Sonda: ile położnych byłoby chętnych przekwalifikować się na .... pielęgniarkę.

Pielęgniarstwo 2014.

...............................................

Zwracam się z prośbą o umieszczenie na Portalu pytania do położnych. Chciałabym przeprowadzić sondę wśród położnych, dotyczącą chęci przekwalifikowania się na pielęgniarkę. Od dłuższego czasu toczy się batalia o to, że brakuje pielęgniarek, natomiast rynek usług położniczych szybko się zawęża i kurczy.
 
Coraz więcej położnych ma trudności z utrzymaniem się na rynku usług, musi zatrudniać się w wielu miejscach na części etatów a najczęściej na umowy zlecenie by móc utrzymać się. Istnieje teoretycznie możliwość utworzenia programu kształcenia dający możliwość położnym zdobycie nowego zawodu tzw. krótką ścieżką (coś na wzór studiów pomostowych) lub utworzenia specjalności pielęgniarstwo na studiach magisterskich dla położnych. Podejmowałam już ten temat w Ministerstwie Zdrowia i otrzymałam odpowiedź, iż taka możliwość istnieje tylko należałoby znaleźć uczelnię, która podjęłaby się stworzenia takiego programu. W dzisiejszej dobie nie byłoby problemu ze znalezieniem uczelni.
 
Zwracam się, zatem z prośbą o umieszczenie takiej sondy w celu zorientowania się ile byłoby chętnych położnych wówczas podjęłabym się działań umożliwiających nam położnym przekwalifikowania się i uzyskania nowego zawodu, co byłoby korzystne dla nas samych jak i pracodawcy.
 
Dane autora korespondencji do wiadomości redakcji Portalu Pielęgniarek i Położnych
.
 
Dzień dobry,
nie do końca jestem w temacie, ale ustawa o zawodach pielęgniarki i położnej reguluje, że (cytuję):
 
Art. 53.
1.  Położna uzyskuje kwalifikacje zawodowe po ukończeniu szkoły położnych.  
2.  Szkołą położnych jest uczelnia prowadząca kształcenie na kierunku położnictwo na poziomie:
1)  studiów pierwszego stopnia;  
2)  studiów drugiego stopnia.  
3.  Kształcenie w szkole położnych, o której mowa w ust. 2 pkt 1:
1)  trwa co najmniej 3 lata i obejmuje co najmniej 4600 godzin kształcenia zawodowego, w tym kształcenie kliniczne stanowi co najmniej 1/2, a kształcenie teoretyczne co najmniej 1/3 wymiaru kształcenia;  
2) 
trwa co najmniej 18 miesięcy i obejmuje tę część programu kształcenia położnych, która nie została zrealizowana w ramach równoważnego kształcenia w szkole pielęgniarskiej - w przypadku osoby posiadającej jeden z dokumentów potwierdzających posiadanie kwalifikacji wymienionych w załączniku 5.2.2 do dyrektywy 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 września 2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych (Dz. Urz. UE L 255 z 30.09.2005, str. 22, z późn. zm.);
 
Czyli pielęgniarka, w kontekście omawianej problematyki może zostać ..... położną. Natomiast nie znalazłem zapisu w kwestii: położna zostaje ..... pielęgniarką.
 
Mariusz Mielcarek

.

Zobacz komentarze na Facebooku

.

 

Zobacz także:

Zastanawiająca opinia konsultanta krajowego. "Jak Kali ukraść komuś krowa ... Czytano ponad 3 000 razy. 46 KOMENTARZY!

Komentarze użytkowników

#1  2014.02.09 11:51:54 ~gość

A co z przekwalifikowaniem się pielęgniarki na położną, czy to jest możliwe?

#2  2014.02.09 12:00:10 kassia181

Gdzie ta sonda? ja chetnie bym sie pzrekwalifikowala

#3  2014.02.09 12:08:27 ~gość

Czy Pan, Panie Mariuszu, nie potrafi czytać? Autorka jasno napisała, że podejmowała temat w Ministerstwie Zdrowia i uzyskała odpowiedź, iż opisywane powyżej rozwiązanie jest możliwe. To, że nie ma go w obecnej ustawie nie oznacza, że nic w tej sprawie zrobić nie można.

