Rząd zamiast wydawać pieniądze na program absolwent + (20 tys. na absolwenta przez dwa lata, plus 24 tys. na "cykl szkoleń zawodowych"), powinien podjąć pilne działania w celu zatrzymania w zawodzie pielęgniarek absolwentów Liceum Medycznego, którzy masowo będą przechodzić na emeryturę.

Pielęgniarki 2018.

 


UWAGA!!! Nowa grupa na Facebooku:

Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!

Grupa utworzona w celu integracji pielęgniarek absolwentów: Liceum Medycznego oraz Medycznego Studium Zawodowego. Może odżyją dawne znajomości? Grupa  ma także na celu przeciwdziałanie deprecjacji absolwentów ww. szkół w regulacjach prawnych dotyczących wynagradzania oraz kompetencji zawodowych pielęgniarek. Mamy swoje lata ale bezcenne doświadczenie oraz umiejętności! Zapraszamy do członkowstwa w grupie: Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!

 

 

 


Odpowiedź na interpelację w sprawie dodatku 500+

dla młodych pielęgniarek i położnych

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na interpelację nr 22657 Pani Anny Białkowskiej – Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w sprawie „dodatku 500+ dla młodych pielęgniarek i położnych”, uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych wyjaśnień.

W dniu 30.05.2018 roku Ministerstwo Zdrowia ogłosiło konkurs pn. Pielęgniarskie kompetencje zamawiane o nr POWR.05.05.00-IP.05-00-001/18. Założeniem realizowanego konkursu jest dążenie do uatrakcyjnienia kształcenia przy jednoczesnym zachowaniu motywacyjnego charakteru działań planowanych w projektach oraz elementu lojalnościowego, odnoszącego się do konieczności dalszej kontynuacji edukacji i podjęcia zatrudnienia w podmiocie leczniczym na terenie Polski. Zakres działań koniecznych do realizacji w ramach projektów, które będą składane w konkursie dotyczy przygotowania i wdrożenia programu rozwojowego, podnoszącego jakość kształcenia danej uczelni, która przełoży się na zwiększenie zainteresowania studiami na kierunku pielęgniarstwo i/lub położnictwo oraz przygotowania i realizacji programu rozwoju absolwenta kierunku pielęgniarstwo i/lub położnictwo, przyczyniającego się do podniesienia kwalifikacji i kompetencji kadr medycznych. Liczba osób objętych wsparciem w wyniku przeprowadzenia konkursu, będzie zależała od zakresu działań zaplanowanych przez uczelnie wyższe, które otrzymają dofinansowanie. Każdy z wnioskodawców musi w ramach planowanego projektu opracować i wdrożyć uczelniany program stypendialny dla studentów kierunku pielęgniarstwa i/lub położnictwa zgodnie z poniższymi warunkami:

• program stypendialny musi posiadać charakter motywacyjny, oparty o zasadę, że student może otrzymać stypendium najwcześniej po drugim semestrze kształcenia,

• może z niego korzystać maksymalnie 75% studentów na danym roku kształcenia (uczestników projektu), którzy w poprzednim roku kształcenia otrzymali najlepsze wyniki w nauce,

• wysokość stypendium wynosi 800,00 PLN brutto,

• okres pobierania stypendium powinien trwać dwa lata,

• student otrzymujący stypendium będzie zobowiązany do przystąpienia do programu rozwoju absolwenta.

Program stypendialny ma stanowić jeden z elementów realizowanego przez uczelnie programu rozwojowego. Do katalogu innych działań możliwych do sfinansowania w ramach projektu należą:

- dostosowanie jakości warunków i zasad odbywania obowiązkowych praktyk zawodowych do wymogów Europejskiej Ramy Jakości Praktyk i Staży, w tym m.in.:
- finansowanie wynagrodzenia opiekuna praktyk obowiązkowych po stronie uczelni w wysokości max. 40% jego podstawowego wynagrodzenia,
- finansowanie wynagrodzenia (stypendium) dla studentów w związku z realizacją obowiązkowych praktyk;
- finansowanie zajęć dodatkowych wykraczających poza standardowy program kształcenia zgodnych z profilem kształcenia;
- finansowanie ponadprogramowych, płatnych praktyk zawodowych;
- realizacja wizyt studyjnych w podmiotach leczniczych krajowych i zagranicznych.

Ponadto, każdy wnioskodawca powinien założyć realizację programu rozwoju absolwenta a planowane przez niego działania muszą dotyczyć co najmniej:

- wsparcia w znalezieniu zatrudnienia na stanowisku pielęgniarki i położnej w podmiocie leczniczym działającym na terenie Polski;
- realizacji cyklu medycznych szkoleń zawodowych dla absolwenta pielęgniarstwa i położnictwa w zakresie potrzeb epidemiologiczno- demograficznych;
- wypłaty stypendium szkoleniowego na czas trwania cyklu szkoleń zawodowych (wartość stypendium może wynieść max. 1000 PLN brutto, wypłacane co miesiąc przez okres 24 miesięcy pod warunkiem, że absolwent pielęgniarstwa lub/i położnictwa zatrudniony jest na cały etat w podmiocie leczniczym na terenie Polski);
- wynagrodzenie opiekuna (tutora) absolwenta pielęgniarstwa/położnictwa w podmiocie leczniczym, w którym absolwent podejmuje zatrudnienie w wysokości nieprzekraczającej 40% podstawowego wynagrodzenia pielęgniarki.

Udział w programie rozwoju absolwenta jest dedykowany wyłącznie dla studentów, którzy w trakcie kształcenia na kierunku pielęgniarstwo i/lub położnictwo pobierali stypendium motywacyjne przez okres dwóch lat. Udział ww. studentów w tym programie jest obligatoryjny.

Należy podkreślić wymierne korzyści jakie otrzymuje student podejmujący kształcenie na kierunku pielęgniarstwo/położnictwo na uczelni realizującej projekt: dodatkowe stypendium motywacyjne, atrakcyjne formy kształcenia, płatne praktyki, możliwość wyjazdu na wizyty studyjne, pomoc w znalezieniu zatrudnienia, bezpłatny udział w kursach podyplomowych, dodatkowe stypendium szkoleniowe.

Realizacja działań w tym zakresie wpłynie na zachęcenie młodych ludzi do podejmowania studiów na kierunku pielęgniarstwo/położnictwo oraz podjęcia przez nich zatrudnienia w zawodzie na terenie Polski.

