Data ostatniej aktualizacji: 2010-09-09 19:30 Ten artykuł czytano już: 2000 razy !
Praca za granicą dla pielęgniarek/pielęgniarzy.
.
.

Paragona jest europejskim liderem w dziedzinie rozwiązywania problemu braków kadrowych w sektorze medycznym.
Rozpoczynamy nowy, ciekawy projekt rekrutacji
pielęgniarek/pielęgniarzy do Niemiec.
OFERTA PRZEWIDUJE:
-
stałe zatrudnienie w charakterze pielęgniarki/pielęgniarza w niemieckich szpitalach i przychodniach (w regionie Nadrenia Północna-Westfalia)
-
standardowe warunki kontraktów
-
atrakcyjne wynagrodzenie
-
intensywny, stacjonarny, bezpłatny kurs języka niemieckiego
- intensywne szkolenie zawodowe po przyjeździe do Niemiec
WYMAGANIA
-
dyplom ukończenia studium pielęgniarskiego, mile widziany dyplom studiów pielęgniarskich (pierwszego lub drugiego stopnia)
-
doświadczenie zawodowe w charakterze pielęgniarki/pielęgniarza
-
mile widziana znajomość języka niemieckiego na poziomie podstawowym

Chcesz wiedzieć więcej?
Skontaktuj się z nami:
Kamila Pomacho, tel. 22 653 66 83
e-mail: kamila.pomacho@paragona.com
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~aka13 Data: 2010-09-14 21:15:34
już mnie te ogłoszenia o pracę za granicą zaczynają denerwować.Bo z jednej strony jako narodowi zarzuca się nam że jesteśmy zaściankowi , tacy nie dzisiejsi, staromodni, wierzący a co gorsza praktykujący, a z drugiej kieruje się do nas projekty pracy nad chorymi, cierpiącymi, staruszkami i tymi u kresu życia,Więc co tu jest nie tak skoro to takie fajne oferty pracy dlaczego nie są kierowane do obywateli własnego kraju. Czemuż to na miejscu nie kształci się pielęgniarek na potrzeby danej społeczności, tylko żebrze po cudzych ,,zacofanych" krajach .Empatii zrozumienia i bycia naprawdę z drugą osobą w niedoli nie kupisz za pieniądze to oczywista prawda wyssana z mlekiem matki przez polskie pielęgniarki- najlepsze na świecie.
#2 ~siostra Data: 2010-09-15 16:02:10
DO aka13 naprawde bardzo madra wypowiedz.
#3 ~vpk Data: 2010-10-11 21:00:53
Jesteśmy zaściankowi i właśnie dlatego zamykamy się przed nowymi możliwościami zatrudnienia. Można nieustannie narzekać, płakać i nic nie robić. To łatwe ale niczego nie rozwiązuje. Masa ludzi kocha takie utyskiwanie i odwoływanie się do narodowościowych instynktów. Podziwiam tych którzy chcą pielęgnować młodych i do tego zdrowych, mają bardzo "ambitne" plany. Dlaczego w UE brkuje pielęgniarek? W Europie obsada 1: 20 czy 1: 70 poprostu nie istnieje. To główny powód braku pielpielęgniarek ale "narodowościowcy" nigdy tego nie pojmą, zawsze będą narzekać jak im źle i jaka podła jest Europa! Módlcie się o manne z nieba jeśli praca w UE jest dla was tak nikczemnym zjęciem a Europa ostoją ciemnoty i wyzysku. Tylko nie podejmujcie decyzji za wszystkich, tak na marginesie nie jesteśmy najlepsi ale wielu z nas jest bezkrytycznych w stosunku do siebie. Nasz zawód wymaga pokory i tego w pracy życzę wszystkim pewnym swoich doskonałych kwalifikacji, popartych świadectwem ukończenia szkoły średniej.