#4  2014.02.09 12:08:49 ~POŁOŻNA

A po co na pielęgniarkę ? jezeli sie przekwalifikować to zupełnie juz w innym kierunku.te zawody to porazka.drugi raz juz bum nie wybrała.

#5  2014.02.09 12:30:50 Redakcja Portalu

Witam, wypowiedź autora korespondencji oraz mój komentarz nie wykluczają się. Wzajemnie się uzupełniają. Stanowią obraz obecnej sytuacji w przedmiotowym zakresie. Pozdrawiam Mariusz Mielcarek

#6  2014.02.09 12:49:37 ~położnna

Ja również chętnie wzięłabym udział w tej sondzie. Gdzie można ją znaleźć? Jestem świeżo po studiach na kierunku położnictwo i jest ogromny problem z dostaniem pracy, chociaż jest to Poznań! Gdyby była możliwość chętnie przekwalifikowałabym się. Dla pielęgniarek jest mnóstwo miejsc pracy, natomiast my położne nie mamy najmniejszychszans.

#7  2014.02.09 12:55:18 ~położna

Nigdy w życiu! Znów klepać biedę!

#8  2014.02.09 13:16:34 ~mk

Jeśli ktoś pracuje na oddz 20lat w zawodzie położnej to ile czynności i jakie są to czynności pełnione przez niego w czasie dyżuru? ma pacjentki leżące z cukrzycą onkologoczne,po zab operacyjnych,z chorobami serca,z wadami,z odleżynami,wrzodami,upośledzone umysłowo,niewidome,ciężarne i położnice,asystuje jako instrumentariuszka przy zab oper ? czy nie są to także czynności pieleg? te wszystkie przepisy uchwalają ci co pokończyli szkoły za pieniądze i nie mają pojęcia o pracy pielegniarki i położnej,nie wiedzą co znaczy zwilżyć pacjentowi usta,poczekać aż połknie lek a nie postawić na szafce i uciec a pacjent nie weżmie tego leku,nie chcą podać basenu bo mówią że nie po to kończyły szkoły żeby zmieniac wkładki pampersy i chodzić z basenami wiem dużo na ten temat na przykł szpitala w Ciechanowie

#9  2014.02.09 14:02:01 ~POLOŻNA

JA PRZEZ OSTATNIE 9 LAT PRACOWAŁAM NA BLOKU OPERACYJNYM JAKO ANESTEZJOLOGICZNA ! GDYBY BYŁA MOŻLIWOSC PRZEKWALIFIKOWANIA SIE NA PIELEGNIARKE W FORMIE STUDIÓW POMOSTOWYCH TO JA BARDZO CHĘTNIE!

#10  2014.02.09 17:20:32 ~xyz

Położne walczyły o to aby móc pracować stricte na oddziałach położniczo-ginekologicznych no to mają teraz mało miejsc pracy pamiętam jak pracowały na chirurgii czy internie ale zawsze stawiały się ponad pielęgniarkami - znaczy uważały się za lepsze no to teraz mają

#11  2014.02.09 17:57:38 Mariol@

Ja jestem pielęgniarką uważam , że jeśli ktoś chce się przekwalifikować na przykład na pielęgniarkę to powinno się utworzyć takie kształcenie aby mogły tego dokonać . Sama znam wiele osób ratowników medycznych którzy po kilku latach pracy w oit widząc ograniczenia w wykonywaniu wielu czynności zdecydowały się na prze-kształcenie zawodowe i w szkole chyba w Łodzi wiele przedmiotów zaliczono. Uważam że są to zawody pokrewne więc jeśli ktoś chce lub musi zmienić zawód w celu zdobycia pracy powinien mieć taką możliwość uzupełniając różnice programowe. Nie możemy pozwolić na walkę między naszymi przedstawicielami zawodowymi.

#12  2014.02.09 19:02:13 ~położna

Pracowałam od 2009 roku na bloku operacyjnym jako anestezjologiczna i kochałam tę pracę. W związku z tym że jestem położna i nie mogę zrobić kursu ani specjalizacji która będzie wymagana, przeniesiono mnie na inny oddział, czego bardzo żałuję. Gdybym mogła zrobić kurs pielęgniarstwa pewnie zrobiłabym wszystko żeby powrócić na blok.

