIOWY PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH

W przedmiotowym porozumieniu zapisano:

"Minister Zdrowia podejmie działania mające na celu wprowadzenie płatnego urlopu szkoleniowego dla pielęgniarek i położnych w wymiarze 6 dni rocznie od dnia 1 stycznia 2019 r., w szczególności w celu udziału w konferencjach, szkoleniach oraz kursach naukowych".

Pytanie: "szkolenia oraz kursy naukowe", kto będzie decydował, że dane szkolenie i kurs jest "naukowy" i można szkolić się w ramach urlopu szkoleniowego?

Czy dane "szkolenia oraz kursy naukowe" będą musiały być przydatne lub wymagane na obecnym stanowisku pracy pielęgniarki lub położnej? Kto będzie o tym decydował? 

Tyle porozumienie...

A co napisały panie w czepkach w stworzonych w dniu 13 lipca 2018 wyjaśnieniach do porozumienia? Cytuję:

"Uzgodniono wprowadzenie od 01-01-2019r. płatnego urlopu szkoleniowego w wymiarze 6 dni
rocznie, który mogą pielęgniarki i położne przeznaczyć na indywidualne dokształcanie się, w szczególności na udziały w konferencjach, szkoleniach oraz kursach naukowych". 

Tu już panie w czepkach piszą nie tylko o "konferencjach, szkoleniach oraz kursach naukowych" ale o "indywidualnym dokształcaniu się".

Zapraszam do dyskusji...

Mariusz Mielcarek 


STRAJK PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH 

Bieżące informacje w sprawie strajku znajdzesz na:

https://web.facebook.com/Zakladowaorganizacjazwiazkowa/

!!! W ramach poparcia strajku pielęgniarek i położnych polub powyższy fanpage !!!


13 lipca 2018 roku

BEZ PRZEŁOMU. SZPITALNY PAT WCIĄŻ TRWA

Zobacz reportaż telewizyjny...


Eskalacja sporu w SPSK 4. Dyrekcji nie zależy ani na pacjentach, ani na pracownikach - twierdzą strajkujący [AUDIO]

Zobacz szczegóły...


Trudna sytuacja w szpitalu klinicznym przy ul. Jaczewskiego. Trwa piąty dzień strajku pielęgniarek i położnych. Z powodu odejścia pracownic od łóżek chorych podejmowane są pierwsze decyzje o przenosinach pacjentów do innych placówek. W najbliższych godzinach wielu z nich zostanie wypisanych do domów.

Zobacz szczegóły...

12 lipca 2018 roku

Strajk pielęgniarek mimo podpisanego (NIE)porozumienia przez panie w czepkach trwa! Dzień czwarty strajku: "Dyrekcja odwołuje się do naszych sumień, wskazuje na zbyt małą obsadę na oddziałach. Pielęgniarka powinna być w pracy i nic nie oczekiwać. Takie traktowanie pozbawia nas godności".

Zobacz szczegóły...


11 lipca 2018 roku

Trzeci dzień strajku i brak porozumienia w SPSK 4! Pielęgniarki twierdzą, że to emocjonalna manipulacja. Dyrekcja rozważa ewakuację szpitala [AUDIO]

Zobacz szczegóły...

Strajk pielęgniarek. Jest wstępne porozumienie, ale pieniędzy brak (http://www.tvn24.pl)

Zobacz reportaż telewizyjny...


10 lipca 2018 roku

Strajk pielęgniarek trwa. Bez przełomu po spotkaniu z wiceminister zdrowia

Zobacz szczegóły...

Pielęgniarki z Lublina strajkują mimo strachu przed zwolnieniami? [AUDIO]

Zobacz szczegóły...

Pielęgniarki w szpitalu klinicznym nr 4 w Lublinie kontynuują rozpoczęty w poniedziałek strajk. Domagają się podwyżek płac. Dotychczasowe rozmowy z dyrekcją nie przyniosły porozumienia. Kolejne mają się odbyć w środę rano.

Zobacz szczegóły...


