Nowa interpretacja przepisów płacowych przez ministerstwo zdrowia? Poseł podczas plenarnego posiedzenia sejmu odnosił się do wynagradzania pielęgniarek, magistrów pielęgniarstwa i poruszył kwestię specjalizacji i uznawania tych specjalizacji. Zobacz co odpowiedziała wiceminister zdrowia pani Józefa Szczurek-Żelazko...

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

 


15 września 2018 r.

Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 13 września 2018 roku. Poniżej fragment dyskusji w sprawie wynagrodzeń pielęgniarek, w kontekście podziału pielęgniarek na nowe grupy...

Poseł Marek Ruciński

Projekt ustawy na nowo określa też współczynnik wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych, różnicując sytuację finansową tych zatrudnionych na stanowiskach wymagających wykształcenia wyższego i tych zatrudnionych na stanowiskach niewymagających tytułu magistra, mimo że posiadają one ten tytuł lub ukończyły specjalizację.

Podstawą obliczenia wysokości wynagrodzenia jest zatem charakter zajmowanego stanowiska, a nie faktyczne wykształcenie. To krzywdzące dla tych pań, które zdecydowały się kształcić w zawodzie i ukończyły wymagające studia.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko

Pan poseł Ruciński odnosił się do wynagradzania pielęgniarek, magistrów pielęgniarstwa i poruszył kwestię specjalizacji i uznawania tych specjalizacji. Chcę podkreślić, że pracownik, który legitymuje się wyższym wykształceniem magisterskim oraz posiada specjalizację, będzie w taki sam sposób zakwalifikowany, pod warunkiem że posiada specjalizację, która ma zastosowanie w ochronie zdrowia, bo jeżeli ktoś ma specjalizację, która nie ma związku z ochroną zdrowia, nie może być zakwalifikowany do wyższej grupy i będzie uzyskiwał odpowiednio niższe wynagrodzenie. Tak że nie ma tutaj różnicowania poszczególnych zawodów medycznych.

źródło: stenogram posiedzenia sejmu