Pielęgniarki - za pracę 12 listopada wolna Wigilia.

12 listopada - święto nie dla pielęgniarek


Pielęgniarki - za pracę 12 listopada wolna Wigilia!

Obecnie w wielu szpitalach oraz przychodniach trwają gorączkowe próby interpretacji zapisów ustawy o święcie w dniu 12 listopada, w której zapisano:

"Świadczenia opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczenia opieki zdrowotnej w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej udzielane na podstawie ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510, z późn. zm.[1])), które mają być udzielone w dniu 12 listopada 2018 r. w godzinach ich udzielania przez świadczeniodawcę, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, są udzielane w dniu 12 listopada 2018 r. według zaplanowanej na ten dzień kolejności zgłoszenia".

W jednym z poznańskich szpitali dyrekcja wraz z związkami zawodowymi zdecydowała, że pielęgniarka, która będzie dyżurować w dniu 12 listopada, bedzie miała wolną Wigilię. 

Mariusz Mielcarek 

Zobacz także więcej informacji w tej sprawie:

Komunikat mz w sprawie pracy pielęgniarek w święto 12 listopada.

12 listopada święto. "Ludzkie pany" zdecydowały, że nie dla pielęgniarek.

12 listopada święto nie dla pielęgniarek. Zobacz komentarze użytkowników pielegniarki.info.pl.


Pielęgniarka napisała. Ma wiele racji! Prawda jest aż tak gorzka? 

Komentarz na pielegniarki.info.pl:

Prawda jest taka, że policjanci mają świetnie działające związki zawodowe, silne wsparcie przełożonych, a przede wszystkim stuprocentową solidarność między sobą. A my co?

Mamy związki zawodowe troszczące się tylko o własną d.ę, siedzące niejednokrotnie w kieszeniach dyrektorów. Mamy nasze zapyziałe pańcie w izbach, siedzące od lat za biurkiem w przyciasnawych garsonkach, dywagujące jedynie nad tym, jak ściągać z nas większy haracz. Mamy wreszcie zupełny brak solidarności i zawiść między nami. Jedna drugą utopiłaby w łyżce wody za złotówkę. Mamy niewyobrażalną bezczelność, głupotę i krótkowzroczność tępych zleceniówek i kontraktowych, które potrafią nie wychodzić z roboty przez kilka dni, które śmierdzą, zasypiają na stojąco i nie reagują na dzwonki pacjentów.

Mamy wreszcie zupełny brak wsparcia większości oddziałowych, przyklejonych do stołka od kilkudziesięciu lat, hołubiących jedynie zleceniówki, którym zawdzięczają spokój przy układaniu grafików, włażącym w cztery litery naczelnym, dyrektorom itp, itd. Przepraszam te panie oddziałowe, które są fair wobec swoich podwładnych, które są dobrymi pielęgniarkami i chętnie służą pomocą, które są przede wszystkim dobrymi ludźmi, a przez to dobrymi kierownikami.

Pielęgniarki to najgłupsza grupa zawodowa pod słońcem, więc mamy to co mamy. W którym zawodzie godzą się na trzykrotne podwyżki z tych samych pieniędzy? W którym zawodzie biegną na pomoc zleceniówki za judaszowe srebrniki w momencie, kiedy ktoś usiłuje coś wywalczyć? Mamy to co mamy, czyli wielkie gó.o i totalny brak szacunku. Brawa dla policji za solidarność i mądrość. Mam nadzieję, że wywalczą to, czego chcą.

Zobacz komentowany artykuł...