9 lipca 2018 roku 

Zobacz reportaż telewizyjny nr 1 z dnia 9 lipca 2018 

Zobacz reportaż telewizyjny nr 2 z dnia 9 lipca 2018 

Zobacz reportaż telewizyjny nr 3 z dnia 9 lipca 2018


9 lipca 2018 roku

Komentarz na pielegniarki.info.pl: 

Dlaczego Związek do tej pory nie przyznał się do błędu jakim było podpisanie dodatku zembalowego? Jakim prawem wtedy Związek podzielił pielęgniarki na te ze szpitali, poz, dps i stacji krwiodawstwa? Czy Związek wtedy nie wiedział ze wszystkie jesteśmy pielęgniarkami z prawem wykonywania zawodu? Myślę, ze gdyby wtedy Związek twardo zażądał 2 średnich krajowych i pozwolił odwiesić spory zbiorowe to teraz miałybyśmy sytuacje inna! Potem byłby czas na dodatki, specjalizacje, wskaźniki, grupy! Ale byłby to punkt wyjściowy w całym kraju! 

Zobacz komentowany artykuł


7 lipca 2018 roku

"Szczurek-Żelazko podkreśliła, że podczas ostatniego spotkania z władzami związku minister zaproponował kontynuowanie podwyżek płac pielęgniarek o 400 zł w 2019 r. - Do tej pory funkcjonuje ten dodatek znany pod nazwą 4 razy 400 zł. W tym roku miała być ostatnia transza tego dodatku i ona oczywiście będzie. Minister zdrowia zaproponował, aby w 2019 roku była kolejna transza 400 zł, czyli deklaruje sukcesywny wzrost wynagrodzeń. Nie spotkało się to z akceptacją związku zawodowego, w związku z tym to kolejne spotkanie w piątek, które będzie dotyczyło wynagrodzenia pielęgniarek i położnych – poinformowała.

Źródło informacji zobacz tutaj...


7 lipca 2018 roku

Radio tokfm.pl: Sytuacja jest bardzo napięta. Myślę, że będziemy zamykać oddziały, ewakuować pacjentów i konsolidować działania ochrony zdrowia w mniejszej liczbie jednostek - Przewodnicząc Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Zobacz całą informację na www.tokfm.p

6 lipca 2018 roku

Pielęgniarki ze Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych sygnalizują, że lekarze są zastraszani i nie chcą wypisywać zwolnień ich chorym i przemęczonym koleżankom. Ujawniły także paski z zarobkami pielęgniarek...

Zobacz szczegóły...


KOMUNIKAT Dyrekcji Powiatowego Szpitala

Specjalistycznego w Mielcu z dnia 06.07.2018.

W dniu 5 lipca br. dyrekcja Szpitala Specjalistycznego im. Edmunda Biernackiego odbyła rozmowy z przedstawicielami personelu pielęgniarskiego, spośród którego przeszło 140 osób przebywa na zwolnieniu chorobowym. 

Dyrekcja zaproponowała personelowi pielęgniarskiemu 400 zł brutto przesunięcia środków w ramach dodatku ministerialnego do podstawy wynagrodzenia zasadniczego. Wszystkie pochodne liczone od wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o kwotę 400 zł byłyby sfinansowane z budżetu szpitala (kwota ok. 1,7 miliona zł rocznie).

W dniu 6 lipca br. propozycja została odrzucona przez personel.

Jednocześnie dyrekcja informuje, że w dniu 6 lipca br. rozpoczęły się mediacje w sprawie trwającego od kwietnia br. sporu zbiorowego ze związkami zawodowymi.


PIELĘGNIARKI I PIELĘGNIARSTWO 2018

6 lipca 2018 roku

Porównując rok 2016 do 2017 mamy 10 tys. pielęgniarek więcej w zawodzie. Coś drgnęło do przodu. Myślę, że pielęgniarki wracają z innych zawodów chociażby z powodów finansowych – powiedział w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam prof. Łukasz Szumowski. Minister zdrowia odniósł się także do masowych zwolnień lekarskich pielęgniarek oraz stypendiów dla studentek położnictwa...

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko w Rzeszowie

5 lipca 2018 roku

W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie odbyła się konferencja prasowa z udziałem sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefy Szczurek-Żelazko i wojewody podkarpackiego Ewy Leniart. Spotkanie dotyczyło bieżącej sytuacji w podkarpackich szpitalach.

Wojewoda Ewa Leniart przekazała informację dotyczącą sytuacji związanej z absencją średniego personelu medycznego (głównie pielęgniarek) w niektórych podkarpackich szpitalach.  Według stanu na 5 lipca br.  w Szpitalu Specjalistycznym im. Edmunda Biernackiego w Mielcu przedłożono 130 zwolnień lekarskich na 488 pielęgniarek i położnych ogółem.  W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie złożono 191 zwolnień lekarskich na 1021 pielęgniarek i położnych ogółem. Natomiast w Wojewódzki Szpital im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej w Tarnobrzegu odnotowano 218 zwolnień lekarskich na 405 pielęgniarek i położnych.

