Poseł wniósł poprawkę do ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej.

Specjalizacje pielęgniarek i położnych.

 

Z

.

Poseł .

W pierwotnej wersji ustawy był zapis mówiący tylko o pielęgniarce lub położnej posiadającej co najmniej tytuł doktora, która może być zwolniona przez ministra zdrowia z odbywania w części lub całości szkolenia specjalizacyjnego dla pielęgniarek lub położnych.

Poseł wniósł poprawkę, aby w ustawie zawarto zapis w brzmieniu:

"Pielęgniarki i położne, posiadające co najmniej stopień naukowy doktora lub tytuł zawodowy magistra pielęgniarstwa lub położnictwa oraz odpowiedni dorobek naukowy lub zawodowy w dziedzinie, w której zamierzają uzyskać tytuł specjalisty, mogą być zwolnione przez ministra właściwego do spraw zdrowia z obowiązków odbywania specjalizacji w części lub w całości".

Sejm na posiedzeniu w dniu 1 lipca 2011 roku głosował nad powyższą poprawką, która w swojej istocie zmierzała do tego aby także osoby z tytułem magistra pielęgniarstwa lub położnictwa mogły być zwolnione z obowiązków odbywania w części lub całości specjalizacji.

Za przyjęciem poprawki było 63 posłów. 1 poseł wstrzymał się od głosu. Natomiast przeciw poprawce głosowało 357 posłów.

Sejm przedmiotową poprawkę odrzucił. Zostały tylko osoby co najmniej z tytułem doktora.

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz także:

Aktualności według działów - dofinansowane specjalizacjie pielęgniarek i położnych

10 czerwca 2011 roku - Ministerstwo zdrowia rozdysponowało 1600 miejsc szkoleniowych na dofinansowanych specjalizacjach z 1850 miejsc w 2011 roku. Zobacz jakie specjalizacje będą dofinansowane w poszczególnych województwach oraz jakie podmioty będą je prowadzić. Zobacz także jaka będzie wysokość dopłaty ( od 0 zł do 1 163 zł) wnoszona przez uczestników specjalizacji.

. 

Komentarze użytkowników

#1  2011.07.06 04:25:59 ~Żwirek

A jaki dorobek naukowy może mieć "megister" pielęgniarstwa po trzyletnich studiach? Wszyscy o tym wiedzą! Zgodnie zatem z logiką, odrzucono poprawkę by uniknąć niebezpiecznych precedensów. Niestety, przy okazji ukarano tych którzy dzięki ciężkiej pracy ukończyli normalne 5-letnie studia:(

#2  2011.07.06 06:36:48 ~waga

Trzyletnie studia magisterskie po trzyletnich studiach liencjackich , to nawe więcej czasu na zdobycie wiedzy i osiągnięć naukowych. Jak zwykle brak solidarności w naszej grupie zawodowej.

#3  2011.07.06 07:43:17 ~położna

Wszyscy wiemy, że większość wiedzy przyswajanej na studiach magisterskich i specjalizacji pokrywa się. Zwłaszcza w sytuacji położnych wybór pomiędzy pielęgniarstwem położniczym ,ginekologicznym i neonatologicznym.Dla mnie to bez sensu. Nie widzę potrzeby"specjalizacji"Wszystkie te3 dziedziny są mi znane,ponieważ inaczej nie da się wykonywać zawodu.Ktoś powinien przyjrzeć się dokładniej jaki jest zakres materiału z opieki specjalistycznej na studiach magisterskich dla położnych.Jeżeli już, powinna być osobna specjalizacja dla mgr z innym programem!

#4  2011.07.06 08:49:51 ~Aga

Proszę nie porównujcie specjalizacji do studiów magisterskich. Jestem absolwentką Akademii Medycznej i skończyłam specjalizację w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki i mam porównanie zakresu przekazywanej wiedzy. Specjalizacja była o wiele w szerszym zakresie niż studia mgr. i powiem coś jeszcze, że z grupy 30 osób zdało 7 i to wówczas gdy nie istniał "bank pytań", a przygotowywałam się z baz danych do specjalizacji lekarskiej. W grupie liczącej 30 piel. tylko 4 posiadały średnie wykształcenie (ale nie wiem czy z maturą). Do dnia dzisiejszego też istniał zapis o możliwości zwolnienia z części lub całości przy spełnieniu określonych warunków. W praktyce wyglądało to tak: Pani wykładowca na specjalizacji najczęściej jest z uczelni więc zalicza swój przedmiot na podstawie wpisu do indeksu(warunek ocena, a nie zal.)najczęściej dotyczyło to części ogólnej.