Jednocześnie uprzejmie informuję, że nastąpiło zwiększenie dotacji dydaktycznej w ustawie budżetowej na 2018 r. dla uczelni nadzorowanych przez Ministra Zdrowia na kształcenie na studiach licencjackich na kierunku pielęgniarstwo rozpoczynających się w roku 2018/2019 (zwiększenie o 521 miejsc – 28 % w stosunku do roku ubiegłego). Na rok 2018 została zabezpieczona dodatkowa kwota w wysokości 3 200 000 zł, która zostanie podzielona pomiędzy te uczelnie medyczne, które deklarowały i zrealizowały zwiększenie liczby przyjęć na kierunku pielęgniarstwo stacjonarnych studiów pierwszego stopnia. Środki te będą podzielone po zakończeniu rekrutacji pomiędzy poszczególne uczelnie wg rzeczywistego zwiększenia liczby przyjętych na ww. kierunek w stosunku do liczby przyjętych w roku ubiegłym.

Ponadto mając na uwadze problemy występujące w polskim pielęgniarstwie i położnictwie, w tym m.in. zmniejszającą się liczbę pielęgniarek i położnych w systemie opieki zdrowotnej Minister Zdrowia 21 kwietnia 2017 r. powołał Zespół, który w grudniu 2017 r. opracował dokument pn. Strategia na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce. Dokument ten określa ustalone wspólnie ze środowiskiem pielęgniarek i położnych kierunki działań i zmian jakie należy podjąć, aby zapewnić wysoką jakość, bezpieczeństwo i dostęp do opieki pielęgniarskiej dla pacjentów. Minister Zdrowia podejmując decyzje dotyczące organizacji i funkcjonowania systemu ochrony zdrowia – w szczególności w obszarze pielęgniarstwa i położnictwa - będzie uwzględniał propozycje działań Zespołu określone w Strategii, mając na uwadze możliwości i zasoby (m.in. finansowe) budżetu państwa oraz systemu ochrony zdrowia. Strategia będzie jednym z ważnych narzędzi w realizacji polityki zdrowotnej Ministra Zdrowia w najbliższej perspektywie czasowej. Zakres Strategii obejmuje 5 obszarów:

Obszar I. Kształcenie przed i podyplomowe pielęgniarek i położnych.

Obszar II. Rola, kompetencje pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia.

Obszar III. Normy zatrudnienia – określenie liczby pielęgniarek i położnych oraz ich kwalifikacji w poszczególnych zakresach świadczeń (rozporządzenia „koszykowe”).

Obszar IV. Warunki pracy, wynagrodzenia i prestiż zawodów pielęgniarek i położnych.

Obszar V. Nowy zawód medyczny, jako zawód pomocniczy dla zawodu pielęgniarki w systemie opieki zdrowotnej.

Jednym z ważnych działań wynikających z ww. Strategii, którego realizację już rozpoczęto, będzie implementowanie do obowiązującego porządku prawnego rozwiązań dot. norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w celu poprawy jakości opieki pielęgniarskiej nad pacjentami i warunków pracy pielęgniarek. Projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego został poddany opiniowaniu i konsultacjom publicznym i zakłada wprowadzenie wskaźników zatrudnienia pielęgniarek i położnych w wymiarze 0,6 etatu na łóżko (dla oddziałów o profilu zachowawczym) i 0,7 (dla oddziałów o profilu zabiegowym) oraz wymagania kwalifikacyjne w wymiarze - równoważnik co najmniej 2 etatów pielęgniarek lub położnych o odpowiednich kwalifikacjach.

Należy zaznaczyć, że istotną część ww. Strategii stanowią zaplanowane działania mające na celu wprowadzenie i upowszechnienie w systemie opieki zdrowotnej zawodu pomocniczego dla zawodów pielęgniarki i położnej. Aktualnie w resorcie trwają prace dot. uwzględnienia w części normatywnej projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, regulacji prawnej dopuszczającej możliwość zatrudniania opiekuna medycznego, posiadającego kwalifikacje do wykonywania czynności w zakresie podstawowej pielęgnacji osób chorych i niesamodzielnych. Zadaniem opiekuna medycznego jest pomoc osobie chorej i niesamodzielnej w zaspakajaniu podstawowych potrzeb biologicznych, pomoc w utrzymaniu aktywności społecznej oraz pomoc w rozwiązywaniu problemów higieniczno-opiekuńczych pacjenta, co w związku ze zmniejszającą się liczbą pielęgniarek będzie stanowiło istotne wsparcie dla zabezpieczenia właściwej opieki osobom niesamodzielnym.

Z poważaniem,

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko 

26 czerwca 2018 roku



Warszawa, 02.05.2018 r.

Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe 
Lutrowskie 28 A  
42-151 Starokrzepice
biuro@pielegniarkicyfrowe.pl

Pani Dyrektor
mgr Maria Jolanta Królak   
Centrum Kształcenia   
Podyplomowego   
Pielęgniarek i Położnych   
ul. A. Pawińskiego 5A   
02-106 Warszawa
 

W związku z bardzo dużą liczbą niezdanych egzaminów specjalizacyjnych w bieżącym roku oraz z decyzjami władz CKPPiP, by nie publikować przez trzy kolejne lata testów egzaminacyjnych, wzrasta zaniepokojenie  i  oburzenie  środowiska  pielęgniarskiego  i położniczego, które zgodnie z Ustawą o zawodach pielęgniarki i położnej realizuje konieczność ustawicznego kształcenia i podnoszenia kwalifikacji zawodowych.

Do Stowarzyszenia Pielęgniarki Cyfrowe ponad 800 pielęgniarek i położnych zwróciło się z  prośbą o interwencję w wyżej wymienionej kwestii u osób decyzyjnych w CKPPiP, władz samorządowych oraz Ministerstwa Zdrowia. Nasze pismo sformułowane zostało na podstawie zastrzeżeń wyrażanych w korespondencji do Stowarzyszenia.

Zdaniem pielęgniarek i położnych decyzja o odstąpieniu od publikowania na bieżąco pytań testowych z przeprowadzonych egzaminów narusza zasadę równości traktowania, ponieważ dyplom specjalisty uzyskany obecnie jest równorzędny z dyplomem uzyskanym w latach poprzednich, a dostęp do pytań testowych pomagał w sprawdzeniu wiedzy nabytej w trakcie szkolenia. Zatem nasuwa się pytanie: na jakiej podstawie została podjęta decyzja o niepublikowaniu pytań przez 3 lata od danego egzaminu, podczas gdy lekarze taki dostęp obecnie uzyskują? Poza tym postęp medycyny oraz ciągle zmieniające się procedury po trzech latach czynią część pytań nieaktualnymi, a przez to nieprzydatnymi.