– System państwowego ratownictwa medycznego działa w sposób właściwy.  Otrzymujemy wsparcie i realizowane są przyjęcia do szpitali powiatowych z terenu województwa, jak też do szpitali niepublicznych z terenu miasta Rzeszowa. Pragnę wyrazić podziękowania dla wszystkich, którzy włączyli się aktywnie w to, aby sytuacja została opanowana i abyśmy mogli zapewnić właściwe funkcjonowanie systemu szpitalnego w naszym województwie. Dziękuję tym pielęgniarkom i położnym, które wykonują pracę i świadomie, odpowiedzialnie podchodzą do swoich obowiązków – powiedziała wojewoda Ewa Leniart.

Sekretarz stanu Józefa Szczurek-Żelazko podkreśliła, że wizyta w województwie podkarpackim ma na celu ocenę sytuacji, zwłaszcza pod kątem bezpieczeństwa pacjentów. Wiceminister przedstawiła również działania i rozwiązania już przyjęte, jak również te będące na etapie projektu, prowadzane przez resort zdrowia w kierunku poprawy warunków pracy i płacy pracowników służby zdrowia, w tym również pielęgniarek i położnych.

– Będziemy spotykać się z kadrą kierowniczą, ale przede wszystkim chciałabym się spotkać  z pielęgniarkami i  porozmawiać na temat aktualnych problemów, oczekiwań środowiska pielęgniarskiego po to, aby ułatwić dialog, który w mojej ocenie i ocenie ministra zdrowia został nieco zakłócony. Ministrowi zdrowia bardzo zależy na tym, alby te rozwiązania, które są możliwe do wprowadzenia, były wprowadzane niezwłocznie.  Chciałabym poinformować środowisko pracowników ochrony zdrowia o podjętych działaniach  w celu poprawy funkcjonowania placówek medycznych – powiedziała minister Szczurek–Żelazko w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowem.  – Zainwestowaliśmy ponad 3 mld zł w infrastrukturę techniczną, wykorzystaliśmy środki unijne, dzięki czemu doposażyliśmy podmioty lecznicze  w specjalistyczny sprzęt, przygotowaliśmy projekty, na bazie których zwiększono liczbę miejsc na studiach medycznych po to, aby zareagować na niekorzystną dynamikę związaną z odchodzeniem pracowników medycznych od zawodu.  Od 2016 roku została zwiększona liczba miejsc na uczelniach medycznych kształcących lekarzy. Powstały dodatkowe miejsca, które kształcą pielęgniarki – powiedziała wiceminister. Dodała, że równocześnie są podejmowane działania związane z uatrakcyjnieniem finansowym tego zawodu – m. in. jest realizowane porozumienie zawarte w 2015 r.,  na mocy którego corocznie pielęgniarki otrzymują 400 zł jako świadczenie dodatkowe, obok wynagrodzenia zasadniczego, wspomniała również o obowiązującej ustawie o minimalnym wynagrodzeniu personelu medycznego. Wiceminister zapowiedziała wprowadzenie obowiązku zatrudniania przez dyrektorów szpitali opiekunów medycznych, którzy będą odciążać pielęgniarki. Dodała, że trwają prace nad wprowadzeniem tzw. porady pielęgniarskiej i położnej (pielęgniarki będą mogły m.in. wypisywać recepty na określone leki).

Podczas pobytu na Podkarpaciu sekretarz stanu Józefa Szczurek-Żelazko spotkała się również z przedstawicielami podmiotów leczniczych i środowisk pielęgniarskich oraz złożyła wizytę w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, po zakończeniu której ponownie spotkała się z mediami podczas briefingu prasowego.

– Podejmujemy działania, aby  zaistniała sytuacja nie zagrażała bezpieczeństwu pacjentów, aby uzyskali niezbędną pomoc – podkreśliła raz jeszcze wiceminister po spotkaniu z pracownikami i dyrekcją szpitala. Spotkałam się z przedstawicielami załogi. Rozmawialiśmy na temat problemów, które artykułują pracownicy szpitala. Te problemy dotyczą warunków świadczenia pracy i warunków wynagradzania, przy czym przedstawiciele związków zawodowych akcentują, że powodem trudnej sytuacji są nie tylko żądania płacowe, wchodzą w grę inne kwestie związane z organizacją i warunkami pracy. Pracownicy oczekują ze zostaną podjęte konkretne decyzje, aby je zniwelować. Apelowałam do wszystkich stron – do strony samorządowej, do przedstawicieli dyrekcji, jak również pracowników, aby wrócili do rozmów, bo tylko w  takiej sytuacji można uzyskać kompromis – mówiła w Rzeszowie Józefa Szczurek-Żelazko.

