Data ostatniej aktualizacji: 2010-02-07 21:24 Ten artykuł czytano już: 2000 razy !
Szkolenia dla pielęgniarek.
Obecnie trwa procedura przetargowa na przeprowadzenie kursów kwalifikacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa ratunkowego. Kursy bezpłatne - finansowane z środków UE. W każdym województwie ma być przeprowadzony kurs dla 35 osób.
O środki finansowe ubiegają się nie poszczególne pielęgniarki ale potencjalni organizatorzy kursów.
Jak się dostać na taki kurs?
Procedura przetargowa przewiduje, że otwarcie ofert nastąpi w dniu 8 lutego 2010 roku. Wtedy będzie wiadomo w jakim województwie dany organizator przeprowadzi bezpłatny kurs.
Informację w tym zakresie po jej opublikowaniu podamy niezwłocznie na Portalu.
Następnie zostanie przeprowadzone postępowanie kwalifikacyjne na kurs, przeprowadzone przez organizatora kursu.
W warunkach organizacji kursów napisano:
"Przed rozpoczęciem kursu przeprowadza się postępowanie kwalifikacyjne zgodnie z obowiązującymi przepisami w zakresie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych, nie później niż w ciągu 21 dni od dnia podpisania umowy, obejmujące m.in. przeprowadzenie egzaminu wstępnego w formie pisemnej, gdy liczba pielęgniarek, pielęgniarzy ubiegających się o udział w kursie jest większa niż liczba miejsc przyznanych w umowie."
Uczestnikiem kursu może być pielęgniarka spełniająca łącznie następujące wymagania:
1) co najmniej roczny staż pracy w zawodzie pielęgniarki, pielęgniarza,
2) prawo wykonywania zawodu pielęgniarki, pielęgniarza stwierdzające uprawnienie do wykonywania zawodu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej,
3) aktualne zatrudnienie w zawodzie pielęgniarki, pielęgniarza na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej,
4) legitymowanie się zaświadczeniem o ukończeniu kursu specjalistycznego Resuscytacja krążeniowooddechowa.
Organizator kursu zobowiązany będzie do:
-
zakończenia kursu w terminie do 6 miesięcy od daty rozpoczęcia kursu, w tym przeprowadzenia egzaminu końcowego,
-
opracowania i przekazania uczestnikom projektu materiałów dydaktycznych w języku polskim oraz
przekazania 1 egzemplarza aktualnej publikacji zwartej z zakresu medycyny ratunkowej i katastrof wydanej w języku polskim, której cena nie może być niższa niż 70zł, -
zapewnienia uczestnikom projektu ciepłego posiłku - obiad dwudaniowy, w każdym dniu szkoleniowym zajęć teoretycznych.
Organizator kursu nie może pobierać od uczestników projektu jakichkolwiek opłat związanych z udziałem w kursie.
Opracował na podstawie dokumentacji przetargowej
Mariusz Mielcarek
Chcesz otrzymywać na skrzynkę pocztową bieżące informacje w zakresie bezpłatnych szkoleń dla dyspozytorów medycznych oraz kursów kwalifikacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa ratunkowego finansowanych ze środków UE?
Zobacz także:

Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~______ Data: 2010-01-27 20:31:27
WSZYSTKO FAJNIE , MOGĘ ROBIĆ KURSY , SZKOLIĆ SIĘ , ALE CZY KTOŚ NA TO ZWRACA UWAGĘ ? MY PIELĘGNIARKI MAMY SIĘ SZKOLIĆ TYLKO DLACZEGO NIE IDZIE TO W PARZE Z NASZYM WYNAGRODZENIEM , CZY KTOŚ NAS W OGÓLE SZANUJE . KSZTAŁCĄC SIĘ ROBIMY TYLKO SOBIE PRZYJEMNOŚĆ , ŻE WIĘCEJ WIEMY I JESTEŚMY BARDZIEJ DOŚWIADCZONE .
#2 ~EWA Data: 2010-01-29 22:48:11
Zgadzam się ....................................
#3 ~eluska Data: 2010-01-31 20:55:56
co to za dziwaczne wymagania do jasnej anieli!!!! dlaczego stawiany jest warunek specjalizacji!!!!!! czy ta ktora skonczyla specjalizacje ma mozliwosc doksztalcania sie !!!!! to jakis absurd!!!!! a co w takim razie daje wyksztakcenie wyzsze jak licencjat lub mgr.Kto tworzy takie warunki? czy znowu panie szanowne z izb na zjazdach? zaczynaja sie klody pod nogami pielegniarek majacych chec doksztalcania sie.Dlaczego i komu placimy haracz co miesiac? tego nie ma w zdnym sektorze zawodowym!!!!
#4 ~Lena Data: 2010-02-01 02:00:02
Dlaczego ktoś usunął mój post? Prawdopodobnie trafiłam w sedno! Napiszę jeszcze raz: ktoś znalazł sobie niezły sposób na nabijanie kabzy kosztem pielęgniarek, wmawiając im że będą megaspecjalistkami. Tylko kto nakarmi i zajmie się moimi dziećmi. Ten wyścig szczurów to jakaś patologia!
#5 ~zdziwiona Data: 2010-02-05 18:44:40
Kto mi wytłumaczy po co te wszystkie kursy, specjalizacje magistrowi?Albo inaczej po co wykształcenie mgr, gdy wystarczy zrobić tylko kursy? W POLSCE JEST PARANOJA! Zrobiłam 2 lata temu mgr i teraz dowiaduję się, że jeżeli chcę pracować w soim zawodzie, to muszę zrobić kurs dla p. rodzinnych (już zrobiłam i dowiedziałam się mniej niż na studiach mgr), kurs wyk. ekg, resuscytacji krążeniowo-oddechowej, leczenia bólu itp. bo w większości wymagają papierka do pracy.Bez niego niby nie mogę wykonywać wielu czynności!Pomimo, iż uczyłam się tego wszystkiego na studiach i w większym zakresie! Ile jeszcze mam stracić pieniędzy, czasu i cierpliwości? Wytłumaczcie moim koleżankom aby nie zrobiły mojego błędu. "Średni personel"
#6 ~Kursantka Data: 2010-02-10 17:54:54
Tylko w Polsce specjalista pielęgniarstwa musi iść na studia a absolwent studiów na kurs specjalizacyjny. Czym więc jest ów tytuł specjalisty skoro wymaga dokształcenia? Czym jest wykształcenie bez kursu? Pielęgniarstwo w Polsce ma się źle i będzie coraz gorzej. To ostatnie miejsce na zawodowej mapie polski w którym "komuna" żyje i ma się świetnie. Podejmując decyzję o kierunku studiów weźcie to pod rozwagę, wybierając zawód pielęgniarki skazujecie się na wegetację lub emigrację. To się nigdy nie skończy!
#7 kaska8691 Data: 2010-02-23 16:12:20
Myślę,że w przyszłości Panie z Izb będą weryfikować nasze dyplomy i świadectwa maturalne. Dokształt murowany. Ale jesteśmy same sobie winne, bo nie rozliczamy naszych kolezanek delegatek do izb. Nigdy się nie kontaktowały z kolezankami w szpitalu na tematy, w których głosują w naszym imieniu. Pracuję w zawodzie 22 lata więc nie mogło to umknąć mojej uwadze .