Data ostatniej aktualizacji: 2008-09-25 20:01 Ten artykuł czytano już: 5000 razy !
Szpital Powiatowy w Drawsku Pomorskim ma 5 oddziałów – chirurgiczny, intensywnej terapii, pediatryczno-neonatologiczny, ginekologiczno-położniczy, wewnętrzny. Blok operacyjny ma 3 sale operacyjne. Pracowało nas 7 instrumentariuszek w zmianach 12-to godzinnych i oddziałowa od 7.00 do 14.35. Planowe zabiegi operacyjne odbywają się w godz. rannych, często na 2 salach operacyjnych jednocześnie i instrumentariuszka tzw. brudna jest jedna na 2 sale operacyjne. W godz. nocnych i świątecznych prace instrumentariuszki brudnej zabezpieczała pielęgniarka pełniąca dyżur pod telefonem. Taka organizacja pracy była przez 10 lat. Od 1 czerwca 2008 r. dyrektor zlikwidował dyżury pielęgniarek pod telefonem, a ich obowiązki pełnią salowe, które są pracownikami szpitala od 1 października 2007 r. Wcześniej sprzątała firma zewnętrzna.
Na spotkaniu w dniu 25 maja 2008 r. z pielęgniarkami bloku operacyjnego, dyrektor nakazał nam nauczyć panie sprzątaczki czynności pielęgniarki instrumentariuszki brudnej. Odmówiłyśmy stanowczo, pozostawione na pojedynczych dyżurach musiałyśmy jednak korzystać z pomocy salowych.
Jako przewodnicząca Zakładowej Organizacji Związkowej OZZPiP rozpoczęłam obronę naszych stanowisk pracy. Opinie Konsultanta Krajowego w dz. Pielęgniarstwa i radcy prawnego Koszalińskiej Izby Pielęgniarek i Położnych negowały zarządzenia dyrektora.
Taka organizacja pracy była do 30 lipca 2008 r. Związki Zawodowe działające w szpitalu 3 lipca 2008 r. , bez lekarskich związków, wniosły do Prokuratury Rejonowej w Drawsku Pomorskim zawiadomienie o przestępstwie na podst. art. 303 kpk opisanego w art. 160 par. kk. Prokuratura wszczęła śledztwo 29 lipca 2008 r. Śledztwo trwa nadal.
1 sierpnia 2008 r. dyrektor odwołał mnie z urlopu wypoczynkowego, wprowadził ośmiogodzinny czas pracy w bloku operacyjnym - to jest jego kara za nieposłuszeństwo!? Zbyt mała liczba zatrudnionych pielęgniarek przy obsadzie 2 na dyżurze spowodowała, że do 18 sierpnia 2008 r. miałyśmy już nadgodziny, więc od 19 sierpnia dyrektor wprowadził znowu salowe do pracy jako instrumentariuszki brudne a nam dano wolne.
We wrześniu udzielił wstrzymanych urlopów wypoczynkowych. Od 10 sierpnia i od 1 września zatrudnił dwie pielęgniarki bez kursów kwalifikacyjnych, [kiedyś one u nas pracowały na bloku] na kontrakt. Wydawało się, że już będzie dobrze ale nie. 10 września wręczył salowym zakresy czynności a 17 września 2008 r. zawiadomił mnie o oddelegowaniu do pracy na oddział Intensywnej Terapii. Od 5 września rozpoczęłam kurs kwalifikacyjny w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego w Ośrodku Szkolenia EZA w Szczecinie, na koszt własny, gdyż dyrektor nie odpowiedział na moją prośbę o skierowanie i dofinansowanie.
Pracuję 31 lat, a w bloku operacyjnym 27 lat. Teraz przyszło mi obronić godności naszego zawodu. Zastępowanie pielęgniarek sprzątaczkami wg mnie jest obraźliwe i wysoce naganne a prawo jest tak dalece nieskuteczne, że pozwala tzw. pseudomenedżerom na samowolę. Dyrektor jest lekarzem i chirurgiem.
Ja w 31 roku pracy podejmuję wyzwanie kształcenia się w pielęgniarstwie operacyjnym i anestezjologicznym jednocześnie. Życzcie mi koleżanki szczęścia bo będzie mi potrzebne jak mnie nie zwolni.
Kara dyrektora zatacza szersze kręgi. Oddelegował jeszcze jedną z tych niepokornych pielęgniarek do pracy na odział internistyczny. Ona też rozpoczęła kurs kwalifikacyjny w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego. Jej również nie odpowiedział na prośbę o skierowanie na kurs. Poniosłyśmy koszty szkolenia, jeździmy do Szczecina w ramach dni wolnych i dzięki życzliwości koleżanek w bloku operacyjnym, oczywiście nie tych które są na kontraktach. Jak będzie na nowych oddziałach zobaczymy. Postanowiłyśmy ukończyć ten kurs mimo wszystko. Ona ma 15 lat stażu pracy, 13 w bloku operacyjnym.
pozdrawiam Stanisława Petrowicz
Dokumenty uzupełniające komplet informacji w przedmiotowej sprawie:
Od Redakcji:
Powyższy list zamieszczamy jedynie z drobną ingerencją korektorską i z zachowaniem oryginalnej stylistyki, nie chcąc zatracić emocjonalnego aspektu opisanych faktów.
