Radziwiłł w dniu 4 kwietnia podzielił pielęgniarki i położne na "specjalistki, starsze i pozostałe". W dniu 21 czerwca przedstawił inny podział... Natomiast w dniu 27 września podtrzymał wcześniejszy podział i jednocześnie podniósł współczynnik pracy w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych.

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

      

 

W lipcowym wydaniu ogólnopolskiego miesięcznika:
 
Artykuł redakcyjny w sprawie propozycji minimalnego wynagrodzenia w ochronie zdrowia 
 
 
Komunikat ministerstwa zdrowia 
 
 
Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu wraz z uzasadnieniem 
 
 
Opinie związków zawodowych 
 
 
 
 
 
Podział pielęgniarek i położnych
dokonany przez ministra zdrowia 
stan na 4 kwietnia 2016 roku 
 
 
 
 
 
Podział pielęgniarek i położnych
dokonany przez ministra zdrowia 
stan na 21 czerwca 2016 roku
wraz z współczynnikiem pracy 
 
 

 

Podział pielęgniarek i położnych
dokonany przez ministra zdrowia 
stan na 27 września 2016 roku
wraz z współczynnikiem pracy 
 

 

Zobacz także:

17 czerwca 2016 rZobacz jaka według związków powinna być wysokość minimalnego wynagrodzenia pracowników w ochronie zdrowia z podziałem na grupy zawodowe.

 

      

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.09.29 17:06:15 ~wiola

To jakiś absurd i rzekomo od kiedy tak ma być od 2019 r ? Teraz pielęgniarka kończąca studia z licencjatem (rozumiem że ma być w grupie dawnego kształcenia czyli pielęgniarka bez specjalizacji) To teraz we Wrocławiu w szpitalach te dziewczyny otrzymują 2400-2600, to w tym wypadku nic się nie zmieni, jakie to ma na celu uatrakcyjnienie zawodu! A do jakiej grupy zaliczą się pielęgniarki z mgr a bez specjalizacji chyba nie do tej najniższej! (ale ta tabela tego nie przedstawia)

#2  2016.09.29 20:06:59 ~kAŚKA

A czy pielęgniarka z długoletnim stażem po liceum medycznym wykonuje mniej pracy niż pielęgniarka z mgr ? Nie zauważyłam a nawet robię więcej i wiem więcej. Sory Panie Ministrze. Podział niestety musi być inny.

#3  2016.09.29 21:13:57 ~Oszukana

To po huj były studia pomostowe chyba żeby wykładowcy zarobili

#4  2016.09.29 22:04:36 ~pigułka

Ważne jest byśmy się kształciły, bo to podnosi naszą wartość jako grupy społecznej. Nie rozumieją tego koleżanki/koledzy, którym "licencjat nie jest do niczego potrzebny" "staż jest najważniejszy, teorię można olać". Medycyna zmienia się niesamowicie w przeciągu kilku lat, więc nie uważam za niesprawiedliwy podział na osoby wykształcone i niewykształcone. Właśnie taki podział MUSI istnieć, aby nasze środowisko miało motywację do poszerzania wiedzy i wzięcia na siebie za nią odpowiedzialności. Kobiety i mężczyźni, obudźmy się z tego letargu. W każdym zawodzie przy podwyższaniu kwalifikacji rosną płace. Zastanówcie się ile dobrego mogłybyście/moglibyście zrobić pacjentom gdyby do Waszego doświadczenia doszła najnowsza wiedza teoretyczna? Powinniśmy się kształcić na bieżąco. Jestem młodą pielęgniarką i widzę dużą różnicę w wiedzy i ogólnym postrzeganiu pielęgniarstwa między starszymi koleżankami, które skończyły "durne studia pomostowe" a które je olały. Chyba nie muszę dodawać, że na korzyść tych chętniejszych do nauki.

