Pielęgniarka: To optymistyczny przykład odejścia od rygoryzmu na rzecz zasad opartych na wiedzy, logice i codziennej praktyce klinicznej.
W dniu wczorajszym redakcja Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych publikuje fragment procedury w zakresie higieny rąk przez personel jednego ze szpitali. Informacja własna redakcji pielegniarki.info.pl wywołała liczne komentarze.
Publikujemy znamienny komentarz jednej z pielęgniarek pod artykułem pt. Pielęgniarki – zasady noszenia hybrydy na paznokciach.
Wreszcie pojawia się trochę zdrowego rozsądku i podejścia opartego na realiach pracy, a nie na powielaniu zasad sprzed kilkudziesięciu lat bez refleksji nad tym, co faktycznie wpływa na bezpieczeństwo pacjenta.
Od dawna zwracano uwagę, że zadbane, krótkie paznokcie zabezpieczone prawidłowo wykonaną hybrydą często są w lepszym stanie niż naturalne paznokcie bez lakieru.
Nie rozdwajają się, nie łamią, nie mają postrzępionych krawędzi ani uszkodzonych skórek, które również mogą stanowić problem podczas codziennej pracy.
To nie estetyka powinna być najważniejszym argumentem, ale właśnie praktyka, higiena i bezpieczeństwo.
Bardzo dobrze, że autorzy procedury skupili się na stanie paznokci, ich długości i integralności powierzchni, a nie na bezwzględnych zakazach. Tak właśnie powinny wyglądać nowoczesne procedury – oceniać realne ryzyko, a nie kierować się przyzwyczajeniami.
Na uznanie zasługuje również zapis dotyczący zegarków.
Kluczowe jest przecież to, czy dany przedmiot można skutecznie zdezynfekować. Współcześnie wiele zegarków ma gładkie powierzchnie i materiały umożliwiające dezynfekcję.
Dla personelu medycznego to często nie ozdoba, ale narzędzie pracy.
Trudno nie zauważyć, że w wielu miejscach tętno nadal bywa oceniane „na oko”, bo nikt nie ma pod ręką stopera czy zegara z sekundnikiem. To nie powinno mieć miejsca.
Dlatego należą się brawa osobom, które opracowały tę procedurę.
To przykład odejścia od bezrefleksyjnego rygoryzmu na rzecz zasad opartych na wiedzy, logice i codziennej praktyce klinicznej.
Mam nadzieję, że jest to początek szerszych zmian i że coraz częściej będziemy tworzyć procedury odpowiadające rzeczywistości pracy pielęgniarek, a nie utrwalać przepisy, których sens dawno przestał być oczywisty.
Zachowano oryginalną treść.
źródło: facebook.com/PortalPielegniarekiPoloznych













