Pomysł mz na brak pielęgniarek - wdrożenie "systemu wiązanego/lojalnościowego". Absolwent kierunku pielęgniarstwo za wsparcie finansowe podczas studiów, miałby "obowiązek przepracowania określonego czasu pracy w polskim systemie ochrony zdrowia".

Brak pielęgniarek.

Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na pismo, znak: SPS-023-18394/13, z dnia 11 czerwca 2013 r. skierowane do ministra zdrowia, dotyczące interpelacji pana posła Piotra Zgorzelskiego i pana posła Jarosława Górczyńskiego w sprawie malejącej liczby pielęgniarek, uprzejmie proszę o przyjęcie następującej informacji.
 

-wyciąg-

 

Ministerstwo Zdrowia, dostrzegając problem dotyczący możliwości wystąpienia istotnych niedoborów personelu pielęgniarskiego w dłuższej perspektywie czasu ....,

(...)

 

Natomiast promocja zawodów pielęgniarki i położnej obejmowałaby w pierwszej kolejności przeprowadzenie na szeroką skalę akcji informacyjnej dotyczącej wykonywania zawodów pielęgniarki/położnej, a następnie zachęcanie do podejmowania kształcenia w tych zawodach oraz powrotu do wykonywania zawodów pielęgniarki/położnej przez osoby, które w chwili obecnej ich nie wykonują (np. z powodu emigracji lub zatrudnieniem się poza sektorem ochrony zdrowia). Promocja polegałaby m.in. na wspieraniu działalności szkół wyższych prowadzących kształcenie w tych zawodach, tak by była ona bardziej powiązana z lokalnymi potrzebami rynku pracy i by mogła zaspokajać regionalne zapotrzebowanie na absolwentów tych kierunków, na współpracy z przyszłymi potencjalnymi pracodawcami (np. podmiotami prowadzącymi działalność leczniczą) w zakresie identyfikacji potrzeb związanych z zatrudnieniem pielęgniarek/położnych.

Dlatego też przewiduje się dodatkowo realizację pilotażowego projektu dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego na lata 2014–2020. Projekt ten miałby na celu zwiększenie zainteresowania zawodem pielęgniarki poprzez wdrożenie systemu wiązanego/lojalnościowego zakładającego kształcenie na kierunku pielęgniarstwo w formie kształcenia zamawianego i aktywizację podmiotów leczniczych w zakresie tworzenia pielęgniarskich miejsc pracy. W zamian za otrzymane wsparcie finansowe student po ukończeniu nauki miałby obowiązek przepracowania określonego czasu pracy w polskim systemie ochrony zdrowia. Istotnym elementem tego projektu byłby obowiązek zagwarantowania pielęgniarce miejsca pracy w podmiocie leczniczym, który realizowany byłby w drodze porozumienia pomiędzy szkołą wyższą, podmiotem leczniczym i urzędem pracy. Projekt ten miałby za zadanie aktywizację podmiotów leczniczych do tworzenia pielęgniarskich miejsc pracy.

Sławomir Neumann - sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia

lipiec 2013 rok

 

ZAMIAST KOMENTARZA REDAKCYJNEGO PORTALU PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH

-cytat z odpowiedzi na interpelację poselską-

 

Razem w latach 2008-2012 uczelnie wykształciły 28 429 osób na kierunku pielęgniarstwo oraz 4554 osoby na kierunku położnictwo, dając im podstawy merytoryczne do ubiegania się o uzyskanie prawa wykonywania zawodu poprzez zarejestrowanie się w okręgowej izbie pielęgniarek i położnych. Niepokojącym zjawiskiem wśród pielęgniarek i położnych w porównaniu z ogólną liczbą absolwentów uczelni jest obserwowane wśród nich nikłe zainteresowanie podejmowaniem aktywności zawodowej, którego przyczyn można byłoby upatrywać m.in. w niedostatecznej chłonności rynku pracy. Dla porównania do okręgowych izb pielęgniarek i położnych w 2011 r., przy łącznej liczbie absolwentów (tylko licencjat) wynoszącej 9134 osoby, po uzyskanie prawa wykonywania zawodu zgłosiło się 2995 pielęgniarek i 493 położne, dając łącznie 3448 osób, tj. ok. 38% ogólnej liczby absolwentów roku akademickiego 2010/2011. Podczas próby ww. kalkulacji nie brano do porównań liczb absolwentów studiów II stopnia, przyjmując założenie, że liczby absolwentów studiów magisterskich są wynikiem podjęcia kształcenia na tym poziomie przez osoby legitymujące się tytułem licencjata.