#5  2011.07.06 08:50:24 ~c.d Aga

Z przedmiotów specjalistycznych nikt nie chciał być zwolniony, bo tu wykładali najczęściej praktykujący lekarze. Nie rozumiem, o co raban! Tak tylko doktor w danej dziedzinie może poszczycić się większą wiedzą niż specjalistka. Pozdrawiam

#6  2011.07.06 09:40:30 ~Ago

Zastanów się dlaczego/z jakiego powodu specjalizacja w pielęgniarstwie, nie ma RANGI TYLKO DLA MAGISTRÓW PIELĘGNIARSTWA, natomiast studia podyplomowe otrzymały od państwa status (ukończone studia musi posiadać ubiegający się o nie KANDYDAT)? Co jest nie tak?

#7  2011.07.06 11:15:34 ~Aga

Już odpowiadam, dlatego, że kiedyś system kształcenia większości pielęgniarek opierał się na innym typie szkół. O indeks na studia pielęgniarskie mogła ubiegać się pielęgniarka np. po LM lub SM z pięcioletnim stażem. Potem w miarę wzrostu zapotrzebowania na pielęgniarki i dostosowywania standardów kształcenia do norm -dyrektyw unijnych zaczęły się zmiany. Natomiast prawa nabyte wcześniej są prawami nabytymi i jeżeli wcześniej można było robić specjalizację po np. LM to nie ma uzasadnionej przyczyny dlaczego teraz ma być zabroniona. Nie zmienił się przecież zakres wiedzy "podstawowej". Nie istnieje obecnie już taki sposób kształcenia, więc pozwólmy i tym pielęgniarkom po LM i SM się dokształcać w swojej specjalności. W ten sposób rośnie ranga zawodu, jeśli wszystkie będziemy poszerzać zakres naszej wiedzy, wspierać się i pomagać wzajemnie a nie wytykać która głupsza czy mądrzejsza.

#8  2011.07.06 12:21:56 ~Ago

CHODZI O TO BYŚ POMYŚLAŁA, POMYŚLAŁA!

#9  2011.07.06 12:48:01 ~piel

Nigdy by do takich nieporozumień nie doszło gdyby nasze Naczelne i Okręgowe nie wymyślały co jakiś czas inne sposoby nauczania. Sami zobaczcie jak dużo namnożyły różnego rodzaju kursów, szkoleń, specjalizacji i dalej wymyślają tylko że zapomniały uporządkować te podnoszone kwalifikacje w taryfikatorze kwalifikacyjnym - zostawiając ten problem każdej pielęgniarce z osobna . Doprowadziło to do tego że studia wyższe (ciężki wysiłek związany z zabieraniem rodzinie pieniędzy i czasu ) jest tyle warte co szkoła średnia ukończona w młodości - taki los nam nasze Naczelne stworzyły.

#10  2011.07.06 14:32:34 ~Hm

Pielęgniarstwo działa na obszarze medycyny w Polsce.Występują tam określone reguły pozyskiwania wiedzy.Jeżeli chce się wzbogacić o nowe "spojrzenie badawcze" to normalnym jest, że trzeba przekonać do tego tam funkcjonujące środowisko badawcze.Mało prawdopodobnym jest przeniesienie pielęgniarek ( nawet ich większość przy obecnym stanie liczebnym)na inny niemedyczny obszar działania.Świadomość tą miały " silnie zintelektualizowane" środowiska pielęgniarskie oraz akademickie środowiska pielęgniarek, które ok. 1996 r. pracowały nad USTAWĄ z dnia 5 lipca 1996 r.o zawodach pielęgniarki i położnej.Jednak pomimo jasności obszaru działań w wymienionym akcie legislacyjnym pojawił się zapis Art. 4.pkt 3. Za wykonywanie zawodu pielęgniarki przez osobę, o której mowa w ust. 1, uważa się również: 1)nauczanie zawodu pielęgniarki;2) prowadzenie prac naukowo-badawczych w dziedzinie pielęgniarstwa;(.).

#11  2011.07.06 14:34:12 ~Hm

Cd.Z drugiej strony zaprzeczał on Art. 4. 1. Wykonywanie zawodu pielęgniarki polega na udzielaniu przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń zdrowotnych, a w szczególności świadczeń pielęgnacyjnych, zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych, rehabilitacyjnych oraz z zakresu promocji zdrowia.SKĄD MA BYĆ WIEDZA W PIELĘGNIARSTWIE O PIELĘGNIARSTWIE,reprezentowana przez znakomitą większość pielęgniarek( tych bezpośrednio pracujących z pacjentem? Następny punkt Art.4 precyzuje intencje współtwórców tej ustawy pkt 3. Za wykonywanie zawodu pielęgniarki przez osobę, o której mowa w ust. 1, uważa się również: (.)3) kierowanie pracą zawodową pielęgniarek i położnych;

#12  2011.07.06 15:49:20 ~mimi

Blok ogólnozawodowy to dno.i strata czasu bo uczymy się wiedzy zbędnej.dydaktyka socjologia statystyka.pytam po co? komu to potrzebne na sorze lub w ratownictwie medycznym.