Dzień po. Tabletka? Nie! Pielęgniarki

Dobra zmiana zdecydowała, że w roku 2018 pierwszy raz w historii Niepodległej święto będzie nie tylko w święto, ale także dzień po czyli 12 listopada. Pomijając absurdalność tego pomysłu, należy podkreślić, że dzień po ma nastąpić już za 5 dni, a formalnie święto nie jest uchwalone. Sejm oraz senat zdecydował, że dzień po nie będzie dla pielęgniarek i położnych. Mają pracować! Minister zdrowia rozumiejąc absurdalność takiego rozwiązania wydał komunikat, że panie z kadr oraz płac w szpitalach nie muszą przychodzić do pracy w dzień po, bo i po co. Pielęgniarki tak. Senat zdecydował, że pracownicy handlu nie powinni przychodzić do pracy w dzień po bo: 

"Senat podzielił opinię partnerów społecznych, reprezentujących pracowników handlu (m. in. NSZZ „Solidarność”), że pracownicy handlu nie mogą być traktowani gorzej niż pracownicy innych działów gospodarki. Zdaniem Wysokiej Izby, Parlament powinien być konsekwentny w swoich ocenach i preferencjach dotyczących ochrony pracownika i działania w interesie rodziny. Nie znaleziono merytorycznego uzasadnienia, aby w przypadku nowo stanowionego święta odstąpić od poglądów i idei przyświecających Parlamentowi w momencie uchwalania ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz w niektóre inne dni".

Widać, że senat "znalazł merytoryczne uzasadnienie, aby w przypadku nowo stanowionego święta odstąpić od poglądów i idei" i nakazać pielęgniarkom i położnym pracę w dniu dzień po. 

Może to początek nowej tradycji. Dzień po, będzie może jeszcze w tym roku 27 grudnia. Dzień po świętach Bożego Narodzenia. I zaraz w 2019 roku dzień po Nowym Roku. Pielęgniarki i położne oczywiście w pracy. 

Dzień po święcie, po imieninach, po urodzinach...

Mariusz Mielcarek 


 Pielęgniarce kontrolę ZUS, a policjantowi 1000 zł premii

Dołącz do Portalu Pielęgniarek i Położnych na facebooku.

Jest Nas podnad 50 tysięcy!!! Dołącz tutaj...


Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 3 października 2018 roku 

Prezes Zarządu OZPSP Waldemar Malinowski:

(...)

Teraz mamy wynagrodzenie dla specjalistów – 6750 zł. Jest różnie w różnych szpitalach. Ja absolutnie nie zazdroszczę prezesowi NFZ, dlatego że – powiedzmy szczerze – nie wiem, czy ministerstwo policzyło skutki. Myślę, że na początku nie oszacowało skutków tej regulacji, bo jeżeli taki lekarz podpisuje umowę o pracę, to przenosi się to w skutkach na opłaty do ZUS, funkcyjne i przede wszystkim dyżury. W tej chwili mamy też taką informację, że te podwyżki idą od 1 lipca. Tych aneksów jeszcze nie mamy, więc nie widzimy tych pieniędzy. My, na dole, w tych szpitalach, słyszymy, że one są. Jest tylko pytanie, czy znowu będą takie, że ukryje to skutki, bo cały czas idą pewne porozumienia, za którymi my nie widzimy pieniędzy. Stoimy na tym samym poziomie środków w ryczałcie, czyli, w pewnym momencie musimy zabierać z leczenia, bo płace to czynność wymagalna. Zatem, w pewnym momencie ktoś nam czegoś nie sprzeda – jakichś leków lub czegoś innego.

Faktycznie zrobiliśmy tę ankietę w lipcu. Te 15%, o których pan minister mówił – to nasze stanowisko – wynikało wtedy z tego, że nie widzieliśmy skutków, jeśli chodzi o podwyżki pielęgniarskie. Okazuje się jednak, że i skutki, jeżeli chodzi o wynagrodzenia lekarskie, przeszły nasze najśmielsze oczekiwania, bo wychodzi nam ok. 130–140%, jak policzyliśmy na podstawie szybkiej ankiety dotyczącej podwyżki lekarskiej.

(...)

źródło: stenogram posiedzenia

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Czytaj dalej...


Korespondencja do Redakcji Portalu:

Pokrótce opiszę swoją sytuację.

