Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Wszyscy mają nas za nic! 24 KOMENTARZE.

Data ostatniej aktualizacji: 2007-06-23 16:55      Ten artykuł czytano już: 3500 razy !

Jak w latach osiemdziesiatych były strajki na styropianie, okupowanie stoczni i innych obiektów publicznych (w których brali równiez udział p.premier i p.prezydent oraz inni dzisiejsi liderzy) to było cacy. Jak teraz są strajki to już jest be. Mam ...

Ulka : Wszyscy maja nas za nic:rzad, pracodawcy,pacjenci,lekarze. Zawsze byłyśmy ciche i pokorne, ale wreszcie trzeba podnieść głowe. I tak zrobiłyśmy. I od razu zdziwienie, że miałysmy śmiałość upomnieć się o swoje. Całe szczęście, że wiekszość ludzi nas popiera. Gdyby jeszcze nie ta buta premiera i rzadu. Jak w latach osiemdziesiatych były strajki na styropianie, okupowanie stoczni i innych obiektów publicznych (w których brali równiez udział p.premier i p.prezydent oraz inni dzisiejsi liderzy) to było cacy. Jak teraz są strajki to już jest be. A może gdyby pielegniarki zabrały ze soba przed Kancelarie premiera styropian i na nim spały to wtedy prowadzonoby z nimi rozmowy? Ja też jestem pielegniarka, z 25 letnim stażem. Po ubiegłorocznej podwyżce, która nam tak każdy wypomina zarabiam brutto 1150 zł. Podwyżki dostałam całe 50 zł brutto. Mam dosyć tej całej paranoi, właśnie skończyłam pakować walizki, w torebce mam już legalny kontrakt i bilet do jednego z krajów Unii i nic mnie nie zatrzyma. Muszę mysleć o swojej przyszłości i o przyszłosci moich dzieci, bo mają tylko mnie. Patriotyzm zostawiam na dnie garnka.  

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~ Data:

Ja tez jestem pielegniarka,jestem u kresu wytrzymałosci.Mimo,ze jestem samotna i jeszcze mi starcza wypłaty na zrobienie opłat to też mysle o wyjeździe za granice.Z tego co wiem nasze doswiadczenie jest tam w cenie i nikt nam w metrykę nie patrzy. Ciekawe co zrobi nasz rząd jak wreszcie oprzytomnieje i zobaczy, ze w Polsce brakuje pielegniarek.

#2 ~ Data:

Nie zawsze byłyśmy pokorne. To nie pierwsza fala strajków i protestów wśród pielęgniarek. Zresztą po tych koleżankach w kancelarii premiera i tych pod kancelarią widać, że o pokorze mowy nie ma(ani o byciu cichym).Myślą pewnie- pokrzyczą sobie te baby i się rozejdą, w końcu się zmęczą. Taką mają nadzieję i taktykę. Dlatego trzeba wspierać nasze koleżanki całym sercem i duszą, żeby czuły , że wszyskie jesteśmy z nimi i wierzymy w tą walkę. W takich chwilach najważniejsza jest jedność, wiara i moc ducha. Trzymajcie się drogie koleżanki. Walczycie teraz o naszą godność! Jestem z wami.

#3 ~ Data:

Kochane koleżanki!Ja również mam za sobą duży staż pracy w naszym zawodzie - 27 lat.W między czasie ukończyłam kurs piel. środowiskowej, potem uzupełniający - rodzinnej, potem studia na AM w Poznaniu.Pracuję na kontrakcie z NFZ.Podwyżka u nas wynosiła w 2006r. 0,01 grosz na jednego pacjenta, co dało około 27zł, a w 2007 0,003gr. co dało około 81zł. Zgadzam się z Ulą, że do tej pory byłyśmy pomiatane, traktowane jak służące. Przez te 27 lat napatrzyłam się na niesprawiedliwość, laictwo, prostactwo w służbie zdrowia, ale poniekąd jest w tym troszeczkę i naszej winy.Boimy się ciągle o stratę pracy, bo nigdy nie byłyśmy traktowane z szacunkiem, a na to wszystko zmieniające się rządy nigdy nie chciały zająć się nami a wręcz zawód pielęgniarki traktowany był i jest jak piąte koło u wozu.Bałyśmy sie wystąpić o poprawę naszego bytu. Była Pani prezydentowa - Kwaśniewska krytykowała nas, gdy strajkowałyśmy, zapewniając ciągł

#4 ~ Data:

Słuchamy, płaczemy i żyjemy życiem naszych pacjentów. A naszym problemem jest to "że mamy miękkie serce i miękką d..." To tylko od nas zależy co chcemy mieć!!!

#5 ~ Data:

Nie jestem pielegniarka, nie jestem lekarzem,jestem ręcista, ale popieram Was. Dosyć wyzysku!!! Dosyć podziału, panowie władcy i biali murzyni, czyli my zwykli obywatele!!! Władcy mają pensyjki, samochody, samoloty, baseny, sauny itp. , a my murzyny mamy rację głodową z której Cieżko wyżyć, ale i też ciężko umrzec. DOSYĆ TEGO !!!

