Data ostatniej aktualizacji: 2008-06-25 20:46 Ten artykuł czytano już: 7500 razy !
Pielęgniarka lub położna po zmianach które proponuje rząd, będzie miała prawo do emerytury pomostowej tylko ze względu na pracę jako „członek zespołów pogotowia ratunkowego".
Od przyszłego roku rząd zamierza zastąpić wcześniejsze emerytury tzw. emeryturami pomostowym, uprawniającymi do przejścia na emeryturę w wieku 55 lat dla kobiet oraz 60 dla mężczyzn.
W ostatnim projekcie ustawy pomostowej, przedstawionej przez rząd w dniu 20 czerwca 2008 roku, pomostówki przewidziano dla 51 jeden stanowisk pracy w tzw. "szczególnych warunkach" i "o szczególnym charakterze". Od przyszłego roku rząd zamierza zastąpić wcześniejsze emerytury tzw. emeryturami pomostowym, uprawniającymi do przejścia na emeryturę w wieku 55 lat dla kobiet oraz 60 dla mężczyzn. Na liście zawodów uprawniających do otrzymania emerytury pomostowej (wykaz prac w warunkach szczególnych) nie ma zawodu pielęgniarki i położnej. Natomiast w wykazie prac o szczególnym charakterze zamieszczono „członkowie zespołów pogotowia ratunkowego”. Tylko pod ten zapis podlegać będą pielęgniarki. Teraz projekt ustawy ma zostać skierowany do konsultacji społecznych, w sierpniu ma przyjąć go rząd, natomiast pod koniec roku ma trafić do podpisu przez prezydenta po uchwaleniu przez sejm. Proponowane zapisy są niekorzystne dla naszej grupy zawodowej. Nalezy podkreślić, że dotychczasowe regulacje przewidywały wcześniejsze emerytury za pracę w szczególnych warunkach: "Dział XII. W służbie zdrowia i opiece społecznej 1. Prace na oddziałach: intensywnej opieki medycznej, anestezjologii, psychiatrycznych i odwykowych, onkologicznych, leczenia oparzeń oraz ostrych zatruć w bezpośrednim kontakcie z pacjentami. 2. Prace w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych oraz prace lekarzy stomatologów. 3. Prace w prosektoriach i zakładach anatomopatologicznych, histopatologicznych i medycyny sądowej. 4. Prace w zespołach pomocy doraźnej pogotowia ratunkowego oraz medycznego ratownictwa górniczego 5. Prace w domach pomocy społecznej dla nieuleczalnie i przewlekle chorych, umysłowo upośledzonych dorosłych i umysłowo niedorozwiniętych dzieci. 6. Prace przy pobieraniu prób i pomiarach w warunkach i na stanowiskach pracy szkodliwych dla zdrowia, wykonywane przez personel stacji sanitarno-epidemiologicznych oraz laboratoriów środowiskowych." Wnioski: rząd odbiera przywileje emerytalne pielęgniarkom i położnym: wykonującym zawód 1). na oddziałach: w bezpośrednim kontakcie z pacjentami 2). w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych 3). w domach pomocy społecznej dla nieuleczalnie i przewlekle chorych, umysłowo upośledzonych dorosłych i umysłowo niedorozwiniętych dzieci. Pielęgniarka lub położna po zmianach które proponuje rząd będzie miała prawo do emerytury pomostowej tylko ze względu na pracę jako „członek zespołów pogotowia ratunkowego.
Zobacz także:
Obecnie obowiązujące regulacje prawne - emerytury pielęgniarek i położnych
Związek Pielęgniarek do MZ - chcemy spotkania w sprawie emerytur pielęgniarek i położnych
Wcześniejsze emertury dla pielęgniarek i położnych. MPiPS - NIE!
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~Mała Data: 2008-06-25 11:54:47
Absurd !!!Widac , ze osoby tworzące ustwe nie mają pijęcia na czym polga praca na oddiałach które wykreślili .Dyskutowałabym gdzie jest cięzej czy na tych oddziałach czy w zespołach wyjazdowych???
