Pielęgniarstwo a przedłużenie wieku emerytalnego. Poseł do ministra: Czy specyfika zawodów pielęgniarki i położnej umożliwi wcześniejsze przejście na emeryturę?

Pielęgniarki i położne a wiek emerytalny.

  

 

Interpelacja do ministra pracy i polityki społecznej w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego, ze szczególnym uwzględnieniem pielęgniarek i położnych

Od pewnego czasu ekonomiści, demografowie i specjaliści z dziedziny prawa pracy i ubezpieczeń społecznych informują o konieczności podwyższenia wieku umożliwiającego przejście na emeryturę. Reforma, którą przewidują, ma objąć wpierw zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn na granicy 65 lat, a następnie obopólne przedłużenie do 67. roku życia.

Powszechne i obligatoryjne wydłużenie wieku emerytalnego w obecnym kształcie ustawy spowoduje, że zostaną uwzględnione także zawody pielęgniarki i położnej. Specyfika tych zawodów powoduje, iż w większości przypadków pielęgniarki i położne nie będą w stanie wykonywać należycie i z konieczną precyzją powierzonych im czynności zawodowych, a główną przeszkodą będzie wiek.

   Dlatego proszę o odpowiedź na moje pytania:

   1. Czy planowane jest przez obecny rząd zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn?

   2. Czy planowane jest podwyższenie wieku emerytalnego powyżej 65. roku życia?

   3. Czy reforma obejmie wszystkich pracowników czy zostaną wyłączone poszczególne grupy zawodowe?

   4. Czy specyfika zawodów pielęgniarki i położnej umożliwi wcześniejsze przejście na emeryturę?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Maria Nowak

.

Komentarze użytkowników

#1  2011.12.19 10:05:01 ~gosia

Fajnie będzie pielegniarki b¶dą poruszać się o balkonikach bo kręgosłupy będa już odmawiac posłuszeństwa, a no i pampers dla chorej, pampers dla pielegniarki, a zapomniałam o aparacie słuchowym, .co prosze sikac. a to sikamy do pieluszki tak jak ja, hi , hi

#2  2011.12.19 10:11:49 ~gość

Proszę koleżanki zapoznajcie się ze stanowiskiem Zarządu Krajowego OZZPiP w tej sprawie. Zbierzmy jak najwięcej podpisów w SPRZECIWIE wobec zamierzeń Rządu RP dotyczącego podwyższenia wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. www.ozzpip.com.pl Zjednoczmy się! Zróbmy to razem!

#3  2011.12.19 14:23:33 ~do gosi

Zapomniałaś o trzęsących się rączkach, jak zakładamy venflony ha,ha,ha. Pacjent będzie zdrowszy od pielęgniarki.

#4  2011.12.19 16:04:30 ~poz2

55 lat dla pielęgniarki to odpowiedni czas na emeryturę piszę to z doświadczenia

#5  2011.12.19 16:39:08 ~Alina

Ja mam jeszcze jedno pytanie; CZY PRACA NA NOCE PRZEZ 20,39 LAT PIELEGNIAREK I POLOZNYCH NIE POWINNA BYC LICZONA WG.PRZELICZNIKA INNEGO NIZ PRACA NA 1-NA ZMIANE. kolezanki pielegniarki i polozne wystapmy do sejmu o zatwierdzenie takiego przelicznika dla nas jak maja inni pracownicy np.mundurowi,bo odpowiedzialnosc i ,sluzba, jest porownywalna.I jeszcze jedno nie ludzmy sie ze zalatwia to za nas panie siedzace w IZBACH bo to nie jest w ich osobistym interesie.

#6  2011.12.19 19:40:59 ~kaszerek

A ja powiem tak - niech pan Donald Tusk dobrowolnie uda się pod opiekę pielęgniarki, która ma lat 65 i jest bardziej schorowana od swoich podopiecznych :D

#7  2011.12.19 23:07:44 ~hema

Jestem pielęgniarką. Uważam, że pracując po 60-tym roku życia będziemy zagrożeniem dla siebie i pacjentów. Tylko kto będzie ponosił odpowiedzialność za to że będziemy niedowidzieć, niedosłyszeć, trzęsące ręce, bolące kręgosłupy i wiele innych schorzeń, które uniemożliwią nam prawidłową, profesjonalną opiekę nad chorym?

#8  2011.12.20 01:07:56 ~gosia

Kurcze a jakie będziemy brzydkie, mini nie ubierzemy, bo nam beda reformy wystawac.