#5  2016.09.30 04:28:23 ~polska pie

I wszystko jasne. Pielegniarek ze specjalizacja jest zdecydowanie mniej niz z licencjatem i mgr. Chodzi o to, zeby pielegniarkom placic mniej a nie wspierac te lepiej wyksztalcone.

#6  2016.09.30 08:44:05 ~z

Do Violi . Pielęgniarki z tytułem mgr, licencjatem i po LM , bez specjalizacji to "starsze" pielęgniarki !

#7  2016.09.30 09:34:20 ~piel

Wyluzujcie,LM i licencjat to podstawowe wykształcenie pielęgniarki.Mgr i specjalistka niech zarabiają więcej,ale dopiero wówczas,gdy będzie nas w dyżurkach tyle ile doktorów w gabinetach.Nie ma sensu wartościowanie,gdy na dyżurze jest jedna pielęgniarka na 30 chorych i wykonuje wszystkie czynności niezależnie od kwalifikacji.Dążycie nieustannie do zachodnich standardów w wykształceniu i wartościowaniu stanowisk,to zwróćcie łaskawie uwagę na normy zatrudnienia

#8  2016.09.30 13:05:29 ~xxc

Liceum medyczne a licencjat to nie to samo, liceum to średnie wykształcenie, licencjat to wyższe pierwszego stopnia a to różnica!

#9  2016.09.30 13:38:51 ~do xxc

Jakie to w ogóle ma znaczenie i do czego? Frustracja cię ogarnia,że zrobiłaś pomostówkę niewiadomo po co? To trzeba było nie robić i nie lamentować.Są ważniejsze problemy od twoich kompleksów.

#10  2016.09.30 13:46:23 ~gaga do ,,

Cyt,Ważne jest byśmy się kształciły, bo to podnosi naszą wartość jako grupy społecznej.'' Podaj proszę chociaż jeden przykład, jak wzrosła wartość naszej grupy społecznej,w czyich oczach ? Społeczeństwa? Rządu? Pracodawcy? Jak to się objawia? Wyższe płace? GDZIE? Awans? JAKI? PRZYKŁADY! , Nie rozumieją tego koleżanki/koledzy, którym "licencjat nie jest do niczego potrzebny" "staż jest najważniejszy, teorię można olać". Każdy ,kto kończył taka czy inną szkołę pielęgniarską -teorię potrzebną do wykonywania zawodu pozyskał i uzyskał dowód na to w postaci Dyplomu. Koleżanki /koledzy ,jak ich określasz nie widzą po prostu powodu by ten dymplom jeszcze raz powtarzać. , Medycyna zmienia się niesamowicie w przeciągu kilku lat, więc nie uważam za niesprawiedliwy podział na osoby wykształcone i niewykształcone.'' - Owszem medycyna zmienia się na świecie - ale w naszym kochanym kraju chyba tylko w Leśnej Górze :) Ale i tam nie widać by pielęgniarki robiły jakieś niewiarygodne rzeczy. , Właśnie taki podział MUSI istnieć, aby nasze środowisko miało motywację do poszerzania wiedzy i wzięcia na siebie za nią odpowiedzialności. Taaak zarabiając 1700 zł i buląc za studia 5-6 tys - TYLKO o to chodzi! ,Kobiety i mężczyźni, obudźmy się z tego letargu. W każdym zawodzie przy podwyższaniu kwalifikacji rosną płace.'' - Tak może w KAŻDYM zawodzie ale nie w pielęgniarstwie ! Wybacz ale każde kolejne Twoje zdanie jest coraz bardziej śmieszne.Naiwność czy propaganda? , Zastanówcie się ile dobrego mogłybyście/moglibyście zrobić pacjentom gdyby do Waszego doświadczenia doszła najnowsza wiedza teoretyczna? Powinniśmy się kształcić na bieżąco. Jestem młodą pielęgniarką i widzę dużą różnicę w wiedzy i ogólnym postrzeganiu pielęgniarstwa między starszymi koleżankami, które skończyły "durne studia pomostowe" a które je olały. Chyba nie muszę dodawać, że na korzyść tych chętniejszych do nauki. - Pracuję już 30 lat i wiele ,dobrego zrobiłam'' z tym dyplomem ,który posiadam a obserwując młodzież , również młodych lekarzy niestety mam niezbyt dobre zdanie o ich pojęciu zawodu ,który wykonują. Podsumowując ,-myślę ,że Twoja wypowiedź ma na celu zdobycie następnych naiwnych do wyłuskania jeszcze tych kilku ostatnich groszy z ich kieszeni . Czyż nie tak? :) Nie zapomnę wypowiedzi pani Beaty Cholewki ,która była zdumiona ,fenomenem'' (! ) kształcenia się pań pielęgniarek - już raz przecież przez państwo wykształconych.