#6 ~ Data:

Ja pracuję w spółce lekarskiej gdzie lekarze zarabiają po 4-7 tysięcy a pielęgniarki 1000- 1200 ze wszystkimi dodatkami w tym za dyżury w soboty i niedziele. Mam ukończony kurs piel. środowiskowej i kurs medycyny pracy i pracuję na trzech etatach a płacą nam za jeden. Mało tego pielęgniarka jest u nas <> jak brakuje na coś pieniążków to premie zabiera się pielęgniarkom. A o podwyżkach to tylko słyszałyśmy z mediów i nawet nie wolno się odezwać bo usłyszymy słynne ,,zwolnij się jak ci nie pasuje,,.Mało tego chodzimy po domach z deklaracjami żeby pacjenci zapisali się do lekarzy pracujących w tej przychodni . Czy to nie wyzysk?

#7 ~ Data:

Wprawdzie od 10 lat nie pracuję w zawodzie pielęgniarki ,ale jestem całym sercem z moimi koleżankami po fachu.Od września planuję wrócić do swojego zawodu, myślałam,że wybiorę inną drogę , ale ten zawód albo ma się w sercu albo nie , ja w końcu poukładałam swoje życie ,bo bardzo mi się pogmatwało, ale teraz wracam ,żeby wesprzeć te pielęgniarki ,które chcą jeszcze coś robić dla tego kraju i tego społeczeństwa.Mam głęboką nadzieję ,że mi się uda, chociaż wiem ,że nie ma do czego wracać.

#8 ~ Data:

U nas jest tak samo

#9 77777 Data: 2008-03-07 22:05:42

Rząd kombinuje jak koń pod górkę w jaki sposób rozwiązać problemy służby zdrowia, ale jak ognia unika najprostszego - dać godziwe podwyżki pracownikom ochrony zdrowia - ale wszystkim, bez wyjątku! Nie tylko lekarzom!!!

#10 ~Kola Data: 2008-07-16 22:09:50

z opowieści moich starszych koleżanek są straszne, o tym jak nawet "nasza"pielęgniarska kadra zmniejszała i żle traktowała pielęgniarki odcinkowe, mało co się zmieniło

#11 wiedźma Data: 2008-07-17 09:32:22

Muszę zmartwić Kolę, to się pogarsza. Chciałabym wrócić do oddziałowej sprzed 20 lat i do tych ludzi.

#12 ~gość Data: 2008-08-07 10:05:02

Kobiety , gdzie Wy pracujecie ??. Proponuję zmienić pracodawcę .

#13 ~kasia Data: 2008-10-14 17:27:57

popieram pielegniarki pracujace w poz.jak sa traktowane to widac ,ostatnio widziałam jedną jak zamiatala poczekalnię .lekarze z zielonogórskiego porozumienia robią to chyba dla dobra chorego

#14 ~Anita Data: 2008-10-16 22:18:18

Winię nasze izby oraz panie którym władza uderza do głowy. Szybko zapominają o pielęgniarkach odcinkowych np. nasza naczelna poprostu nie lubi pielęgniarek.

#15 ~Jola Data: 2008-10-28 19:07:01

Musicie zaczac szanowac sie nawzajem kolezanki,bo czesto pielegniarka pielegniarce wilkiem... I RAZEM walczyc o wspolne dobro!

#16 ~Kaśka Data: 2008-11-27 13:08:13

Dla rządu, lekarzy, pacjentów i współpracowników jesteśmy kupą g... Nikt się z nami nie liczy. Szlag mnie trafia jak na tapecie są tylko lekarze i nikt więcej. Oni jeszcze najwięcej narzekają! Ja też mam wyższe wykształcenie! I wiecie co? Mogę sobie dyplomem pewną część ciała podetrzeć.

#17 ~wiesia Data: 2008-11-29 08:05:17

Drogie koleżanki. Myślę,że przyszła pora żeby zastanowić się dlaczego tak jest,iż lekarze uzurpowali sobie władzę nad pielęgniarkami. Pokażmy, że jesteśmy siła i jednością.Nie bójmy się utraty pracy, bo bez nas nic nie zrobią. Trzymajmy się wszystkie razem!!

#18 ~spróbuj! Data: 2008-12-10 16:47:54

Pragnę zapytać, czy szanowna koleżanka pracuje w publicznej, czy niepublicznej jednostce /firmie/. Jeżeli w publicznej, to minimalne wynagrodzenie powinno być ustalone w ten sposób, że do minimalnego wynagrodzenia brutto - obecnie 1126 zł./ w przyszłym roku 1276/ powinno być dodane 313 zł. brutto, wynikające z ustawy podwyżkowej z grudnia 2000 r. /po strajkach/. Tamte pieniądze wprawdzie dano nam w 2001 i 2002 r. ale jako stały wzrost wynagrodzenia. To oznacza, że obowiązuje do dzisiaj / można sprawdzić orzecznictwo TK i SN na ten temat/.