Podsekretarz stanu
Aleksander Sopliński
Warszawa, dnia 28 grudnia 2012 r.

 

Zobacz komentarze na facebooku

 

Komentarze użytkowników

#1  2013.08.05 09:17:02 ~miki

Prawda jest taka, że nie ma miejsca na pracę w zawodzie dla młodych po studiach. Jak już się taką pracę dostanie to starsze pielęgniarki i położne nie akceptują młodych, bo te za bardzo się starają. Wiem co mówię. Po takich przeżyciach ma się dość pracy w zawodzie. Myśli się, a niech się tam w tej służbie zdrowia zestarzeją ciekawe kto będzie pracował w szpitalach za kilkanaście lat. Jedyne pocieszenie słyszy się od pacjentów : " ale pani wróci", "pani była taka fajna".

#2  2013.08.05 11:11:01 ~nurse

Co tam pocieszenie od pacjentów.pacjenci są różni, często wredni,lekarz dla Polaka nadal BÓSTWO zawód bez prestiżu i szacunku, mało płatny, dużo obciążeń, dobrze, że dużo osób zmieniło ten zawód na inny ! a co to za przymuszanie do pracy jak za komuny co za lojalki ? gdzie tu demokracja i wolność ? starsze pielęgniarki mają rację, przez lata były oszukiwane i ty się jeszcze o tym przekonasz !

#3  2013.08.05 11:11:52 ~mgr

Po prawo wykonywania zawodu zgłosiły się absolwentki bez prawa wykonywania zawodu. Natomiast pozostała część to osoby uzupełniające wykształcenie licencjackie! a starsze panie gnębiące młode magisterki przymusowo do uzupełnienia wiedzy a jak nie to dziękujemy za pracę! wykształconej młodzieży jest dużo obsadzą najcięższe oddziały nie zapisując się do żadnych związków zawodowych z zadowoleniem dla dyrekcji i pacjentów:):)damy radę

#4  2013.08.05 12:05:48 ~miki

Ja już pracować w zawodzie nie będę. Nie ma sensu tłumaczyć starszym pielęgniarkom, że jedyna nadzieja w młodych dziewczynach. Bo one tego nie rozumieją. Nie chcą żadnych zmian. Oczywiście nie mówię o wszystkich starszych pielęgniarkach- istnieją osoby które to rozumieją ale wiadomo boją się. A co do lekarzy to z nimi się naprawdę dobrze współpracuje i chyba to też denerwuje starsze pielęgniarki.

#5  2013.08.05 15:52:38 ~franki34

Do Miki szkoda że nie chcesz już pracować, jestem mgr piel. facetem i wiem co mogłaś przeżyć mam 37 lat,i przeżyłem dużo i cięgi również zbierałem od nie będę się wyrażał,gdyż nie zniże się do ich poziomu. to prawda w młodych siła i zmiana na lepsze,prestiż wróci jak przed wojną ale niestety to potrwa część dino musi odejść,zmiana w wyborze szefów oddziałów itd.można napisać całą książke,trzymam kciuki za Ciebie.

#6  2013.08.05 16:21:20 ~piel

I dale głupie podziały na stare i młode nigdzie tego nie ma ! mgr i takie tematy porusza ? wstyd.ech to nasz polskie pielęgniarstwo. brak słów ! pomyślcie o płacach, urlopach zdrowotnych, norm zatrudnienia - jak zwylke BZDETY - WSTYD !

#7  2013.08.05 16:26:40 ~stara ;)

Hej wy młodzi gdzie wy ? tacy mądrzy i zero zmian,nawet na ulicę nie wyjdziecie a zresztą i tak będzie starzy kwestia czasu, a to tak szybko leci ! ciekawi mnie i co wtedy napiszecie. powiadam nie tędy droga, nie podziałami, to zaprowadzi was do całkowitej porażki ! ciągle podziały i rywalizacja i zapieprz przez 24 g ! i to jest sposób na życie ? szok !