#9  2011.12.20 09:56:58 ~xxx

No i super,od młodych pielęgniarek usłyszcie uczyć się ! Wasze wykształcenie jest już nieaktualne,won do szkoły.Młodsze koleżnaki w izbach pielęgniarskich zorganizują Wam , pomostówki III wieku, Nie spełnicie wymogów, to do mycia łóżek i basenów. , Jaką miarą teraz mierzycie taką Wam odmierzą, Dziwne,że teraz żadna z wielu pań pielęgniarek nie jest tak wyrozumiała.Wiele wpisów ,bo te stare.nie chcą pracować na kontraktach po 400 godzin itp.Mówicie,że w wieku 65 lat nie będziecie w stanie się poruszać,nic nie dzieje się z dnia na dzień,teraz w wieku wyżej 55 lat wiele pracuje resztkami sił , na zmiany,na podwójnych etatach itd.itp.Dacie radę !

#10  2011.12.20 12:19:34 ~cytat

,a gów. prawda studiowałam z takimi starszymi pielęgniarkami. Nie radziły sobie zupełnie, problemy z uczeniem, zapamiętywaniem i perspektywicznym myśleniem, do tego nauczone do starych nawyków i zachowań. My młode- te zaraz po licencjacie 3-letnim nadmienię biłyśmy je na głowę. głównie tym paniom brakowało szerokiej wiedzy z wielu klinik - bo gdy pracowały 20 lat na wewnętrznym to o chirurgii już pojęcia nie miały. a że jestem świeżo po studiach mgr to porównanie mam. teraz przynajmniej na specjalizacji blok ogólny to pestka :-), Usłyszycie coś takiego !

#11  2011.12.20 12:24:50 ~cytat

I jeszcze usłyszycie coś takiego ,Jasne.my młode jestesmy przyszłością.mamy wiedzę,chęci i ambicje aby wciąż się szkolić. Brakuje wam wiedzy starsze koleżanki.Taka jest prawda. Narzekacie tylko i ględzicie,gdybyście sumiennie pracowały to byście nie miały na to czasu,

#12  2011.12.20 12:35:58 ~Nareście

Nowa Ustawa już za kilka lat rozwiąże problem opieki nad ludźmi starszymi i niepełnosprawnymi. Oddziały geriatryczne zapełnią się pielęgniarkami które same się sobą zaopiekują. Jedna zmiana się "położy" druga będzie pracować, na drugiej zmianie będzie zamiana i tak do usran.j śmierci.

#13  2011.12.20 13:11:07 ~gość

Pielęgniarki zajmują się promocją zdrowia, więc wiedzą co robić, żeby być zdrowym i pięknym nawet po 67 roku życia.Wystarczy zastosować samemu rady dawane pacjentom.

#14  2011.12.20 14:09:37 ~xxx

Tak to prawda.Pacjent pielęgniarce krzywdy nie zrobi.A pielęgniarka- pielęgniarce tak.

#15  2011.12.20 18:05:56 ~średnia

a ja tam mogę pracować do osiemdziesiątki- przynajmniej nie będę się śpieszyć i martwić że coś tam nie zrobiłam albo pomyliłam się . Przecież będę miała przywileje z racji wieku- stara,ślepa, głucha, kulawa.itd. Jeszcze będą mi ustępować, miejsce, pomagać. A że czasem położę się obok pacjenta na łózko bo akurat napadnie ma starcza drzemka, to co tam - życie!

#16  2011.12.20 19:01:13 ~gosia

Do MŁODYCH, co prawda nie należę jeszcze do starszej kadry, ale wkurzyłam się jak mi ktos wypomina że stare to głupoe i niedouczine , kochaniutka można sobie pożartować ale pamietaj Ty również będziesz stara a młodsza ci powie WON do szkoły miej sie na baczności i więcej pokory.

#17  2011.12.20 19:30:59 ~Młoda.

Y, do tych wielce uczonych, młodych pielęgniarek - kochane, zapamiętajcie - NIE MA DOBREJ! MŁODEJ PIELĘGNIARKI, TAK SAMO, JAK NIE MA DOBREGO! MŁODEGO LEKARZA. Super, że widzicie przyszłość w doskonaleniu swoich umiejętności, ale spuśćcie trochę z tonu - nie wiecie ani nie umiecie jeszcze wszystkiego i nie raz zdarzy się jeszcze, że będziecie się pytać o zdanie tych "starych i głupich". I taka prośba - jeśli już piszecie takie bzdury, to proszę was - podpisujcie się własnymi danymi, bo osobiście nie życzę sobie być oceniana na podstawie waszego, księżniczkowatego, zachowania. :)

#18  2011.12.20 20:33:15 ~Ciekawe

Drogie koleżanki pielęgniarki i koledzy pielęgniarze! Czy odbywając np. praktyki w klinikach, zaobserwowaliście pogardliwy stosunek waszych nauczycieli zawodu o różnych tytułach naukowych np. dr, dr hab. prof, do mniej wykształconych koleżanek pielęgniarek, czy pielęgniarzy? Opiszcie swoje doświadczenia!