W zeszłym roku zaszłam w ciąże, a w lipcu poszłam na zwolnienie lekarskie. Niestety we wrześniu ciąża obumarła i przeszłam zabieg. Ze względu na stan psychiczny oraz fizyczny przebywałam na zwolnieniu do końca stycznia 2018 r. Gdy wróciłam do pracy nie mogłam wykorzystać zaległego urlopu, gdyż poprzez zwolnienia pracowników nie było kim obstawić dyżurów. Po 10 latach, bez żadnego przeszkolenia, zostałam przeniesiona z izby przyjęć na oddział wewnętrzny.  Miałam pojedyncze zmiany, gdzie opiekowałam się 20 pacjentami, w tym 9 ciężko chorymi. Każdy oddział ma swoją specyfikę pracy, nie byłam w ogóle przeszkolona do pracy na nim. Gdy zapytałam Panią Dyrektor, dlaczego zostałam przeniesiona, usłyszałam, że jestem pielęgniarką szpitalną, z magistrem i powinnam czuć się wyróżniona. Po stracie i cierpieniu, jakich doświadczyłam, Pani Dyrektor wynagrodziła mnie patrzeniem na śmierć innych ludzi.  Nie mogłam się pozbierać. Zostałam przeniesiona mimo, iż dostarczyłam stosowny dokument o tym, że nie mogę dźwigać.

W czerwcu tego roku wylądowałam na zwolnieniu lekarskim z przeciążeniem kręgosłupa. W sierpniu byłam w szpitalu, a we wrześniu nastąpiła podwyżka oraz podpisanie aneksu. Okazało się, że szpital nas okrada, bo ile jest takich osób jak ja, które zostały zgłoszone do NFZ i pieniądze otrzymują, a my nie. Jesteśmy przecież nadal pracownikami i mamy te same prawa, co pozostali. Czy odpowiedź, że to po prostu pech, że kobiety zaszły w ciążę w maju, a inne urodziły w czerwcu i są na macierzyńskim, i że stało się to przed wrześniem, daje prawo do braku wypłacenia podwyżki? Rząd dał, a zakład zabrał i ręka rękę myje.

Na papierku podwyżka, a w rzeczywistości pracownik otrzymuje jeszcze mniejsze pieniądze. Zakład nie wliczył tych 1100 do podstawy, dlaczego mamy być stratne? Państwo dało każdej z nas podwyżkę i niezależnie od sytuacji, czy jesteśmy na zwolnieniu lekarskim czy na urlopie macierzyńskim, jesteśmy w dalszym ciągu pracownikami. Jeśli zakład nie zgłosił, że jest pielęgniarka na L4 to niech dostaje nadal osobno 700 zł, a gdy wróci to da jej podwyżkę. Jeśli rząd nas traktuje równo, to niech to zostanie zgodnie z ustawą naliczone od 01.09.2018 r. Czy wszystkie  podwyżki mają nas ominąć? Czy jest to zachęta do powrotu do pracy? Po co było się kształcić, gdy ciągle jesteśmy oszukiwane? Czy Pan Minister chciałby mieć zabrany dodatek za pracę w soboty, świąteczne, które są już niepłatne i jeszcze otrzymać 1500 zł, bo go nie objęła podwyżka, gdyż poszedł na L4 w czerwcu?

Czytaj ciąg dalszy...


Informatory dla pielęgniarek i położnych w zakresie wynagrodzeń 

1. Pielęgniarko! Wszystko, co powinnaś wiedzieć o dodatku kompensacyjnym.

2. Pielęgniarko! Wszystko, co powinnaś wiedzieć o 1100 do podstawy.

3. Pielęgniarko! Wszystko, co powinnaś wiedzieć o nowych normach zatrudnienia.

4. Pielęgniarko! Wszystko co powinnaś wiedzieć o dodatku wyrównawczym.

Komentarze użytkowników

#1  2018.11.09 07:43:20 ~Maja

Wigilia wolna, ale za to i tak w Boże Narodzenie Do pracy.

#2  2018.11.09 08:24:04 ~Hylda

Dobrze rozumiem że pielęgniarka która ma dyżur 24.12 dostanie zapłacone jak za dzień świąteczny?

#3  2018.11.09 12:01:28 ~Kfsjf

Biedactwa przepracowane tylko burczeć potrafią tak jak ta ze Sulikowa nie miluch nadmuchany.