#8  2013.08.05 16:31:21 ~piel

Poszukuję pracy rkoperska@interia.eu dziękuję za pomoc- woj.mazowieckie, pozdrawiam

#9  2013.08.05 16:43:44 ~on33

Lubie wchodzić na tą stronę ale już tylko dla rozrywki. Wyjechałem za greanicę i mam ten cały burdel w głębokim poważaniu. Niech mi Izby Pielęgniarskie takie czy owakie buty myją i mówią dzień dobry. Żadnych zmian. z tego co widzę. Polacy się nigdy nie dogadają, nie ma mowy. Dlatego w historii ciągle próbowano nas podbić i skłócić bo jesteśmy na to podatni. Pozdrawiam i zmykam dalewj język szlifować. :-)

#10  2013.08.05 18:38:12 ~gość

Podziały na młode i stare, mgr i bez mgr to tematy zastępcze. Ja "stara" jeżeli robię coś co widzi rodzina pacjenta( piel anestezjologiczne, dzieci) to nie ostentacyjnie , ale zaznaczam ( informuję ), że jestem pielęgniarką, żeby mieli świadomość, że wiele czynności wykonujemy my. Nie uciekam od rozmowy z rodzicami, musi zaistnieć świadomość wśród ludzi jak wiele ważnych spraw dzieje się dzięki nam. W pracy przyjęłam zasadę nie spoufalania się z lekarzami, ale z zachowaniem wzajemnego szacunku i należną w określonej sytuacji zależnością. Uzupełniam wykształcenie ( specjalizacja, kursy), ale nie staram się udowadniać, że pielęgniarką dyplomowana muszę zostać drugi raz.Szanuję siebie i innych ludzi w tym młode koleżanki, ale one powinny mieć odrobinę pokory dla doświadczenia starszyzny.Może musimy określić cele główne, żeby coś osiągnąć istotnego. Poza tym ciągle powtarzam, porządni prawnicy, media i nacisk na Izby.

#11  2013.08.05 19:20:05 ~Ewa

Jestem pielęgniarką mam już 51 lat. Coraz częściej nie wiążę końca z końcem. Nie boję się pracy, myślę o emigracji zarobkowej. Czy któraś z koleżanek wyjechała tak późno i co z tego wyniknęło. Mam koszmary,jednej nocy śni się komornik, innej znowu szlajające się dzieci albo mąż w łóżku z inną babą. Jak Wam poszło na emogracji, czy było warto? . Na żadne zmiany /na lepsze/ w tym kraju już nie liczę.

#12  2013.08.05 22:28:54 ~baasiaa65

Pomysł z przymusową pracą wcale nie nowy. Kończąc LM w 1985r musiałam przepracować w szpitalu dwa lata odpracowywując zainwestowane pieniądze państwa w moją edukację. Zostawiam to bez oceny; czy to było dobre, czy złe. W czasie bezrobocia wśród pielęgniarek nikt nie pytał nas jak nam pomóż.Pozostaje pytanie czy po powrocie do tego zwyczaju zostanie ustalona odgórnie minimalna pensja. Pozwalamy się traktować przedmiotowo; jak kryzys- to roboty przymusowe, jak bezrobocie- radźcie sobie same. Żadna grupa zawodowa nie jest tak traktowana. Co na to Izby, ZZ czy PTP?

#13  2013.08.06 07:59:04 marekkarolczak

Z przykrością czytam niektóre komentarze, podział na piel. z wyższym i średnim wykształceniem jest bezsensowny - to oczywiście obraz polskiego pielęgniarstwa, podziały, a brak jedności. Podstawą do zatrzymania pielęgniarek w Polsce są płace,płace na poziomie europejskim, lekarze w ostatnich latach zwiększyli swoje wynagrodzenie o kilkaset procent, pielegniarki zostały na starych czyli marnych stawkach.

#14  2013.08.06 08:39:54 ~magda

Całkowicie odbiegacie od tematu. Kwestia podziałów to temat rzeka a ja chcę zapytać dlaczego lekarze nie są zobowiązanie do odpracowania darmowych studiów? Wszędzie są braki z jakiego powodu? Niech najpierw lekarze odpracują 5 lub 10 lat za to że państwo zainwestowało w ich wykształciło.

#15  2013.08.06 10:21:10 ~ja

Cześć Ewa podaj namiary, też myślę o wyjeżdzie mam 56 lat pozdrawiam :)

#16  2013.08.06 10:26:37 ~werty

Miki pisze była Pani fajna no, no. ale opinia, po co takich bzdetach tu pisać ? pacjenci komplementują nie tylko ciebie i co to z tego? TRZEBA ROZUMIEĆ MERITUM A NIE TRELE MORELE !