Środowisko pielęgniarskie i położnicze ma również zastrzeżenia co do nadmiernie  rozbudowanych    treści kształcenia o zagadnienia, które w praktycznym kontakcie z pacjentem są nieprzydatne, pytania naszpikowane taką teorią pojawiają się często w testach egzaminacyjnych. Jako przykład można podać nazbyt rozbudowany teoretycznie moduł humanistyczno-społeczny. Pytania egzaminacyjne zawierają mnóstwo treści, definicji, które podczas praktycznego kontaktu z pacjentem są zbędne. Najistotniejsze bowiem dla pielęgniarek jest zrozumienie mechanizmów relacji interpersonalnych i umiejętność wdrożenia ich podczas kontaktu z pacjentem i jego rodziną, a  nie - opanowanie  suchej  teorii  i definicji. Również treści z zakresu zarządzania w pielęgniarstwie są istotne w pracy pielęgniarek, ale wyłącznie w zakresie przydatnym do stosowania w pracy zawodowej.  

Do każdego modułu obowiązuje ogromna ilość literatury, która zawiera olbrzymi zakres podręczników przede wszystkim dla lekarzy, np. Specjalizacja psychiatryczna w literaturze podstawowej ma 3 tomy psychiatrii, która jest wymagana na specjalizacji lekarskiej. Podręczniki te są bardzo kosztowne i nierzadko trudne do zdobycia w bibliotekach czy czytelniach. Zdaniem wielu uczestników szkolenia specjalizacyjnego jest fizycznie niemożliwe opanowanie tak dużej ilości obowiązującej literatury, bowiem pielęgniarki i położne uczestniczące w szkoleniach specjalizacyjnych są czynnie pracującymi osobami, nierzadko po 300 godzin miesięcznie, by zapewnić rodzinie godny byt i ponieść opłaty za szkolenie.  

Pytania egzaminacyjne często wykraczają poza kompetencje pielęgniarek, wkraczając w szeroką specjalistyczną wiedzę lekarzy.  

Jakie badania należy zlecić, aby kontrolować czynność nerek w przewlekłej niewydolności? Najbardziej czułym markerem biochemicznym IUGR jest (…).

Pielęgniarki mają przyznane ustawowo kompetencje do zlecania wybranych
badań laboratoryjnych, jednakże jest to wciąż martwy przepis, bowiem nie jest określone, w jakich warunkach i na jakiej zasadzie mogą je zlecić. W praktyce nadal uprawniony do zlecania badań laboratoryjnych jest lekarz. Wyjątek stanowią badania zlecane przez pielęgniarkę podczas przeprowadzania Programu Kardiologicznego.

Według relacji wielu pielęgniarek na niektóre pytania nie potrafią właściwie odpowiedzieć lekarze specjaliści posiadający tytuł naukowy doktora nauk medycznych.

W testach egzaminacyjnych pojawiają się również szczegółowe pytania, niedotyczące danej specjalizacji - przykład ze specjalizacji rodzinnej:
Klirens dializatora (KD) określa (…).
Walwulotom służy do (…).
Podczas operacyjnego usunięcia nerki do zapięcia szypuły nerkowej stosujemy następujące  narzędzie chirurgiczne: (…).
Część wiertarki elektrycznej, której używamy do płatowego otwarcia kości czaszki, to (…).
Do osteosyntezy stabilnej wewnętrznej wykorzystuje się zespolenie (…).


Rozumiemy, iż pielęgniarka rodzinna musi mieć szeroki zakres wiedzy z różnych dziedzin, jednak  jest  pielęgniarką  pracującą w lecznictwie otwartym i w związku  z  tym  w zakres jej obowiązków nie wchodzi obsługa dializatora ani udział w operacjach kardiologicznych, neurochirurgicznych, ortopedycznych czy przeszczepach narządowych.

Wiele pytań nie spełnia kryteriów stawianych przez władze CKPPiP ich autorom.

Według warunków merytorycznych opracowań zadań egzaminacyjnych pytania powinny „(…) sprawdzać wiedzę, którą pielęgniarka, położna specjalistka potrafi zastosować w praktyce, w myśl zasady dydaktycznej - powiązanie teorii z praktyką, zgodnie z aktualną wiedzą”.  

Nitrobenzen to związek toksyczny o działaniu układowym. Znalazł zastosowanie jako: (…).

Powyższe pytanie w naszej ocenie odbiega od wymaganej wiedzy dla specjalistki pielęgniarstwa. Znajomość składu chemicznego past do obuwia itp. nie jest niezbędnym elementem wiedzy, którą do pracy z pacjentem i jego rodziną powinna posiadać pielęgniarka rodzinna.
 
Natomiast takie pytanie znalazło się w teście specjalizacji internistycznej: 

Jakie jest położenie rzepki w stosunku do kości podudzia?  

Przykłady kolejnych pytań z bloku zarządzania:  
Jedna z wyodrębnionych kategorii ról menedżerskich charakteryzuje menedżera jako obserwatora oraz rzecznika lub propagatora. Jaka to kategoria? W negocjacjach pojęcie BATNA oznacza opcję: (…). Wśród funkcji przypisywanych bezpośrednio formalnej strukturze organizacji należy wyróżnić: (…).
 Czytaj... ciąg dalszy.

 


 

UWAGA!!! Wszystkich zapraszam do członkowstwa w nowej grupie na facebooku o nazwie: 

Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!

Bez jakieś spinki wspominamy dobre stare czasy... Szukamy starych znajomości...

Zamieszczmy zdjęcia, które są dla nas ogromną pamiątką...

W tej grupie czuje się bardzo dobrze... Zdjęcie profilowe grupy, to klasa z Liceum Medycznego w Poznaniu na ulicy Szamarzeskiego. Rocznik 78-83. Na schodach przed szkołą. Stoję tam jako pierwszy od prawej... Mogę na to zdjęcie patrzeć godzinami... Myśleć co los przyniósł naszej klasie... 

Bardzo dziękuje za zamieszczone zdjęcia. Wielu myśli z nas tak samo... 

Zapraszam...

Mariusz Mielcarek 

Komentarze użytkowników

#1  2018.08.12 10:17:50 ~Piel

Wśród Koleżanek, które przeszły na emeryturę ( te które znam ) 80 % jeździ do Niemiec do opieki nad osoba starsza :) Mówią, że zarabiają wreszcie normalne pieniądze za normalną, a nie niewolnicza prace .Jak nieroby z izb chcą zatrzymać te , które jeszcze nie wyjechały? Czy w ogóle chcą? :(

#2  2018.08.12 11:06:14 ~M

Jest czas pracy jest i emerytury kto może niech na nia idzie nie można pracować do śmierci każdy ma swój czas w życiu

#3  2018.08.12 11:47:29 ~!

Nie mam zamiaru czekać do emerytury , już myślę o wyjeździe bo nie mogę patrzeć na to co z nami wyprawiają , wszystkie moje koleżanki które już wcześniej wyjechały nie żałują swojej decyzji.

