Komentarz na pielegniarki.info.pl: Tak, było pewne, bo za późno rozpoczęliśmy nasze protesty. Zaufaliśmy naszym Izbom i związkom.

Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

29 czerwca 2017 - Senat dziś (godz. 9.05) przyjął ustawę o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia bez poprawek, czyli w brzmieniu uchwalonym przez sejm w dniu 8 czerwca 2017 roku. Ustawa zostaje skierowana do podpisu prezydenta...

Wczoraj senacka komisja zdrowia rozpatrywała poprawki do ustawy zgłoszone na plenarnym posiedzeniu senatu.

Zajęło to komisji około jednej minuty. Dokładnie nie wiem bo nie włączyłem stopera.

Dziś senat załatwił sprawę w około 3 minut. 

Ustawa zostaje skierowana do prezydenta. 

Zresztą nie wiem, może już podpisał. Mamy juz godzinę 9.19

Czyli podział pielęgniarek i położnych pozostaje taki jak opublikowaliśmy w bieżącym numerze miesięcznika branżowego - Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych - nakład 30 tysięcy egzemplarzy. 

 

Mariusz Mielcarek 

Komentarz na pielegniarki.info.pl:

Tak, było pewne, bo za późno rozpoczęliśmy nasze protesty. Zaufaliśmy naszym Izbom i związkom. Zauważ, że nasze listy do senatorów wysłane w ostatniej chwili zostały zauważone. Zaczęli rozumieć o co chodzi w ustawie skoro chcieli zmienić grupy. Mam nadzieję, że akcja Pani Kasi to początek i będziemy działać dalej. W 2018 roku powinien być drugi Krajowy Zjazd Pielęgniarek i Położnych. Mamy delegatów, którym musimy przygotować wnioski do przedstawienia. Jest nas na tyle dużo, że znajdą się osoby, które będą chciały pomóc, z ciekawymi pomysłami.
 

Zobacz komentowany artykuł: Senacka komisja zdrowia rozpoczęła rozpatrywanie poprawek zgłoszonych dzisiaj na posiedzeniu senatu. Poprawki dotyczą także sposobu podziału pielęgniarek i położnych na grupy oraz przypisanych im "współczynnikom pracy". Portal pielęgniarki.info.pl prowadzi na bieżąco aktualizowany przekaz...
 

Zobacz także:

Aktualności według działów:
Działalność wiceministra zdrowia (pielęgniarki)
Dofinansowane specjalizacje
Oferty pracy dla pielęgniarek

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.29 19:26:56 ~ziew

Prawda jest prozaiczna, miałyśmy w swoich rękach silną broń. Próbowałyśmy przekonać wiele osób i spowodować, że wreszcie do nich dotrze istota problemu. W naszym zawodzie są ogromne braki personalne, wystarczyło, aby pielęgniarki na krótki okres czasu zaprzestały brania dodatkowych dyżurów. Nie trzeba było żadnych strajków, aby osiągnąć dużo. Na tyle dużo, aby każda z nas była usatysfakcjonowana. Nie chciałyście tego zrozumieć, za każdy dodatkowy dyżur jedna drugiej była gotowa poderżnąć gardło. Więc mamy to na co sobie zasłużyłyśmy! Osobiście mam nadzieję, że prezydent szybko i bez szemrania podpisze ustawę i część z nas (mam na myśli mgr spec.) wreszcie zacznie zarabiać godnie. Jestem przekonana, że pozostałe pielęgniarki szybko skończą studia II stopnia i zrobią specjalizację. Podczas nauki nie tylko zdobędą wiedzę, ale wreszcie zaczną się szanować. Niestety, niektóre z nas zapomniały, że powinnyśmy godnie zarabiać pracując na jednym etacie, a nie jak szalone, z obłędem w oczach, biegać po różnych oddziałach i szpitalach. Przez rok były proszone, aby na chwilę zwolniły, ale nie chciały słuchać. Każda próba rozmowy na ten temat w wielu z nich wywoływała chorą agresję. To nienormalne. Część pielęgniarek była głucha na wszelkie próby pokazania skali problemu, a teraz są rozczarowane? Przepraszam, ale czy miałam jeździć do Warszawy na każdy protest i patrzeć na to jak moje koleżanki (tzw. skoczki zleceniowe) będą się biły o każdy dyżur, który będzie do obstawienia w przypadku mojej nieobecności pracy? Był czas na działanie, a wyszło jak wyszło.

