Data ostatniej aktualizacji: 2009-02-07 13:35 Ten artykuł czytano już: 4000 razy !
Protesty pielęgniarek.
Zobacz także:
Aktualności według działów - Pielęgniarka w szpitalu "Spółka"
Data ostatniej aktualizacji: 2009-02-07 13:35 Ten artykuł czytano już: 4000 razy !
Zobacz także:
Aktualności według działów - Pielęgniarka w szpitalu "Spółka"
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-08 20:32
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-07 18:53
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-06 06:58
Liczba wyświetleń: 13420
Liczba wyświetleń: 6006
Chciałam się tylko pożalić ... 38 KOMENTARZY.
Liczba wyświetleń: 12600
Wykształcenie pielęgniarskie a wysokość uposażenia.
Liczba wyświetleń: 49740
Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.
Liczba wyświetleń: 7311
Liczba wyświetleń: 10114
Przepaść pomiędzy teorią a praktyką.
Liczba wyświetleń: 6856
Do pracy z takimi pacjentami nas nie przeszkolono!
Liczba wyświetleń: 8273
Dyrektor ds. pielęgniarstwa wrogiem pielęgniarek.
Liczba wyświetleń: 15901
Salowa pielęgniarką instrumentariuszką.
Liczba wyświetleń: 6767
Liczba wyświetleń: 5396
Liczba wyświetleń: 12277
Liczba wyświetleń: 5846
Liczba wyświetleń: 6445
Liczba wyświetleń: 10728
Komentarze użytkowników
#1 ~gosia Data: 2009-02-07 17:15:43
a mnie się ten pomysł podoba, denerwuje mnie wynagradzanie za staż, powinno to zależeć od kompetencji, wykształcenia przede wszystkim no i bycia najlepszym w swoim fachu. Przyczyni sie to do starania sie w pracy a nie byle odwalic dyżur
#2 ~BASIA Data: 2009-02-08 14:06:00
a kto będzie weryfikatorem twojej pracy? Jeżeli oddziałowa która nie potrafi być obiektywna {a to praktycznie jest na porządku dziennym},to jak możesz udowodnić że pracujesz dobrze?Kto potrafi się podlizywać ten zawsze będzie uważany za lepszego. A wykształcenie? To uważam za mniej ważne,powinno się liczyć to jak tę pracę wykonujemy i tu wracamy do mojego pierwszego zdania i koło się zamyka.
#3 ~m Data: 2009-02-08 21:29:09
do Basi Mamy samodzielny zawód i czas skończyc z socjalistycznym sytemem oddziaowych głupszych od pracowników , dla których wazne jest lizo...niż wiedza.A wykształcenie jest rzecza bardzo istotna i juz dzisiaj sa szpitale w Polsce , ze jak nie masz min tytułu licencjata to nikt Cie nie zatrudni. Usługi medyczne sa normalnym towarem na runki więc to wolny rynek decyduje ile kto zarabia zwłąszcza w szpitalu nastawionym na zysk
#4 ~aga Data: 2009-02-10 19:06:03
pracownicy medyczni zarówno lekarze jak i pielęgniarki i położne zobligowani są poprzez ustawę dotyczącą ww zawodów do nieustannego podnoszenia swojej wiedzy.Bardzo ważna jest aktualna wiedza tak jak i doświadczenie zawodowe.Przy tak ciężkiej pracy dodatek stażowy to skromne uznanie dla wytrwałych pozostających w zawodzie mimo różnych trudności. Szanujmy siebie nawzajem.Grozi nam "wyścig szczurów" kto pierwszy ten lepszy, nie dajmy się zwariować.Ważne są relacje personel-pacjent ale również PERSONEL-PERSONEL!
#5 ~reni Data: 2009-02-13 19:52:43
popieram Gosie..mam w pracy koleżankę która pracuje w moim zakładzie już 10 lat........i odbębnia dyżur.....a kasa za wysługę leciiiiii....
#6 ~ewa Data: 2009-02-17 18:44:52
do reni i gosi- dziewczyny zastanowcie sie co mowicie! ciekawa jestem jak wy sie bedziecie czuc za 10,15,20 lat kiedy mloda pielegniarka bedzie tak o was mowic.. Przykre to jest-ta wasza postawa. ja mam ok 2 lata stażu pracy,a doceniam cenne doswiadczenie starszych pielegniarek!szanujmy siebie nawzajem!
#7 ~\"siostra\ Data: 2009-02-18 13:45:50
Popieram Ewę, niestety kazda z nas jak przychodzi do pracy jest zielona jak trawa na wiosnę i starsze koleżanki muszą uczyć, kiedys wy tez będziecie wprowadzały do pracy swoje młodzse koleżanki i jako doświadczone pielegniarki bedziecie chciały zarabiac więcej. Myslę Że doświadczona pielęgniarka jest o 100% lepsza w swoim fachu niż młody narybek nawet prosto po najwiekszych studiach.
#8 ~reni Data: 2009-02-28 16:48:12
to nie zmęczenie latami pracy tylko takie nastawienie do pracy...........ewo cenię , szanuję, kompetencje starszych stażem koleżanek......ale lenistwa nie nawiedzę.....i narzekania też.
#9 ~gość Data: 2009-03-01 12:14:14
Kochana ~reni aż przykro czytać że tak pisze koleżanka o koleżance tak właśnie wygląda nasza solidarność zawodowa ........