#19  2011.12.20 20:34:48 ~do mlodych

Wiele sie jeszcze musicie nauczyc a przede wszystkim pokory.

#20  2011.12.20 20:37:23 ~jofka

Co tu opisywac.Pielegniarka zawsze była tą głupszą od.lekarza,rehabilitanta,sekretarki med,rejestratorki.

#21  2011.12.20 20:53:07 ~hryja

Mam 38 lat i już nocy w pracy nie wytrzymuję! Po dyżurze śpie jak zabita cały dzień! A co będzie za kilka lat? Prześpie dyżur.

#22  2011.12.20 20:58:29 ~do jofka

Pytania dotyczą też innych osób chcących sie podzielić swoimi doświadczeniami. Czy zauważyłaś/łeś odbywając praktyki w klinikach, aby pielęgniarki i pielęgniarze z tytułem dr. dr hab, prof. tam zatrudnieni, byli przez współpracowników traktowani jako głupsi? Jak pielęgniarki i pielęgniarze z tytułem np: dr, dr hab, prof. odnosili się do mniej wykształconych przedstawicieli swojego zawodu? (Opisz/cie)

#23  2011.12.20 21:07:01 ~goguś

Dla pielegniarki tytuł mgr to zbyt dużo! A pielegniarka z tytułem dr ,prof to juz gruba przesada.kto takiego dziwoląga zatrudni

#24  2011.12.20 21:10:15 ~mgr-specj

Myślę,że niezależnie od wykształcenia i doświadczenia posiadamy dużą wiedzę, możemy ją wykorzystać i sprzedawać bardzo długo ,ale mamy ograniczenia wiekowe. i możemy my pielęgniarki pracować długo, ale niekoniecznie fizycznie, tylko służyć doświadczeniem i radą: np:wypisując recepty na środki opatrunkowe, pielęgnacyjne, materiały ortopedyczne.

#25  2011.12.20 21:16:47 ~do goguś

Sądzę, że trochę zły pogląd głosisz; pielęgniarka z tytułem magistra czy doktora to nie dziwoląg, a osoba z dużą wiedzą (naturalnie jeśli nie była ona zdobywana jedynie w bibliotekach). Co do zatrudnienia - widzę dwa problemy. 1. Kadry rządzące szpitalem boją się zatrudniać osoby bardziej wykształcone od siebie - po prostu ze strachu przed utratą stołka. Taką osobę zatrudni tylko otwarty i światły człowiek, który ma na względzie doskonałą opiekę, a nie chciwość. 2. Która pielęgniarka z tytułem doktora chciałaby pracować na oddziale?

#26  2011.12.20 21:21:43 ~Do goguś

Podaj inną alternatywę, tworzenia naukowej (science)wiedzy o pielęgnowaniu chorego i nauczaniu zawodu pielęgniarki/rza?

#27  2011.12.20 21:26:01 ~mgr-specj.

Myślę, że mamy wiedzę czasem większą niż lekarze, bo mamy umysły otwarte i chłonne/PRAWIDŁOWE WYKSZTAŁCENIE\, nie spaczone przez firmy farmaceutyczne i wiemy co pacjentowi szkodzi a co pomaga, bo z nim rozmawiamy,widzimy efekty terapii,umiemy ocenić. Tylko nie mamy uprawnień, możliwości,decyzji.PODZIWIAM SAMODZIELNOŚĆ PIEL.W USA. TAK DALEKO NAM DO NICH A SZKODA, BO NIE JESTEŚMY GŁUPSZE! A szkoda! żeby tylko zaczęto cenić naszą wiedzę.

#28  2011.12.20 21:42:28 ~młoda

Podobijam - nie jesteśmy głupią grupą zawodową, która zrobiła kurs pielęgniarski w tydzień. Lekarze, zwłaszcza specjaliści nieco odleglejszych dziedzin medycyny niż interna czy chirurgia miękka, nie potrafią - bądź im się nie chce? - zebrać prawidłowo wywiadu. I tak oto na oddział trafia pacjentka z niedawnym krwawieniem z GOPP zabezpieczona p/bólowo w maksymalną dawkę NLPZ.