#17  2013.08.06 10:55:30 ~jm

Do werty zgadzam się z Tobą całkowicie. Pacjenci nie traktują nas z szacunkiem ich rodziny również. "pani fajna"? to nijaki komplement. czekam {naiwnie} że może wreszcie pacjenci zauważą i DOCENIĄ profesjonalizm i ciężką pracę pielęgniarki okazując minimum szacunku. Nasz zawód jest postrzegany jako służba i dopóki to się nie zmieni będziemy traktowane jak popychadła. Młode narzekają na stare i odwrotnie a wszystkie jedziemy na tym samym "wózku". Nasze podziały powodują że nikt nie traktuje nas poważnie, zwłaszcza dyrekcje szpitali. O MZ już nie wspominając.

#18  2013.08.07 08:42:53 ~karin

Pogadamy, ponarzekamy i na tym się skończy. to jest w tym wszystkim najgorsze. tak było, jest i będzie. bezsilność :-( i dalej trzeba zapier. za marne grosze!

#19  2013.08.07 10:29:42 ~PIEL

Zgadza się karin.przed chwilą czytałam w Rynku Zdrowia( warto się tam zalogować), że 2 pielęgniarki w ZOL to wystarczające na 42 pacjentów ! pewnie jakiś konował napisał.skandal. a koleżankom tak się spodobało to zap. w 5 miejscach, że już chodzą jak roboty, o nic nie walczą no i szybciej się zestarzeją, wątpię cz średnią życia osiągną,rodzina na bok,lekarzy ciągle gdzieś brakuje a do k. n. (inaczej już nie mogę ! )a pielęgniarek nie ? SKANDAL, ZACZNIJMY WALCZYĆ MĄDRZE NIE ZE SOBĄ A Z GÓRĄ I NIE POZWÓLMY W KOŃCU BY W TAKI MORDERCZY SPOSÓB NAS WYKORZYSTYWANO !

#20  2013.08.07 10:37:36 ~ja

Zgadzam się bardzo z PIEL tak konowałów ciągle brakuje bo wychodzą ze swoich etatowych miejsc na prywatę. ! skandal ! na tym portalu ktoś polecał artykuł o SYGNALISTCE - o jej koleżance, która dostawała 5.000 zł za podpisywanie listy Instytut Matki i Dziecka Warszawa (prywata) i nawet nie było informacji na ten temat w mediach ogólnopolskich ! a żeby to pielęgniarki.

#21  2013.08.07 10:44:20 ~mgr pie

Tak zgadza się art. ukazał się w Gazecie Wyborczej w dn.25.07.13 w dodatku DF - odsyłam, mafijny NFZ i tyle. taka afera a w telewizji cisza ! teraz dobrych redaktorów od publicystyki wyrzucają np. z WOTU - celowa czystka polityczna, wczoraj oglądałam wot po 20-tej tragedia prowadzi redaktorzynka, której wogóle nie słychać ! Koleżanki i Koledzy włączajcie się aktywnie do polityki i zamiast plotek w wolnej chwili dyskutujcie o naszych problemach to będzie dobre przygotowanie do walki !

#22  2013.08.07 17:41:40 ~polozna

Witam jestem polozna i szukam pracy woj. mazowieckie email:jolanta-spiewak76@wp.pl z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

#23  2013.08.10 12:28:07 ~piel

Skandal ! w szpitalach zaduch i smród temp.35 stopni a w naszej telewizji jak zwykle ciężko pracują policjanci, strażacy, rolnicy a nawet urzędasy zwalniani o g.14 do domu bo już nie mogą wytrzymać przy wiatraczkach !

