Urlop zdrowotny dla pielęgniarek
Temat urlopu na podratowanie zdrowia wśród pielęgniarek wraca od lat. Za każdym razem wywołuje on dyskusje w środowisku pielęgniarskim. Zdecydowana większość pielęgniarek uważa, że taki urlop jest konieczny. Poniżej przytaczamy kilka wybranych komentarzy.
- Pielęgniarki mają tylko podnosić kwalifikacje i harować za trzech! My nie chorujemy, nie dotykają nas tragedie życiowe? Nie jesteśmy nigdy zmęczone, smutne? Nie zasługujemy też na godziwe wynagrodzenie, bo po co? Skostniały system Izb Pielęgniarskich nie widzi w pielęgniarce człowieka, tylko kolejny numer w grafiku.
- Na razie 25 lat za mną, ile przede mną? Nie wiem sami ile jeszcze dam radę… Kłopoty ze snem, brak regularnego odżywienia, bolące nadgarstki, kręgosłup… Bez leków praktycznie nie można funkcjonować, boli sfera kobieca, bo dźwigamy ciężary, pojawiają się pajączki wokół kostek i żylaki na nodze… Pracujemy w permanentnym stresie, bez żadnego wsparcia psychologów, szybko i ciężko bo to Izba udar/neurologia. Życia prywatnego, bardzo mało. Bo albo po nocce albo przed. Najbardziej boli gdy są święta albo urodziny dzieci a trzeba wyjść na dyżur. Ale kocham najbardziej na świecie to co robię i nigdy nie zamieniłabym mojego zawodu na żaden inny… Tylko żeby nas bardziej docenili, np. urlopem zdrowotnym.
- Powinny mieć taki roczny urlop dla podratowania zdrowia Wtedy nie jedna byłaby bardziej wydajna. Nie rozumiem, jak nauczyciele mogą mieć taki urlop i mają krótsze godziny pracy, chyba że chcą zarobić i pracują w kilku szkołach. A pielęgniarka, która jest narażona na widok cierpienia, różne opary leków i zachowania pacjentów, pracuje w systemie zmianowym w nocy i nie śpi tylko jest w pracy. Takiego urlopu nie ma. Więc chyba najwyższy czas żeby taki urlop wprowadzić. Ja jestem na emeryturze, ale taki urlop jak pracowałam przydałby mi się, bo zaczęły się mnie czepiać różne choroby. Czułam też, że jestem przemęczona. Ale co to kogo obchodziło, moja młodsza znajoma w tym czasie odpoczywała na płatnym rocznym urlopie, bp była nauczycielką.
źródło: pielegniarki.info.pl
Komentarze