#29  2011.12.21 08:59:52 ~łuków

Mam 38 lat,17 lat pracy,czyli muszę jeszcze pracować 29lat aby odejść na emeryturę,chociaż myślę że wcześniej zejdę z tego świata niż tej emerytury doczekam,paranoja.Zgadzam się z poprzednimi komentarzami pampres,aparat słuchowy,wózek lub balkonik będzie podstawowym wyposarzeniem obok mundurka dla pielęgniarki.

#30  2011.12.21 09:43:49 ~piel.

Ciągle się zastanawiam, gdzie są te mądre pielęgniarki/nie kwestionuję,że ich nie ma /, ale dlaczego ten zawód jest nadal taki archaiczny. Dlaczego wykształcona pielęgniarka nie ma nic do powiedzenia.Nikt jej nie słucha,nie ma siłły przebicia.Nią rządzą osoby niezwiązane z tym zawodem/np.piel.przełożoną rządzi kadrowa i to ona decyduje jak ma wyglądać praca pielęgniarki/,nie wiem -prof.pielęgniarka to taka ,szara myszka,z której zdaniem nikt się nie liczy.To po co wykstałcenie ? Ale to wina /myślę/ przede wszystkim samych pielęgniarek.Nie dziwię się,że ktoś z boku uważa piel. z tytułem za dziwoląga.Bo obserwując życie, to pielęgniarka nawet z tytułmi pełni rolę nadal tej dawnej pielęgniarki.Obserwujący nie widzą różnicy.

#31  2011.12.21 09:44:57 ~ja

Bo oni licza, ze wlasnie tej emerytury nie doczekamy i o to im chodzi. Zreszta nie tylko w naszym zawodzie w kazdym w ktorym ciezko sie pracuje ludzie nie doczekaja emerytury a skladki placa i o to im chodzi!

#32  2011.12.21 10:38:39 ~do 30

Może bidulki, zastraszone; popatrz o czym one piszą w gazietach

#33  2011.12.21 12:05:28 ~gosia

Mamy piękny zawód, bo jesteśmy blisko człowieka chorego, w potrzebie, boję sie tylko że mną nie będzie na starośc się miał zajmować, młoda kadra myśli inaczej niż my mam 37 lat troszkę inaczej myślimy, mamy inne priorytety, ale tego uczymy się całe życie, wesołych świat dla wszystkich

#34  2011.12.21 12:41:29 ~GOSIUA

Czy znasz jakieś linki do informacji ekspertów dotyczących możliwości człowieka po 60-ce( biologicznych i psychicznych), "zużycia" organizmu w pracy w określonych warunkach(np: przeciętny polski szpital, pielęgniarka odcinkowo-zmianowa)? W PIP można trochę poczytać, ale czy ktoś kompetentny wziął się za ten problem/WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA DLA WSZYSTKICH

#35  2011.12.21 15:35:56 ~niemoc

Premier mówi, że trzeba podnieść wiek emerytalny bo kobiety dłużej żyją.Średnia to 80 lat dla kobiet. Ale w jakim stanie są te staruszki? One są już nierzadko niedołężne od 20 lat! To, że żyją dłużej, to nie świadczy, że były zdolne pracować do 67 r.życia. Te słabsze powymierają(naturalna selekcja brzydko mówiąc) a te starsze to egzystują! Róbmy coś zawczasu, żeby to nie przeszło. Jak przejdzie, to na nas poeksperymentują. Zmarnują nam resztę życia a czas pokarze, że pracujące kobiety do 67 r ż był złym pomysłem. Ale tego nikt nam nie wróci.

#36  2011.12.21 17:21:34 ~do 10

Te stare jak były młode jak wy też były pełne werwy i miały łe myslenie.nie zapominajcie,że jak juz bedziecie stare to tez wam myślenie siadzie

#37  2011.12.21 19:24:49 ~piel

Nie ma sprawy jeśli tak dalej będziemy pracować jak obecnie na kontraktach to i do 60 nie doczekamy

#38  2011.12.21 21:32:15 ~piel

Jak zwykle bzdury na niskim poziomie ! długo mnie tu nie było ale dalej ględzenie na poziomie sprzątaczek ! ej wy młode ćwiczcie ampułki w domu przy reanimacji palce się wam ślizgają na tych ampułkach a stare mogą to robić we śnie ! tak jestem stara ale skończyłam nie-jedne studia,lepiej od tych od młodych,te wypisywały smsy o miłostkach i inn. duperelach,język dostosowany do poziomu środowiskowego pielęgniarskich kraczących wron,uczcie się wrony od Bukiela i jemu podobnych !