#13  2011.07.06 17:37:02 ~do mimi

Według mnie to nie jest tak.Tu potrzebny jest specjalista, który orientuje się zakresie wiedzy z różnych obszarów nauki i zechce podjąć się tego zadania(chodzi o same osiągnięcia naukowe-science) w pielęgniarstwie.Taka osoba obserwując pracę pielęgniarki, konsultacje z ludźmi w szpitalu będzie mogła nakreślić, sensowny program ramowy z odpowiednimi obszarami socjologi, statystyki,dydaktyki, itd( nie koniecznie pod tymi nazwami).

#14  2011.07.06 18:19:17 ~mgr p-arz

Moi Kochani po co komu to wszystko w dobie niewolnictwa , w jakim nam przyszło pracować ! Ja sam doświadczam to na własnej skórze . Kilka kursów kwalifikacyjnych , studia I i II stopnia z pielęgniarstwa ( oczywiście kontrakt ) , > 30 lat pracy i co i NIC ! Zbydlęcony ten Nasz zawód w bandyckim państwie . Błagam Was , kto może niech pielęgniarstwa doświadczy w cywilizowanych krajach , gdzie pacjent ( człowiek ) jest istotą nadrzedną . magister pielęgniarz .

#15  2011.07.06 20:59:35 ~obs

JEST TO BARDZO POWAŻNE OSTRZEŻENIE I NIE i jeszcze raz nieeee ! DLA POTENCJALNYCH KANDYDATÓW DO DŁUGIEJ I BARDZO TRUDNEJ NAUKI PIELĘGNIARSTWA W POLSCE ! ZERO PRESTIŻU,SZACUNKU I POWAŻNEJ PROMOCJI ZAWODU,SYSTEMATYCZNE UKRYWANIE WAKATÓW PIELĘGNIARSKICH,BRAK NORM ZATRUDNIENIA,BIAŁE NIEWOLNICTWO W ROZKWICIE! DZIŚ BARDZIEJ PROMUJE SIĘ I CENI ZAWÓD OPIEKUNA ! BO TO TANIA SIŁA ROBOCZA ! ZAMKNĄĆ JAK NAJSZYBCIEJ UCZELNIE PIELĘGNIARSKIE! LEKARZE DO ROBOTY,TAK JAK W INNYCH KRAJACH A JAK NIE TO DAĆ NAM WIĘCEJ ZAROBIĆ BO OBOWIĄZKÓW MAMY ZA NADTO ! ZAWÓD BEZ ŻADNYCH PRAW,TAK ODPOWIEDZIALNY,DALEJ KSZTAŁCONE SĄ SŁUŻĄCE LEKARZY I WSZELKIEJ MAŚCI PODLIZUCHY,ZERO W NAS SOLIDARNOŚCI A KOPACZOWA PO NAS JEDZIE ILE SIĘ TYLKO DA ! DO TEJ PORY BYŁY TYLKO GROSZE W BUTECE I DOSCO POLO NA PROTESTACH I DALEJ 1700-2000. BO NIE WSZYSTKIE MACIE PO 3000.5000 TAK ALE ZA 2 ETATY KOSZTEM WASZYCH RODZIN !

#16  2011.07.07 07:51:24 ~piel.

Nareszcie ! Właśnie tak powinniśmy krzyczeć, zgodnym chórem, od czegoś trzeba zacząć , najwyższa pora ,aby nie tylko myśleć o sobie , ale o przyszłych pokoleniach pielęgniarek. Własne brudy pierzmy u siebie,między sobą. Doskonalmy się we własnym gronie.A teraz walczmy o pielęgniarstwo.Wszystko albo nic.

#17  2011.07.07 12:24:51 ~meggi

Szkoda,że odrzucono poprawkę do Ustawy o przyznzniu tytułu specjalisty magistrom pielęgniarstwa. Może, gdyby doprecyzowano kryteria przyznania specjalizacji "15lub 20 lat pracy w danej specjalności byłby to argument moim zdaniem niepodważalny.Komuś na górze niespecjalnie zależało na docenieniu magistrów pielęgniarstwa, rzeczywistych specjalistek profesjonalistek ,fachowców ciężko pracujących.A tak mamy specjalistki z 4- 5letnim stażem pracy .

