"Szpital musi zatrudnić 61 sióstr". Spore to "punktowe" miejsce braku personelu pielęgniarskiego. Gdzie?

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek.


 

Czytaj więcej w bieżącym wydaniu Gazety Pielęgniarek i Położnych


"SZPITAL MUSI ZATRUDNIC 61 SIOSTR".

SPORE TO "PUNKTOWE" MIEJSCE BRAKU PERSONELU

PIELĘGNIARSKIEGO.

dziennikzachodni.pl

W tarnogórskim szpitalu pracuje obecnie około 240 pielęgniarek, żeby spełnić ministerialne wymogi placówka będzie musiała zatrudnić kolejne 61 sióstr. W przeciwnym wypadku szpital będzie musiał zredukować liczbę łóżek dla pacjentów, tak, żeby zgadzała się ona z założeniami ustawy.

(...)

Ogromne wakaty pielęgniarskie są również w Piekarach Śląskich i Bytomiu. Piekarskie Centrum Medyczne poszukuje 17 pielęgniarek. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4, czyli tzw. „Szpital Górniczy” w Bytomiu ma ponad 50 wolnych stanowisk, a nie są to jedyne placówki służby zdrowia w tych miastach.

źródło: dziennikzachodni.pl

Zobacz cały artykuł prasowy o brakujących siostrach

Zobacz także:

Sąd o postępowaniu pielęgniarek. Wskutek zakażenia pacjentka utraciła widzenie.

MZ o pielęgniarkach: Zmiany (normy oraz likwidacja łóżek) mają  za zadanie doprowadzić do sukcesywnego polepszenia dotychczasowych warunków pracy i płacy.

Poniżej publikujemy ogłoszenie ze strony intenetowej szpitala:

Zobacz także: Sąd o postępowaniu pielęgniarek. Wskutek zakażenia pacjentka utraciła widzenie.


Zobacz czwarty odcinek pielęgniarskiego vloga
"Niespójne z rzeczywistością"

"Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych"!

Zobacz także poprzednie odcinki pielęgniarskiego vloga


Położna wystąpiła o 1 000 000 zł 

tytułem zadośćuczynienia za mobbing! 

Zobacz czy sąd podzielił argumentację położnej, 

wyjaśniając co należy rozumieć pod pojęciem "mobbingu".

Sąd Okręgowy Sąd Pracy w W. zważył (fragmenty) co następuje:

(...) 

W ocenie Sądu wniesione powództwo jest nieuzasadnione w całości. Powódka A. P. dochodziła łącznie kwoty 1.000.000 zł, na którą składało się żądanie zadośćuczynienia za mobbing w wysokości 300.000 zł; odszkodowania na podstawie art. 471 kodeksu cywilnego za wyrządzoną powódce szkodę poprzez niedopuszczenie powódki do wykonywania pracy na stanowisku starszej położnej wobec „zerwania przez pozwany szpital umowy o świadczenie usług okołoporodowych" i w konsekwencji uniemożliwienie uzyskiwania dochodów wynikających z wykonywania usług zdrowotnych na podstawie umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych w zakresie ciągłej indywidualnej opieki okołoporodowej położnej w kwocie 400.000 zł; odszkodowania z tytułu dyskryminacji polegającej na niedopuszczeniu jej do konkursu na stanowisko naczelnej pielęgniarki, niedopuszczenie jej do pracy w charakterze starszej położnej w 20 lir.; dopuszczenie jej do pracy na stanowisku starszej położnej tylko na kilka godzin a następnie złożenie wypowiedzenia umowy o pracę oraz niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia powódki na stanowisku starszej położnej po dopuszczeniu jej do pracy w maju 2013r. w kwocie 300.000 zł.

Alternatywnie na wypadek przyjęcia, że działania wskazane przez powódkę nie wypełniają ustawowych znamion mobbingu lub dyskryminacji powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 300.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci i godności. Przechodząc do poszczególnych roszczeń powódki w pierwszej kolejności należy odnieść się do roszczenia żądania zadośćuczynienia za mobbing. Mobbing w aktualnym stanie prawnym oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników (art. 94 3 § 2 k.p.). Jego cechą jest bezbronność ofiary wobec mobbera.

