Pielęgniarka rodzinna pisze na FB - chciałabym wreszcie godnie zarabiać!

Pielęgniarstwo rodzinne 2014.

................................................

Witam, do kogo mają się zwrócić pielęgniarki rodzinne pracujące na kontrakcie w zespole lekarza rodzinnego, które nie mogą wyegzekwować podwyżek pensji od kilku lat mimo rosnących kosztów? Stale słyszymy od lekarzy, że brakuje im środków finansowych na podwyżki. Natomiast lekarze dostają co roku wyższe stawki kapitacyjne. Również za programy zdrowotne. Nam płacą jedynie 4 zł. za profilaktykę gruźlicy, a wiemy że NFZ znacznie wyżej opłaca te świadczenia. Pracuję już 33 lata, 28 jako pielęgniarka rodzinna, w tym 15 lat na kontrakcie. Chciałabym wreszcie godnie zarabiać. Dostać pieniądze, które nam się należą! Może ktoś się zainteresuje tą sprawą i coś się ruszy. Może jakieś kontrole z Funduszu, żeby sprawdzono jak są wydawane środki finansowe przeznaczone na wynagrodzenia dla pielęgniarek? Czy w ogóle to jest jakoś wydzielone, bo nic nie wiemy nikt nas nie informuje, tylko wymagania.

Pozdrawiam

.

Zobacz komentarze na Facebooku

.

Zobacz także:

Aktualności na Portalu Pielęgniarek i Położnych według działów - Pielęgniarka, położna poz

.

Komentarze użytkowników

#1  2014.01.26 10:27:54 ~agnieszka

Wypowiedź tej Pani to kolejny przykład na brak solidarności w naszej grupie zawodowej. Krzyczenie " te pieniądze nam się należą " na pewno pracodawcy nie wzruszy. Trzeba obiektywnie spojrzeć na sprawę: co, jak i ile obowiązków wykonuję, i jaka jest moja wycena własnej pracy, po czym dopiero ubiegać się o podwyższenie finansowania. Jeśli pracodawcy zależy na Pani pracy to na pewno rozważy gratyfikację. Gorzej jeśli pracodawca kieruje się zasadą: "nie ta to inna", bo niestety są wśród nas pielęgniarki, które za "śmieszne pieniądze" wykonają nawet najtrudniejszą pracę. Smutne, ale prowokuje to do myślenia, że czas zacząć cenić swoje usługi.

#2  2014.01.26 17:29:05 ~środowisk

Dlaczego izby nam nie pomagają, w tej sprawie same nie wygramy. Lekarze oraz dyrektorzy SPZOZ mają nas gdzieś. Lekarze zrobią co zechcą, jak nie ta to inna. Pacjenci pójdą za lekarzem, namawiani, zapiszą się tam gdzie zechce lekarz, nawet gdyby im nie pasowało to zrobią co lekarz zechce, o solidarności w naszym środowisku trzeba zapomnieć. Moim zdaniem tylko pielęgniarki środowiskowe a nie lekarze czy dyrektorzy powinny mieć możliwość kontraktowania swoich świadczeń , na pewno będzie to z korzyścią dla pacjenta.

#3  2014.01.26 19:44:58 ~ja

A ja myślę już od dłuższego czasu, że powinnyśmy pisać petycje do naszych Izb żeby wprowadziły minimalną stawkę godzinową dla pielęgniarek na jakieś 40-50 zł i nie pozwalały pielęgniarkom zatrudniać się poniżej tej stawki. wtedy nie wygryzałybyśmy się ze stanowisk i może zarabiały godne pieniądze bo pracodawcy wiedzieliby ze tańszej pielęgniarki nie znajdą. Zróbmy to dziewczyny. Naprawdę szanujmy się. Ja rozumiem, ze niektóre nie miałyby za co żyć, ale pomyślmy o przyszłości, naszej pszyszlości, bo tylko w jedności sila.