#39  2011.12.22 20:00:01 ~do 38.

Cenię Panią za studia, za wiedzę, za doświadczenie (kolejność nie ma znaczenia), które zdobyła Pani w trakcie wieloletniej praktyki. WŁAŚNIE - wieloletniej praktyki. Proszę przypomnieć sobie, jak Pani "ślizgały się palce" na ampułkach. Dodam również, że i Pani elokwencją nie zachwyca. Nauczmy się w końcu sobie pomagać, a nie wiecznie najeżdżać. Widźmy belki w swoich oczach, a nie drzazgi u innych.

#40  2011.12.22 21:06:01 ~LITOŚCI!!

Dlaczego każdy wrzucony na tym portalu temat sprowadza się do "wykształcenia". Ludzie opamiętajcie się. Panie Mielcarek, czy Pan panuje nad tym co się tu dzieje? Chyba nie, a szanowne Panie prowadzą zaciekłe spory, tylko po co? .

#41  2011.12.22 22:57:35 ~do #40

Temat KSZTAŁCENIA na różnych poziomach nie jest tylko przez nasza grupę ,przerabiany" - wejdźcie na www.rynekzdrowia.pl i przeczytajcie jak technicy farmaceutyczni postrzegają obecnie swoje miejsce w systemie ochrony zdrowia i co chcieliby zmienić. Zwróćcie uwagę na komentarze do artykułu - kto jest zainteresowany tym, by technicy nie mogli uzyskiwać wyższego wykształcenia, by nie mogli wejść wyżej w strukturze organizacyjnej i jak owi ,hamulcowi" bronią swojej wyższości ! Jak ocenicie np. określenie przytoczone przez mgr farmacji -,te niedouczone pomoce aptekarskie udają magistrów,farmacja schodzi na psy"? :)

#42  2011.12.23 10:21:41 ~kas

Po to, że każda z nas ma swoją godność, ma wykształcenie, ma wiedzę - i nie da sobie na to pluć, bo wszystkie włożyłyśmy dużo wysiłku, aby ową wiedzę zdobyć. I nikt nie pozwoli, aby mu to umniejszano. Ot, to działa na każdym poziomie.

#43  2011.12.23 12:11:26 ~xc

Ludziom nie można dać wolności, wtedy człowiek schodzi na psy !

#44  2011.12.23 12:52:15 ~cd

Człowiek w swojej wolności dąży, prymitywnym instynktem do przywództwa w stadzie,nawet kosztem upodlenia innych. Mało w nim rozumu. Kiedyś ludzie mówili cyt. , nie daj Boże świni rogi, bo będzie bodła,

#45  2011.12.25 00:12:49 ~@

WSZYSTKIM KOLEŻANKOM I KOLEGOM -,MŁODYM I STARYM" ŻYCZĘ RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ORAZ SZALONEJ ZABAWY SYLWESTROWEJ I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU.

#46  2011.12.27 05:56:35 ~wiedźma

Miła @, może już czas zacząć mówić, że święta spędzane na dyżurze, bez rodziny nie są dla nas świętem radosnym i szczęśliwym, a wigilia w pracy nie jest wigilią. Powiedzenie "taka praca" powinno równać się taaakim pieniądzom, które choć w części rekompensowały by święta bez bliskich. Szczęśliwcy, którzy nie mają w święta dyżuru i nie pracują w sylwestra i nowy rok mogą szczerze powiedzieć dziękujemy.

#47  2011.12.27 17:14:24 ~do wiedźm

Kogo to obchodzi! Ja już tak 30 lat na zmiany a tu końca nie widać! Koszmar!

#48  2011.12.27 18:47:02 ~wredna

Nasze dzieci będą leżeć bykiem na kanapie będąc na zasiłku bez perspektyw pracy. My trzesącą ręką w okularach i z aparatem słuchowym będziemy trafiać w żyłę chorego - może kiedyś się w końcu uda ! O zgrozo gdzie logika?

#49  2011.12.27 22:05:08 ~do 48

Propozycja rządu jest dość śmiała i zapewne oparta o wiedzę i doświadczenie.Gdzie w takim razie jest ta kliniki rządowe w których pracują panie i panowie jako pielęgniarki i pielęgniarze po 60-tym roku życia,i w których to, chętnie leczą się nasi parlamentarzyści, pozostali członkowie rządu!

