Pielęgniarka: przecież to nie pielęgniarki są winne różnic w zarobkach, tylko…

2 min czytania
Aktualności
Pielęgniarka: przecież to nie pielęgniarki są winne różnic w zarobkach, tylko…

Pielęgniarka: Mam wrażenie, że jest to zrobione specjalnie, żeby nie było zgody, żeby każdy sobie rzepkę skrobał.

Jedna z pielęgniarek zamieściła poniższym komentarz na naszym profilu na Facebooku.

U mnie na oddziale te po liceum medycznym i te z tytułem magistra zasuwają tak samo, tylko wynagrodzenie nas dzieli. Z kłócili nas do tego stopnia, że nie mam motywacji do pracy.

pielęgniarka

Komentarz ten wywołał dyskusję wśród pielęgniarek. Poniżej przytaczamy kilka wypowiedzi w oryginalnym brzmieniu.

  • To nie tylko na tym jednym oddziale, ale wszędzie tak jest. To jest po prostu wstyd i hańba. Żenada..
  • Mam wrażenie, że jest to zrobione specjalnie, żeby nie było zgody, żeby każdy sobie rzepkę skrobał. Dodatek za wykształcenie, owszem, ale do podstawy, to przesada. Kończyłam wiele kursów i szkoleń, i co? Nic, nigdy więcej za to nie dostałam. Mój czas, moje pieniądze za dojazdy i materiały, mój stres. Rozumiem, że osoby po studiach mają większą wiedzę teoretyczną, ale co do praktyki i wiedzy czysto przydatnej? Szkoda czasu na te puste dyskusje, nie ma woli, żeby coś zmienić.
  • A u nas tak nie jest… Osoby najwyżej w tabeli mają inny zakres. Wprowadzają nowe osoby, robią szkolenia dla oddziału, zajmują rotacyjne „stanowisko” odpowiedzialnej za dyżur i przez to maja dużo dodatkowych obowiązków. Nie wszędzie jest tak, że są wrzucone do jednego worka. Choć przy pacjencie praca jest podobna.
  • Nie rozumiem postawy ludzi, którzy mają żal do lepiej zarabiających koleżanek… to nie one są winne tylko system. Taka jest prawda. Najłatwiej jednak wyładować złość i frustrację na tych, co są obok, bezrefleksyjnie.
  • Bo te studia pielęgniarskie są po prostu fikcją. Po wejściu do UE wprowadzono taki wymóg prawny i tyle. Równie dobrze można by wprowadzić aby hydraulik musiał ukończyć studia, czemu nie, tak samo para w gwizdek by poszła, a potem jeszcze jest punkt wyjścia do roszczeń o podniesienie wynagrodzeń, bo przecież mam wyższe wykształcenie. Tak to działa.
  • Ukończyłam Studium Medyczne, a moja koleżanka Studium Nauczycielskie. Gdy zaczęła się pierestrojka tym po SN pozwolono uczyć się jeszcze rok i miały już tytuł licencjata, a ja musiałam po SM zaczynać od początku czyli 3 lata, aby otrzymać taki tytuł. I gdzie tu sprawiedliwość
  • Nie można mieć pretensji do koleżanek, tylko do tych co na to pozwolili. Nie skłócili, tylko część pielęgniarek poniżyli.

źródło: pielegniarki.info.pl

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4.3 / 5. Ilość głosów: 6

Bądź pierwszym, który oceni wpis

1014 artykułów

O autorze

Sekretarz redakcji, redaktor, specjalista ds. marketingu, reklamy i promocji. Koordynator wydawnictwa Ogólnopolskiej Gazety oraz Portalu Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościOferty pracy

Praca dla pielęgniarki - pracodawca zapewnia dostęp do platformy umożliwiającej naukę języka angielskiego.

1 min czytania
Pracodawca zapewnia upominek z okazji urodzin. Sieć laboratoriów Synevo to ogólnopolska marka diagnostyczna. Jeżeli chcesz dołączyć do ich zespołu, koniecznie zapoznaj się z ofertą…
AktualnościPraktyka zawodowa

Pielęgniarki - opis jednej z sytuacji, których jest wiele.

1 min czytania
Pacjent, który stracił przytomność… i działania pielęgniarek  w warunkach ogromnego stresu, także z racji warunków pracy. Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia z dnia…
Aktualności

Top 3 produkty wśród pielęgniarek. Co kupują najczęściej na sklep.pielegniarki.info.pl?

2 min czytania
Ranking produktów najchętniej wybieranych przez pielęgniarki i położne. Koniec roku, a więc czas podsumowań. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie produkty, spośród całego asortymentu Sklepu…
Komentarze