#4  2014.01.27 15:12:14 ~inna

Do autorki wpisu na FB- za ankietę gruźlicy NFZ płaci 4zł- w tym wypadku Twój płatnik jest uczciwy. Szkoda, że sama nie masz kontraktu z NFZ-em, tylko ma go lekarz- bo wtedy lepiej byś się we wszystkim orientowała. Stawki za piel.rodz. od lat są na takim samym poziomie i podwyżek w tym zakresie usług nie ma z czego zrobić. A że lekarze rodzinni mają coraz większe stawki- to fakt, ale my nie mamy na to żadnego wpływu. Nasza grupa zawodowa nie ma takiej siły przebicia żeby to zmienić, a dotychczasowe poczynania naszych IZB doprowadziły tylko do utraty rangi naszego zakresu świadczeń i likwidacji pojęcia pielęgniarki rodzinnej, wkładając ją do jednego worka z pozostałymi pielęgniarkami jako pielęgniarkę POZ. Trudno więc liczyć na to, że pracodawcy będą to jakoś różnicować przy opłacaniu np. rejestratorki czy pielęgniarki rodzinnej. Dla lekarzy to teraz żadna różnica. Najlepiej jak by była jedna do wszystkiego.

#5  2014.01.27 15:23:35 ~inna

Do ja- Bardzo mnie ciekawi, gdzie to płacą pielęgniarkom 40-50 zł. za godzinę pracy ? Rozumiem , że może to być pobożnym życzeniem , ale chyba na dzisiejsze czasy nie realne. Żądając czegoś - trzeba oceniać sytuację realnie. Myślę , ze granice 20-30 zł.za godzinę pracy jest uczciwa. Niestety- Izby nie mają takich możliwości prawnych, żeby to wyegzekwować , ale za to powinny bardzo rygorystycznie przestrzegać innych merytorycznych przepisów dotyczących zatrudnienia pielęgniarek, tak aby pracodawca nie mógł w sposób nieprawidłowy i niekorzystny zatrudniać pielęgniarki- chodzi o warunki pracy, normy zatrudnienia, kwalifikacje, standardy , czas pracy itd.

#6  2014.01.27 16:33:29 ~ja

Do inna. Nie wiem ile płacą pielęgniarkom na kontrakcie ale myślę,że 40 zl to realna kwota. Przecież te kwoty zawsze podawane są brutto. Odejmiesz od tego podatek i co ci zostanie? Poniżej tej kwoty nie podpisałabym kontraktu na żadne usługi pielęgniarskie. a 50 zł to oczywiście- życzeniowo.

#7  2014.01.27 20:03:12 ~wykorzysty

Moim zdaniem pielęgniarki środowiskowe powinny mieć wyłączność kontraktowania świadczeń zdrowotnych w swoim zakresie. Dlaczego lekarze czy dyrektorzy SPZOZ mają wykorzystywać pielęgniarki, przecież był już ,zamach", również na te pielęgniarki ,które są bezpośrednio na kontraktach z NFZ (pazerność innych grup nie ma końca), ALE OCZYWIŚCIE IZBY NADAL ŚPIĄ, ciekawe kto się tym w końcu zajmnie.

#8  2014.01.28 09:00:51 ~alice

Z koleżankami prowadzimy NZOZ pielęgniarski ,potwierdzam że od lat kilku, stawka za ankietę w kierunku grużlicy i stawki kapitacyjne niezmieniają się . A łatwo się to sprawdza , w rozporządzeniach MZ. W specjalistyce są negocjowane stawki z każdym podmiotem oodzielnie ,wygrywa ten kto niżej wyceni swoją pracę. Wypadają z rynku małe podmioty .

#9  2014.01.28 21:51:42 ~piel

Piszecie że lekarze wykorzystują zatrudnione przez niego pielęgniarki ,a co robią pielęgniarki zatrudniające swoje koleżanki po fachu? to samo! nie mamy solidarności w swojej grupie zawodowej bo takie przyzwolenie szło z izb. teraz ponosimy tego konsekwencje.

#10  2014.01.29 19:03:16 ~skrzypo

Same jesteście sobie winne, po co już pisałam pielęgniarka mająca pracę podbiera pracę drugiej pielęgniarce i to za niższe pieniądze . To jest brak solidarności i zwykła głupota, trzeba osobiście występować do NFZ o kontrakt, to dostaniesz swoje należne pieniądze, a nie zatrudniać się u lekarza. Wykorzystają do maximum i jeszcze poniżą jak służącą.Ale i NFZ niechętnie podpisuje indyw kontr z pielęg, to druga sprawa, ale jak lekarz nie miałby zatrudnionej żadnej pielęg to byłoby wyjście z sytuacji.

#11  2014.01.29 20:17:11 ~ja

Tak jest Skrzypo. Zgadzam się z tobą w 100%

#12  2014.03.22 18:46:31 ~Dorota

Do~skrzypo Mariolu, to są tylko nasze marzenia , zbyt piękne, aby się spełniły.