#2  2017.06.29 19:36:39 Redakcja Portalu

Do #1. Myślę, że nie tędy droga. Proszę sobie wyobrazić w jaki sposób zareagowali by lekarze gdyby złożono im powyższą propozycję. To że mamy samorząd i związki jakie mamy nie może być podstawą do wymuszania na pielęgniarkach konkretnych zachowań. Proszę z pielęgniarek nie robić kozłów ofiarnych. Pozdrawiam Mariusz Mielcarek

#3  2017.06.29 19:48:34 ~Do #2

Panie Mariuszu, z całym szacunkiem, ale lekarzom to chyba nie trzeba proponować takich zachowań. Gdy tylko istnieje potrzeba to bez trudu jednoczą się. I zawsze otrzymują to czego chcą. Pozdrawiam.

#4  2017.06.29 19:50:57 Redakcja Portalu

Dokładnie. I też mało który lekarz pracuje tylko na jednym etacie. Więc nie tutaj leży problem. Płace są przyczyną pierwotną. Mariusz Mielcarek

#5  2017.06.29 19:54:14 ~Do 4

Różnie wygląda praca lekarzy, często mają spokojne nocne dyżury. Rano są wyspani. W przeciwieństwie do pielęgniarek, które pracują na więcej niż jednym etacie. Panie Mariuszu, a według Pana w czym jest problem jeśli chodzi o tragiczną sytuację w polskim pielęgniarstwie?

#6  2017.06.29 20:06:17 Redakcja Portalu

To temat na wiele godzin rozmów. Myślę, że teraz pielęgniarstwo to bagno. Związki sobie. Samorząd sobie. Pielęgniarki i położne w poszczególnych zakładach pracy są zdane na siebie. Tylko na siebie. Czasem jakaś osoba związkowiec ma jaja i działa z sensem. Wyjątki. Mariusz Mielcarek

#7  2017.06.29 20:07:46 ~Do @7

Owszem, to cała prawda o pielęgniarstwie. Smutna prawda. Pozdrawiam serdecznie.

#8  2017.06.29 20:08:11 ~Do #6

Owszem, to cała prawda o pielęgniarstwie. Smutna prawda. Pozdrawiam serdecznie.

#9  2017.06.29 20:17:08 ~Aqua

Do 2 -Kozłem ofiarnym jest głupota niektórych pielęgniarek- nadludzi, które 300-500 godzin pracują "rzetelnie", z pełną "empatią " to można i 600 godzin ! Zarobki Nasze zawsze były kompromitująco niskie za ciężką pracę, przez lata różne formy protestu były przybierane - i co? To, że są małe nakłady na służbę zdrowia wszyscy wiemy i co ? Oczywiście należy teraz wszędzie szukać ofiar.

#10  2017.06.29 20:29:10 ~Aqua

Dla jasności IZBY I ZWIĄZKI - to duet niemocy wart siebie.

#11  2017.06.29 20:40:17 ~ANNA

Dlaczego w innych grupach medycznych mgr.oraz licencjat sa uznawane natomiast w przypadku pielegniarek te dwie grupy zostaly zdegradowane jak mozna miec motywacje do nauki skoro tak zostalysmy potraktowane to nadaje sie do rzecznika praw obywatelskich konstytucja gwarantuje rowne traktowanie a to jest dyskryminacja

#12  2017.06.29 20:50:22 ~piel.

Czyli jesteśmy w czarnej dupie i już nikt i nic nam nie pomoże, jesteśmy przegranym zawodem.

#13  2017.06.29 21:57:58 ~KOCHANE

Mam sporo, żalu do wielu. do Szanownego grona w Sejmie, do Komisji Zdrowia, do Szanownego grona w Senacie, do Szanownego Prezesa (znów do nas nie wyszedł), do Szanownej Pani wice. która powinna stanąć przed sądem branżowym, do Naczelnych Izb PiP, które tylko opiniują, a nikt ich nie słucha, do OZZPiP (w których na szczęście doszło do zmian)do dyrektorów szpitali, którzy w 90% są lekarzami i przyklaskują niewolnictwu i tu nie chodzi tylko o naszą grupę zawodową, do Uczelni wyższych, które uczą w kierunkach Pielęgniarstwo i Położnictwo (wstyd, że przyklaskują swoim milczeniem przepychaczom ustawy) do samej siebie, że za długo byłam obserwatorem. Przede wszystkim mam ŻAL do was koleżanki! Piszę do tych, które zapomniały o szacunku do zawodu, do koleżanek i do samych siebie. Jesteśmy w takim położeniu właśnie przez nas i każda ma coś za uszami. Tym brakuje MGR, a innym specjalizacji, ta chce mieć więcej pieniędzy, a innej już po prostu się nie chce. Ale czy naprawdę powinnyśmy się prosić o jałmużnę? Co więcej cieszyć się z niej? Obrzucać się obelgami? I obudźcie się, jak same nie weźmiemy NASZEGO LOSU WE WŁASNE RĘCE to dalej nie będziecie szanowane. Portal jest pomocny, lecz od jakiegoś czasu dopiero dziś w tym NEW-sie odbyła się rzeczowa rozmowa. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Bez was nic by się nie dało zrobić. POZDRAWIAM pielegniarkicyfrowe@wp.pl, Szanowną Redakcję i resztę, która wie o kim mowa :) pozdrawiam kasia PS. CDN. ;)

