Pielęgniarki na L4. Szpital zawozi pielęgniarki do prokuratury.

Prawo i sprawiedliwość?

PIELĘGNIARKI NA L4.

SZPITAL WOZI PIELĘGNIARKI DO PROKURATURY

dzienniklodzki.pl

Prokuratura wyjaśnia, dlaczego pielęgniarki z „Matki Polki” były dowożone na przesłuchania do prokuratury przez pracownika szpitala. Pielęgniarki są oburzone, że szpital najpierw złożył doniesienie na pielęgniarki, a później odstawił do prokuratury ich koleżanki.

- Pielęgniarki nie dostały wezwania do prokuratury, ani żadnych innych dokumentów, nie wiedziały czy jadą w charakterze świadków czy w jakimś innym podkreśla Alicja Miszkiewicz, szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w ICZMP. - Nie miały czasu się przygotować czy skontaktować z prawnikiem, nie wiedziały z jakiego paragrafu ani co grozi za brak stawiennictwa- dodaje.

źródło: dzienniklodzki.pl

Komentarze na pielegniarki.info.pl 

Pielęgniarki wiecznie kuźwa wystraszone. Są chore mają zwolnienie i w dupie powinny mieć takie podejście złożyć się na prawnika i sprawa wygrana ale oczywiście będzie znowu biadolenie że nie mają pieniędzy że mogą nas zwolnić itp. Jeśli nie zareagują to dalej będą nas traktować jak przygłupa ciekawe czemu lekarzy nie ciągają do prokuratury bo oni wiedzą co zrobić.

Dokładnie, wszystkiego się boimy, nie stać nas na zdecydowane działania, umiemy tylko biadolić. A gdzie są związki, powinien być wynajęty prawnik. Na co dziewczyny czekają, powinny brać sprawy w swoje ręce i walczyć!

Zaskarżyć ich za nękanie. Panie Pielęgniarki TRZYMAJCIE się, My im pokażemy przy WYBORACH.
Wystraszone????
Powinny być oburzone.

Nie ma wezwania, nie ma składania zeznań...! Tak jak ,nie ma zlecenia nie ma podania leku....
Co za chory kraj. 

Wszystkie powinny złożyć wypowiedzenia,niech się dyrekcja wali.One wszędzie znajdą pracę....

To jakiś żart,trochę odwagi drogie Panie,nie musicie jeździć bez wezwania, a co to ? Czyżby zastraszania wzorem minionej epoki ?Nie bójcie się ?Pracy jest pełno dla pielęgniarek ,Na pewno wygracie

Pff.. Ja bym zasłoniła się paragrafem i złożyła oficjalnie oświadczenie o naruszenie praw, a poza tym poszukałabym pracy, gdzie okazują więcej szacunku

A może tak PiS pomoże pielęgniarkom, obiecywał przed wyborami. Jakieś kontrole nad kadrą kierownicza, czy dalej malowanie trawy na zielono.

Jakieś bzdury ktoś głosi. Czego mamy się bać .Choroba nikogo nie omija. Zmęczenie, zużycie materiału każdego dotyka. Prokurator też człowiek. Może wreszcie dowie się jak "bezpiecznie"  ku chwale ochrony zdrowia pracujemy.

To ja mam pytanie kto je tam wsadza do tego samochodu???

No właśnie same lezą potulne jak oślice

Dlaczego zgadzają się na to? Skoro nie mają wezwania na piśmie to nie muszą. Tylko nie wiem jaki związek z tym ma PIS. To chyba dyrekcja szpitala tym kieruje

Jak nie ma wezwania to nie muszą nigdzie jechać... Dziwne to jakieś... Naciągana aferka...

To nie koniec lat 90tych gdzie nie było pracy. Teraz nie ma pracowników. Czas zmienić prace lub przekwalifikować się. Zycie jest za krótkie żeby się dobijać w takich warunkach pracy. Trochę więcej odwagi a nie życie w bezsilności i marazmie.

Czy one kogoś zabiły. Wręcz przeciwnie poświęcają się całym sercem. Zostawcie je w spokoju.

Policja,nauczyciele byli na zwolnieniach było ok ale pielęgniarki jak mogły?.Najlepiej pozamykać,ukarać grzywną itp

A czy pielęgniarki to nie ludzie tylko wielbłądy do roboty , proszę przeczytać w encyklopedii znaczenie słowa pielęgniarka

Na miejscu pielęgniarek nie wsiadłabym do obcego samochodu z obcym człowiekiem. Jakim prawem ktoś by mnie do tego zmusił?

Nie mają takich uprawnień żeby wozić do prokuratury. Nie pozwalajcie na takie ruchy

I weź tu się skup i pracuj...
Koleżanki pampers na tyłek, respirator pod pachę i do roboty.
Na pewno przyda się do propagandy rządowej: ZOSTAŃ PIELĘGNIARKĄ!
Ręce, nogi i cycki opadają

Zachowano oryginalną pisownię

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


.