#4  2018.08.12 12:55:28 ~pracująca

"finansowanie wynagrodzenia opiekuna praktyk obowiązkowych po stronie uczelni w wysokości max. 40% jego podstawowego wynagrodzenia," za takie pieniądze nikt z opiekunów nie będzie się wysilał , nie wiem czy będzie chciał. Znowu starsze roczniki - mają być na usługach prawie darmowych? Tak docenia pani minister wiedzę i doświadczenie zawodowe długoletnich pielęgniarek? Co za osoba - co pomysł - to większe banialuki :-(

#5  2018.08.12 16:36:29 ~a_

Strategia-sregia nie dotyczy pielęgniarek pracujących, szczególnie tych starszych stażem. O nas ten rząd nie myśli, wszystko co nas dotyczy ze sregii to ewentualnie liczba pacjentów na pielęgniarkę, a i to raczej w sferze życzeń bo niby skąd przybędzie pielęgniarek! Rządzący i pańcie z izb i związków myślą, że my dalej jak te gąski będziemy zaiwaniać za parę groszy. A młodzi ludzie na hasło strategia-sregia będą pchać się drzwiami i oknami na pielęgniarstwo. To się nazywa rzeczywistość równoległa.

#6  2018.08.12 17:11:02 ~piel

Zaiwaniamy i będziemy zaiwaniac i to na kilka etatów ,nie podejrzewam by coś się tu miało zmienic !

#7  2018.08.12 19:19:27 ~Do 6

Mów za siebie.Chcesz to zaiwaniaj.Nie każdy myśli tak jak Ty.Żeby coś naprawdę się zmieniło potrzebna jest solidarność i jednomyślność w naszym środowisku.

#8  2018.08.12 19:44:07 ~nurse

Jak absolwentka pielęgniarstwa (magister) w 2021 ma mieć 3600 podstawy to raczej jej nie zachęci do pracy bo jej wykształceni rówieśnicy będą już zarabiać o wiele więcej, a jeszcze jak zostanie na samodzielnym dyżurze i będzie babrać się w pampersie bo ludzi do pracy jest mało i będzie jeszcze mniej- to nie uzna chyba tego za "atrakcyjny zawód" ,mała ilość emerytek dalej pracuje w szpitalu bo po prostu nie mają zdrowia , wybierają inne formy dorabiania, została jeszcze grupa pielęgniarek 50+ które niestety muszą "zaiwaniać za parę groszy" bo co niby mają zrobić? gdzie mają pójść? wszędzie w szpitalach jest syf : marne grosze i "Sajgon" przez 12 h- tak więc reasumując jesteśmy w czarnej dupie i żadne hasła o solidarności tego nie zmienią:)

#9  2018.08.12 19:51:27 ~nurse

Ciekawe kto będzie tym "tutorem" absolwentki pielęgniarstwa i kto zgarnie te 40% ,na pewno oddziałowe bo pielęgniarka na odcinku nie wie w co ma ręce włożyć i nie ma czasu brać "udziału w rozwoju absolwenta" jestem ciekawa ile naiwniaczek da się nabrać na te stypendia i obiecanki?

#10  2018.08.12 20:58:27 ~PIEL

A po co się tym przejmować ? Emeryturę mam za parę lat i wtedy z przyjemnością ponegocjuję , wszyscy są w świetnych humorach, a na koniec ja się pośmieję, bo wtedy komu bardziej będzie zależeć ? Tylko rynek zmieni sytuację, nie wierzę w żadne apele, wyrażanie troski i badania ilości pielęgniarek. To na nikim nie robi wrażenia. Zamkną parę szpitali, to ktoś się może ogarnie.

#11  2018.08.12 21:13:29 ~piel

Takim myslenim ,-źe nic się nie a zrobić-co chcecie innych zniechęcać? Ja 50+ mam dosyć obiec

#12  2018.08.12 21:23:56 ~piel

Mam dosyć obiecanek.Zrobić można wiele a gdzie nasza solidarność zawodowa.

#13  2018.08.12 21:51:07 ~Piel

Do 10 mądre przemyślenia zgadzam się w pełni bo tak będzie całe lata nas traktowano jak gorszy sort a teraz nas już nie będzie wszystko ma swój kres.

#14  2018.08.12 22:32:58 ~aha

Czyli to podpisanie umowy od 1 roku. Absolwenci z tego roku nic nie dostaną?

#15  2018.08.12 23:07:04 ~Do 14

No i to pewnie znowu doprowadzi do strajku czy innego protestu, ale młoda pielegniarka, wchodząca do zawodu to tylko negocjować i to ostro, albo żegnam. Młodzi, w was nadzieja.

#16  2018.08.13 08:55:00 ~Obserwator

DO 6 kto was zmusza do pracy na kilku etatach? Chyba wy same z żądzy pieniądza - dlaczego tak długo brak norm zatrudnienia w pielęgniarstwie? Zaiwaniać - co to za określenie? - dbajmy o kulturę słowa - inni też to czytają i jak nas widzą itd.

#17  2018.08.13 08:55:28 ~Sabrina

Młode pokolenie owszem jest w stanie pracować w pielegniarstwie ale niestety przygotowanie do zawodu mają kiepskie. Sam tytuł nie wystarczy, potrzebna jest praktyka, umiejętności w zakresie podejścia do pacjenta, ocena jego potrzeb i wymagań związanych z chorobą Młode pokolenie nie ma cierpliwości i nie tylko wiedza książkowa jest ważna ale np.dobrze pobrana krew. Jestem pacjentka Często widzę i boję się że pielęgniarki starsze odejdą a my pacjenci jutro nigdy nie będziemy mogli doświadczać tej angielskiej opieki nad sobą Mój apel zostancie dłużej.

#18  2018.08.13 08:57:15 ~emerytka

Emerytury dla pielęgniarek są i będą nędzne - dostałam teraz 1,300 za 35 lat ciężkiej pracy szpitalnej, masakra!

#19  2018.08.13 09:01:34 ~Piel.

Żadne rozwiązanie być opiekunką w Niemczech na emeryturze, to nie ten wiek To już lepiej dorobić sobie u nas np.w przychodni - miejsc nie brakuje. Trzeba się szanować - zdrowie p.w!

#20  2018.08.13 09:02:03 ~piel.

Do 18-19 prawda!