#11  2016.09.30 13:49:28 ~gaga

Powyższy komentarz był do niejakiej ,pigułki''

#12  2016.09.30 13:49:28 ~gaga

Powyższy komentarz był do niejakiej ,pigułki''

#13  2016.09.30 15:29:55 ~do 10

Pracujesz 30 lat i jesteś młodą pielęgniarką?

#14  2016.09.30 16:01:52 ~Ania

Czyli sam tytuł mgr to współczynnik 0,62. Dobrze rozumiem?

#15  2016.09.30 19:22:44 ~ do13gaga

Umiesz czytać ze zrozumieniem?

#16  2016.09.30 19:22:45 ~ do13gaga

Umiesz czytać ze zrozumieniem?

#17  2016.10.01 11:42:42 ~do10

W UE nie pielegniareki na oddziałach pracuja bez mgr, po drugie nie ma żadnych widełek za kursy,kursiki.Są obowiązkowe szkolenia i tyle. Wyższe wynagrodzenie jest za staż pracy, nadgodziny oraz specjalizacje bodajże tylko 3:psychiatryczną,onkologiczna i operacyjną. Także twoja wypowiedz to typowa polska pielęgniarka zczyli wieś.

#18  2016.10.01 11:54:07 ~ALA

Chore, niespełnione ambicje się leczy. Jedno lekarstwo to wyjazd, drugie to zmiana pracy, trzecia to zmiana mentalności myślenia, a jak nie leczy to niech spada z oddziału i nie zatruwa innych swoja chorobą.

#19  2016.10.01 20:11:40 ~Do17

Wieś? Wstydzisz się być polską pielęgniarką? A spadaj do tej swojej chorej UE. Polska to jedyny NORMALNY kraj w Europie i oby tak zostało!

#20  2016.10.01 21:05:29 ~malboz

W tych tzw widełkach jest uwzględniony : starszy technik oraz technik z licencjatem a co z starszą pielęgniarką i pielęgniarką z licencjatem? Uważam ten podział za nie uczciwy .

#21  2016.10.02 00:00:28 ~mOnia

Hurra w 2017 roku podstawa na kasie w biedronce ma wynosić 2600zł brutto!

#22  2016.10.02 23:09:45 ~piel.

Daleko d.pa oka

#23  2016.10.07 20:57:26 ~polska pie

Słowa te kieruję do młodej pigułki ; szanowna pani pielęgniarki się kształcą , ale mają już tego dość bo niestety wszystko kosztuje a nie idzie to w parze z naszymi pensjami. Mam koleżanki, które brały pożyczki z pracy , aby się dokształcać i co dyplomy lezą w szufladach a one zapierdzielają na dwóch etatach by pospłacać pożyczkę . Polska to chory kraj i ma w d.pie pielęgniarki czy one po studiach czy nie to zło konieczne. A te obecne zasady by startować na specjalizację ? Kolejne źródło dochodu dla Pań z izb pielęgniarskich!