Czytaj więcej: Położna wystąpiła o 1 000 000 zł tytułem zadośćuczynienia za mobbing! Zobacz czy sąd podzielił argumentację położnej, wyjaśniając co należy rozumieć pod pojęciem "mobbingu".

Zobacz więcej w dziale: Orzecznictwo sądowe w zakresie wykonywania zawodu pielęgniarki.


Pielęgniarki zakrapiały krople do oczu. 

Wskutek zakażenia pacjentka utraciła widzenie w oku.

Z uzasadnienia (fragment) Sądu Okręgowego: 

Najprawdopodobniej źródłem zakażenia były zakażone krople stosowane w okresie przedoperacyjnym. Może na to wskazywać brak wiedzy personelu pielęgniarskiego pracującego ówcześnie w (...) jak należy postępować z wielorazowymi otwartymi opakowaniami kropel. Krople oczne są grupą leków, którym stawia się wyjątkowo wysokie wymagania jakościowe. Muszą one być jałowe (I klasa czystości mikrobiologicznej) i nie mogą zawierać nierozpuszczalnych zanieczyszczeń. Czystość mikrobiologiczną kropli do oczu osiąga się w wyniku bardzo rygorystycznego procesu produkcji oraz stosowania konserwantów, które przedłużają czas ich stosowania, jednocześnie zapobiegając zainfekowaniu chorobotwórczymi bakteriami, grzybami lub wirusami. Przyjmuje się, że po otwarciu krople oczne można bezpiecznie stosować tylko przez 4 tygodnie. Niekiedy producent określa w ulotce krótszy czas przechowywania lub specjalne warunki w jakich krople powinny być przechowywane. Krople do oczu wykonywane w aptece, zawierające konserwanty, powinny być zużyte w ciągu 10 dni od otwarcia, natomiast leki oczne przygotowywane w aptece bez konserwantów powinny być zużyte w ciągu 24 godzin od otwarcia. Konserwanty, jak wszystkie substancje chemiczne, mogą wywoływać u pacjentów podrażnienia i reakcje alergiczne, dlatego na rynku dostępne są preparaty, które ich nie zawierają. Trwałość takich leków zależy od specjalnych warunków przechowywania (lodówka) lub charakteru opakowania. Często spotyka się krople oczne w postaci minimsów – opakowań zawierających jednorazową dawkę leku. Znacznie bardziej zaawansowane są nowoczesne systemy dozujące krople ( (...) i (...)). (...) takie pozwalają na wydłużenie czasu stosowania leku, mimo braku konserwantów, nawet do kilkunastu tygodni od pierwszego użycia. (...) utrzymuje jałowość kropli ocznych przez 2 miesiące, a z kolei (...) aż 3 miesiące.


Poseł pyta co z 1 200 do podstawy pielęgniarek po 31 sierpnia 2019 roku?

Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 11 października 2018 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego

Szanowny Panie Ministrze,

pragnę zwrócić się do Pana Ministra z problemem, który staje się coraz bardziej palący i domagający się jasnych i szybkich odpowiedzi. Mianowicie, chodzi o rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 11 października 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2012), zgodnie z którym, od 1 stycznia 2019 r. minimalny wskaźnik zatrudnienia pielęgniarek wynosi 0,6 na łóżko dla oddziałów o profilu zachowawczym i 0,7 dla oddziałów o profilu zabiegowym, natomiast w oddziałach pediatrycznych równoważniki zatrudnienia na łóżko zostaną podwyższone od 1 lipca 2019 r. do poziomu 0,8 w oddziałach zachowawczych oraz 0,9 w oddziałach zabiegowych.