#14  2017.06.29 22:17:20 ~Mgr spec

Zgadzam się całkowicie z autorkami komentarzy 1 i 9. Panie Mariuszu, z całym szacunkiem, ale rozbawił mnie pan stwierdzeniem, że koleżanka robi z pielęgniarek wieloetatowych kozły ofiarne. One już dawno temu nawarzyły sobie i nam takiego piwska, że ciężko to będzie teraz wypić. Jestem abstynentką, więc nie pomogę.

#15  2017.06.29 22:54:46 ~ann

Do mgr spec- pielęgniarki dorabiające nawarzyły piwa- Dobre,bo dorabiać można od kilku lat, a upadek pielęgniarstwa trwa od wielu lat. Łatwiej znaleźć kogoś winnego niż zauważyć,że tak naprawdę wszystkie jesteśmy winne tego co się stało. Pan Mielcarek ma rację na temat przyczyn można rozmawiać godzinami,ale prościej powiedzieć winna jest ta i ta. Same sobie wybrałyśmy swoje przedstawicielki przed wielu laty i teraz. Pozwoliłyśmy ,aby rotowały się składy z własnego grona ,zamiast wybierać nowe osoby,które mogłyby się wykazać . Pozwoliłyśmy na to,aby praca w związkach i izbach stała się pracą etatową dożywotnią.Nim zacznie Pani rzucać kamieniami , niech spojrzy Pani na siebie i odpowie sobie na proste pytanie-czy pracując ileś lat w zawodzie zrobiłam wszystko co było można? Nie potrafię zrozumieć jednego- jak można sączyć złe słowa w kierunku własnej grupy zawodowej? Przecież wszystkie pielęgniarki zarabiają mało. Nie kopie się leżącego .ja mogę się cieszyć ze wzrostu wynagrodzenia ,ale grubym nietaktem jest w pewnym sensie naśmiewanie się z osób , które nie mają szansy na znaczne podwyżki. Większość z tych osób to kobiety przed emeryturą. Gdzie empatia Pani mgr spec? Na pewno jest Pani pielęgniarką? Naprawdę?

#16  2017.06.30 05:34:58 ~Do ann

Moje koleżanki wieloetatowki spokojnie w ciągu miesiąca zarobią ok. 10 000 zł na rękę. Nie dociera do nich, ze gdyby na chwile zawiesiły dodatkowa działalność to natychmiast dyrektorzy szpitali mieliby olbrzymi problem z obsada pielęgniarską. Tylko to wystarczyłoby, abyśmy dostały dobre podwyżki. Kasa przysłoniła im cały świat i odebrała rozum. To, ze tak zapierniczaja kosztem własnego zdrowia nie jest normalne. Nikt mi nie powie, ze osoba pracująca na trzech etetach ma czas, aby odpocząć, albo się wyspać. Nienormalne jest to, ze nie bywają we własnych domach, a swoje dzieci wychowują przez telefon. Bidule zapomniały, ze maja mężów. Ich życie rodzinne nie istnieje. W pracy są wiecznie zmęczone i niesympatyczne. Pacjent to dla nich wróg. Swoje koleżanki tez traktują złe, np tylko patrzą jak wymusić dla siebie jakieś ulgi. Każda złotówka jest dla nich na wagę złota, wiec naciskają na to, aby mieć jak największa liczbę nocy i świat. Kąpanie się na dyżurze, malowanie i drzemki gdzie popadnie są na porządku dziennym. Bezczelne wcześniejsze wychodzenie z pracy i notoryczne spóźnianie się na dyżur stało się dla nich norma. Ale czy tak ma wyglądać życie i praca pielęgniarki? Powinnismy zarabiać godnie pracując na jednym etacie. A głównie przez wieloetatowki trwa cały ten koszmar w pielęgniarstwie. Burczymy na naszych przedstaeicieli, a tysiące pielegniarek z całej Polski doprowadziły do takiej chorej sytuacji. Brdzie lepiej dopiero wtedy gdy pielęgniarki pójdą po rozum do głowy! I nie wybielajcie się, przecież ze tacy wiemy, ze to główny problem całego tego dziadostwa.