W poniedziałek opublikujemy wystąpienie redakcji Portalu i Gazety Pielęgniarki i Położnej do Ministra Zdrowia oraz do dyrektora Szpitala Powiatowego w Drawsku Pomorskim.
Zobacz również:
Raport Portalu i Gazety Pielęgniarek i Położnych - Fakty i mity – normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~gość Data: 2008-09-25 21:03:55
Dyrektor w Drawsku hołduje zasadom patronki szpitala. Mateczka z Kalkuty oszczędzała na np.strzykawkach i igłach,ale na wojaże po świecie nie żałowała
#2 ~wiedźma Data: 2008-09-25 22:33:37
Pozostaje życzyć koleżankom wytrwałości w dążęniu do normalności. Pozdrawiam, trzymam kciuki.
#3 Fruzia Data: 2008-09-25 23:19:49
Drogi Gościu! Nawiązując do Twojej wypowiedzi widzę, że zbyt dużą wiedzą na temat patronki szpitala nie wykazujesz się. Radziłabym dokształcic się m.in. ze strony: http://pl.wikipedia.org/wiki/Matka_Teresa_z_Kalkuty, przed kolejnym ośmieszeniem :/ Matka Teresa z Kalkuty zasługuje na bezdyskusyjny szacunek! Nie mówię tutaj o stanie duchowieństwa - bo to każdego indywidualna sprawa, lecz chodzi mi o jej zasługi. Pozdrawiam
#4 ~Kuba Data: 2008-09-26 11:03:40
Czy to znaczy ze w Drawsku Pom za jakis czas zamiast pielęgniarek będą pracowały sprzątaczki a zamiast lekarzy kto?Kierowcy kominiarze.....Panie dyrektorze dosyć tych oszczędnosci na naszym zdrowiu
#5 ~danaer Data: 2008-09-26 23:01:36
To może na stanowisku dyrektora zatrudnić sprzątaczkę po krótkim przeszkoleniu- też sobie poradzi. I po co nam studia, kursy, specjalizacje- dla takich jw. dyrektorów jesteśmy jak sprzątaczki... Jak zmienić ludzką mentalność?
#6 ~elka41 Data: 2008-09-27 20:32:54
nie życzę PT dyrektorowi zabiegu w swoim szpitalu SEPSA nie rozpoznaje stanowisk.
#7 ~ewa Data: 2008-09-28 15:40:27
Tak jest nie tylko w Drawsku.Piel.anest.opuszczają ojom i idą podawać narzędzia instrumen.
#8 ~ewa Data: 2008-09-28 19:58:52
zgoda na pielęgniarki na sprzątaczki nie ,szanujmy się nawzajem a nie oceniajmy swoich kompetencji
#9 ~wiedźma Data: 2008-09-29 07:58:58
Taka sytuacja jest w wielu szpitalach. Może Pani Konsultant sprawdzi ile instrumentariuszek jest na dyżurach nie licząc oddziałowej, ile w nocy - będzie jeszcze ciekawiej.
#10 ~ Data: 2008-09-29 19:16:54
dośc tego dyrektorze strach leżeć w szpitalu przez pana zarządzanym
#11 ~zgroza Data: 2008-09-30 14:39:44
W wiekszosci polskich szpitali obsada pielegniarek operacyjnych to 40-50 % tego co powinno być .Jednak nowych wykształconych Panie Naczelne nie potrzebują - jak usłyszłam bo jesteście zagrożeniem .Jasne sprzątaczka nie jest
#12 ~Gość Data: 2008-10-01 15:59:24
więcej doświadczenia i praktyki nikomu nie zaszkodziło, bo siedząc na bloku jak u pana Boga za piecem napewno wielu rzeczy zapomniały . Dyrektor jak nikt do tej pory dba o rozbudowę i finanse szpitala. gość
#13 ~gosia Data: 2008-10-01 18:02:54
dziekuje panu za szczerosć w liście, słowa szacunku, relacji, każdy kij ma dwa końce, ma pan rację nalezy wysłuchać obydwu stron
#14 basia1566 Data: 2008-10-02 12:57:23
Ile lat mam mieć pielęgniarka aby mogła podnosić kwalifikacje? Pan Dyrektor jako chirurg powinien wiedzieć że brudna instrumentariuszka to nie tylko wiązanie fartucha itp jak Pan napisał.W pańskiej odpowiedzi nie odnosi się Pan do problem tylko chwali się Pan zasługami dla szpitala.A może blok bez instrumentariuszek bo są stare niewykształcone i problematyczne.