Tak sformułowane przepisy nie uwzględniają kilku kluczowych czynników, podważając tym samym ich racjonalność. Przede wszystkim przy ustalaniu tych norm nie uwzględniono średniego obłożenia łóżek, sezonowości wykorzystywania miejsc szpitalnych oraz braku pielęgniarek na polskim rynku pracy. W wyniku tego obowiązywanie nowych przepisów będzie prowadziło do zmniejszenia liczby łóżek w szpitalach, co z kolei doprowadzi do spadku dostępności do świadczeń dla pacjentów i kłopotów finansowych szpitali. Nowe normy nie uwzględniają ponadto zatrudnienia opiekunów medycznych i ratowników medycznych jako personelu wspomagającego pracę pielęgniarek.

Nowe przepisy zatrudnienia pielęgniarek zostały wprowadzone arbitralnie, odnoszą się tylko do ilości łóżek. Dotychczas obowiązujące normy pielęgniarek poprzedzone były oceną kategoryzacji pacjentów, wyliczeniem czasu pracy poświęconego przez pielęgniarki poszczególnym zabiegom leczniczo-pielęgnacyjnym, uwzględniały czas urlopów i innych usprawiedliwionych nieobecności. Co wymaga podkreślenia, na polskim rynku pracy brakuje nie tylko pielęgniarek, ale w wielu przypadkach brak jest możliwości zorganizowania dodatkowych miejsc w gabinetach zabiegowych, dyżurkach pielęgniarskich, pokojach socjalnych i szatniach.

Słabość nowych przepisów uwidacznia się przede wszystkim w zakresie braku pielęgniarek. Szacunkowe dane wskazują, że do 2033 roku będzie brakowało w kraju 169 tysięcy pielęgniarek i położnych. Zapewnienie zastępowalności pokoleń wymaga, aby w latach 2018-2033 wchodziło do systemu co najmniej 13 tysięcy pielęgniarek i położnych rocznie. Z Raportu Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zabezpieczenie społeczeństwa polskiego w świadczenia pielęgniarek i położnych wynika, że liczba absolwentów na kierunku pielęgniarstwo uzyskujących prawo wykonywania zawodu w latach 2014-2016 wyniosła 9 854, natomiast liczba absolwentów, którzy podjęli zatrudnienie w systemie ochrony zdrowia – jedynie 4 021 osób. Dlatego też ustalenie nowych, zwiększonych norm zatrudnienia pielęgniarek, powinno być poprzedzone zorganizowaniem szkół medycznych, których absolwenci zapewniliby zatrudnienie na poziomie ustalonych norm.

Deficyt kadry pielęgniarskiej jest szczególnie mocno odczuwalny tam, gdzie obciążenie pracą jest największe, a sama praca i opieka nad pacjentem – najcięższa, jak np. na oddziałach udarowych. Ponadto aktualne regulacje w zakresie wynagrodzeń nie uwzględniają obciążenia stresem i pracą pielęgniarek, a w ślad za kolejno wprowadzanymi regulacjami płacowymi białego personelu nie idzie walidacja wartości świadczeń, tak, aby te kwestie mogły być regulowane na poziomie szpitala.

Na koniec chciałbym poruszyć jeszcze jedno zagadnienie, które domaga się natychmiastowej odpowiedzi. Otóż, zawarte w dniu 9 lipca 2018 r. porozumienie pomiędzy Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych i Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych a Ministrem Zdrowia zakłada zapewnienie pielęgniarkom i położnym, zatrudnionym na podstawie stosunku pracy, wzrost wynagrodzenia zasadniczego w wysokości nie niższej niż 1200 zł miesięcznie od dnia 1 lipca 2019 r. w przeliczeniu na jeden pełny etat, z tym że od dnia 1 września 2018 r. – w wysokości nie niższej niż 1100 zł miesięcznie w przeliczeniu na pełny etat. W związku z powyższym, wydane rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2018 r., zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. poz. 1681 i 1682) zobowiązało dyrektorów wojewódzkich oddziałów NFZ do przedstawienia świadczeniodawcy zmiany umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, obejmującej m.in. wysokość dodatkowych środków na świadczenia opieki zdrowotnej udzielane przez pielęgniarki i położne – jednak jedynie w okresie od dnia 1 września 2018 r. do dnia 31 sierpnia 2019 r. Pytanie, co dalej?