#24  2013.08.10 13:45:02 ~do #23

Made in china wszystko potrafi wytrzymać więc nie ma się o co martwić:)one to nawet lubią:)

#25  2013.08.10 17:11:16 ~do 24

Przecież skorpionki bardzo lubią trudne i ciężkie sytuacje, jak również osobniki, walka to ich żywioł, mają w tedy zajęcie, narzekania, frustracje, histerie, emocje, szukanie jakości w każdym aspekcie życia,a tak to co nudą wieje:)aczkolwiek każdy w końcu z nas umrze. i co i nic,żyć jakoś trzeba

#26  2013.08.11 10:56:20 ~Renata

Ostatnio jednemu gościowi nieco "przyłożyłam" w obronie pielęgniarek,szacunku dla zawodu. Zareagowałam na wypowiedż Czubaszek z dn.04.08.13 w "Szkle kontaktowym" tvn24, która w swej wypowiedzi reklamowała mundur pielęgniarki do chorych zabaw i uniesień. tak nas widzą.co jest nie zgodne z prawem, więc temat poruszyłam i co? otóż znalazł się obrońca Czubaszek nie jaki Grzegorz Wink i uznał, że to o czym piszę jest cyt. "co najmniej pocieszne" i że, nie ma w tym nic złego.jeśli tak to też są i inne zawody np.cięzko pracująca nauczycielka i inn.dlaczego zawsze pielęgniarka i sex ? obrzydliwe. Czytajcie w portalu "wiadomości24" chodzi o tvn szkło kontaktowe ostatni wątek pt. " dziennikarstwo się spsiło"(wątek spoliczkowanego Miecugowa)tam też zaczęłam publikować używając formalnych danych osobowych, oby i tu tak było, przynajmniej imię, pozdrawiam.

#27  2013.08.11 12:26:52 ~ela

Dzięki Renato i to jest ten pozytywny przykład działań w środowisku pielęgniarskim

#28  2013.08.11 14:25:27 ~Styro Pol

Pielęgniarki to w zdecydowanej większości kobiety, młode dziewczyny które po studiach chcą wychowywać dzieci. Chcą ale nie mogą bo w Polsce pielęgniarki się zwalnia albo kontraktuje jak kiedyś bydło! O szacunku dla ich pracy czy sensownej ścieżce szkoleń i awansu nie wspomnę. Stare d.py siedzą w zarządach, siedzą i pierdzą, zrobią wszystko by się za wszelką cenę na tym stołku utrzymać. Reszta się nie liczy!

#29  2013.08.12 01:25:16 ~onna

Styro Pol - jako młoda pielęgniarka zaraz po studiach proszę, abyś nie szufladkowała nas wszystkich. Nie, nie wszystkie chcą wychowywać dzieci po studiach! Rozumiem, że jest część pań, które tego właśnie pragną, ale wieczne używanie argumentu "bo rodzina, bo mamy dzieci, bo nie ma czasu ugotować i uprać" godzi w profesjonalny wizerunek pielęgniarki, na którym tak nam przecież zależy. Nie mieszajmy rodziny do pracy i pracy do rodziny.

#30  2013.08.12 12:57:44 ~ono

Styro Pol a ty co powiesisz się najpierw żeby nie być starym, starą ? i jak zwykle bzdety, które nie powinny tu ujrzeć światła dziennego tyle ważnych spraw do rozwiązania !

#31  2013.08.12 12:59:59 ~gość

Niestety ale w zawodzie młodych pielęgniarek jest mało ! powoli polskie pielęgniarstwo się kończy ! popatrzcie na zachód jak bardzo potrzebują pielęgniarek ! to samo zapowiada się i w Polsce !

#32  2013.08.12 17:25:18 ~do gośc

U nas jeszcze trzymaja nas na smyczy ,bo pracowac musimy za psie pieniadze,za trzy ,lub cztery,to wykorzystuja szpitale

#33  2013.08.12 17:30:02 ~do renaty

JA JUZ DAWNO NIE OGLADAM SZKLA ,O TO CO ONI PRAWIA TO PROPAGANDA KOMUCHOWA,ABY POLSKIE PIELĘGNIARKI PONIZYC I POKAZAC Z OHYDNEJ STRONY ,pOZDRAWIAM

#34  2013.08.18 10:23:25 ~renata

Do 33 zgadzam się bardzo, ostatnio do tvn style (tvn style taki wg mnie nie poważny kanalik telewizyjny) poszukuje pielęgniarek do programu na temat cieniów i blasków zawodu pielęgniarki ( temat jak z archiwum x)i zastrzegli, że zwrócą pielęgniarkom tylko za przyjazd do studia! a gdzie honorarium? proszę jaka biedna telewizja z 1000 ofert dziennie.no jest to kolejny "raz" w stronę środowiska pielęgniarskiego. A wogóle to co to za kanał, co będą pytać pielęgniarki o tipsy i inn. pierdoły ! taki program powinien być i to szybko ale w tvp 1,2 i podobnych a nie w badziewiu! nagrywać mają w tvn style 30-31 sierpień, było ogłoszenie w internecie, ale ja już redaktorzynie odpowiednio odpisałam.