#18  2011.07.07 13:25:35 ~Benia

Zgadzam się z Meggi.Produkuje się specjalistki bez praktyki i doświadczenia zawodowego.Niedobrze się stało.

#19  2011.07.07 14:54:08 ~Beniu

Jak prawidłowo określić taką specjalizację, jeżeli kryteria naboru są np: średnie kształcenie medyczne, a w przypadku innych wymagany tytuł magistra np.medycyna społeczna, epidemiologia itd.Formalnie określony tytuł nie może( nie powinien) zwodzić, czy mieć charakteru socjotechnicznego, czy manipulacji wyobrażeniami.Ma oddawać rzeczywistość.

#20  2011.07.07 14:57:31 ~Beniu

W zdaniu "Jak prawidłowo określić taką specjalizację(.)", chodzi mi o prawidłowe nazwanie.

#21  2011.07.07 21:11:28 ~p.Mariuszu

Czy członkowie "Debata w sprawie pielęgniarstwa 19.05.2011 r."http://www.ptp.na1.pl/index.php? option=com_content&task=view&id=694&Itemid=66. WNIEŚLI O ZNIESIENIE części przepisów w Ustawie z dnia 5 lipca 1996 r.o zawodach pielęgniarki i położnej, której współtwórcami były też pewne osoby czy środowiska akademickich pielęgniarek,a mianowicie Art. 4.pkt 3. Za wykonywanie zawodu pielęgniarki przez osobę, o której mowa w ust. 1, uważa się również: 1)nauczanie zawodu pielęgniarki;2) prowadzenie prac naukowo-badawczych w dziedzinie pielęgniarstwa;3) kierowanie pracą zawodową pielęgniarek i położnych;(.)? . Moje pytanie wiąże się z jednym z postulatów tam wysuniętych "6. Stworzenie rzeczywistych możliwości podejmowania badań naukowych w pielęgniarstwie i położnictwie w celu rozwoju dyscypliny naukowej i stosowania wyników badań w praktyce zawodowej: organizacji i zarządzaniu opieką pielęgniarską, opieką nad pacjentem, edukacją zawodową."

#22  2011.07.07 21:19:52 ~p.Mariuszu

Wniesienie WNIOSKU DO SEJMU RP O ZNIESIENIE części przepisów z Art. 4 pkt 3, na drodze formalnej będzie przyczynkiem do ustawowego zniesienia, tych niegdyś zapisanych, też rękoma samych pielęgniarek barier.

#23  2011.07.07 21:56:27 ~@!@!@!@!

Z rekomendacji wysuniętej przez uczestników tej debaty wynika, że PIELĘGNIARSTWO zmienia OFICJALNIE przekształca się w OPIEKUŃSTWO. WYNIKA to z następującego tekstu"6.(.) stosowania wyników badań w praktyce zawodowej:to organizacji i zarządzaniu opieką pielęgniarską, opieką nad pacjentem, edukacją zawodową."Tekst ten wskazuje, że centrum zainteresowania naukowego będzie: zarządzanie pielęgniarkami, opieka nad pacjentem w skład, której PRZECIEŻ wchodzi opieka lekarska, pielęgniarska, rehabilitacyjna, psychologiczna itd. oraz edukacja zdrowotna.

#24  2011.07.07 21:57:57 ~@!@!@!@!

Cd.Z tego można wnioskować, że Art.4 pkt1 tej ustawy będzie nadal marginalizowany przez tzw."naukowe środowiska pielęgniarskie" dotyczy on bezpośredniej pracy z pacjentem"(.) na udzielaniu przez osobę(.) świadczeń zdrowotnych, a w szczególności świadczeń pielęgnacyjnych, zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych, rehabilitacyjnych oraz z zakresu promocji zdrowia. Środowisko nie zostało o tym poinformowane( brak informacji na stronach nawet internetowych." JAK TE OSOBY CHCĄ BYĆ SOBIE OPIEKUNKAMI TO NIECH BĘDĄ, ALE NIE WSZYSTKIE PIELĘGNIARKI, CZY PIELĘGNIARZE BĘDĄ CHCIELI ZOSTAĆ OPIEKUNAMI. Przede wszystkim niech zmienia nazwę i zgromadzą zwolenników i niech tworzą nowy zawód, którego istotą może być kierowanie pracą ale OPIEKUNÓW. Tutaj ciśnie się słowo-hipokryzja.

#25  2011.07.29 22:03:41 ~do mgr pie

Do 14.szanowny panie-z pewnością na pana dyplomie jet tytuł magister pielegniarstwa.Skończył pan studia a nie potrafi sie pan porządnie podpisac!

Dodaj komentarz