#24  2016.10.08 12:43:09 ~Bea

Jestem pielęgniarka z 30 letnim stażem pracy przy łóżku chorego(na oddziale psychiatrycznym 15 lat)Za 5 lat skoncze 55 lat i bede mogla zejść na wcześniejszą emeryture. Ja i wiele keżanek z niecierpliwoscia czekaja na ta upragniona chwile. Zaczynajac prace lubilam swoj zawod.teraz z obrzydzeniem ide na dyżur.jeszcze 5 lat.z obrzydzeniem patrze na morde radziwilla. Takiego ministra jeszcze nie mialo srodowisko medyczne.

#25  2016.10.08 12:55:22 ~Pielegniar

"pigułka"popracuj dzieweczko 20 lat przy łóżku chorego to możesz zabierac glos. Do zmiany pampersa czy zrobienia zastrzyku,podłączenia kroplówki,wykonania opatrunku,pofania tabletek nie potrzebne sa studia. Rzeczywistosc i tak przytrze Ci nosa. . .ale moze sie myle. . . moze mlode pielegniarki musza dluzej sie uczyc by wykonywac prace na oddziale. DOŚWIADCZENIE to powinien być rowroznacznik wynagrodzenia. A co do podnoszenia kwalifikacji to szkolenia wewnatrz szpitalne. A tak pasiemy tylko obiboki z izb pielęgniarskich.

#26  2016.10.09 18:26:43 ~do 25

Ot i cała prawda-pozdrawiam :)

#27  2016.10.09 18:29:41 ~do 13

Czytaj uważnie. 10-tka przytoczyła cytat pigułki :)

#28  2016.10.15 16:06:12 ~joseffe

A ktoś w ogóle solidnie robi te staże na studiach pomostowych czy specjalizacjach? Wiemy dokładnie jak jest,chodzi się po podpisy A nie na praktyki. Cały staż można zaliczyć w 2 dni w zależności od operatywności osoby biegającej po podpisy. Doszło do tego że młode po studiach mają lepiej niż starsze ze stażem i wiedzą praktyczną nie teoretyczną. Różni nas wiele drogie panie mgr świeżo po studiach. Starsza pielęgniarka nie ma tyle tupetu i nie jest na tyle wyuczona by odmawiać podania pacjentowi basenu czy przebierać pampersy. Tak tak. Zróbmy samych mgr wpuśćmy na oddziały i. Tylko kto będzie pracować?

#29  2017.02.02 13:33:30 ~douczająca

Skoro niepotrzebne są studia , specjalizacje ,bo wszystkie pracujemy tak samo to najlepiej żeby były kursy po podstawówce nie dłuższe niż miesiąc i wtedy zarobki będą równe . Ludzie! Studia takie czy owakie to nie tylko zdobywanie wiedzy zawodowej ,ale też kształtowanie myślenia , spojrzenia na świat , na siebie i swoje potrzeby .Może jakby zawsze kształcenie w pielęgniarstwie było wyłącznie na poziomie akademickich nie byłoby tej chorej dyskusji . Najważniejsza jest przecież kwota za jaką można spokojnie pracować w tym trudnym zawodzie , a nie te różnice w i tak nędznych pensjach . Swoją drogą jak nikomu nie są potrzebne studia to w jakim celu chcemy aby nasze dzieci się kształciły ? Chyba nie po to żeby mogły niczym się nie różnić dla pracodawcy od kogoś po zawodówce ?

#30  2017.02.02 13:47:42 ~pielęgniar

Pluje się tu na obecnego ministra zdrowia a poprzednicy to byli jacy ? Rozdawali kasę pigułom na prawo i lewo ? Wasze durne gadanie wpisuje sie w retorykę papki z ogłupiających przez lata telewizorów . Nikt tu nigdzie nie napisał nic konkretnego na temat ewentualnych zarobków a pielęgniary już się pokłóciły . Nikt tu nie widzi ,że to portal nie pielęgniarski tylko antypielęgniarski .

Dodaj komentarz