Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Zmuszana jestem do opuszczania swojego miejsca pracy.

Data ostatniej aktualizacji: 2007-09-30 09:10      Ten artykuł czytano już: 9500 razy !

Jestem pielęgniarką anestezjologiczną i w czasie pełnienia dyżuru jestem wołana na oddział pooperacyjny celem pomocy koleżankom. Niejednokrotnie też opuszczam całkowicie blok operacyjny i OIT. Czy jest to zgodne z prawem ?

Szanowne koleżanki i koledzy, korzystając z możliwości jaki daje mi ten portal zdobyłam się na poruszenie pewnej sprawy. Pracuję na jednym z bloków operacyjnych, który to przylega bezpośrednio do oddziału pooperacyjnego i jednocześnie jest on oddziałem OIT. Jestem pielęgniarką anestezjologiczną i w czasie pełnienia dyżuru  jestem wołana na oddział pooperacyjny celem pomocy koleżankom (często jestem tam przez ponad połowę swojego dyżuru, który zgodnie z obowiązkami powinnam pełnić na bloku operacyjnym), niejednokrotnie też opuszczam całkowicie blok operacyjny i OIT, np. wyjeżdzam z chorym do przeciwległego skrzydła na CT., czy wykonujac polecenie lekarza dyżurnego nie przekraczam swoich obowiązków i czy jest to zgodne z prawem ?

Dane teleadresowe autora listu do wiadomości redakcji Portalu


 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 22993 Data: 2007-11-02 20:41:31

nie wiem czy to jest zgodne z prawem ale pracuję na takim oddziale jako pielęgniarka odcinkowa tylko jest to oddział wzmożonego nadzoru i nie mamy prawa bez kursu anestezjologicznego podawać leków zwiotczjących i analgetyków co oczywiście robimy!!!(nie mając uprawnień)bo pielęgniarki anestezjologiczne mają to totalnie gdzieś jeśli pani koleżanki odcinkowe nie mają takich kwalfikacji to jest to zgodne z prawem

#2 77777 Data: 2008-03-07 21:54:56

To jest właśnie polska szopka. Pielęgniarka uniwersalna. Do wszystkiego. Oficjalnie zatrudniona na jednym oddziale, ale w ciągu 12-godzinnego dyżuru pracuje na dwóch. Ciekawe że pensję też ma jedną. Tak dalej być nie może. Gdzie jest pielęgniarka naczelna?! Co robi w tej sprawie?!

#3 ~Marianna Data: 2008-07-31 10:58:15

Te praktyki stosowane są prawie wszędzie.Studiuję więc mam kontakt z pielęgniarkami z różnych miast i miasteczek.Nie wiem co robią izby pielęgniarskie, to w ich kompetencji należy nadzór nad naczelnymi.

#4 tomek1 Data: 2008-08-31 05:26:09

Problem dotyczy różnych zadań pielęgniarskich.Przed laty pracowałam w sali opatrunkowej oddz.urologii.Pielęgniarki z innych oddziałów wykorzystywały to, że nie odmawiałam im pomocy przy trudnościach w cewnikowaniu pacjentek.Zdarzało się, że szłam im pomóc, a na miejscu okazywało się często, że nawet nie próbowały, a nawet nie przygotowały chorej,ani zestawu.Dopiero gdy zaprotestowałam i zmieniłam formę na telefon do lekarza dyż. mojego oddziału i uzgadnianie jako konsultacji, koleżanki nagle przestały mieć z tym problemy.A jeżeli już, to lekarz szedł na tamten oddział i pielęgniarki musiały przygotować zestaw i asystować lekarzowi. A ja przecież miałam "swoich "pacjentów w oddziale, czasami kilka konsultacji przy których pomagałam lekarzowi.Poza tym względy epidemiolgiczne.Jak najmniej :wędrówek"między oddziałami w tym samym fartuchu.

#5 ~<**> Data: 2008-09-12 13:32:15

Ja też jestem anestezjologiczną.Przyjmowałam się na blok oper.a pracuję równocześnie na O.I.T. i nie tylko.Pielęgniarka do wszystkiego.ALE ZA JEDNĄ PENSJĘ!!!