#2 halinabysia Data: 2008-09-09 02:23:53
Uważam że praca w DPS-ach jest bardziej wyczerpująca niż praca w zespołach wyjazdowych. Osoby przygotowujące nową ustawę nie mają o tym zielonego pojęcia. osoby
#3 ~gościu Data: 2008-10-03 16:56:14
Ludzie a pielęgniarki, które pracują na chirurgii, internie to psy, czy one pacjenta przez szybę oglądają. To jest oburzające, że wyróżnia się niektóre oddziały.
#4 ~G Data: 2008-10-05 10:41:43
KAŻDA PIELĘGNIARKA powinna iść w wieku 55 lat
#5 ~piguła Data: 2009-06-11 21:42:50
Mam 47 lat jestem wykończona , zdegustowana rozŻalona .Moja praca była dla mnie wszystkim,od zeszłego roku wpadłam w depresję.Dyrektor zaproponował kontrakty ,nie zgodziłam się ,błąkam sie po innym oddziale i pewnie znów mnie przeniosą i tak do skutku aż sama pęknę i się zwolnię.Pracuję, , ale nie mam z tej pracy zadowolenia cierpi moja rodzina i ja ,a pan dyrektor liczy sztukę a nie dobre oddane pracy pielęgniarki.Pozdrawiam moje koleżanki po fachu które też są w tej sytuacji.
#6 ~plg Data: 2009-06-24 09:05:35
Ci,którzy wymyślają ustawy(tworzenie to wielka sztuka)są oderwani od rzeczywistości,nie mają pojęcia jak wygląda praca w szpitalach,bo z nich nie korzystają(mają komfortowe kliniki rządowe),nie wiedzą co znaczy przepracować 30 lat w systemie zmianowym z narażeniem na wszystkie czynniki szkodliwe,nawet nie chce się im poczytać raportów ekspertów jakie są skutki zdrowotne takiej pracy.Mają patent na mądrość,wyalienowali się i tyle.Samorząd plg i położnych też nas nie wspiera w walce ani o godne warunki pracy ,płacy ani wcześniejsze emerytury.
#7 ~ala Data: 2009-09-27 21:42:33
Trzeba mieć ogromną determinacje aby pracowaćw DPS. Czy ktoś słyszał o "terrorze osób starych", lub zachowaniu "podobno" chorego po wyjściu z więzienia. W DPS-ach pracują głównie kobiety, narażone niejednokrotnie na wyzwiska i agresję.Teraz do DPS-ów dla somatycznie chorych przyjmuje się ludzi z wszystkimi rodzajami chorób(są charakteropaci ,schizofrenicy ,z zaburzeniami osobowości, z chorobą dwubiegunową no i czynni alkoholicy ,którzy są najgorsi i jeszcze parę innych schorzeń)i to trzeba sprawdzić i ewentualnie zmienić profil domu,my opiekunki musimy mieć oczy w d...e i uważać. Innym problemem jest "obsługa" chorych. Jak go podnieść do przemycia kiedy waży ok. 100 kg. a do obsługi są dwie panie lub jedna? Czy ktoś widział w DPS-ie inspekcję pracy?? Większość tych palcówek by zamknęli. Podziwiam niektórych pracowników za determinację, ale czy ich kręgosłup długo wytrzyma? I dlatego zabiera się nam warunki szczególne.Zapraszam panią minister do Takiego DPS
#8 ~ola Data: 2009-10-10 15:26:53
Patrząc na to wszystko co dzieje się w zawodzie pielęniarki i położnej chciałabym doczekać takiej chwili,aby zlikwidowano wszystkie prywatne gabinety lekarskie,a pacjent wreszcie docenił pracę pielęgniarki w odziale szpitalnym.Wszystkich rządzących odesłać do szpitali państwowych, aby poczekali aż Pan doktor raczy go zbadać, po dziesięciokrotnej interwencji pielęgniarki.To właśnie pielęgniarka zbiera wszystkie uwagi od pacjenta w większości nie mające nic wspólnego z jej pracą.Rzyczę powodzenia w tworzeniu bzdurnych ustaw naszemu rządowi,a wszystkie kobiety w tym kraju błagam nigdy nie wybierajcie tego zaodu,bo w wieku 40 lat będzieci wrakiem psychicznym i fizycznym człowieka.