#21  2018.08.13 10:36:46 ~a_

Do ~obserwatora. Istnieje takie określenie-sprawdź sobie, nawet wujek Google je zna;p Wiem! Mamy operować językiem typu "bułkę przez bibułkę" jak nasze pańcie z izb i związków. Nieważne że w swej pięknej erudycji pogrążyły nas w g*wnie po szyję. Ważne że zrobiły to tak pięknie, prawda? ;d Obserwatorze zadajesz za dużo pytań retorycznych ;d

#22  2018.08.13 10:56:28 ~Do 19

Tylko że to ich wybór.one nie chcą pracować już w Polsce.Jada na półtora miesiąca, zarobią niezle pieniadze , półtora miesiąca w domu.Przez całe życie harowaly za grosze a teraz po kilku wyjazdach w miarę nowe autko , wycieczki , wczasy i powiem że wyglądają lepiej :) Nie takie przytłoczone , umęczone gdy dochodziły na emeryturę.Maja siłę, motywację, niech jeżdżą. Póki co daleko nam do zachodnich pensji.baaardzo daleko!

#23  2018.08.13 11:45:47 ~Łucja

Myślę że obserwator jest z drugiej strony barykady ! Tu liczą się fakty i gorące opinie a nie krasomówczość ! Izby i związki zrobiły nam prezent w postaci niedźwiedziej przysługi , żeczywiście siedzimy w g.nie po szyję , obiecały nic nie robienie w skali kraju oraz gaszenie buntów mniejszych tzs ognisk zapalnych ! Wrzesień coraz bliżej , gwarantowane rozczarowanie nasze pewne a pańcie mogą odetchnąć ! Może powinnyśmy się wszystkie wypisać 1 października ze związków , pani Ptok z regionami musiałaby wrócić do szpitali ?

#24  2018.08.13 14:34:22 ~Do#23

W Twoim zdaniu "Może powinnyśmy się wszystkie wypisać 1 października ze związków" należy wykreślić słowo - "może". Nie zaszkodzi też zrobić to wcześniej.

#25  2018.08.13 19:06:11 ~Do 21

Do 21 nic nie wnosi twój post a może najpierw odpowiesz na któreś z pytań ? No cóż posty pod literką a są często odbierane krytycznie( nieraz czyt.) Pacjenci się śmieją z naszego sposobu rozmowy, prostactwa czy wulgaryzmów.To promujesz ? Wstyd i obserwator ma racje i zadaje ważne pytania. Te pytania mają nie być retoryczne a radosna twoja twórczość i sarkazm tutaj niewiele pomoże. Pewnie dorabiasz i dlatego taka reakcja - współczuję i w sumie harówka jest do czasu - szybko się starzejemy niestety. Kwestia czasu.A z tym wujkiem google to się nie ośmieszaj - normy my mamy pilnować a nie wujek google - to określenie wyszło z mody - po co pouczasz? Pisz swoje ale konstruktywnie! Kiedy my zmądrzejemy i zaczniemy siebie nawzajem szanować?

#26  2018.08.13 19:11:35 ~Ola

Do 23 krasomówczość a kultura słowa to dwie różne sprawy. Obserwator ma rację i nie stoi po tej drugiej stronie.Proszę czytać ze zrozumieniem.

#27  2018.08.13 19:14:16 ~Aśka

Do 16 zgadza się normy stoją w miejscu bo pielęgniarki pazernie pracują. Po co normy jak mamy bezmyślne, pazerne na kasę niewolnice? I jeszcze np. 21 popiera tą chorą sytuację!

#28  2018.08.13 19:35:30 ~piel.

Popieram 7, 16, 19 i podobne. W nawiązaniu opiszę przebieg pewnego programu tvp z cyklu "Bez ograniczeń" w Super Stacji (program codzienny g.22) mówiono bardzo żle o pielęgniarkach a było to 10 sierpnia g.22 piątek - wysoka oglądalność (rozmowy tel. widzów) na temat złej pracy pielęgniarek, pomimo, że temat dnia był zupełnie inny. Mówiły panie, że pielęgniarki biorą łapówki, pomimo,że dobrze zarabiają a pracują tylko co drugi dzień tylko, że są nie zainteresowane pacjentami a bluzkami, które przynosiła jakaś pani z likwidowanego sklepu, że pielęgniarka nie chcą przynieść basenu tylko rodzina musi, że dużo jest niegrzecznych (dobrze, że piszecie wyżej o kulturze słowa jesteśmy obserwowane non-stop) Niestety jak nas widzą.Ponadto, że jedzą ciągle słodycze i przez to póżniej narzekają, że mają cukrzycę i że, tort jadły dwie młode pielęgniarki z jednego talerzyka (z takimi szczegółami! ) Słuchałam tego z ogromnym zażenowaniem. Czy nie możecie pewnych spraw załatwiać w pokoju socjalnym? I nie mam tu na myśli łapówek (obrzydliwe i prymitywne pazerstwo! ) A kultura słowa to nr 1. Zacznijmy od siebie! I co niektóre komentujcie mądrzej, nie krytykujcie tych co otwierają innym oczy na sprawy od których trzeba zacząć. I to jest dla nas bardzo pilne zadanie!

#29  2018.08.13 19:38:18 ~Piel.

Do 28 super komentarz

#30  2018.08.13 19:45:53 ~Kasia

Do 23 dookoła pańcie a my jako grupa co robimy? Harujemy i nic więcej i popisy tu a z tą kulturą to prawda - wstyd. Program też oglądałam, dobrze, że redaktor w końcu przerwał wywód tej ironizującej z nas starszej pani.Tyle milionów słuchało! Może sama tort dała i obserwowała specjalnie zachowanie pielęgniarek? Prawda jedzenie tylko w p. socjalnym za zamkniętymi drzwiami a nie ciasta, pączki, kawy, zupy szpitalne i inne dania i na widoku publicznym - jak to wygląda? W innych miejscach pracy tego nie ma.

#31  2018.08.13 19:52:38 ~myślący

Do 25 no tak zamiast 21 wpływać na swoje koleżanki by nie pracowały na kilku etatach to zajmuje się spr. u wujka Googla. I póżniej popisy na portalu.Zacznijcie myśleć co niektóre - komentarz 28 - trafiony w punkt.

#32  2018.08.13 20:44:14 ~Do 18

Moja teściowa sprzątaczka ma więcej - masakra pielęgniarki walczą i walczą a jak one walczą?

#33  2018.08.13 20:53:32 ~a_

Do #25odpowiedzi żądaj np. od MZ, izb lub związków. Pytania te padały już od różnych osób i niby wszyscy znają odpowiedz, ale wiedza ta nie ma zastosowania. Po czym wnosisz, że pracuję na dwa etaty? Po kreseczce przy „a&rdquo? :d że tak zacytuję klasyka „czasy Wersalu się skończyły” to tyle nt. Średnio obchodzi mnie moda, nie znam się na tym. Po ostatnie: mam nadzieję, że poprawiłaś sobie samopoczucie.

#34  2018.08.13 22:35:33 ~uwazam.