W związku z powyższym proszę Pana Ministra o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

Jakie działania zostaną podjęte, aby zminimalizować dalekosiężne, negatywne skutki wprowadzenia niedostosowanych do realnych możliwości norm zatrudnienia pielęgniarek?

Czy niekontrolowana likwidacja liczby łóżek naprawdę przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa pacjentów?

Jakie działania są planowane, aby zachęcić jak największą liczbę absolwentów kierunków pielęgniarskich do podejmowania pracy w wyuczonym zawodzie?

Czy przewidziane jest wprowadzenie jakichkolwiek form wsparcia oraz zachęt dla personelu pielęgniarskiego, do podjęcia specjalizacji w dziedzinach deficytowych, a także zatrudnienia w oddziałach o największym obciążeniu pracą?

W jaki sposób planowane jest zabezpieczenie środków na dalsze finansowanie zapisów porozumienia, o którym mowa w ostatnim akapicie interpelacji?

Z poważaniem
Ryszard Galla
Poseł na sejm RP
22 stycznia 2019 roku


Komentarze użytkowników

#1  2019.02.15 09:11:57 ~piel

Szukajta jełopy tych sióstr w zakonie

#2  2019.02.15 12:42:11 ~Do 1

Dokładnie. W zakonach jest ich na pęczki, więc nie będą mieli problemu.

#3  2019.02.15 13:30:31 ~Beata

Jak długo jeszcze będą nas ponizac nazywając sioatrami?

#4  2019.02.15 14:12:00 ~aga

Myślę że nieźle się przy tym bawią ,ale już niedługo skończy się ubliżanie pielęgniarkom

#5  2019.02.15 14:31:55 ~piel. dypl

'Nurse' to też 'siostra', nie tylko 'niania', 'opiekunka'. W celu uzyskania nazwy odpowiadającej dziedzinie, na której działa nurse można do podstaw wyżej wymienionych wyrażeń dodać '-stwo'. Jaką nazwę otrzymamy?

#6  2019.02.15 16:41:40 ~Iza

Zastanawiam się dlaczego tak się stało że w tej Polsce w jednym szpitalu a drugim są aż tak różnice w zarobkach nawet 1000 zł to jest ogromna różnica a praca taka sama. Przedtem było sprawiedliwie jednakowo był spokój. A teraz moje koleżanki wychodzą o wiele więcej niż ja jak tak może być. To jest ta sprawiedliwość bo mieszkam w mniejszej mieście i mi się nie należy no jak to jest.

#7  2019.02.15 17:04:58 ~klara

Nie wiem, czy w dobie obecnej znajdą siostry, większość z nich nie ma nic wspólnego z pielęgniarstwem. A braci nie poszukują?

#8  2019.02.15 17:21:59 ~Obserwator

Pielęgniarki będą tam pracować gdzie im dobrze zapłacą. Teraz będzie walka o pielęgniarki i się zaczęło. Będzie jeszcze gorzej jak pielęgniarki będą się zwalniać z drugiego i trzeciego etatu. Ja proponuję niech pielęgniarka zarabia tyle co lekarz po pierwsze wykonuje więcej czynności przy pacjencie niż lekarz, po drugie będą mniej zmęczone ponieważ nie będą pracowały gdzie indziej no i po trzecie spora grupa pielęgniarek wróci do kraju z emigracji zarobkowej.

#9  2019.02.15 17:23:35 ~MoniS

Jak długo jeszcze będziemy siostrami?

#10  2019.02.15 17:23:59 ~MoniS

Jak długo jeszcze będziemy siostrami?

#11  2019.02.15 17:28:08 ~do1

W zakonach sióstr nie brakuje,więc gdzie mają problem.

#12  2019.02.15 17:32:05 ~Gość

Niestety zlikwidowano Licea Medyczne i mamy teraz skutki tego. Nie pomyśleli,że będziemy żyć dłużej niż 50lat.