#6 ~ela Data: 2008-10-08 14:26:20

u nas jest ten sam problem .Jestem instrumentariuszka igdy jestesmy we dwie na dyz. nocnym to pani przelozona kazala jednej pozostac na bloku a druga ma isc na oddz.chir. do pomocy jezeli bedzie zabieg to wraca do siebie na blok oper.

#7 ~Anita Data: 2008-10-22 21:23:35

to o czym piszecie to dzień powszedni. Coraz cześciej myślę o zmianie zawodu bo w tym nie da się pracoać.

#8 ~karina Data: 2008-11-15 23:20:07

nie szanują nas wcale najchętniej to za darmo zeby pracować potwierdzam te skargi

#9 ~n Data: 2009-02-24 19:31:15

pracuję jako anestezjologiczna w szpitalu w jednym z najwiekszych polskich miast i jest to norma tam ze pielegniarki z OIT przemieszczaja sie na dyzurze miedzy blokiem a oddzialem,a oprocz tego biegamy na reanimnacje na wszystkie oddzialy

#10 ~brat Data: 2009-02-28 23:16:49

Dziewczyny i chłopaki ta sytuacja wynika z naszej niewiedzy i trzeba postawić temu kres i przedewszystkim nie bać się. Straszenie wylotką z pracy jest banałem. Prawie na wszystkich oddziałach we wszystkich szpitalach są wolne miejsca pracy. Ale do takich ruchów w naszym środowisku trzeba przede wszystkim solidarności. Myślę, że stać nas na to.

#11 boko570601 Data: 2009-03-31 00:15:56

widze.ze te sposoby łatani braku pielegniarek sa wszedzie,anestezjologiczne pielegniarki lataja po szpitalach bo sa wszechstronne,operacyjne po blokach i odziałach im przyległych,a gdzie jest kodeks pracy,przepisy BHP,UMOWA zawarta i szacunek do zawodu.Jak tyle lat pracuje nie spotkałam doktorka który by tak pracował/na innym oddziale/jak nam sie nakazuje i to za ochłapy ze stołu pńskiego.

#12 ~kasia Data: 2009-04-10 17:32:11

boko to święte słowa,ja żeby było śmieszniej jestem piel.anestezjologiczną i pracuję w trakcie porodowym przy cięciach,a w wolnych chwilach jestem pomocą położnych czyli sprzątam po nich zestawy

#13 ~Igo Data: 2009-05-21 15:25:46

I tu ma pole do popisu przewodnicząca naszego Samorządu. Zamiast kompromitować nasz zawód w tvn. Potrzeba norm zatrudnienia, określenia kompetencji. Nie może tak być że pracodawca lekarz mówi nam że zatrudnione jesteśmy w szpitalu a nie na oddziale i mamy pracować gdzie nam karzą z dnia na dzień. Tylko dlaczego jak brakuje anestezjplogów nie przesuną internisty żeby znieczulał albo kardiologa. Pielęgniarki można bo i tak nikt ich nie obroni........... skoro przedstawicielka Samorządu mówi takie rzeczy..... to o czym my marzymy. Tragedia w tym naszym zawodzie a najgorsze jest to że nie wyobrażam sobie żeby wykonywać inny.

#14 ~WeronikaZ Data: 2009-09-26 19:23:33

Pracuję na etacie pielęgniarki operacyjnej. Jestem samoukiem tak samo jak moje koleżanki. Lekarze mają specjalizacje, my musimy znać się na wszystkim. Nikt nas nie uczy obsługi nowoczesnego sprzętu, nowe zestawy narzędzi znajdujące się dość często w 6 nawet kontenerach pierwszy raz widzimy na oczy, gdy musimy stanąć do zabiegu. Lekarze nie potrafią obługiwać kolumny laparoskopowej (a co dopiero nagrywarki wchodzącej w jej skład), wszystko należy podać im do ręki gotowe albo zrobić za nich, a jak nie to... Na dyżurach spadają na nas obowiązki lekarza asystenta i ramach oszczędności robimy to co do godziny 14.00 wykonuje lekarz (ortopeda, chirurg dziecięcy, neurochirurg...) Sprzątamy na rozkaz przełożonych "bo panie salowe nie robią tego dokładnie". Ktoś wcześniej nazwał to "polska szopka" i ma rację. Jedna osoba sprząta kupy, robi zastrzyki, myje podłogi, gania wszy, asystuje do operacji, sortuje brudy, karmi pacjentów. Na zdrowie! Politycy nie leczą się w tych samych szpitalach.