#17  2017.06.30 06:05:01 ~Do #13

Zaproponowane w senacie poprawki do ustawy nie miały żadnych szans na przyjęcie, zbyt duże koszty dla budżetu. Była to tylko niedokładnie sprecyzowana przedwczesna "kiełbasa wyborcza" , chcieliśmy wam dać a paskudni "oni" nie dali. Być może gdyby poprawki dotyczyły tylko zmian dot. mgr pielęgniarstwa - grupy najbardziej poszkodowanej - byłyby jakieś szanse. Bez szans pozostają apele pielęgniarek o pracy na jednym etacie. Czekam na Pani CDN.

#18  2017.06.30 09:39:00 ~ann

Do 16 - Rozmowa z Panią nie ma kompletnie sensu. Podkreśla Pani wysokość zarobków jaki osiągnąć mogą osoby dorabiające i można podejrzewać,że im Pani zazdrości.Nie dorabiam,ale potrafię zrozumieć ,że ktoś jest zmuszony dorabiać. Skoro w Pani pracy są takie złe zachowania to dlaczego nie zmieni Pani tego,można powiedzieć NIE , poinformować przełożonych ,zrobić wpis w raporcie.Ma Pani wiele możliwości. Wylewanie jadu anonimowo na portalu jest łatwiejsze. Czytając Pani wypowiedzi zastanawiam się -dlaczego ma Pani w sobie tyle złych emocji ,że wylewa je Pani na portalu.

#19  2017.06.30 10:26:09 ~Aqua

Do 15,18 z całą stanowczością popieram komentarz 16, opis takich sytuacji jest prawdziwy i nie ma tu do rzeczy żadna zazdrość, ale wołanie o ROZSĄDEK , mówiłyśmy o zaprzestaniu tej pogoni za jałmużną na 3 MIESIĄCE ! NA taka skalę można było pracować kilka lat temu- kłamstwo ! Moralizatorstwo, hipokryzja osiąga szczyty. Pozdrowienia DLA 13

#20  2017.06.30 10:34:47 ~pielęgn

Pracuję na dwa etaty, dla mnie nie jest problemem przerwać pracę dla dobra sprawy, ale trzeba to zorganizować, wszystkie dziewczyny które pracują na dwa etaty musiały by zrezygnować w jednakowym terminie, wtedy to ma sens, tak samo ze strajkiem musiało by to być ogólnopolskie ruszenie, wszystkie jak jedna odchodzi od łóżek w tym samym czasie konsekwentnie, natomiast takie gdybanie, obrażanie nas , które pracują na dwa etaty czy zlecenia, kontrakty to jest karygodne, kto mi zabroni dorobić, jeżeli mam taką możliwość, nikt nie siedzi w moim portfelu, nie wie jakie mam potrzeby, jednemu wystarczy bułka z wątrobianką , łyk piwa i odpoczynek na działce inny będzie szczęśliwy , zwiedzając świat i smakować życie, te wasze dyskusje drogie koleżanki nic nie wnoszą, zorganizujcie się, żeby całą swoją energię zamienić w jakieś konkretne działania, które by cokolwiek zmieniły wtedy jest to sensowne a nie zachowujecie się jak przekupy na jarmarku, mam wrażenie, że nasza grupa zawodowa nigdy się nie zmieni , bo następne nowe pokolenie pań mgr zachowuje się tak samo jak swoje starsze koleżanki, a może jeszcze gorzej są bardziej zaborcze, wredne i nietolerancyjne, nie uczą się , nie wyciągają wniosków, tylko popełniają dokładnie te same błędy.

#21  2017.06.30 10:41:29 ~Aqua

Do 20 Najpierw muszą być chęci / rozsądek , później logistyka, następnie działanie. Prawda czasami boli.

#22  2017.06.30 11:41:20 ~Aqua

Dziś "Ratownicy medyczni będą protestować" - Kurier poranny. Białystok- proszę nie rozpowszechniać nieprawdziwych informacji o podwyżkach dla pielęgniarek, że w sumie otrzymamy 1600 brutto. Przypominam : 1600 BRUTTO BRUTTO. Nie każdy jest w stanie to zrozumieć, ale nie zwalnia to nikogo z rzetelności.

#23  2017.06.30 12:41:57 ~piel

Jakie protesty? Czy My zaczęliśmy jakieś protesty? Ja widzę tylko spracowane i spocone koleżanki biegające z pracy do pracy, które życie prywatne zamieniły na szpitalne.

#24  2017.07.03 10:20:55 ~jola-piel

Przestańcie się wzajemnie szkalować, mamy żal do tych co na górze bo to jest kupa gnoju i darmozjady.Już za póżno na żale.

Dodaj komentarz