Na pracę w Gdańsku zdecydowała się tylko jedna Ukrainka. Tylko jedna! Powód? Niskie pensje.

Tradycyjne metody poszukiwań personelu od miesięcy nie przynoszą efektów. Dlatego szefowie szpitala w Gdańsku postanowili szukać pielęgniarek za granicą. Zgłosiła się jedna pielęgniarka - Ukrainka.

Zobacz także:

Aktualności według działów:

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

Pielęgniarki cudzoziemki