Nie ma znaczenia jak o nas mówią. Nikt nie pamięta i docenia dobrych chwil, a pamięta tylko te złe przez obraz swojego emocjonalnego, nie obiektywnego postrzegania. Wszystko co ktoś nie zrozumie lub nie będzie odebrane po kogoś myśli może być potem przekazywane w postaci żalu lub gniewu. Nie powinniśmy się tym przejmować jeśli wiemy, że nasz warsztat pracy i sposób w jaki pracujemy jest profesjonalny. Wiemy to jeśli robimy to zgodnie z naszym sumieniem, w celu udzielania pomocy, nawet kosztem chwilowego komfortu pacjenta (np pacjenci psychiatryczni i przymus bezpośredni), jeśli robimy wszystko zgodnie z aktualną wiedzą medyczna (dlatego się ciągle uczymy) wiemy to, gdy inni w naszym środowisko medycznym oceniają naszą pracę w sposób obiektywny znając ją od środka i rozumiejąc. Jeśli popełniło się błąd, bo nie mówię że jesteśmy nie omylni to należy się uderzyć w pierś i poprawić - czasem to będą przeprosiny, czasem noce z książkami, a staniemy się lepsi niż byliśmy, wczoraj ;)

#35  2018.08.13 23:16:02 ~a_

Ładnie napisane powyższe :d to nie mój problem typu czekoladki i torty- nie biorę nic od pacjentów ani ich rodzin. Odmawiam stanowczo i tyle. Pacjenci są fanami seriali paramedycznych i konsumentami reklam o cudownych medykamentach. Często mówią o różnych uzdrawiających /bo reklamowanych/ lekach. Czasami pytam: dlaczego w takim razie mamy pełen oddział pacjentów? Wtedy następuje chwila konsternacji. Pacjenci są różni, tak jak my jesteśmy różne.

#36  2018.08.13 23:16:24 ~piel .

Słowa ,Plany, Strategie, o potrzebie pomocy dla pielęgniarek itp I tak od trzydziestu pięciu lat . A w robocie pielęgniarka coraz bardziej obciążana kolejnymi obowiązkami coraz bardziej zdana na siebie ,coraz bardziej samotna ,wypalona i chora. Z perspektywą najniższej emerytury .

#37  2018.08.13 23:20:40 ~a_

Otóż to! Obietnic bez pokrycia mamy już po grzywkę. Póki co cisza ponieważ większość pielęgniarek kalkuluje ostatnią „podwyżkę&rdquo. Liczy, liczy i doliczyć się nie może.

#38  2018.08.13 23:46:30 ~Ja

Papier -Srategia na niby lepszą przyszłość dla pielęgniarek jest jak wszystkie do podtarcia dupy .Bo w rzeczywistosci bedą w szpitalach kontynuowane cięcia wydatkow jak zawsze kosztem pielegniarek -wyrobniczoniewolniczych służących wielozadaniowych.

#39  2018.08.14 08:37:59 ~do 33

Czy ty kobieto naprawdę nie widzisz istoty problemu - po co prowokujesz nie miłe sytuacje na forum publicznym? Obserwator ma rację i nieważne czy to pytania retoryczne - nie możemy zamiatać pod dywan i należy mówić i pisać o tym non-stop (przestrzegać jak będą) norm zatrudnienia.Proste.Chyba, że reprezentujesz przeciwną stronę (? )

#40  2018.08.14 08:40:22 ~Piel.

Do 39 popieram a do 35: to co najlepiej nic nie mówić i śmieci pod dywan? Mniej krytyki, proszę pisać merytorycznie i z szacunkiem dla innych.

#41  2018.08.14 08:52:19 ~Ania

A ja uważam (do 34) że opinia społeczna o zawodzie, osobach pracujących ma znaczenie i dobrze, że 28 tą sprawę porusza a z łapówkami prawda. Poniżej pasa, wstyd. Niestety braki pielęgniarek i brak norm zatrudnienia będą powodowały jeszcze więcej niepochlebnych opinii. Ponadto przemęczenie (harówcza praca, pieniądz przysłania to co ważne) powoduje spadek jakości opieki niestety i złe opinie będą narastać.Też tego nie rozumiem dlaczego pielęgniarki jedzą i piją na oczach pacjentów i ich rodzin? Nieeleganckie, w innych zawodach jest inaczej. Wrócę jeszcze do wieloetatowości.Tylko praca na jeden etat teraz i wywalczenie godnych zarobków (nie 2,500 netto) a póżniej zawsze dorobić można kto będzie już tak bardzo chciał. Proszę takie proste ale nie osiągalne.

#42  2018.08.14 09:07:22 ~piel.

Do 35 pacjenci są różni na pewno, ale to my jesteśmy zawodowcami - płytka opinia i ja nie biorę i sprawa załatwiona? A gdzie reakcja? Z mojego doświadczenia osoba wykryta przez nas zespół biorąca łapówki już nie pracuje a czekoladki są oddawane rodzinie, jeśli szybko odejdzie osoba ofiarująca i je zostawi.Kiedyś kolega wyrzucił piękny tort do kosza! I nikt nam nigdzie tym bardziej publicznie niczego nie wytknie! I to jest istota problemu, jest szacunek. A o suplementach wszędzie mówią - temat zastępczy w poście. Jeśli chodzi o fanów seriali paramedycznych to szał minął wg ostatnich info (nawet wczoraj o tym czyt. ludzie mądrzeją, oby chyba, że jeszcze gdzieś w małych miejscowościach moda nadal trwa) Tak było kiedyś. No chyba, że pośmieją się z pielęgniarki Halinki Kiepskiej - kiedy to badziewie zniknie z ekranów?

#43  2018.08.14 09:10:59 ~Obserwator

Do 33 nie chodzi o poprawę samopoczucia, zawiść? Po co? Proszę czytać zawsze ze zrozumieniem.Pozdrawiam.

#44  2018.08.14 09:12:09 ~Ja

Do 34 jak to nie ma znaczenia jak o nas mówią? Bzdura

#45  2018.08.14 09:13:16 ~piel.

Do 30 mądra wypowiedż

#46  2018.08.14 09:36:44 ~Do 34

Zgadzam się ale tylko z końcówką wypowiedzi. Tak książki jak najbardziej, sprawy społeczno-polityczne też chociaż na chwilę - aktywność pielęgniarska jest kiepska w tym zakresie (wystarczy zobaczyć to co jest zamieszczane na wielu profilach pielęgniarek na FB, nawet tego portalu nie mają w znajomych) ale tzw. pierdoły w dyżurkach, moda, wnuczki, paznokcie itp. Nawet dowcipy, które są prawie już nie opowiadane zawsze na pierwszym miejscu. Można i tak ale nie non -stop! Często wulgarne zachowania i śmichy-chichy. Opiszę pewną sytuację ze w szpitala onkologicznego będąc na odwiedzinach ze znajomymi, słyszeliśmy non stop salwy śmiechu pielęgniarek i oglądanie śmiesznych filmików przy konsoli (! ) I to jest na poziomie? Ktoś mi kiedyś opowiadał, że jak leżał po operacji to pielęgniarki tak słono żartowały, że pacjent się rumienił - jaki to poziom? Pozostawię do oceny. Niestety nie możemy mówić i pisać, że mnie nie obchodzi co mówią o nas inni! Nasz zawód jest zawodem społecznego zaufania i proszę o tym pamiętać. Jesteśmy obserwowane.