#9 ~zocha Data: 2009-11-27 08:26:01
braki personelu/jedna pielęgniarka do obsługi średnio 50 osób/,stosy dokumentacji i papierów do wypełnienia,wymagania,stress,roszczenia pacjentów i ich rodzin/zawsze do tej biednej pielęgniarki/,warunki pracy/często kubek herbaty przez cały dyżur/,a to wszystko wykonuj z uśmiechem .Zwariować idzie.No i koleżanki przyjdzie nam pracować do śmierci bo nie wiadomo czy doczekamy emerytury przy takim braku personelu.
#10 ~KRYSIA Data: 2010-01-06 00:05:42
brawo Olu! masz rację . jestem pielęgniarka w DPS dla psychicznie chorych i alkoholików itp.i czasami mam pod opieką 180 osób - myślę, że nie jestem w stanie zapewnić wszystkim bezpieczeństwa tak jak być powinno! czy to jest zgodne z prawem? boję się na każdym dyżurze, żeby nic się nie stało naraz na 4 oddziałach! bo kto odpowiada? PIELĘGNIARKA~!!!!!!!!!!!!!! oczywiście!!!!!!!! odpowiedzialność i zarobki - czy to idzie ze sobą w parze????????????? KRYSIA!
#11 ~gość Data: 2010-01-21 21:53:25
Praca na porodówce położnej to praca w kontakcie z krwią, moczem, wodami płodowymi, kałem, wymiocinami, potem, śliną, ropą, smółką,również narażenie na wirusy, bakterie, grzyby, kontakt z chorymi zakaźnie(WZW, HIV, itp,itd,), pracują w tych warunkach w bezpośrednim kontakcie lub styczności przez 12 godzin( przez cały dyżur), podczas wykonywania obowiązków.(ustawa z dn. 5 grudnia 2008,Dz.U.Nr.234,poz1570)z tytułu pracy w warunkach szkodliwych lub uciążliwych dla zdrowia -nie dotyczy zawodu POŁOŻNEJ.Nowy wykaz chorób . zawodowych w służbie zdrowia po 3 lipca 2009r -nie dotyczy też. POŁOŻNA-pracuje koleżanko- w kontakcie z pacjentką, która odczuwa ból, niepokój, a cierpienie pacjentów udziela się osobom towarzyszącym, i praca z tymi osobami jest szczególnie trudna.
#12 ~Joanna Data: 2010-02-01 10:34:51
Jestem pielęgniarką oddziału psychiatrycznego trudna praca wyczerpujaca psychicznie ciągły stres wykańczająca oddziałowa która wykańcza personel gnębi stosuje mobing na każdym kroku i nikt z nas nie może nic zrobić bo można wylecieć z pracy ma układy .Niema nadzieji na zmianę
#13 ~Basia Data: 2010-11-26 09:50:21
Ja pracuję też w szpitalu psychiatrycznym już 25 lat jest to oddział gdzie przyjmujemy pacjentów w zaostrzeniu choroby :z silnym pobudzeniem ,czynną agresją a w związku z tym jesteśmy narażone na ciągły stres a przede wszystkim na narażenie życia bo-UWAGA-nie mamy w naszym szpitalu żadnej ochrony.Ci co chcą nam zabrać przywilej wcześniejszego odejścia na emeryturę naprawdę NIE BOJĄ SIĘ BOGA nie mają pojęcia o NASZEJ pracy.POMOCY MY NAPRAWDĘ JUŻ NIE MAMY SIŁ!
#14 ~gość Data: 2011-03-20 19:09:05
praca w bezpośrednim kontakcie z pacjentem chorym zakaźnie,z pacjentem na bloku operacyjnym( kontakt z krwią wielo godzinny),z pacjentem ciężko chorym psychicznie, z pacjentem o zdeformowanym wyglądzie ( drastyczne deformacje pacjentów-oddziały na -których nikt nie chce pracować- zazwyczaj tych prac podejmowały się zakonnice).Ratownictwo przy współczesnej technice to dobra praca, która przeważnie polegała na doraźnej pomocy, zaopatrzeniu miejscowym i transporcie i utrzymaniu podstawowych parametrów życia (oddech, krążenie).
#15 ~gość Data: 2011-03-20 19:16:38
-dlatego praca w RATOWNICTWIE- to przyjemność, w stosunku do prac wyżej wymienionych-bo tamte prace to już naprawdę powołanie.