#13  2019.02.15 17:33:49 ~Pielęgniar

Przepraszam, ale siostry to są w zakonie, my jesteśmy osobami cywilnymi , a więc Pielęgniarki . Dlaczego takie halo o te pielęgniarki? Przecież jeszcze niedawno nasze dyrekcje i część naszych lekarzy ciągle nam powtarzali, że przyjdą pielęgniarki z Ukrainy i będą u nas pracowały , a nam jak się nie podoba to możemy odejść _ niestety z życia wzięte , a jakoś nie widać tych pilęgniarek z Ukrainy bo , która przyjdzie pracować za te marne grosze, podział pielęgniarek na te lepsze i gorsze, stare i młode_ i tak dalej jesteśmy pomiatane , ileż to razy lekarze mówili że pielęgniarki są głupie, a za chwilę jeden z drugim potrzebował pomocy od tej głupiej pielęgniarki_ samo życie _ i niech nas jest coraz mniej i wszystkie zaczynamy być po 50_ właśnie _ stare już jesteśmy i bez sił, a niejeden biedny doktor nie ma oka na kim zawiesić to do dzieła nasi uczeni, sprowadzajcie te młode , piękne kobiety , siostry z Ukrainy, my jeszcze trochę i odpoczynek, zasłużony)

#14  2019.02.15 18:08:53 ~mOnia

Proponuje poszukać w zakonach hihi może znajda się chętne, hmm więcej miejsc w których można znaleźć siostry mi nie przychodzi do głowy

#15  2019.02.15 18:39:09 ~Basia

Właśnie siostry to w zakonie Kiedy politycy nauczą się prawidłowo wypowiadać słowo PIELĘGNIARKA

#16  2019.02.15 19:06:36 ~U

To za trudny wyraz dla polityka

#17  2019.02.15 19:45:54 ~Ewa

To niech sobie zatrudnią siostry. Pielegniarek nadal brak

#18  2019.02.15 20:10:19 ~Ina

Może i "musi" zatrudnić, tylko nie ma kogo. A w czynie społecznym za miche ryżu to rzeczywiście tylko "siostry" bo pielęgniarka żadna nie przyjdzie

#19  2019.02.15 20:23:52 ~do 8

Mam drobne wątpliwości co do Twojego komentarza. Wydaje mi się, że pewne osoby chociażby zarabiały "kokosy" w jednym miejscu pracy, to i tak będą pracować na kilku etatach. Później się czyta w komentarzach jak to pielęgniarki są zmęczone po dyżurach nocnych. Pytam się po dyżurach nocnych czy 24 godzinnych.

#20  2019.02.15 21:11:40 ~Do 19

Po12 godzinnych.mam nadzieję że dogłębnie wyjaśniłem.

#21  2019.02.15 21:25:15 ~do 20

Proszę sobie przeczytać swój wpis #8 i później dogłębnie sobie przeanalizować, to co było sednem wpisu. Pozdrawiam

#22  2019.02.15 21:34:57 ~do 6

Duzo zalezy od wykonywanych zabiegów i ilosci lozek

#23  2019.02.15 21:52:36 ~nurse

W o głoszeniu jest wyrażanie napisane prawo wykonywania zawodu pielęgniarki a nie SIOSTRY !

#24  2019.02.15 21:54:32 ~do 22

No nie naprawdę? Czy o to chodziło w # 6?

#25  2019.02.15 22:02:30 ~do 23

Jesteśmy pielęgniarkami i to jest fakt, którego nikt nie zmieni. U nas Ordynator mówi, proszę iść do pani pielęgniarki. Nigdy, przenigdy nie usłyszałam od niego słów "siostro". I tak nas prezentuje przed pacjentami. Pozdrawiam

#26  2019.02.15 23:46:19 ~m

Czy ktoś przełoży tytuł na język Polski, albo dowolny inny, byle było gramatycznie i logicznie spójnie? Co znaczy "Spore to "punktowe" miejsce braku personelu pielęgniarskiego. Gdzie? "

