Pielęgniarka: w młodości przed trudnym wyborem stałam.

2 min czytania
AktualnościPielęgniarki Liceum Medyczne
Pielęgniarka: w młodości przed trudnym wyborem stałam.

Pielęgniarki o wyborze zawodu

Zadaliśmy naszym czytelnikom pytanie: dlaczego wybrali zawód pielęgniarki/pielęgniarza, położnej lub położnego. Poniżej przedstawiamy zamieszczone odpowiedzi.

  • Ja znalazłam swoje powołanie zawodowe w życiu. Moim największym natchnieniem był dziadek. To on nauczył mnie empatii, a opieka nad nim w jego ostatnich chwilach uświadomiła mi, że mam w sobie siłę, której inni potrzebują. Wiedziałam wtedy, że uwielbiam pomagać i być blisko ludzi oraz ​potrafię zachować zimną krew tam, gdzie inni czują lęk. Zostałam pielęgniarką, bo wierzę, że kontakt z drugim człowiekiem i pomocna dłoń to najpiękniejsze, co możemy dać światu.
  • Zostałam pielęgniarką kierując się chęcią niesienia pomocy ludziom chorym i potrzebującym zwłaszcza empatii w ich chorobie. Ta decyzja bycia pielęgniarką dojrzewała od dziecka, kiedy będąc w podstawówce udzielałam pomocy w wypadku drogowym.
  • Chciałam zostać medykiem od wczesnego dzieciństwa, ponieważ w dzieciństwie bardzo często chorowałam i często byłam w szpitalu. Chciałam pomagać dzieciom. W domu była nieustanna zabawa w szpital, robienie zastrzyków lalkom, misiom, zakładanie wenflonu bez igły. W liceum poszłam na biochem, złożyłam dokumenty na różne kierunki medyczne, koniec końców wybrałam pielęgniarstwo. Pracuje na oddziale dziecięcym ponad 7 lat.
  • Moja ciocia już pracowała jako pielęgniarka. Najpierw na bloku operacyjnym jeszcze w Szpitalu w Cieplicach. Często brała mnie na swoje dyżury i w ten sposób zaszczepiła we mnie pielęgniarkę z empatią do ludzkości i tak mi się spodobała praca przy pacjentach i kontakt z ludźmi, że nic innego nie chodziło mi po głowie jak zostać pielęgniarką dyplomowaną i zostałam. A do tego dodatkowo zrobiłam sobie opiekuna medycznego. Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki i pielęgniarzy.

Poniżej cytujemy krótki wiersz napisany przez Panią Ewę:

W młodości przed wyborem trudnym stałam, uczyć dzieci czy pomagać chorym ludziom, medycynę więc wybrałam. Pielęgniarstwo bardzo mi się podobało, ale w międzyczasie położna być mi się zachciało. Więc dwa czepki i dwa paski, czarny i czerwony i pomagam tak tym ludziom z każdej strony. Gdy na świat przychodzą, chorują i z ostatnim oddechem z życiem się żegnają, jestem zawsze przy nich, wsparcie we mnie mają. Ktoś z ludzi zapyta czy to misja, powołanie? To tylko moje całe życie z pielęgniarstwem, położnictwem związane..

źródło: pielegniarki.info.pl

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 3.8 / 5. Ilość głosów: 4

Bądź pierwszym, który oceni wpis

1250 artykułów

O autorze

Sekretarz redakcji, redaktor, specjalista ds. marketingu, reklamy i promocji. Koordynator wydawnictwa Ogólnopolskiej Gazety oraz Portalu Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
Aktualności

Wieloetatowość w pielęgniarstwie nie powinna mieć miejsca.

1 min czytania
Pielęgniarski punkt widzenia Poniżej przytaczamy wiadomość od jednej z naszych czytelniczek na temat wieloetatowości w środowisku medycznym. Dość patologii wieloetatowości w ochronie…
Aktualności

Nowe kubki dla pielęgniarek i położnych. Idealne do pracy lub na prezent.

1 min czytania
Nowe produkty w Sklepie Pielęgniarek i Położnych Nowości w Sklepie Pielęgniarek i Położnych to zawsze coś więcej niż zwykłe gadżety. To drobne…
AktualnościPraktyka zawodowa

Związek pielęgniarek: jesteśmy za nałożeniem ograniczeń w zakresie umów kontraktowych oraz zlecenia. Konkrety? 

2 min czytania
Zobacz komentarz redakcji Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych. Posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia – 2 lipca 2026 roku.  (…) Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego…
Komentarze