#13  2014.02.09 19:07:02 ~do Mariol@

Popieram,nie możemy walczyć ze sobą tylko się wspierać. Ja chętnie zagłosuję za tylko gdzie jest ta sonda?

#14  2014.02.09 19:09:45 ~dorcia

Jestem za możliwością przekwalifikowania się ! Jestem położną i podpisuję się pod tym pomysłem obiema rękami! Gdyż ostatnie 14 lat pracowałam na stanowisku pielęgniarki! A teraz nie mogę i grozi mi bezrobocie!

#15  2014.02.09 19:16:29 ~DKilańska

Takie studia prowadzone są przez Akademię Humanistyczno-Ekonomiczną w Łodzi, ale skoro MZ nie wie . To może się mylę. Trzeba myśleć o przyszłych pokoleniach i jednolitym kształceniu, skończeniu z przepychankami kto jest ważniejszy. Trzeba myśleć o rynku pracy dla młodych ludzi, którzy kształcą się w zawodzie, a potem spędzają kolejne lata na zmianę wykształcenia, czy nie szkoda czasu, pieniędzy i przede wszystkim ludzi ! rozczarowanych sytuacją. Wtedy na II stopniu można by kształcić w zakresie APN - drugi zawód/specjalizacja położna,

#16  2014.02.09 19:49:57 ~on34

Hahaha widzę że jak ktoś ma takie pomysły to znaczy że nie wie jak na prawde rozwiązać sytuację braku personelu. Ludzi kuszą większymi płacami pod warunkiem że będą pracowali na 3 etatach za psie pieniądze. :-) Dobrze że mogę to wszystko z zewnątrz obserwować a nie w kraju. Ciekawe co z tego bałaganu wyjdzie :-)

#17  2014.02.09 19:51:35 ~on34

System emerytalny leży i kwiczy a ciekawe co zrobią jak ludzie masowo zaczną chorować bo społeczeństwo polskie należy do najszybciej starzejących się w Europie :-) Opieka zdrowotna też leży i kwiczy.

#18  2014.02.09 19:52:49 kassia181

Ja tez pracuje na bloku operacyjnym jako instrumentariuszka i bylabym bardzo zainteresowana pzrekwalifikowaniem.

#19  2014.02.09 19:56:47 ~on34

Ciekawe jakie jeszcze kursy i drogi przekwalifikowania się wymyślą w Polsce. Niedawno pielęgniarki szkolili teraz za położne się biorą. Kursy, kursy szkolenia szkolenia a i tak kasy z tego większej w waszych kieszeniach nie będzie. U mnie w kraju gdzie jestem, cały czas ludzi do pracy brakuje a w Polsce 38 milionowym narodzie pielęgniarki mają problem ze znalezieniem pracy. Coś mi tutaj nie pasuje. i śmierdzi cwaniakiem.

#20  2014.02.09 22:17:59 ~jusi

Jestem za przekwalifikowaniem Się ! Położna.

#21  2014.02.09 22:33:07 ~gosc

Nie wyobrażam sobie, aby pielęgniarka stała się położną przyjmującą porody. Zbyt odpowiedzialna i trudna praca by przygotować się do tego dobrze w ramach przekwalifikowania. Natomiast położne wiele lat pracowały jakopielęgniarki. Rowniez dzis w ramach studiów pielęgniarstwa jest wystarczająco dużo. Jestem możliwością przekwal. położnej na pielegniarke

#22  2014.02.09 22:35:21 ~gość

Musimy podziękować temu rządowi i naszym paniom w izbach,które nas sprzedały za utrzymanie swoich dyktatorskich przywilejów,w zamian załatwiły pielęgniarkom legalizację kontraktów.Po protestach pielęgniarskich w 2007 roku lekarze dostali kasę o jakiej nawet nie marzyli,a pielegniarki zamiast podwyżek dostały wybór kontraktu min.250 godz.albo wypad.Nie ma pracy, bo każda z nas ciągnie 2 etaty by przeżyć.W którym kraju UE pielęgniarki pracuja na umowach cywilno-prawnych? .To powalony kraj.