źródło: strona Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. 


PIELĘGNIARKI NA ZWOLNIENIACH

6 lipca 2018 roku

 

Sprawdziły się nasze wczorajsze informacje. Pani Józefa Szczurek-Żelazko pojechała do województwa podkarpackiego, gdzie już ponad 500 pielęgniarek jest na zwolnieniach. W ramach radosnej urzędniczej twórczości zakomunikowała jak to wiele się robi, ale "docierają do nas sygnały, że nasze informacje nie zawsze są komunikowane pracownikom".

Zobacz relację


Dyrektor podzielił pielęgniarki na 3 grupy. Przedziały pensji: pierwszy: 4 461 a 5 000 zł; drugi: 5 000 do 5 842 zł; trzeci: 5 842 do 7 679 zł. Skąd pieniądze? Z zembalowego. Pielęgniarki mówią STRAJK!

Zobacz szczegóły...

5 lipca 2018 roku

Pielęgniarki jednak nie dogadały się... od poniedziałku 9 lipca strajk... "Dyrekcja przesuwa pieniądze z tabelki do tabelki, a my chcemy realnego wzrostu wynagrodzeń" Ostatecznie okazało się, że obiecany wzrost płac pochodzi z... zembalowego! 

Zobacz szczegóły...

5 lipca 2018 roku

Pielęgniarki na zwolnieniach - dochodzenie prokuratury - "poprzez podstępne wprowadzenie w błąd lekarzy co do stanu zdrowia uzyskały zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy.

Zobacz szczegóły...

4 lipca 2018 roku 

Wojewoda informuje opinię publiczną ile zarabiają pielęgniarki na podkarpaciu

Posłuchaj jak mówi wojewoda

3 lipca 2018 roku 

Jak powiedział marszałek Ortyl, w większości złożone w szpitalach zwolnienia lekarskie pielęgniarek mają wymiar... – To jest to, co nas bardzo dziwi – komentuje Władysław Ortyl.

Zobacz więcej informacji...


Do grona szpitala z pielęgniarkami na zwolnieniach w dniu dzisiejszym po Tarnobrzegu (szpital powiatowy) dołączył kolejny szpital. Tym razem kliniczny! Dyrekcja na pomoc wezwała ratowników. 35 zł za godz. Odmówili? NIE!

Paraliż w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie. 104 pracowników nie przyszło dziś do pracy

Zobacz więcej informacji o pielęgniarkach na zwolnieniach...


Część pielęgniarek Wojewódzkiego Szpitala w Tarnobrzegu nie stawiła się dzisiaj na dyżurach. Szpitalny Oddział Ratunkowy udziela pomocy tylko pacjentom w stanie zagrażającym życiu.

Zobacz szczegółowe informacje...


Wybory samorządowe są dla nas ważne. Chcemy przejąć władzę, ale nie dla samej władzy - zapewniał na niedzielnym spotkaniu z mieszkańcami Lublina Stanisław Karczewski, marszałek senatu. W trakcie został poproszony m.in. o skomentowanie tego co dzieje się w służbie zdrowia.

Zobacz co powiedział marszałek senatu o pielęgniarkach...


WOJEWODA O PIELĘGNIARKACH NA ZWOLNIENIACH

W związku z lawinową liczbą zachorowań pielęgniarek wojewoda lubelski Przemysław Czarnek spotkał się z dyrektorem Radosławem Starownikiem z SPSK 4. W spotkaniu udział wzięli również przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia, przedstawiciele rektora Uniwersytetu Medycznego, który jest organem prowadzącym tego szpitala, wojewódzki inspektor sanitarno-epidemiologiczny Irmina Nikiel, a także przedstawiciele Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego oraz Wydział Zdrowia Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.
 
– Spotkanie dotyczyło lawinowych chorób pielęgniarek, które dzisiaj – w świetle informacji, które dostałem – w liczbie 242 (na ponad 1100 zatrudnionych) przebywają na zwolnieniach lekarskich, to jest około 20 proc. stanu. Niestety powoduje to poważne uciążliwości w działaniu szpitala, zwłaszcza na tych oddziałach, które są jedynymi w regionie. Szpital jak na razie radzi sobie z tym problemem. Niemniej jednak ta sytuacja, gdyby miała się rozwijać, rzeczywiście byłaby niekorzystna dla pacjentów – poinformował wojewoda na spotkaniu z dziennikarzami.
 