#35  2013.08.18 15:43:11 ~renata

Oczywiście pisząc o 1000 ofert dziennie miałam na myśli reklamy i nie stać ich na porządne honorarium za udział w programie ? no tak to tylko pielęgniarki .

#36  2013.08.19 13:09:51 ~znawca

Masz rację renata brak poważnych programów w rządowych kanałach o zmniejszającej się wciąż liczbie pielęgniarek pewnie te przyjezdne z łąk i pól nauczone ciężkiej roboty i braku czasu dla siebie obskoczą te wszystkie etaty nie dożywając nawet 50-tki !

#37  2013.08.22 08:36:13 ~ja

Do 36 dobrze napisane !

#38  2013.09.01 19:11:55 ~pilęgn1

Ludzie pielęgniarka to pielęgniarka nie ważne jaki ma tytuł, kursy itp. Te sa ważne przy przyjęciu do pracy na odpowiednim stanowisku, a pacjenta to nie interesuje przecież, dla niego "siostra" to "siostra" i nie idę do łóżka mówiąc że mam licencjat, magistra czy taki i taki kurs bo co go to obchodzi? Prawda jest taka że zarówno wśród młodych i "starych" pielęgniarek są chętne do pracy i pomocy choremu nie zważając na te bzdety a są takie które ciagle się przepychają na dyzurach która co pokończyła i robić tego czy tego nie ma zamiaru. Niektórym się w głowach poprzewracało i to nie tylko młodym (bo ich jest jak na lekarstwo) ale własnie tym doświadczonym. WYMIERAMY JAK DINOZAURY!

#39  2013.09.15 15:47:24 ~1973

Ja chętnie zostałabym pielęgniarką,ale na studia iść nie chcę ,DLACZEGO NIE MOŻNA ZOSTAĆ PIELĘGNIARKĄ PO STUDIUM? TAK JAK BYŁO TO KIEDYŚ! mAM RODZINĘ I PRACĘ ,ALE W SYSTEMIE ZAOCZNYM CHĘTNIE KOŃCZYŁABYM PIELĘGNIARSTWO! TERAZ MAM DYPLOM OPIEKUNA MEDYCZNEGO ,może ktoś wymyśli do niego kurs pielęgniarski i pracę w zawodzie CHĘTNIE podejmę!

#40  2013.10.14 22:48:53 ~anna50

Kochani,czytalam to wszystko i widziałam siebie. 27 lat pracowałam świątki, piątki i niedziele.Moje córki rosły bez matki(12godz.dyżuru-jestem położną)nawet urlopu wychowawczego nie brałam, bo był bezpłatny. mając 46 lat rzuciłam szpital,pracowałam jako opiekunka w Italii(wspaniały czas)teraz pracuję w Szwajcarii w Pflegeheim.Jestem zadowolona,dzieci duże, już nie potrzebują tak matki jak 25 lat temu. Tylko straciłam lata ich dorastania a to jest nie do odzyskania.Teraz mam pieniądze i rozłąke z Rodziną. To gwarantuje mi do śmierci każda frakcja będąca u władzy lub chcąca do niej dojść.KOLEŻANKI, NIE BĄDZCIE GŁUPIE, UCZCIE SIE JEZYKoW I WALCZCIE O SIEBIE I WASZE RODZINY, O ICH PRZYSZOSC Pozdrawiam, powodzenia

#41  2013.12.06 09:23:10 ~Beata

Anno,gratuluję odwagi, teraz większość pielęgniarek decyduje się na wyjazd, pielęgniarki są zdesperowane, nie są w stanie przeżyć za swoje marne pensje, ja sama też się nad tym zastanwaiam. Pozdrawiam

#42  2013.12.21 23:56:10 ~Fizjo

Właśnie kończę studia na fizjoterapii (zaczynałem od technika. Za swoje studia zapłaciłem coś około 40 tys zł. Żona skończyła zaocznie magisterkę z pielęgniarstwa (nie refundowaną) 25 tys. Wiesz drogie państwo w co możecie nas pocałować? .