#47  2018.08.14 09:38:47 ~Joanna

DO 41, 42, 46 i podobne komentarze warte uwagi

#48  2018.08.14 09:52:00 ~a_

Nie mierz nikogo swoją miarką, jaka zawiść? Jeżeli nie rozumiesz o czym piszę, nie odpisuj. Zadajesz pytania, które tu padły wiele, wiele razy i o tym pisałam w odpowiednim poście wyżej. Pracowałam na wielu oddziałach i widziałam chyba już wszystko. Nie czuję się na siłach zbawiać świat. Uważam, że najszybciej i najlepiej będzie, jak każda z nas będzie odpowiadać za siebie. Pielęgniarki jedzą na tzw. oczach pacjentów i rodziny z 2 powodów: często dyżurka jest tak usytuowana, że nie ma żadnej przesłony, czy osobnego miejsca do zjedzenia posiłku lub jedzenie jest konsumowane ratalnie, o pokoju socjalnym można pomarzyć na wielu oddz. Brak czasu i jedzenie w biegu. Temat łapówek pielęgniarek nie jest mi znany.

#49  2018.08.14 11:03:45 ~Piel.

Uwagi potrafisz pisać tu pod czyimś adresem i krytykować tych co piszą o ważnych kwestiach i każdy ma prawo do odpisywania i komentowania to po pierwsze. Po drugie i my też nie miałyśmy socjalnego, ale wywalczyłyśmy to co powinno być bez walki i jak można pisać takie posty i tłumaczyć się z tego, że nie pokoju socjalnego. Najlepiej tylko narzekanie. Trzeba coś w tym kierunku zrobić.To sprawa oczywista a pewnych spraw pod dywan nie zamieciemy (m.in. łapówki) Nie patrzmy tylko na siebie i na własny czubek swojego nosa - reagujmy to nasz obowiązek. Nie do 48 były kierowane te kwestie - ogólnie. Dobrze, że ktoś powtarza ważne pytania - to budzi świadomość.Proste.Nie czuję się na siłach zbawiać świat cyt. z 48 - to po co tu pisać i dookoła powtarzać pańcie to a pańcie tamto? Wyświechtany frazes - proszę zbawiać świat i to będzie z sensem? Proszę bez odpowiedzi aut. kom.48. Szanujmy swoje opinie nawzajem, każdy ma prawo je wyrażać.

#50  2018.08.14 11:06:47 ~Anna p

Do 49 bardzo dobrze napisane.My to takie myszki jesteśmy pod pseudonimem tu a w pracy jeszcze gorsze.Kiedyś to była walka, protesty a teraz to tylko pazerna harówka i narzekania aż się tego nie chce czytać. Mądrych jeszcze można.

#51  2018.08.14 11:10:12 ~od 49

Cyt. "proszę zbawiać świat i to będzie z sensem? " zamiast pytajnika powinna być kropka.Pomyłka pisarska.

#52  2018.08.14 11:21:03 ~Piel.

Do 42, 49 tak to prawda miałam kogoś bliskiego teraz w szpitalu - co to teraz za pielęgniarki. Wyjątki były, że prezentowały kulturę osobistą.

#53  2018.08.14 12:32:41 ~a_

Do # 49, poczekam jednak aż Ty zbawisz ;d widzę że dopiero się rozgrzewasz. PS> Mam też nadzieję, że zastanawiasz się nim skończysz pisać post, co on nowego wnosi. "Szanujmy swoje opinie nawzajem, każdy ma prawo je wyrażać." tak? nawet ja? ;p

#54  2018.08.14 12:52:31 ~Zainteres.

Do 53 na brednie nie odpowiadam, nie ten poziom i szkoda czasu a zawistna i nieustępliwa jesteś.Kwestia kultury słowa i wychowania, popisy.

#55  2018.08.14 12:54:19 ~Anka

Co to zn. w 53 zbawisz gdzie tu logika? Nie rozumiem, popieram 49

#56  2018.08.14 12:56:15 ~do 53

Jeśli brednie to lepiej nie pisz. Tak więc oprócz ciebie.

#57  2018.08.14 13:05:08 ~a_

Mierzysz swoją miarką i znasz się na tym; d

#58  2018.08.14 13:27:14 ~Opiekun

Aż wstyd żeby pielęgniarki tak publicznie wymieniały się opiniami, takie są widać to na dyżurach.

#59  2018.08.14 13:29:51 ~Sauron

Pisałem przecież, że te panie siebie nie nawidzą i to publicznie i dlatego niestety stoją dalej obok drabiny społecznej i szybko to się nie zmieni.

#60  2018.08.14 16:21:50 ~Do 58

Oj kłócą się kłócą prawda

#61  2018.08.15 01:50:53 ~34.

Do 41, 42 Post nie zawierał nic o łapówkarstwie, bo to oczywiste, że jest to nie etyczne i karalne. Podoba mi się zwyczaj nie przyjmowania od pacjentów tych legendarnych kaw i czekolad i postawa jak najbardziej do kultywowania "Nie dziękuje, proszę dać dziecku". 44 Dosadniej - nie ma co się przejmować złymi komentarzami o ile są nieobiektywne, bo o tym co dobre mało kto piszę. (np ratowanie noworodków podczas trzęsienia ziemi w Chinach przez pielęgniarki) 46 Również fajny komentarz, ale uważam, że każdy odpowiada za siebie i swoje otoczenie (zmianę). Jeśli w innym szpitalu jakieś pielęgniarki się tak zachowują i przy tym jesteś można zwrócić uwagę. W swoim otoczeniu tym bardziej, ale tak naprawdę ważne jest to jak MY sami się zachowujemy, bo na innych nie mamy wpływu. 48 Mam podobne odczucia, czasem oddziały są w kształcie litery H gdzie w centrum jest tylko lada zrobiona z długiego biurka i nie ma pokoju socjalnego, a w innych są naprawdę dobrze skonstruowane pokoje socjalne gdzie można subtelnie i spokoju zjeść, rada 49 jak najbardziej do przemyślenia w takich przypadkach (pokój do odpoczynku ma jakieś uregulowanie prawne? )./ Na koniec dodam, że ubolewam nad tematami artykułów które dzielą pielęgniarki na takie czy owakie. Ich przekaz chodź nie dosłowny jest dość sugestywny i tylko wywołuje skrajne emocje. "Zamiast" X to Y, Bo Y to, a X tamto. Nie lepiej X=X'?