#23  2014.02.09 23:25:53 ~ktoś

Zgadza się. Polska to chory kraj! Żeby lekarz, za dyżur, przesiedziany w dyżurce przed telewizorem, oraz przespaną na łóżeczku, w eleganckiej pościeli noc, na dyżurze kontraktowym otrzymywał ok. 2 tys. zł. A mgr pielęgniarstwa, nie ma tyle nawet za miesiąc! Zgroza! Ja to chęć mam przekwalifikować się na .sprzątającą. Pensja niemal ta sama co pielęgniarka, a u mnie jest tak, ze sprzątające siedzą rano w kuchence, piją kawkę, rozmawiają, a pielęgniarki we 2 biegają w pocie czoła z miskami, pościelą i myją pacjentów.

#24  2014.02.09 23:32:07 ~ktoś

Oczywiście nie chodzi jedynie o toaletę pacjentów, ale wszystkie czynność. Karty obserwacyjne, iniekcje, pobieranie krwi. To wszystko trzeba wykonać rano.no i jeszcze karty pielęgnacyjne. Na mojej poprzedniej nocy, pacjentka lat 89 o 6.00 rano dostała takiego ataku agresji, ze mało nas nie zabiła.

#25  2014.02.10 07:59:36 ~baba

Drogie położne,pracuję w zawodzie pielęgniarki 35 lat,zawsze uważałyście się za coś lepszego,na oddziałach pracowały pielęgniarki wykonując robotę pielęgnacyjną niejako wasza służba.Nosiłyście głowy wysoko i nagle chcecie zostać pielęgniarkami.Widzę,że problem był nie tylko u mnie w szpitalu.Niedawno rodziła moja córka,rodzenie po ludzku i traktowanie rodzącej nadal dają dużo do życzenia

#26  2014.02.10 08:47:08 ~położna

Tez bym się bardzo chętnie przekwalifikowała.

#27  2014.02.10 09:12:43 ~położna

Jestem za przekwalifikowaniem się lub zwiększeniem możliwości ukończenia kursów kwalifikacyjnych np.anestezjologiczny.

#28  2014.02.10 10:23:27 ~gość

Położne doprowadziły do ścisłej izolacji naszych zawodów. Czy pielęgniarka, która zdawała położnictwo i ginekologię, może po odbyciu np. 20-tu porodów pod okiem położnej odebrać poród sama ? . Dlaczego koleżanki nie wybierały pielęgniarstwa? Może jednak jest trochę więcej do przyswojenia? . Zamykać ścieżki do przekwalifikowania nie wolno, ale nie na zasadach " kursików", ale jakiejś ścieżki edukacyjnej. Natomiast pielęgniarki powinny ściśle dbać o czystość zawodu, tak jak to robią lekarze. Obecnie pozwalamy na to, żeby ranga naszego zawodu nic nie znaczyła. Właśnie np. w anestezjologii, jednej z najtrudniejszych specjalności pozwalamy na wejście położnych i ratowników medycznych.

#29  2014.02.10 11:42:15 ~pieleg

żadna położna nie jest wstanie zastąpić pielęgniarki one mają bardzo skąpą wiedzę na temat interny , geriatrii , chirurgi itp.

#30  2014.02.10 12:52:58 ~lupa

Położnictwo powinno być specjalizacją w pielęgniarstwie i jest po problemie, ale jakieś ZAKOMLEKSIONE położne wymyśliły aby podzielić naszą grupę i jest problem

#31  2014.02.10 16:42:58 ~Pielęgnia

Powiem tak. Było trzeba się uczyć, dziękuje do widzenia. I na pewno nie będzie tak że pojeździcie sobie na jakieś kursiki postukacie bałak z koleżankami i pouczycie się kilku stron testu na zaliczenie i już będziecie Pielęgniarkami. Uważałyście się za lepsze to teraz macie.

#32  2014.02.10 16:58:55 Ellzbieta

Kiedyś nasze koleżanki Położne tak walczyły o oddzielenie tych dwóch zawodów,że teraz nie wiem o co ta dyskusja? Pielęgniarek jak na razie nie brakuje tylko Dyrektorzy nie chcą zatrudniać według norm zatrudnienia obowiązujących w UE(bo w tym kraju jeszcze takie normy nie obowiązują)Niech Szpitale zaczną zatrudniać na godziwych stawkach a nawet te z poza kraju chętnie wrócą! Ja osobiście nie chciałabym pracować na odcinku nawet z przekwalifikowaną Położną!