#10 ~aga Data: 2009-03-01 21:40:21
lenistwo?! ZMĘCZENIE i WYPALENIE ZAWODOWE przy obecnych normach zatrudnienia poniżej normy- dopadnie nawet najbardziej ambitną panią magister i to wcale nie po 10-20 latach pracy! Obecnie warunki pracy w szpitalach są coraz trudniejsze m.in. przez brak personelu i nadmiar obowiązków jak i przez brak życzliwej współpracy między koleżankami.
#11 ~adek Data: 2009-04-02 22:47:53
Nie jestem pielęgniarką, ale pracuję w szpitalu mam żonę pielęgniarkę z prawie 30 - letnim stażem w tym roku kończącą studia magisterskie. Poza tym mam oczy i umiejętność obserwacji. Nie przekonują mnie wypowiedzi pielęgniarek pokroju "reni", bo takie "reni" obserwuję na codziennie. I gdy patrzę na te spretensjonowane gęsi, tak, tak gęsi - bez urazy. To się nóż w kieszeni otwiera. Nie grzeszy to, to ani wiedzą, pomimo ukończonego niejednokrotnie licencjatu lub nawet mające magisterium, ani podejściem do pacjenta, a oczekiwania finansowe rozdęte do nieprzyzwoitości. No, i przypinanie łatek starszym koleżankom. Hola, Hola drogie panie. Popatrzcie w lustro zanim kogokolwiek ocenicie i bezczelnie zajrzycie w kieszeń. Trochę pokory, bo to od nich się uczycie. Bez urazy. Bardzo szanuję pielęgniarki, ale co poniektórym przydałoby się trochę pokory i bardziej obiektywnej samooceny.
#12 ~ewa Data: 2009-08-06 18:06:42
Szerze popieram gosię,nigdzie nie ma jakiś śmiesznych dodatow za staż, w zadnej firmie czy zakładzie pracy a każda praca męczy i przyczynia się do wupalenia zawodowego....płaci się za wykonaną pracę i za wykszałcenie bo ono nie przychodzi za darmo.... ps też jestem pielęgniarką z 12 letnim stażem
#13 ~spółka Data: 2010-03-22 18:12:54
Pracuję w Sp. z o.o i muszę was rozczarować koleżanki. Wynagrodzenie uzależnione jest nie od zangażowania w pracę, ale od relacji z kierownikiem spółki, oddziałową, integrowaniem się poza pracą czyli ilością wypitego alkoholu. I wcale nie jest uzależnione od "wyrobionego" kontraktu, bo z tego profity czerpie zarząd a nie mrówki robotnice. Pracuję w zawodzie 22 lata i do pracy przychodzę pracować a nie narzekać, jakie to nudy, bo ciągle te same nudne czynności.....
#14 ~z boku Data: 2010-12-12 16:46:52
Niestety brak lojalności i wzajemna zawiść to chyba norma w waszym środowisku. Tym zapewne młodszym paniom przypominam że nie zawsze takimi będą, przyjdą młodsze a wasza praca to również sprawność psychofizyczna. Stażowe może być waszą jedyną obroną przed degradacją finansową i zawodową (nie wszystkie zostaniecie oddziałowymi), sześćdzisięcioletnia pielęgniarka to łatwy środek do obniżenia kosztów, bo co jeszcze można w tym wieku w zawodzie pielęgniarki?
#15 ~mania Data: 2011-01-31 19:40:25
podoba mi się wypowiedż pana /adek/ .większość pielęgniarek wobec siebie jest bezkrytyczna ,uważają że są lepsze od drugich.Studia niczego nie wnoszą w naszej codziennej ,b.trudnej pracy ,TO TYLKO DODATEK DO WIEDZY I PIENIĘDZY .KIEDY SIE MA DOŚWIADCZENIE TO I OWSZEM.TE DZIEWCZYNY CHYBA ZA MAŁO SIĘ NATYRAŁY W ŻYCIU ,NIE WIEDZĄ CO TO STRES, NIEPRZESPANE NOCE,BÓLE KRĘGOSŁUPA ,LECZENIE SIĘ NA WŁASNĄ RĘKĘ BY PRACOWAĆ -BEZ ZWOLNIENIA .MYŚLĄ ŻE BĘDĄ PARTNERAMI DLA LEKARZY ,ALE BARDZO SIĘ MYLĄ .MOGŁABYM PISAĆ WIELE ALE ICH I TAK NIKT NIE PRZEKONA.JA JESTEM PIELĘG.Z PRAWIE 30 STAŻEM PRACY I NIGDY NIE MIAŁAM CZSU SIĘ LENIĆ LUB WYKORZYSTYWAĆ INNYCH -TO UTOPIA.PODNOSZĘ KWALIFIKACJE -OSTATNIO NA WYKŁADACH USŁYSZAŁYŚMY OPINIĘ NASZEGO WYKŁADOWCY NA TEMAT PIELĘGNIAREK -/JEDNA DRUGĄ UTOPIŁA BY W ŁYŻCE WODY-KAŻDA CHCE BYĆ LEPSZA OD DRUGIEJ-NIE MA SOLIDARNOŚCI I DLATEGO TAK SIĘ DZIEJE W NASZEJ GRUPIE ZAWODOWEJ NO I ŻE NAJGŁUPSZE W SŁUŻBIE ZDROWIA JESTEŚMY MY -NIE POMAGAMY SOBIE TYLKO POGNĘBIAMY .