#50  2011.12.28 12:37:10 ~JA

Dobrze byłoby te niektóre nasze wpisy i zapytania na tym forum przesłać do premiera i naszego ministra. Panie Mariuszu, niech Pan pomyśli o tym. Powinni na tej górze wiedzieć o naszym wypaleniu i "zużyciu"!

#51  2011.12.28 14:03:17 ~xxx

Biedni,chorzy Polacy muszą spłacać długi bogatych,muszą sprawić ,aby Ci żyli na coraz wyższym poziomie.A w żadnym wypadku nie mogą stracić,obniżyć swojego standardu życiowego-od tego jest biedny. Jak jest za mało biednych, to trzeba ich ,narobić, aby miał kto zabezpieczać pozycje bogatych. Potrzebny rewolucjonista- od zaraz.

#52  2011.12.29 08:07:18 ~nnn

Mówią politycy : ,Chcemy chronić kobiety przed niskimi emeryturami, dodam od siebie- wcześniej Was dobijemy,abyście się nie męczyły. Śmieszne, prowadzi się gospodarkę rabunkową,wyzysk,okrada się ludzi z ich oszczędności,głodowe pensje,później stosuje się różne chwyty,typu straszenie głodem na starość.Każe się ludziom pracować na kolanach i jeszcze mówi się,że to dla ich dobra. Metody Stalina.

#53  2011.12.29 09:38:30 ~nn,,

Ktoś powiedział /ze swojej obserwacji/,że wcale nie rosną emerytury im dłużej się pracuje, ponieważ,w miarę wzrastania długości lat pracy zmiejsza się przelicznik.W związku z tym pracując 55,60,67 lat emerytury nie różnią się.Głodowe były,są i będą,bez względu na lata pracy. Kolejny wybieg polityków do okradania biednych ludzi.

#54  2011.12.30 00:11:45 ~CyNIK

Że zapytam, a kto cudakowi dał władzę moje panny? PO drugie, tu wcale nie chodzi by POlacy praCoWALI do 67 lat! Słowo "PRACA" aaaacha cha cha! to taki eufemizm POlityczny, moje Wy niedojdy intelektualne z zielonej wyspy. Ich to kolokwialnie ujmując, wali(! ) co będziecie robić do osiągnięcia terminalnego wieku 67 lat! Do tego czasu, własciciele sprywatyzowanego systemu ochrony zdrowia, daaawno wyp.lą Was na zbity r.j, jak bezproduktywnego, niepotrzebnego śmiecia. Możecie zdychać z głodu, choroby, ubóstwa! Tu biega o to, że nie trzeba będzie kilka lat dłużnej wypłacać emerytur z ukradzionych płatnikom składek! To jest naczelny imperatyw TuSSkmenistańskiego nie rządu. Prywatne fundusze emerytalne i ZUS, już planują kolejne pałace w Emiratach Arabskich. Nieśmiało spytam, czy ktoś planuje białe miasteczko?

#55  2011.12.30 09:44:04 ~ do 54

Nie wszystkie chciały władzy PO. A że tak będzie to wiem. Że stare np. piel.pozostawią bez pracy , też wiem. Są dyskusje,cyt. , młodzi zostaną bez pracy pobierając zasiłki,Starzy będą pracować. Nie! - młodzi będą zatrudniani /przynajmniej część/a starzy/ po prostu będą tę pracę tracić,może z konieczości, z choroby.Pozostając bez środków do życia,no może niektórych ich dobre dzieci będą utrzymywac. Znajoma kier.kadr powiedziała,że ich zakład/duży posiadający filie/ nie przymuje do pracy ludzi po 50- tce.Ponieważ Ci po iluś godzinnym ślęczeniu/nie pracy/ prz komputerze,zasypiają przy nim itd itp

#56  2011.12.30 10:00:09 ~dodatek

To jest tak , jakby ktoś związał mi nogi i powiedział: idź przecież jesteś wolna !

#57  2011.12.30 10:02:06 ~.........

Są to sztuczki samego diabła.

#58  2012.01.02 22:34:29 ~mała

Podobno mama premiera też była pielegniarką, zapewnie przeszła na emeryturę w wieku 50 lub 55 lat.premier widział jak jej organizm w wieku 67 i więcej lat zmieniał się,jak była mniej sprawna. ciekawe,czy kazałby jej pracować do 67 lat i wiecej?