#33  2014.02.10 17:33:35 ~Położna

Gdyby była możliwość przekwalifikowania się na Pielęgniarkę w trybie zaocznym to nawet godzinę bym się nie zastanawiała, no chyba, że cena byłaby zaporowa.

#34  2014.02.10 18:48:05 ~położna

Jestem za przekwalifikowaniem.

#35  2014.02.10 20:01:48 Mariol@

Opanujcie się z tym wypominaniem położnym, przecież gramy w tej samej drużynie tak samo kijowo nas traktują lekarze i dyrektorzy, nie dajmy się skłócić. Tak samo położne jak i pielęgniarki szukają pracy po studiach wina jest po stronie dyrektorów bo nie chcą nas zatrudniać wolą te emerytki które za jeszcze mniejsze grosze pracują bo emerytury wypracowały 1100 zł po 35 latach pracy.i są zmuszone do dorabiania ,a to wykorzystują pracodawcy oferując im minimum.Z tego cwaniactwa innym też tyle proponują. Hańba i wyzysk.i jak żyć w TYM KRAJU.

#36  2014.02.10 20:03:58 ~kielce

Jestem za możliwością przekwalifikowania położnych, a dokładniej mówiąc do uzyskania dodatkowych kwalifikacji przez nie. świetny pomysł oby się udało go zrealizować.

#37  2014.02.10 22:39:15 ~betty

Jestem położną a od niedawna pielęgniarką.musiałam zrobić 3 letnie studia licencjackie zwolniona byłam tylko z 2 przedmiotów i 2 bloków praktyk.nie nauczyłam się niczego nowego,powtórzyłam tylko anatomię.kolejna sztuka dla sztuki no i kasa do wydania.a poziom nauczania żałosny, z niektórymi absolwentkami nie chciałabym się spotkać na dyżurze o byciu ich pacjentką nie wspomnę.jednak moje 2,5letnie studium położnicze było na o niebo wyższym poziomie.

#38  2014.02.11 08:47:30 ~lucy

Do betty- moje LM też było na wyższym poziomie niż licencjat i mgr-ka razem wzięte. Problem w tym, że zlikwidowano dobry system kształcenia. Powinno zostać nauczanie na poziomie średnim (obowiązkowe- dające podstawowe uprawnienia), następny etap to studia I i II stopnia (i tu uprawnienia coraz większe). I byłby spokój.

#39  2014.02.11 13:26:45 ~Gość

AHE w Łodzi nigdy nie prowadziła i nie prowadzi studiów dla położnych w ramach "krótkiej ścieżki". Jedynym udogodnieniem dla położnych oraz ratowników medycznych pragnacych zdobyć drugi zawód (w przeszłości, bo ostatni taki nabór miał miejsce w roku 2011/2012) była możliwość studiowania w systemie weekendowym, ale studia te trwały 7 semestrów. Studenci z tego naboru są obecnie na 5 semestrze.

#40  2014.02.11 22:04:42 ~piel

A ja jestem przeciwko jesli polozna chce byc pielegniarke ma skonczyc szkole ktora koncza pielegniarki ,moze miec zaliczone niektore przedmioty.

#41  2014.02.12 16:39:41 ~Gość

Przekwalifikowałam się. Bo musiałam. Inaczej przenieśli by mnie gdzie indziej. Studiowałam zaocznie, bo żeby studiować dziennie, musiałabym się zwolnić z pracy. Studia kosztowały mnie 20 tyś. Nikt mi za nie nie zwrócił chociaż w części. Nie miałam ani dnia urlopu szkolnego. Polska rzeczywistość - nikt tu nikogo nie docenia. Pewnie wyjadę za granicę, jak większość - bo tam przynajmniej kasa lepsza.

#42  2014.02.13 19:24:03 ~położna

Do pieleg 29 i tu sie mylisz.Pracowałam z pielęgniarkami i miały dużo mniejszą wiedzę na temat geriatrii,interny,chirurgii niż ja.Mozna to samo powiedziec o pielegniarkach ze ich wiedza na temat ciezarnej'noworodka,itp jest minimalna.Polozna wykonuje rowniez czynnosci pielegniarski.