#62  2018.08.15 06:03:59 ~piel

O jakich wy łapówkach mówicie? Spleśniała bombonierka za 5 zł to łapówka? Według waszych kryteriów nauczyciel przyjmujący kwiaty od dziecka też bierze łapówki? Nie szukajcie problemów tam gdzie ich nie ma.

#63  2018.08.15 14:49:17 ~do 62

Konwersacja zeszła na ten tor ze względu na post 28. Programu nie udało się zobaczyć dlatego z góry uznaje, że to nie były słodycze. Łapówka według definicji jest wręczana dla osiągnięcia jakiegoś celu. Pielęgniarce o ile ktoś jeszcze to praktykuje pacjenci/rodziny wręczają słodycze PO okresie hospitalizacji przy wypisie, tak samo jak uczniowie nauczycielom kwiaty na koniec roku (Gdzie oceny są już wystawione). Wydaję mi się choć nie przyjmuje tych podarunków, że nie mają znamion łapówki, bo nie kryje się za tym intencja odniesienia korzyści.

#64  2018.08.16 09:14:29 ~Piel.E

Do 62 nie my mówimy o łapówkach a rodziny pacjentów mowia i to było w programie "Bez ograniczen" w Super Stacji zadzwoniła pewna pani. Tym bardziej nie brać nic (spleśniała bombonierka! a jak by byla dobra to bym wziela) a poza tym ja uważam, że to jest nasza wspólna sprawa a nie, że kogoś.Opinia jest zawsze o grupie.

#65  2018.08.16 09:22:12 ~Kaska

Wg mnie konwersacja powyzej 28 tez niewiele wnosi. Bzdety i pytania a sprawa lapowek wazna to opinia o nas.W programie tym mowiono o lapowkach i o slodyczach jako o dwoch roznych sprawach.

#66  2018.08.16 09:30:38 ~@

Świat oszalał

#67  2018.08.16 11:53:30 ~!

Jakie łapówki? Pracuję w zawodzie ponad 30 lat ,tylko jeden ,powtarzam, jeden raz spotkałam się z tym,że ktoś próbował mi wręczyć jakieś pieniądze . Myślę ,że ten program już z założenia miał opluć pielęgniarki , skąd mamy pewność, że osoba wypowiadająca się na antenie mówiła prawdę? A odnośnie czekoladek ,uderzcie się w pierś,która nie zjadła nigdy czekoladki od wdzieccznego pacjenta? .Zanim zaczniecie krytykować swoje koleżanki, przyjrzyjcie się sobie.

#68  2018.08.16 12:52:55 ~do 67

Worki pokutne pozakładać,bo zjadły czekoladki ! Czy Wy już całkiem powariowaliście? A zastanowił się ktoś jak musi być przykro pacjentowi,który jest nam szczerze wdzięczny,a kupiona przez niego czekoladka ląduje w koszu,albo ze złością jest mu oddawana? Nie zniżajmy się do poziomu brukowców !

#69  2018.08.16 19:47:51 ~widz

Do 67 po co zaraz takie krytykowanie innych co ktoś napisze? Ktoś oglądał i przekazał. Pozostawił dla refleksji a sytuacje takie mają miejsce a nie od razu świat zwariował itp. Dlaczego niektóre osoby nie czytają ze zrozumieniem i zawsze tylko o sobie - ja nie biorę - ja to -.ja tamto.Program ten nie był przeciwko pielęgniarkom, proszę najpierw zapoznać się z formułą programu (dużo pielęgniarek nie interesuje się publicystyką - niestety) i dopiero próbować w miarę obiektywnie oceniać.Przeciwnie p.redaktor przerwał wywód złośliwej dzwoniącej pani do programu.

#70  2018.08.16 19:49:06 ~Chory

DO 69 dobrze napisane, łapówki biorą widziałem ostatni pobyt szpitalny.

#71  2018.08.16 19:52:45 ~Olusia

A nam było przykro nie tak dawno jak nam wypomniała rodzina rozpuszczoną czekoladkę, która i tak w koszu wylądowała.Jaka przykrość z czekoladkami zwykłe dziękuję pacjenta wystarczy tak jak to jest w UE tylko u nas jeszcze z tym zacofanie.

#72  2018.08.16 19:54:05 ~Do 68

To nie było info z brukowca a i w brukowcach ziarno prawdy a ludzie brukowce niestety czytają.

#73  2018.08.16 19:56:46 ~Piel.

Do 71 prawda

#74  2018.08.16 20:26:17 ~piel

Jaki Wy konkretnie macie problem,bo nie ogarniam. Kiedy ktoś mnie częstuje czekoladką to mówię,że nie spożywam bo to niezdrowe i mam z czekoladkami spokój.

#75  2018.08.17 07:33:50 ~do 74

Super rozwiązanie dyplomatyczne a do 68 jaka naiwność z tym uszczęśliwianiem pacjentów i powtarzanie wygodnych frazesów. A nie pomyśli że, pacjent daje coś w trakcie opieki albo na koniec i póżniej to publicznie wypomni a jakiej opieki wymaga. ŻENADA.I tyle w temacie.

#76  2018.08.17 11:18:12 ~Plg.

Nad czym tu dyskutować? Każda z nas wie,że przyjemniej nam jest jak pacjent opuszcza oddział powie dziękuję i do widzenia.Najwięcej komentują ci,którzy nigdy nie dali pielęgniarkom zgniłej czekolady.Po wyjściu ze szpitala opowiadają jak to oni wykosztowali się.My wiemy wszystko .Mamy przecież znajomych na każdym rogu,którzy też wiedzą jaka jest rzeczywistość.

#77  2018.08.17 11:48:17 ~do 76

Mnie jest przyjemnie jak oddział opuszcza wyleczony albo podleczony pacjent,a ja dostaję na konto przyzwoitą zapłatę.Kawy,czekoladki itp mnie nie interesują,bo to nie czasy komuny gdy nic nie można było kupić,a poza tym owe wiktuały kosztują naprawdę niewiele.

#78  2018.08.17 13:23:54 ~I ja

Oby tylko nie mówili o łapówkach finansowych a niestety mówią bo z czekoladek to sobie ironizują albo, że tort jadły z jednego talerzyka (najlepiej za zamkniętymi drzwiami to róbcie jeśli już tort przyjmiecie)) Nic nie brać i sen spokojny - walczyć o swoje pracując na 1 etacie - deficyt kadrowy zawsze sprzyja podwyżkom - tylko to zrozumcie.

Dodaj komentarz