#27  2019.02.16 01:30:01 ~Do 25

Mój ordynator mówi tak samo. Niestety rządzący często się tak " mylą". Niby walczą o prestiż naszego zawodu. Lekarz jest Panem Doktorem, aptekarz Panem Magistrem , a my tak jak salowe siostrami. Widać ludzie widzą często podobieństwo. Nabór na studia pielegniarskie się zwiększa, ale czy to będą nasze pielegniarki ? Gdybym miała 20 lat mniej to bym wyjechała. Te ochłapy dawane z łaski mnie nie zadawalają, a te komentarze " ale was dużo " gdy jest raz w miesiącu jedna osoba więcej to mnie, a to przodownictwo pracy, brak szacunku między nami . Eh. Musimy wymrzeć my siostry i ci co nas pamiętają. My już nie zbudujemy nowej rzeczywistości, choćbyśmy wszystkie miały te magisterki i specjalizacje.

#28  2019.02.16 06:32:03 ~Ala

To se szukajcie dalej tych sióstr. Klasztor niedaleko

#29  2019.02.16 07:37:02 ~do 27

Nie zgadzam się z Tobą w jednej kwestii,młode pielęgniarki niedługo będą zostawać w kraju,bo nie dadzą sobą tak pomiatać jak my stare,głupie,nadgorliwe.

#30  2019.02.16 08:27:57 ~brak pielę

Czy to nie wina również pielęgniarek oddziałowych,najczęściej tam gdzie brakuje pielęgniarek .To brakuje właściwego podejścia i umiejętności przywódczych .To najczęściej oddziałowe związkowe ,które walczą zdecydowanie o utrzymanie własnych stanowisk kierowniczych.Lepiej wymienić pielęgniarki oddziałowe niż stracić pielęgniarki do pracy przy łóżku chorego.

#31  2019.02.16 11:23:23 ~piel. dypl

Pielęgniarka to nie nurse (niańka, opiekunka, siostra). A kto nas tak?

#32  2019.02.16 11:25:33 ~piel. dypl

Pielęgniarka to nie nurse (niańka, opiekunka, siostra). A kto nas tak nawał, choć w polskich tekstach prawnych jest definicja pielęgniarki?

#33  2019.02.16 11:26:58 ~do#32

Czym się różni nurse od sister?

#34  2019.02.16 11:44:26 ~do #15

A no właśnie, nazywają nas siostrami, niekiedy braćmi, a zgotowali nam takie ustawodawstwo. Przecież zakonnice i zakonnicy pozostawili po sobie świadectwa z zakresu kultury medycznej. Wymienieni są w art.22 Ustawy o pielęgniarstwie. Dla kogo ta grupa jest niezdolna do uczenia się i wytwarzania?

#35  2019.02.16 16:49:13 ~Zulu gula

Moze sie znajdzie jakis zakon .

#36  2019.02.17 07:15:14 ~Pielęgniar

Każdemu kto zwraca się do mnie SIOSTRO delikatnie z uśmiechem zwracam uwage-zwyczajnie pani.zawsze działa ,nikt nie czuje się .Jesli zaś tak mówi redaktor,czyli niedouczony i wówczas trzeba prostować tego pismaka.

#37  2019.02.17 08:21:17 ~Bb

Koleżanko z #30 ja jestem odzialową i walczę o swoje wszystkie pielegniarki za każdym razem jak mamy kryzysy.Poza tym na równi z moimi dziewczynami idę do pracy przy pacjencie, bo mi nic nie ubędzie jak im pomogę .Swoje papiery zostawiam na potem.I nie mierz wszysttkich oddzialowych jedną miarą

#38  2019.02.17 08:25:42 ~Bb

A jeszcze chce nadmienić że moja oddzialowa wczesniejsza pracujac 40 lat na stołku nie znala dziewczun po imieniu ale miala na to przyzwolenie i nie chciala odejsc nawet po konkursie ,kladac mi klody pod nogi. I dlatego jestem inną oddzialową jak to bylo wczesniej,zawsze staję murem za swoimi pielegniarkami nawet jakbym miala stracic stanowisko.