#43  2014.02.14 12:47:53 ~piel

A po co pielegniarce pracujacej np na chirurgii wiedza na temat kobiety ciezarnej czy noworodka.W szkole uczyli nas wszystkiego i niczego zarazem dopiero praktyka w szpitalu dala potrzebna do pracy wiedze,szkola daje tylko podstawy.Kazdy oddzial jest inny, ma swoja specyfike i pracujac latami na chirurgii nie ma sie pojecia 0 pracy np na oddziale kardiologicznym czy laryngologicznym nie mowiac juz o pracy na Ojomie.Ale jak to mowia wszystkiego mozna sie nauczyc.Dziewczynom po studiach wydaje sie ze umieja wszystko a to nie jest prawda maja tylko wiedze teoretyczna ,nawet na studiach magisterskich nie maja praktyk na kazdym oddziale i gdyby je wyslac np na ORL czy inny wasko specjalistyczny oddzial duzo musialby sie nauczyc.

#44  2014.02.14 23:22:55 ~do #42

Wiesz co pracowałam z położnymi na ginekologii - jedna mądra podłączyła tlen pacjentce po operacji do sondy żołądkowej,druga zrobiła KIG - taki że pacjentka wpadła w hipoglikemię a u pacjentki z obsoletą wysłuchała tętno płodu.

#45  2014.02.16 22:55:44 ~polozna

I wy drogie kolezanki żądacie szacunku od pacjentow i lekarzy? Najpierw zacznijmy sie szanowac miedzy sobą bo az wstyd czytac Te komentarze w ktorych jest tyle nienawisci.lekarze jacy są to wiemy ale jak przyjdzie co do czego to chociaz za soba nie przepadaja.zawsze idzie jeden za drugim.

#46  2014.03.16 11:58:20 ~Anies

W jaki sposób można zagłosować w tej sądzie, jestem za i wiele moich koleżanek położnych także. To jest dla nas b ważne bo pracujemy na bloku oper. wielospecjalistycznym

#47  2014.03.22 21:44:57 ~położna_

Jestem położną i bardzo chętnie uzupełniłabym swoje kwalifikacje aby móc również możliwość pracy w zawodzie jako pielęgniarka. Uważam za nienormalny system, w którym położna z doświadczeniem zawodowym wyrażając chęć pracy jako pielęgniarka musi iść do szkoły i zaliczać wszystko od nowa z osobami, które uczą się wszystkiego od podstaw. Rozumiem dokształcenie w ramach np studiów podyplomowych, kształcenia uzupełniającego. Jestem również zdania, że podobna ścieżka powinna istnieć dla pielęgniarek chcących się przekwalifikować na położną. Bez sensu aby uczyły się od nowa np podstaw pielęgniarstwa skoro to potrafią. Pielęgniarki, położne powinny mieć możliwość uzupełniania wiedzy, dokształcania a zamiast tego proponuje im się aby traciły w dużej części czas na zaliczanie rzeczy, które robić potrafią w systemie równym z dziewczynami, które z medycyna nie miały wcześniej nic wspólnego. Zamiast toczyć spory warto poszukać mądrego rozwiązania dla obu stron.

#48  2014.04.03 20:21:39 ~położna

Witam. Ja również bardzo chciałabym się przekwalifikować na pielęgniarkę. W moim mieście nie mogę znaleźć pracy jako położna, składając CV w wielu miejscach dowiedziałam się że dużo większe szanse uzyskania pracy miałabym po pielęgniarstwie. Jestem załamana tym faktem. Proszę autorkę tego artykułu o dalszą interwencję w Ministerstwie Zdrowia.

#49  2014.04.21 19:58:32 ~położna

Witam! Oczywiście pracy dla położnych nie ma, bo na naszych etatach pracują pielęgniarki: na noworodkach, ginekologii, w Por K. Nic nie mam do koleżanek pielęgniarek- to wina naszego sytemu- w moim szpitalu najpierw zwolniono połozne, zostawiono pielęgniarki, a po roku przyjmuja na kontraktowe dyżury położne z innych szpitali, bo nie mozna obstawic dyżurów. I gdzie tu logika? A czy nie jest to dyskryminacja?