#59  2012.01.06 17:12:05 ~ewuś

Drogie kol a czy któraś z Nas doczeka EMERYTURY? przy takim tempie wariackim życia> Najpewniej Panie z IZB PIEL za naszą składkę owszem!

#60  2012.01.07 09:04:51 ~xx

Jeżeli nie dożyję ,to się zgadzam,ale możemy doczekać jako wraki, w b.złym stanie psychicznym i fizycznym.

#61  2012.01.15 17:48:09 ~elka

Do ewuś : doczeka, doczeka. Popatrz na większość pielęgniarek emerytek - zabijają się o pozostanie na stanowisku po przejściu na emeryturę. Pokazują jakie są niezniszczalne i niezbędne.

#62  2012.01.16 17:36:51 ~felka

I wygryzają te pielegniarki które nie mają emerytury! Zapieprzają za marne grosze!

#63  2012.01.20 13:22:56 ~mahjongowa

Poco te szumu robią te młodsze koleżanki pielęgniarki,że młodsze i bardziej wykształcone ? Czy musimy sobie tak ubliżać,starsza wcale nie oznacza głupsza.A starsza będzie kiedyś każda z was.Ciekawe czy z przyjemnością będziecie słuchać jakie to jesteście stare i głupie bo teraz potraficie tylko ubliżać tym starszym dając dowód tego jak nie potrafimy się wzajemnie uszanować.

#64  2012.01.27 21:25:12 Kulka

Ja mam mgr i muszę przyznać, że jestem beznadziejnie traktowana przez zazwyczaj starsze, po lic. med. koleżanki. Na każdym kroku próbują mi udowodnić, ze nie wiem więcej niż one i popełniam błędy, oraz uważają, że powinnam w takim razie robić więcej niż one, a jeśli tego nie robię, to słyszę lub dowiaduję się od innych, że ta pani magister mogłaby się ruszyć, a "nic nie robi". Koszmar. Boli to bardzo, bo ani razu nie powiedziałam,czy nie dałam do zrozumienia, ze są ode mnie gorsze, bo same nie ma ją tego mgr.

#65  2012.02.22 17:12:30 ~oddzialowa

Pyta mnie pielęgniarka: pani oddziałowa czy można ukarać pracownika za to,że jest chory. Nie można - odpowiada oddziałowa. To ja chciałam zgłosić, że mam sklerozę.

#66  2012.02.24 16:11:33 ~star piel

Mój staż to 33lata w zawodzie,mam jeszcze według nowej ustawy pracować 9-lat. Ale jak,nie mam już zapału do pracy,jestem zmęczona wzrok +4,5 przydałaby się już lupa do pracy.Jak zrobię błąd na szkodę chorego,to czeka mnie sąd pracy, Czyli na garnuszek do opieki bo do emerytury daleko. To czeka nas za miłosierdzie, poświęcenie dla Człowieka.

#67  2012.02.25 10:06:01 Ellzbieta

Pracuję w zawodzie ponad 30lat i wcale nie uważam się za starą a tym bardziej głupią! Nie mam mgr przed nazwiskiem,ale jak patrzę na młode koleżanki które łaskawie chcą pracować w Polsce,to robi mi się słabo! Wolałabym,żeby pielęgnowała mnie sąsiadka,która o tym nie ma bladego pojęcia! To,ze macie magistra jeszcze nie znaczy,że coś umiecie,zwłaszcza,że obecny mgr to jak liceum medyczne 30lat temu! trzeba robić specjalizacje,kursy specjalistyczne.Myślę,że daleka droga przed wami nie mówiąc o doświadczeniu.Macie braki w wiedzy teoretycznej a zwłaszcza praktycznej nie wspomnę o działaniu leków i ich synonimach! Pamiętajcie! jak traficie do pracy,gdzie nie ma tych starych i doświadczonych pielęgniarek to zginiecie i wy i pacjenci! Życzę powodzenia a przede wszystkim pokory,bo ten zawód uczy pokory!

#68  2012.03.22 16:53:23 ~oliwka

Czytam te Wasze komentarze i nie mogę pojąć jednego , dlaczego my jako środowisko pielęgniarek nie umiemy się szanować, wspierać ,pomagać sobie. Jestem pielęgniarką ponad 35 lat i widzę to coraz dokładniej ,jak środowisko lekarskie potrafi ze sobą współpracować , popierać się w każdej sytuacji , wspierać, nie ma takiej możliwości aby czegoś nie wywalczyli , mimo tego że często między sobą "żrą"się .Jeden na drugiego nadaje,ale we wspólnej sprawie idą razem twardo. np. ostatnie recepty .wstyd mnie często za moje koleżanki. ostatnio usłyszałam w rozmowie ze ten motłoch to znaczy pielęgniarki niech sobie darują jakieś podwyżki niech siedzą cicho i pracują jak mają pracę .pozdrawiam

#69  2012.03.23 19:47:36 ~kkkkkkk

Pielegniary na emeryturze to baby Gieroje! Obsadzają co sie da! Młoda 45 lat roboty znalezc nie może!