#13  2014.07.14 11:18:15 ~~~~~

Tylko idiotka pracuje za grosze u kogoś czy to u lekarzy czy u drugiej pielęgniarki za grosze : skoro za kontrakt z NFZ może spokojnie zgarnąć ok. 10 tys złotych m-c i to przy aktualnych stawkach. Spółki pielęgniarskie wcale nie są lepsze , a nawet dużo gorsze, w obdzieraniu koleżanek z forsy

#14  2014.09.15 13:33:54 ~iwona

Od 5 lat na kotrakcie jako piel. środowiskowa.Jakie 10 tyś nie opowiadajcie głupot max. 2750 pacjentów nie ma opcji żeby wyszło 10 tyś.Odnośnie kontraktowania , jeśli spełniasz warunki NFZ nie może z tobą nie podpisać kontraktu. Jeśli chodzi o podwyżki lekarzy to od3 lat nie mają.

#15  2014.11.06 20:08:01 ~milka

Doszło do tego ,że lekarze zatrudniają dorywczo pielęgniarki ze szpitali,które nie są dyspozycyjne w każdy dzień ,ale to szefom się opłaca.Pięlęgniarki rodzinne zostają na tych samych stawkach,niezależnie od ilości pacjentów,2700 ,czy więcej --trzeba obsłużyć. fundusz nie płaci pielęgniarkom za programy ,które angażują piel,ankiety ,pobieranie krwi,pomiary rr ,patronaże i inne .Są dodatkowo finansowane. NFZ tego nie kontroluje czy dostały dodatkowe premie za wykonaną dodatkową pracę.Po prostu wyzysk.

#16  2014.11.06 20:21:07 ~maja

Pracuje w poz ,jestem pielęgniarką środowiskową ,gabinetową,rejestratorką,pielęgniarką poradni dziecka zdrowego--co jeszcze w jednym etacie.Gdzie jest NFZ-i pielęgniarki tam pracujące.Przecież to zaburza jakość usług.

#17  2015.01.10 16:38:04 ~mdm

Żal mi jak czytam to wszystko ,myślę , jakieś ,jakoś, ktoś się zainteresuje ,itd drogie pielęgniarki nikt ,nikt tylko Wy musicie się interesować ,dowiadywać , drążyć i działać bo Izby Piel. się interesuja ale swoimi poborami i mają dość wysokie , lekarze też walczą a nawet położne potrafią działać/może ich jest mniej / a pielęgniarki niestety co im każą zrobią i między sobą ponarzekają i nadal zostaje sfera marzeń . Zatem odwagi , nie bójcie się pytać , dowiadywać, wiedzieć i żądać tego co się należy.

#18  2015.03.04 12:31:03 ~Idi

Do Iwony lub innej koleżanki na kontrakcie pielęgniarki POZ.Chciałabym prosić o kilka niezbędnych porad dotyczących rozpoczęcia indywidualnej praktyki.Wiele lat pracuję u lekarza POZ i przygotowuję się do rozpoczęcia własnej działalności.Mam też pewną trudność w zdobyciu informacji dotyczącej świadczeń za które dodatkowo płaci NFZ oprócz stawki kapitacyjnej.Jeśli któraś z koleżanek zechciałaby udzielić mi fachowych porad byłabym wdzięczna.

#19  2015.09.23 11:47:19 ~Gags

Jestem na kontrakcie mam 30 zł z tego zus 11045 plus księgowa plus własne ubezpieczenie plus u rząd skarbowy mam specjalnie niezliczone kursy specjalistyczne za które po części sama sobie płaciła pracuje w poz oraz w okulistyce po tym wszystkim obliczeniu na rękę zostaje mi 100 zł chce podkreślić ze nie mam urlopu oraz żadnych profitów jak mnie nie ma w pracy muszę dać zastępstwo i zapłacić i taka p mgr która nie jest piel nie odpowiada za życie ludzkie będzie krytykował nasza grupę piel zobaczymy jak się rozchodzi kto ci pomoże może wtedy nas docenisz

#20  2016.02.11 20:37:48 ~piguła

Jestem na kontrakcie od 8 lat. Pracuję w 3 miejscach, kazde z nich traktuję poważnie i staram się wykonywać prace solidnie. Moja stawka waha się w granicach 26-30 złotych. Mogę iść na zwolnienie lekarskie i urlop, to mogłam sobie wynegocjować. Próbujcie negocjować, nasi pracodawcy zapominają że sa od nas zależni-pielęgniarek jest coraz mniej. Czas działa na naszą korzyść

Dodaj komentarz