#43  2014.02.07 10:13:36 ~piel

łatwiejszym rozwiązaniem jest podniesienie wynagrodzenia pielęgniarskiego np do 45% wynagrodzenia lekarskiego / stawek gdzinę na kontrakcie

#44  2014.08.01 21:12:11 ~ktoś

A, taka katastrofa, to nie katastrofa. Nikt się nią nie przejmie.

#45  2014.10.11 10:25:17 ~ja

Tak zgadza się bo wszystko u nas robią lekarze w mediach są tylko lekarzeeeeeeeeeeeeee !

#46  2015.02.26 21:34:28 ~obserwator

Tak narzekacie, nie narzekajcie tak wiele zależy od nas samych. Zobaczcie obrady Okrągłego Stołu z dnia 25 lutego 2015 roku. Jestem dumna, że w Gdańsku mamy tak odważnych przedstawicieli Naszego Zawodu.Uczestniczyłam jako słuchacz i proszę uwierzcie, ze można być dumnym z osób, które nas reprezentowały podczas obrad. Byli tam ludzie, którzy nigdy nas nie zostawili i zawsze wierzą, że zmiany są możliwe - tylko potrzebna jest NASZA SOLIDARNOŚĆ.Przecież wszyscy chcemy, aby podniosła się ranga Naszego ZAWODU, a to nie da się zrobić BEZ NAS. Nie kłóćcie się, siły ZBIERZCIE do DZIAŁANIA i naprawdę nie ma znaczenia, jakie mamy wykształcenie - LICZY SIĘ NASZA Jedność - Potrzebna jest witalność młodych osób i doświadczenie starszych. Każda i Każdy Pielęgniarka/Pielęgniarz/ Położna i Położny jest Potrzebny. Razem możemy DUŻO i wszyscy od siebie wzajemnie się uczymy młodsi od starszych i starsi od młodszych. Doświadczona Pielęgniarka i też uczę się od młodszych, a młodsi ode mnie = Symbioza

#47  2015.03.16 00:13:48 ~onna

Witam Drogie Panie i Panowie. Na te forum trafiłam przez przypadek. Jestem od 2 lat mgr analityki medycznej. Widząc obecna sytuacje chętnie bym się przekwalifikowala i wstąpiła w Wasze szeregi oby mieć prace, bo pracy się nie boję. Jednak za cos trzeba żyć, pracy w moim zawodzie nie ma, a na studia zaoczne z pielegniarstwa niestety nie stać. Mocno Wam kibicuję, moja teściowa jest pielęgniarką, także Waszą sytuację znam. Niestety ciężkie czasy nastały w Polsce nie tylko dla pielęgniarek ale dla Młodych. Powodzenia dla Wszystkich!

#48  2015.09.03 15:32:53 ~hcsw

Ja tak własnie studiuję. Pracodawca zaproponował mi wsparcie merytoryczne na studiach oraz pensję przez trzy lata, w zamian za pracę dla szpitala przez okres 18 miesięcy po ukończeniu studiów.

#49  2016.02.16 03:24:01 ~Maria

Ja tez jestem pielegniarka mam 58 lat,bylam najpierw dyplomowana-5 lat, potem zrobilam magisterke 5 lat,i co moj szpital nawet 50 zl nie dolozyl. Wiec majac 47 lat wyjechalam do Wloch,faktem jest ze pracuje ciezko ,duzo godzin w pieknej klinice bardzo nowoczesnej w Mediolanie,tutaj czuje ze jestem kims,znowu pokochalam swoj zawod. No i placa odpowiednia. Na wakacje jezdze co roku za granice a czesto tez nawet 2-3,razy,zyje na wyzszym poziomie,nie zastanawiam sie idac ulica czy moge sobie dzisiaj kupic np.nowa torbe,bo stac mnie na to.Maria

#50  2016.08.22 11:42:31 ~kasia

Mnie tak zachecily kolezanki, ze nog w dupie nie czulam a potrafily pierdzielic, ze wole siedziec w dokumentach ktorych nigdy nie uzupelnialam i nie dotykam dopoki ktos mi nie pokaze, albo ciagle wyganianie jak psa do pacjentow i odwalanie za nie roboty bo one na papieroska musza. Wiedze mialy, ale empatii zero a potem zdziwienie ze.ludzie spierd. z oddzialow wewnt. Czy inne ciezkie a do tego ta marna pensja. STFU!

Dodaj komentarz