#19 ~spróbuj! Data: 2008-12-10 16:49:20

A tak z osobistego doświadczenia powiem, że nic tak dobrze nie hamuje tekstów : "jak się nie podoba to się zwolnij", jak właśnie zwolnienie, a następnie żądanie / do procesu sądowego włącznie/ zaległych wynagrodzeń i wszystkich innych należności. Owszem najlepiej, jak to zrobi większa ilość koleżanek, ale nie zawsze koniecznie. Jak powiedział pewien polski dyplomata: "tą rzeczą / bezcenną/ jest honor". Nie wystarczy nad sobą biadolić, trzeba się "postawić". Przynajmniej w lustro się patrzy przyjemniej...

#20 piellic Data: 2009-04-14 19:17:18

Pracuje jako pielęgniarz już 7 lat i sytuacja w naszym środowisku jest ciężka- brak szacunku, a pracę wykonujemy na najwyższym poziomie zauważając niepokojące objawy i ratując ludzkie życie.Mam taką propozycje dla wszystkich koleżanek , kolegów aby wprowadzić pewna maksymę do naszego zawodu: W WIELKICH RZECZACH- JEDNOŚĆ W MAŁYCH- WOLNOŚĆ W WSZYSTKIM- MIŁOŚĆ a może wtedy odbudujemy prestiż zawodu i będziemy góra.W jedności siła tylko wtedy możemy pokonać wroga

#21 ~mahjongowa Data: 2009-05-30 22:13:31

Nie tylko dla lekarzy i współpracowników jesteśmy niczym.Nie możemy oczekiwać szacunku od nich jak same sobie wzajemnie jako koleżanki nie umiemy nawzajem uszanować.Dużo narzekamy/i słusznie /a potem pokornie szykujemy kawę lub herbatkę i niesiemy umęczonemu doktorkowi śmiejąc się razem z nim z samej siebie i ze swoich koleżanek.Czas na zmiany nie bądźmy już dłużej takimi wolontariuszkami.Pora by niektóre z nas w końcu przejrzały na oczy.

#22 ~wazne Data: 2009-07-01 20:58:09

Drogie koleżanki,proszę bardzo co ostatnio znalazłam na internecie, wywiad z panią minister kopacz, ostatni akapit,a dokladniej zdanie o chlopstwie dotyczy nas, jakbyscie się nie zorientowały...bardzo smutne. http://www.pressmedia.com.pl/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=7759&Itemid=60

#23 Svizzero Data: 2009-07-30 00:05:29

Pierwszym krokiem do zbudowania presizu zawodowego pielegniarek w Szwajcarii bylo uwidocznienie ich ciezkiej pracy i pokazanie, jak bardzo wazna jest ich fachowosc i wklad w proces leczenia pacjentow. Zawsze liczyli sie tylko lekarze, a praca pielegniarek byla zupelnie pomijana, jakby jej nie bylo. Szwjacarskie Izby Pielegniarskie i Zwiazki Zawodowe zaczely zlecac badania, tez naukowe, by wykazac jak wiele pielegniarki robia dla pacjentow, o ile fachowa pielegniarska opieka skraca ich pobyt w szpitalu, przyspiesza proces zdrowienia i przeliczyli to na pieniadze, zeby wykazac kasom chorych, ile oszczedzaja na naszej pracy. Bo na przyklad jest mnostwo zadan, ktore wykonujemy my, gdzie powinni dzialac np drozsi od nas fizjoterapeuci. Wysilki oplacily sie, bo pielegniarstwo w Szwajcarii jest samodzielnym zawodem, pielegniarka nie jest popychlem lekarza, ale jego partnerem i kolezanka z pracy, ktora dazy sie szacunkiem. Tu chyba zadnej pielegniarce sie nawet nie snilo, zeby parzyc kawe lekarzom, czy im ulsugiwac. Mysle, ze to tez jest wlasciwa droga dla polskiego pielegniarstwa, pokazac nasza prace, jak bardzo wazni jestesmy w procesie leczenia, zeby pielegniarka nie kojarzyla sie z pania do podawan basenow i nieukiem, ktorego nie bylo stac na nic wiecej w zyciu.

#24 ~poł~` Data: 2009-08-13 12:47:50

W Polsce pierwszym krokiem jest podniesienie płac pielęgniarek i położnych przynajmniej do 70%zarobków lekarzy, wtedy nasz prestiż zawodowy wzrośnie. Bo u nas jest tak jak zapłaci to doceni.Można to twierdzić na przykładzie lekarzy mimo, że nic nie zrobił poklepał po rączce, przespał całą noc, ale miał zapłacone jest doceniona jego praca, a ty całą nic na nogach za marne grosze i komentarz z opieki niższego personelu nie jestem zadowolona.......

#25 ~Karol F Data: 2011-05-17 09:51:11

W zbyt ogólnych opiniach jest z założenia zawarta nieprawda. Dotyczy to obu części komentowanej wypowiedzi: bo to nie prawda, że wszyscy, to nieprawda, że mają za nic! Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego!

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie

Portal na nasza-klasa.pl