#39  2019.02.17 12:06:19 ~a_

Pan Patryk, autor artykułu otrzymał sprostowanie, tak samo jak każdy dziennikarz, który nazywa nas "siostry", ale on jako jeden z niewielu wyraził chęć na dalsze, rzetelne pisanie o pielęgniarkach. Oto co napisałam: Panie Patryku, ma Pan wszystkie siostry w szpitalu? To bardzo przykre;d Do lekarza też zwraca się Pan -bracie? My jesteśmy pielęgniarkami, a zwrot "siostro" rezerwujemy dla osób starszych / tradycja itd./ Kończyłyśmy szkoły pielęgniarskie, "siostrzane" nie było w nazwie żadnej ze szkół. Proszę pisać rzetelnie, bo w naszej grupie zawodowej sytuacja wygląda tak, jak to celnie opisał A. Burakowski i ani razu nie pada określenie "siostry"-to tak na marginesie. Opisuje pielęgniarską rzeczywistość, z którą w 100% się zgadzamy. Sytuacja jest skandaliczna. Wszystkie rządy po 89 roku, haniebnie wykorzystywały słabszą pozycje społeczna tej/pielęgniarek/ grupy a nawet w ten sposób ją kreowały, by pod pretekstem służby i powołania wykreować współczesne Polskie Narodowe Niewolnictwo. Górnicy stali się świętymi krowami i pupilkami a pielęgniarki osłami i wołami do roboty za żenujące parę groszy. Stworzono chory system sankcjonujący upokorzenie tej grupy zawodowej z wynagrodzeniem, które jest jak spluniecie w twarz. Podwyżki przez lata były dla lekarzy, którzy je dostawali w wyniku protestów pielęgniarek, ale pielęgniarki nie mogły i nadal nie mogą doczekać się paru groszy nawet po tzw. wygranych protestach pielęgniarek. Niektórzy dyrektorzy szpitali nawet tych ogólnopolskich podwyżek do tej pory nie wypłacają pod byle jakim kretyńskim i chamskim pretekstem. Sytuacja prowadzi do tego, że będą masowo zatrudniane rosyjskie i ukraińskie pielęgniarki i one dostana te 6-8tyś/ mies, a Polki nie doczekają się we własnym kraju (jako pełnoprawne obywatelki) takiego wynagrodzenia nigdy. Chory system upokarza własnych obywateli. Ciekawe ze w Danii , Norwegii itp doświadczone pielęgniarki ze stażem mogą zarabiać po 15-18 tyś. / mies? . Masowe protesty pielęgniarek powinny rozpocząć się jak najszybciej i rozpieprzyć ten trwający od lat skandal. A to że szpitale stają się izbami wytrzeźwień i schroniskami dla meneli z opcja full service i pakietem pełnych badan (włącznie z tomografia i rezonansem kilka/kilkanaście razy w roku) to już jest osobny wątek. Kreowanie/ przez rządzących i media/ pielęgniarek jako grupy roszczeniowej i stawianej jako przykład moralnie nagannej chciwości, w sytuacji gdy samemu nie jest się w stanie zapewnić systemowych rozwiązań, które gwarantowałyby pacjentom komfort leczenia, jest słabe. Bardzo słabe. I z gruntu nieuczciwe. Bo fakt, że istnieją przypadki czarnych owiec w naszej grupie zawodowej, nie jest żadnym usprawiedliwieniem wobec ekonomicznego wyzysku całej rzeszy tych, które poświęcają mnóstwo czasu i sił dla pacjentów, nie mając z tego tytułu nic, poza satysfakcją i głodową pensją. Ponadto proszę się zapoznać z ustawami dot. nas pielęgniarek tj. ustawy o płacy minimalnej i normach minimalnych. Teraz rozumie Pani dlaczego "siostra" brzmi pejoratywnie.

#40  2019.02.17 21:15:00 ~do#40

1. "Brat" to potoczne określenie pielęgniarza ( ta feminizacja to taka naciągana i upowszechniana po 1945 r.). 2. Pierwsze protesty pielęgniarek ( oddzielne jako grupy) miały miejsce 1963 r. ( początek 30 marzec).

#41  2019.02.19 09:34:35 ~a_

Sprostowanie vs. sióstr zadziałało-autor zmienił tytuł artykułu.