– Chcę powtórzyć i podkreślić jedną rzecz: wojewoda lubelski zajmuje się tym tylko i wyłącznie dlatego, że chodzi o bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów z województwa lubelskiego. Wojewoda nie jest organem prowadzącym dla żadnego szpitala w regionie. To są szpitale, dla których organem prowadzącym jest województwo lubelskie samorządowe, czyli Zarząd Województwa Lubelskiego z PO i PSL-u, albo są to szpitale kliniczne, dla których organem prowadzącym jest rektor Uniwersytetu Medycznego. Niemniej jednak ponieważ chodzi o potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów to rzeczywiście to spotkanie było konieczne – precyzował wojewoda.
 
Wojewoda przedstawił efekty spotkania. – Zostałem poinformowany przez pana dyrektora Starowinika z SPSK 4 oraz przedstawicieli pana rektora Dropa, że zostało skierowane zawiadomienie do prokuratury, zawiadomienie w dwóch kierunkach, z czego jestem bardzo zadowolony. Po pierwsze, zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów potencjalne, ale po drugie w kierunku podejrzenia wyłudzania świadczeń przez pielęgniarki. Spodziewam się, że przedmiotem tego postępowania będą zarówno świadczenia pielęgniarek, czyli to potencjalny wyłudzanie tych świadczeń, jak i zachowania lekarzy, którzy te zwolnienie lekarskie wystawiali.
 
– Sytuacja w której 242 pielęgniarki naraz w środku lata są chore jest sytuacją dość dziwną, dlatego też poprosiłem panią Irminę Nikiel, żeby zbadała sytuację epidemiologiczną w szpitalu przy ul. Jaczewskiego, tak jak i w innych szpitalach, w których ewentualnie te masowe zwolnienia lekarskie mają miejsce, bo my od naszych służb epidemiologicznych nie otrzymujemy żadnego komunikatu, żebyśmy mieli jakikolwiek problem z jakąkolwiek epidemią. Tymczasem problemy mają te szpitale. Należy przypuszczać, że są to zwolnienia fałszywe. Ja rozumiem formy protestu różne, różnego rodzaju, ale nie rozumiem ewentualnego wyłudzenia świadczeń, powtarzam ewentualnego, to jest zadanie prokuratury, żeby to zbadała. Ale też nie rozumiem igrania z życiem i zdrowiem pacjentów – zaznaczył wojewoda.
 
Poinformował także o zaangażowaniu w wyjaśnianie sprawy jeszcze jednej instytucji publicznej. – Zakład Ubezpieczeń Społecznych szczególnie wnikliwie bada każdy przypadek zwolnienia lekarskiego zarówno od strony lekarza, który wystawia zwolnienie lekarskie, jak i do strony pielęgniarki, która to zwolnienie lekarskie otrzymuje. Nie taka powinna być forma protestu.

źródło: (tekst i zdjęcie) strona internetowa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego


1 lipca 2018 roku 

Radio Maryja: Prokuratura bada masowe zwolnienia lekarskie pielęgniarek z dwóch szpitali klinicznych w Lublinie. Na tzw. L4 przebywa tam ok. 1/5 tego personelu.

Zobacz poniżej materiał telewizyjny...

Komentarze użytkowników

#1  2018.07.14 21:17:43 ~Anna p

Jakim prawem Ptok wprowadziła pielegniarki w błąd? Przecież my czekałyśmy na podwyzki! Sadziliśmy ze jak Zarząd Krajowy każe nam czekać po utajnieniu na rozstrzygnięcia to wreszcie związkowcy podeszli poważnie do sprawy! Chce wiedzieć co rząd obiecał czepkowym? To nam sie należy a nie wam! Czy te wasze czepkowe szare komórki zamieniły sie miejscami z waszymi stołkami? Jesteście już drugim gangiem tapirów który myśli tylko o własnej skórze! A vice przew ozzpip może spojrzeć sobie w oczy? Po zembalowym i po 9 lipca? Wiele lat słuchałam jego mądrości o 2 średnich krajowych, o poparciu pielegniarek w każdych wyborach itp. No to mamy co mamy: krynickie, szczypinskie i pare innych! A może liczyci na to ze środowisko poprze wasze kandydatury tym razem? Jak wam nie wstyd! Tego sie nie zapomina!

Dodaj komentarz