Artykuł z lipcowego wydania gazety branżowej, którą czytają pielęgniarki i położne w 600 szpitalach. Dyskusja w sejmie o pielęgniarkach na zwolnieniach. Co minister robi w tej sprawie? Wiceminister odpowiada: "Na pewno jesteśmy w kontakcie...".

W Parlamencie o pielęgniarkach na zwolnieniach

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 6 czerwca 2018 roku

 

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz (PO):

Panie ministrze, proszę powiedzieć, jakie czynności podjął minister zdrowia – i bardzo proszę o precyzyjną odpowiedź… Szanowni państwo, proszę o ciszę na sali – pan poseł Miller, pani poseł Kaczorowska, podyskutujecie po posiedzeniu Komisji. Jakie czynności podjął minister zdrowia w sprawie dostępności do leczenia małych pacjentów – dzieci, dokładnie rzecz ujmując – w szpitalu klinicznym w Białymstoku, w którym trwa protest, w którym pacjenci są odsyłani z izby przyjęć, nieprzyjmowane są planowe hospitalizacje i prowadzone są tylko ostre hospitalizacje? Ja rozmawiałem z panią dyrektor tego szpitala – do wczoraj nie miała kontaktu z Ministerstwem Zdrowia. Proszę powiedzieć, jakie czynności państwo podjęli w sprawie tego protestu i zabezpieczenia pacjentów. To raz.
Drugie pytanie. Jakie czynności podjęli państwo w sprawie protestu i nieprzyjmowania planowych pacjentów w szpitalu w Łodzi? I podobna sytuacja w Lublinie. Trzy wielkie szpitale, w których pielęgniarki protestują. Proszę o wskazanie czynności, jakie podjął minister zdrowia w tej sprawie. Dziękuję. Oddaję głos ministrowi.

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz:

Białystok, Lublin, Łódź.

Podsekretarz stanu w MZ Zbigniew Król:

Białystok, Lublin, Łódź. My kontaktujemy się. Oczywiście, za dostępność do świadczeń odpowiada dany szpital. Za to, że są problemy dotyczące funkcjonowania określonej grupy zawodowej w danym szpitalu, też odpowiada dyrekcja tego szpitala…

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz:
Panie ministrze, przepraszam, że przerywam. Sorry, mamy niezrozumienie systemowe. Za dostępność odpowiada minister zdrowia.

Podsekretarz stanu w MZ Zbigniew Król: Minister zdrowia odpowiada za równą dostępność wszystkich obywateli w kraju do świadczeń zdrowotnych. Za prowadzenie jednostek na danym terenie, sposób zarządzania, sposób funkcjonowania odpowiadają podmioty tworzące, czy to są publiczne, czy niepubliczne. Tutaj systemowo nie ma zmiany. Jeżeli jest strajk w danym szpitalu – dużym – i brakuje dostępności dla tych dzieci, jak pan poseł mówi, to takim problemem również się zajmujemy, ale w formule władz lokalnych…

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz:

Jakich władz lokalnych? Gdzie pan ma władze lokalne w Ministerstwie Zdrowia? Ja pytam, jakie czynności podjął minister zdrowia. I odpowiedź jest prosta. Proszę powiedzieć – zadzwoniliście, byliście, zaprosiliście na spotkanie? Co zrobiliście wy jako Ministerstwo Zdrowia? Ja o to pytam. Ja z dyrektorem szpitala, w którym jest protest, jestem w kontakcie. Ja wiem, co on robi. Ja pytam: co pan robi?

Podsekretarz stanu w MZ Zbigniew Król:

Ja nie zajmuję się tymi szpitalami, w związku z tym…

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz:

Co robi minister zdrowia, nie pan. Nie personalnie. Minister Zdrowia – instytucja.

Podsekretarz stanu w MZ Zbigniew Król:

Na pewno jesteśmy w kontakcie z organem tworzącym szpitala w Białymstoku i Lublinie. W Łodzi – sprawdzę.

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz:

Rozmawialiście z dyrektorem szpitala, czy nie?

Podsekretarz stanu w MZ Zbigniew Król:

Z organami tworzącymi.

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz:

Czyli nie rozmawialiście.

Podsekretarz stanu w MZ Zbigniew Król:

Dyrektor szpitala nie zwrócił się do ministra zdrowia. Zwrócił się – jak rozumiem – do pana posła.

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz:

Nie. Pan poseł zwrócił się do dyrektora.

źródło: stenogram posiedzenia komisji