#15 ~:( Data: 2010-02-17 20:09:56

Pracuję w szpitalu klinicznym w OAIIT ale tylko pozornie,wszystkie mamy w umowach podchwytliwie i wygodnie dla dyrekcji,że zatrudnione jesteśmy w OBIEKTACH SZPITALA przychodzisz do pracy i wylądować możesz wszędzie niestety,sprawdźcie swoje umowy.

#16 ~kol Data: 2010-02-24 13:09:26

To wszystko prawda u nas też się to dzieje biedne oddziałowe ubezwłasnowiolne przez dyra tańczą jak im zagra za grosz własnego zdania.ZAPOMNIAŁ WÓŁ JAK CIEŁĘCIEM BYŁ...

#17 ~Brzdąc Data: 2010-03-29 13:44:04

Wszystko jest zgodne z prawem. Wystarczy zajrzeć do KP

#18 ~EMA Data: 2010-06-15 14:15:11

jedyne wyjście z tej sytuacji to omijać studia pielęgniarskie. SKŁADAĆ DOKUMENTY NA WYDZ. LEKARSKI.MAM 33 LATA PRACY I CIĄGLE PRACA PIELĘGNIAREK NIE BYŁA I NIE JEST DOCENIANA. MOJE CÓRKI NIE BĘDĄ PIELĘGNIARKAMI.

#19 ~DO KASI Data: 2010-06-15 17:23:19

Kaska bierzesz czyste zestawy z porodowki musisz je tez czyste oddac. Nic w tym nie widze dziwnego. Chyba przesadzasz wiem ze wolalabys poasystowac jako instrumentariuszka , zostawic narzedzia i isc sobie . Nic swiezego nie wnioslas do tego forum.

#20 ~cmook Data: 2010-08-13 15:18:31

nie dajmy się! może internista też jak przyjmie pacjentów to póżniej pójdzie leczyc jako ginekolog,póżniej pomoze dentyście? Albo nauczyciel pouczy polskiego a póżniej pouczy matematyki.No coooooooooooooooooooooo ?

#21 ~kama Data: 2011-10-24 16:48:36

Ja chciałabym się bardzo podpisać pod tym co piszecie.Z tym że ja pracuję na oddziale psychiatrycznym i jesteśmy zmuszane w nocy ,święta i popołudniami do pracy na izbie przyjęć-jesteśmy dwie na dyżurze,jak jest przyjęcie jedna zostaje na oddziale a druga jest wzywana do drugiego budynku i spędza tam niejednokrotnie godzinkę.A druga zostaje sama z ~`40 pacjentami chorymi psychicznie i do pomocy ma tylko jedną salową bo ochrony oczywiście nie mamy!To jest dopiero coś

#22 ~lok Data: 2011-10-30 20:23:31

po co sie zgadzacie na takie traktowanie?Nie umiecie gęby otworzyc?Czego sie boicie?Że was zwolnią?obniżą pensje?NIE Bo was jest za mało!MOwcie jednym,stanowczym głosem,nie dajcie sie zastraszyc.Nie czekajcie jak sie cos stanie!

#23 ~mała Data: 2011-11-09 23:29:56

a ja pracuję w szpitalu,w którym moje koleżanki pielęgniarki zrobią za siebie,lekarza,salową,ekipę transportową,kuchenkową,procedury napiszą bo im oddziałowa kazała i jeszcze się boją,że im premię zabiorą;to dopiero jest CYRK!!!

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie

Portal na nasza-klasa.pl