#42  2019.02.20 09:49:10 ~mgr

Prymitywny i niedowartosciowany redaktorku-gryzipiorku z Pcimia Dolnego nie jesteśmy twoimi siostrami.Lecz główkę.

#43  2019.02.20 09:58:22 ~Piel.

Do 39 -super i do 41-też super! I wszystkie podobne!

#44  2019.02.20 10:02:15 ~do 29

I po co dzielisz? To ci odpowiem skoro to publicznie robisz. A ja znam młode, głupie i nadgorliwe.Nawet na mopach jeżdziły!

#45  2019.02.21 07:58:46 ~Do 44

Dobrze, że zwracie uwagę na takie kwestie! Po co wam podziały a co wnoszą te podziały? Nie wiedzieć czemu robi się ze starszych pielęgniarek jakieś nie mądre czy nie asertywne. A przecież to nieprawda ile to ja się naobserwowalam młodszych pielęgniarek bez własnego zdania z non-stop tak doktorze itd. i z lizusostwem do oddziałowych.To kwestia osobowości! A ponadto jeśli już te podziały, których bardzo nie lubię (w innych zawodach tego nie ma) to starsze pielegniarki walczyły razem, solidarnie! A teraz co daliście sobie wmówić, że tylko punktowo w określonych szpitalach możecie coś wywalczyć lub pójść na zwolnienie L-4. W innych zawodach i kiedyś tak nie było a w in.krajach pielęgniarki wychodzą na ulicę ze wsparciem społeczeństwa (ostatnio: lrlandia, Hiszpania) I społeczeństwo ma non-stop przekaz pazerne pielęgniarki chcą non stop pieniędzy.No tak każdy sobie rzepkę skrobie.W innych zawodach też teraz grupowa solidarność tak jak i kiedyś pielęgniarki sie organizowały!

#46  2019.02.21 08:14:37 ~Obserwator

Do 45 popieram w całości. A dziś mamy mnóstwo organizacji i stowarzyszeń pielegniarskich i co? Ważne teraz są słuchawki lekarskie nosić czy nie? Temat zastępczy i na wyrost. Noś wtedy jak ci potrzebne i po co to halo? Pilnujcie norm, relacji (lekarski mobbing i nie tylko lekarski) Zajmijcie się kwestią szkodliwości zawodowej, socjalem wynagrodzeniami itd. Kompletny brak walki o licencjata i promocji zdrowia w kontekście nowych wskaźnikow płacowych.Dużo jest do zrobienia tak na poważnie.Kiedy zostanie zakazana wieloetatowość?

#47  2019.02.21 16:51:42 ~Piel.

Do 45 zgadza się jak co chwila w innym szpitalu protest to ludzie myślą ze pielęgniarki ciągle chcą podwyżek.

#48  2019.02.21 17:02:36 ~do#46

Czy promocja zdrowia jest swoista dla zawodu pielęgniarza i pielęgniarki, jeżeli Ustawodawca nie wymienił jej w 84-87 art. Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r?

#49  2019.02.21 17:02:36 ~do#46

Czy promocja zdrowia jest swoista dla zawodu pielęgniarza i pielęgniarki, jeżeli Ustawodawca nie wymienił jej w 84-87 art. Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r?

#50  2019.02.21 17:13:43 ~do#45

A no właśnie, od lat 70-tych XX w. na polskich uczelniach kształcone są pielęgniarki na poziomie akademickim w dziedzinie pielęgniarstwa. Dlaczego pomijać informację, że członkowie tej grupy potrafią przyswoić wiedzę wykładaną na tym poziomie?

#51  2019.02.22 14:20:01 ~Iwona C

Zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o uzupełnienie poniższej ankiety. Ankieta jest anonimowa i całkowicie dobrowolna. Zostanie ona użyta do celów naukowych. https://docs.google.com/forms/d/1n27OAjhodZ9-GeVOjPRAiRgIRPDOYmHghFX45Q4lhsI/viewform? edit_requested=true

Dodaj komentarz