#15 ~dajzi Data: 2008-10-02 15:23:53
zaciagnelam opini kilku kolezanek ktore pracuja na bloku w roznych szpitalach i zdradzily mi ze z braku personelu panie salowe wykonuja czynnosci pielegniarek brudnych. Cos mi sie wydaje ze pan dyrektor jest nie lubiany i ktos znalazl na niego haka
#16 ~ewa Data: 2008-10-02 17:40:55
instr. wynagrodzenie piel z 15 letnim st. to 1550 zł pensj plus wysługa i noce swiąteczne a salowa 1270i to samo
#17 ~gościu Data: 2008-10-03 16:34:11
Pani Stanisławo czasy komuny już minęły, teraz nie ma że się należy, a pielęgniarki muszą kształcić się za własne pieniądze a nie z funduszy szpitala.
#18 kaska8691 Data: 2008-10-05 21:12:09
5-10-2008 A może tak w szpitalu niech wypowiedza się pacjenci czekajacy na zabieg operacyjny.Pacjent ma prawo wiedzieć,że jego osobą podczas zabiegu bedzie się zajmowała sprztątaczka. Ogólnie to chyba coś ze środowiskiem lekarzy dzieje się złego Nie sądziłam ,że dla ,,kasy" ,aż tak nisko upadną.Jak mogą pozwolić aby ich partnerem w opiece nad pacjentem była sprzątaczka. Może wrócą do czasów kiedy chorymi opiekowały sie prostytutki, najmą tirowki może będzie taniej. Ten pan jest żenujący ale Ci, którzy mu daja przyzwolenie na takie zarządzanie nnie powinni pracować dla społeczeństwa.
#19 ~gość Data: 2008-10-16 18:09:16
W pewnym bloku operacyjnym, którego obecnie na szczęście nie ma, jedna salowa obsługiwała równocześnie dwie sale w charakterze "instrumentariuszki brudnej".Blokiem tym zarządzała pielęgniarka - kierownik, w opinii władz szpitala rewelacyjnie.
#20 alems Data: 2008-10-23 20:04:44
gdzie w tym kraju są opiekunowie medyczni czy pomoce pielęgniarskie??? bez nich nie ruszymy z miejsca i będziemy się kłócić do upadłego. Tak funkcjonuje cała Europa. Dyrektor poniekąd ma rację : tę funkcję może przejąć osoba po krótszym niż licencjat czy magister przeszkoleniu, no może nie aż tak krótkim jak pani sprzątaczka, ale z powodzeniem może to robić pomoc pielęgniarska. A wtedy Panie Pielęgniarki do wyższych celów i za uczciwe pieniądze.
#21 ~Jolanta Data: 2008-10-26 17:34:53
W UK komuny tez nie ma ,a za szkolenia pielegniarka NIE PLACI!
#22 ~epi Data: 2009-02-18 15:31:21
slusznie, zgadzam sie całowicie z "alems", hierachizacja zawodu jest niezbedna, do wykonywania wskazanych czynnosci pomoc pielegniarska bedzie wystarczająca i jednocześnie zniknie problem prawny, a i koszty pracy beda mniejsze
#23 ~:) Data: 2009-07-26 22:05:37
to niestety nie jest jedyny szpital w tym wojewodztwie!!! PODZIWIAM I GRATULUJE ODWAGI!!!
#24 ~Operacyjna Data: 2009-08-10 11:48:50
A W CZYM PIELEGNIARKI KONTRAKTOWE RÓŻNIĄ SIĘ OD PIEL. ZATRUDNIONYCH NA UMOWĘ O PRACĘ???JA NIE WIDZĘ RÓZNICY, WIDZĄ JE TYLKO TE PANIE, KTÓRE BOJĄ SIĘ PODJĄĆ PRACĘ NA KONTRAKCIE, A ZAZDROSZCZĄ NAM KASY :):):):)HAHA taka mała dygresja
#25 ~Instrument Data: 2010-02-24 13:41:32
Chyba jedynie tej odprowadzanej do ZUS-u i US, bo przeliczając stawkę na godz. pracy to panie na kontrakcie zarabiacie mniej. No chyba, że przepracujecie 240 godz. gdybym na etacie tyle przepracowała też więcej bym zarobiła, to jest kwestia wyboru nie zazdrości. Taka mała dygresja:) współpraca z tą operacyjną po przepracowaniu 240 godz.,(ale PRZEPRACOWANIU) jest niebezpieczna. Życzę sukcesów!!! Zarabiajcie kosztem swoim, swoich bliskich no i pacjentów.