#70  2012.03.30 16:58:02 ~iza

To,że wiek emerytalny podniesiono nie znaczy,że będziemy miały pracę w wieku przedemerytalnym. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zatrudni babci.Po prostu będziemy czekać na nią na bezrobociu.

#71  2012.03.31 14:53:59 ~kołnierzy

Oj tak tak bedziemy stare bez środkow do życia! Babcie na emeryturze teraz chetnie zatrudniaja bo nie trzeba za nie odprowadzecskładek.A póżniej? Śmietnik,zbieranie makulatury,puszek

#72  2012.06.14 10:01:04 ~mgr

69 ! ale słownictwo. nigdy nic i o nic nie umiałyśmy godnie i do końca zawalczyć !

#73  2012.07.18 08:12:10 ~Obiektywna

Oczywiscie tylko WY sie starzejecie - innych ludzi to niedotyczy - wszysccy pozostali zyją w pełni sił do 120 lat i mogą zauwać w robocie do siedemdzieciątki Troche pokory. Potraficie wyłącznie narzekać biadolić i stękać . W klinicznych szpitalach ze średnim wykształceniem zarabacie powyżej 3000 tys - I jeszcze źle . Do tego dyzury w poradni lekarza rodzinnego w wybrane dni A na dyzuze to sie nie mozna doprosić o pomoc. Zerknijcie na swoej środowisko

#74  2012.07.18 08:18:22 ~Obiektywna

Tylko Wy sie starzejecie tylko Wy tracicie wzrok tylko Wy macie kłopoty z kręgosłupem - reszta oczywicie w pełni sił zasuwa do 100 lat. Trochę rozsadku. W końcu macie medyczne wyksztłacenie to rozumiecie ze ciało ludzkie sie starzeje i to nie tylko to pielegniarskie. Zerknijcie w swoje środowisko stękanie biadolenie marudzenie zawisć nierzadko widzenie tylko czubka swojego nosa A podobno służycie ludziom? Czy to uczciwe?

#75  2012.08.08 09:53:36 ~ja

Do 73-74:proszę nie wypowiadać się gdy nie rozumie się realiów zawodu pielęgniarki szpitalnej : mnóstwo szkodliwości m.in. ludzkie fekalia, bakterie, wirusy, ręczne dżwiganie - RĘCZNE ! ( na zachodzie podnośniki! ), nawet Panie z Biedronki tak nie dżwigają ! zgony codziennie, odleżyny, fetor, praca ze sprzętem elektronicznym, komputerowym, wiedza medyczna - konieczność bardzo dużej koncentracji - operacje ( to nie tylko lekarze ! ), leki, dawki, dokumentacja,udzielanie informacji, itp. można pisać i pisać . a nauczyciel zachrypie i roczny , płatny urlop na podratowanie zdrowia a zniszczony kręgosłup, żylaki, łokcie golfisty, tenisisty, cieśnie nadgarstka u pielęgniarek - dlaczego o tym się głośno nie mówi ? ukryte wakaty i brak merytorycznej walki o swoje ( zero przywilejów ! ) OTO PRZYCZYNA. A 73.74 PROSZĘ SIĘ NIE WYPOWIADAĆ BRAK WIEDZY, ZWYCZAJNE BLA,BLA,BLA !

#76  2013.03.25 17:21:44 agnieszkaw

Do listy przywilejòw .dolacze tez .nagminne wypadanie dyskòw (w kregoslupie )wytarte i poszarpane sciegna kolanowe.zerwane i naciagniete miesnie ,stawy i sciegna( do wyboru i koloru),no i oczywiscie .jedyna choroba zawodowa-jak ja zlapiesz to cie nigdzie nie przyjma do pracy-UWAGA! HBV HCV gruzlica ,HIV,no i takie tam pospolite gronkowce,paciorkowce,beztlenowce.co to potem zaden antybiotyk sie nie ima.ale co tam ,przeciez jestesmy na nie odporne,to jak by co to i tak nie zadzialaja.pozdrawiam.

Dodaj komentarz