#4  2018.11.09 12:18:59 ~Piel

Jak nie są potrzebne pielęgniarki to każdy by ich w łyżce wody utopił a jak trzeba od nich pomocy słodzą aż niedobrze. Chory kraj.

#5  2018.11.09 12:22:40 ~Do 3

Niemiluch się pisze razem, niedouczony jełopie

#6  2018.11.09 13:50:25 ~Ech

5 DNI Z RZĘDU SZPITALE NIE BĘDĄ PRACOWAĆ NORMALNIE. Współczuję i chorym i pracującemu w te dni personelowi pielęgniarskiemu.

#7  2018.11.09 14:15:22 ~Piel

A ja mam już grafik na Święta i Wigilię mam wolną więc co zyskam na tym że w poniedziałek 12 pracuję?

#8  2018.11.09 15:23:36 ~Do 2 i 7

To będzie płacone jak za świąteczny dzień. A będziesz miała pomniejszoną normę w grudniu.

#9  2018.11.09 15:27:27 ~do 8

Gratuluję cierpliwości i wykładania jak krowie na rowie. Czasem zastanawiam się czemu te pielęgniarki, uważają się za takie wykształcone a są takie tępe. To logiczne że jedni będą mieli wolne , inni będą mieli pomniejszoną normę a jeszcze inni zapłacone jak za świąteczny dyżur.

#10  2018.11.09 20:51:00 ~Max

Szpital i Przychodnie to nie tylko kekarze u pielęgniarki, to także sanitariusze, technicy medyczni czy rejestratory. Ale one czyli panie pielęgniarki uważają się za niezastąpione

#11  2018.11.09 21:01:33 ~do 8

Popieram Twój wpis w 100%!

#12  2018.11.10 05:37:27 ~Do#2

Źle myślisz - 24 grudnia nie jest dniem świątecznym

#13  2018.11.10 05:37:28 ~Do#2

Źle myślisz - 24 grudnia nie jest dniem świątecznym

#14  2018.11.10 07:38:19 ~Zofia

Tyko One sie liczą.ile ludzi musi chodzić w święta do pracy .wkurza mnie to pracuję z pielegniarkami i wiem jak ich praca wygląda.do cholery wiedziały jaki zawód wybierały ! ile ludzi naprawdę ciężko pracuję i za jakie gorsze.też się uczyłam i tez zarabiam6 1700 pl robię świątek piątek i niedzielę.pomyślcie o innych

#15  2018.11.10 14:29:28 ~Do 14

Wiem, że ty nic nie wiesz, więc "do cholery" nie zabieraj głosu w temacie, o którym nie masz zielonego pojęcia.

#16  2018.11.10 16:59:53 ~PIEL

Ja pracuję i 12.11. i w Wigilię, bo mam system zmianowy. Rozumiem, że za te dni będę miała zapłacone jak za święto i oczywiście będę miała pomniejszoną ilość godzin do wypracowania.

#17  2018.11.10 22:08:12 ~piel

A będzie za nas o to walczył? Policjanci? Dla pielęgniarki największym szczęściem jest jak ma trzy etaty i myśli ale tylko co będzie w kolejnej pracy.

#18  2018.11.11 05:00:37 ~Do#16

12 listopada 2018 r. to nowe święto narodowe, 24 grudnia nie jest dniem świątecznym. Zatem tylko za 12 listopada należy się dodatek za pracę w dzień świąteczny.

#19  2018.11.11 07:02:49 ~ania

A jak ktoś pracuje 11 listopada to co będzie miał w zamian przecież to dzisiaj jest święto czyli jedni Polacy mają dodatkowy dzień wolny na świętowanie a inni co?

#20  2018.11.13 06:38:39 ~Do#19

A inni,pracujący w tym dniu, a jest ich dużo więcej niż pielęgniarek, otrzymają dodatek za pracę w dniu świątecznym. Dodatkowe profity z tego względu dotyczące tylko pielęgniarek nie są przewidziane.

Dodaj komentarz