(2) Profesor Marian Zembala pisze do Ministra Konstantego Radziwiłła o potrzebie utworzenia w Polsce nowej profesji "asystenta lekarza". Prof. pisze gdzie przedstawiciele nowego zawodu mogliby znaleźć zatrudnienie. Ma na myśli także pielęgniarki...

Asystent lekarza a zawód pielęgniarki.

      

 

Interpelacja w sprawie: utworzenia w Polsce nowej profesji asystenta lekarza w ramach organizacji zawodów medycznych

(data wpływu do sejmu w dniu 8 lutego 2017 roku)


Pierwszą część interpelacji w przedmiotowej sprawie przedstawiliśmy tutaj. 

Poniżej kolejny fragment...

Pierwsze dyskusje na szczeblu Ministerstwa Zdrowia dotyczące zasadności wprowadzenia tego zawodu zostały przeprowadzone w 2008 r. z inicjatywy Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i Klubu Kardiochirurgów Polskich. W Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu zaproponowano wprowadzenie do Polski nowego zawodu medycznego i przeprowadzono pierwszy w Polsce pilotaż tego nowego zawodu (oparty o doświadczenia amerykańskie zaadaptowane do naszych realiów w sposób uwzględniający bezwzględną konieczność zabezpieczenia bezpieczeństwa pacjentom oraz zapewnienia wysokiej jakości udzielanych świadczeń medycznych), którego koordynatorem został dr n. med. Michał Zembala.

W ramach pierwszego pilotażu było duże zainteresowanie absolwentów Wydziału Pielęgniarstwa oraz Wydziału Ratownictwa.

Przedstawiciele nowego zawodu mogliby znaleźć zatrudnienie m.in. na oddziałach ratunkowych, oddziałach zajmujących się przewlekle chorymi, oddziałach opieki paliatywnej, przy zabiegach operacyjnych w charakterze 1-szej i 2-giej asysty i w opiece około- i poszpitalnej.

Wprowadzenie nowego zawodu: asystenta lekarza byłoby bardzo pożyteczne z uwagi na (http://www.mz.gov.pl/rozwoj-i-inwestycje/nauka/rada-naukowa-przy-ministrze-zdrowia/posiedzenia-plenarne-rady-naukowej-przy-ministrze-zdrowia/strong19102011strong-posiedzenie-plenarne-rady-naukowej-przy-ministrze-zdrowia-nr-iii2011/):

  • poprawę profesjonalnej opieki medycznej w obszarach w których lekarz specjalista lub lekarz nie są niezbędni dla realizacji świadczeń zdrowotnych,
  • wzmocnienie opieki lekarskiej i pielęgniarskiej poprzez wydzielenie zadań i powierzenie ich nowo powstałym specjalnościom, takim jak: perfuzjonista, asystent lekarza, technik respiratoroterapii,
  • uzupełnienie brakującej liczby zatrudnionych na warunkach poprawiających wskaźniki medyczno-ekonomiczne,
  • wykorzystanie dobrych doświadczeń krajów w których stanowisko asystenta lekarza jest realizowane od wielu lat.

Wprowadzenie tego nowego zawodu poprawiłoby organizację systemu ochrony zdrowia w Polsce w sytuacji coraz starszego społeczeństwa i rosnącego zapotrzebowania na świadczenia medyczne (w tym wysokospecjalistyczne) a także przy stale rosnących kosztach pracy i ograniczeniach czasowych. W konsekwencji wprowadzenie nowego zawodu (po wprowadzeniu stosownych ograniczeń i zabezpieczeń wynikających z postawionych wymagań wobec kandydatów aspirujących do tego zawodu) byłoby szczególnie korzystne dla pacjentów biorąc pod uwagę konieczność zabezpieczenia jakości i bezpieczeństwa dla pacjentów.

Prof. Marian Zembala

Jutro w niedzielę o godz. 18.00 kolejna część powyższej interpelacji (proponowany zakres obowiązków, pytania do obecnego ministra zdrowia)...

Wybrał Mariusz Mielcarek 

 
 

Komentarze użytkowników

#1  2017.02.11 21:12:13 ~gg

Za ile to stanowisko pracy za 2000?

#2  2017.02.11 22:22:29 ~44

Kpina za 85 procent stawki lekarza to do zaakceptowania ale nie stawkę robola umiemy się cenić znowu przeciągamy czas panie ministrze aby nie dać pieniędzy pielęniarce

#3  2017.02.12 00:13:14 ~motyl

Tutaj nie chodzi wcale o poprawę opieki i bezpieczeństwa chorych ale o to że , boją się konowały " że wyjedzie nie 19000 jak do tej pory za granicę ale jeszcze więcej bo nie chcąc być ,robolem' choćby przy asystowaniu im przy zabiegach ( gdzie oni garną kasę tą z NFZ i tą W KOPERTACH a wy Panie , robole " służycie im za bezcen .Bo te polskie 2000 zł na dzisiejsze czasy to jest nędza . A koszt i trud jaki ponosicie aby wam wydano łaskawie prawo wykonywania zawodu a potem kursy , specjalizacje za swoje ciężko zarobione pieniądze to też niełatwy kawałek chleba . A może Pan Zembala chce z ratowników zrobić , zapchajdziury " kto to wie ? co jeszcze wymyślą ? TONĄCY I BRZYTWY SIĘ CHWYTA . A Paniom z roku na rok lat przybywa i niedługo też i emerytura i nie będzie komu , latać po oddziale i ogarniać wszystko za bezcen - jak do tej pory " . Bo robota zrobiona i za bezcen - żyć nie umierać - po prostu luksus . Ale kiedyś on się kończy i co ? ROZPACZ .

Dodaj komentarz