#50  2014.07.16 22:48:47 ~Agnes

Jestem zainteresowana przekwalifikowaniem. Ktoś powinien prześledzić program kształcenia pielęgniarek i położnych ze starego systemu i stworzyć ścieżkę kształcenia uzupełniającą różnice programowe. Zdziwilibyście się jak niewielkie są te rozbieżności. Mieliśmy 2,5 roku a pielęgniarki 2 lata nauki, więc mieliśmy prawie cały program pielęgniarski plus zakres tylko dla położnych. Dlatego mówiono nam że będziemy mogły pracować w obu zawodach. niestety ktoś ostro namieszał i teraz każą nam od nowa wszystko powtarzać. Nawet skazaniec nie może siedzieć 2 razy za to samo. Nasze przekwalifikowanie spokojnie mogłoby trwać pół roku albo góra rok to już ful wypas.

#51  2014.08.16 00:42:08 ~ilona

O tak! Przekwalifikowałabym się z położnej na pielęgniarkę, tylko krótszą drogą.czekam z niecierpliwością na jakieś zmiany w tym temacie.

#52  2014.09.14 14:35:52 ~marznys

Na początek byłabym za możliwością zalegalizowania uprawnień pracy jako pielęgniarka dla POŁOŻNYCH, które przed nowelizacją pracowały/ją jako pielęgniarki- i o tym powinien pomyśleć (pisząc) nowy ustawodawca. Podoba mi się system szkolnictwa w krajach, gdzie po pielęgniarstwie robi się specjalizację z położnictwa. Jestem "ZA" rocznym szkoleniem podyplomowym uprawniającym mgr POŁOŻNICTWA do zdobycia "pielęgniarstwa" co umożliwiłoby im podjęcie nauki na kursach specjalizacjach dla pielęgniarek np. piel. instrumentariuszki i inne kwalifikacje, na które TERAZ POŁOŻNA NIE MOŻE SIĘ UBIEGAĆ!

#53  2015.01.02 17:11:36 ~gość

O tak chętnie przekwalifikowałabym się z położnej na pielęgniarkę

#54  2015.03.06 16:59:00 ~anna

Kursy kwalifikacyjne nie wystarczą.Chętnie się przekwalifikuję. Jestem położną z 25-letnim stażem bez pracy!

#55  2015.07.29 14:32:36 ~karina

"zadna polozna nei zastapi pielegniarki" - cos ci sie chyba pomylilo! polozna to osoba z umiejetnosciami pielegniarskimi ktora ma dodatkowe kwalifikacje w zakresie prowadzenia ciazy i porodu czego pielegniarka nie posiada. pielegniarkom mozna bylo byc po liceum bez matury.a polozna zawsze po szkole pomaturalnej i to dluzszej niz pielegniarska. nie chce byc nieuprzejma ale znam polozne po studium ktore robily studia mgr z pielegniarstwa - oceniaja ze sa duzo latwiejsze niz poloznictwo zreszta za granica piel jest asystentka poloznej - nie odwrotnie! wiec tak sie nie panoszcie ze takie wszechstronne jestescie bo po trochu macie wszystkiego a w czym sie specjalizujecie konkretnie? kazda z was musi sie obeznac na oddziale z praca i zrobic spec. zeby faktycznie sie znac ps.pacjentki ginekologiczne to czesto panie w okreslonym wieku ktory wiaze sie z innymi obciazeniami zdrowotnymi wiec polozna ma cala interne na ginekologii!

#56  2015.12.28 08:56:26 ~gosia

Ja uważam,że cały system szkolenia pielęgniarek i położnych jest do niczego.Po ukończeniu studiów pierwszego stopnia powinno się wybrać konkretną specjalizację i położnictwo powinno być jedną z nich.

#57  2016.01.21 21:14:35 ~jola

Jestem połozna od wielu lat , bardzo mi przykro gdy widze powyzsze komentarze . Nie potrafimy sie zjednoczyc w walce o swoje prawa . Pracy starczy , a nawet jest w nadmiarze dla pielegniarek i poloznych. Szanujmy sie wzajemnie . Zawalczmy o normy , standardy i przestrzeganie praw pacjenta i pracownika !

Dodaj komentarz