Pielęgniarka oddziałowa z miejsca zdarzenia odwiozła pacjentkę wózkiem. Nie wezwano pogotowia, lecz busem zawieziono poszkodowaną do szpitala…
Pacjentka wniosła o zasądzenie kwoty 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia dnia zdarzenia, kwoty 10 709,39 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 2 745 zł od dnia zdarzenia i od kwoty 7 964,39 zł od dnia wniesienia powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu na rzecz powódki.
Skarżąca wskazała, że podczas pobytu w sanatorium zmuszona była opuścić pokój na czas jego sprzątania i po wyjściu na korytarz poślizgnęła się na mokrej i śliskiej podłodze, która nie była oznakowana przy wyjściu z pokoju, w wyniku czego doznała złamania kości strzałkowej oraz złamania wieloodłamowego kości piszczelowej. Powódka podała, że została poddana dwukrotnie zabiegom operacyjnym, następnie po powrocie ze szpitala korzystała z opieki koleżanek i rodziny, ponieważ miała problemy z poruszaniem się, zmuszona była do wizyt u lekarzy i korzystała z zabiegów rehabilitacyjnych, na które dojeżdżała. Powódka podniosła, że pozwana spółka ponosi odpowiedzialność za szkody majątkowe i niemajątkowe, a tablica z informacją „Uwaga ślisko” pojawiła się na korytarzu po zdarzeniu. Powódka zarzuciła, że ubezpieczyciela pozwanej oparł się tylko na twierdzeniach pokojowej.
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz od powódki kosztów procesu. Strona pozwana podniosła, że żądanie nie zostało udowodnione ani co do zasady, ani wysokości i zaprzeczył, by nie umieszczono oznaczenia „Uwaga ślisko”, a ponadto podłoga przed wejściem do pokoju nie była mokra. Ponadto wskazała, że wykreowane roszczenie przekracza normy przyjęte w orzecznictwie i podała kwotowy przelicznik 1 % uszczerbku na zdrowiu. Zdaniem pozwanej strony zakup wózka inwalidzkiego nie był potrzebny, a samochód poszkodowanej nie spala 12l/100 km, lecz 8 l/100 km. Ponadto wskazała, że brak jest jakiegokolwiek związku z opłatami za parking ze zdarzeniem, a opłaty uzdrowiskowe pobierane są w imieniu i na rzecz Gminy i zwrot następuje na wniosek podatnika złożony bezpośrednio w Gminie, czego powódka nigdy nie uczyniła. Ponadto podniosła, że brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla kosztów opieki w kwocie 5 852 zł ze względu na brak dowodów uzasadniających taką wysokość odszkodowania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powódka wróciła wraz ze współlokatorką z zabiegów rehabilitacyjnych. Ich pokój był ostatnim pokojem na korytarzu, a pierwszym od windy. Gdy przyszła pani sprzątająca nakazała im opuścić pokój. Powódka zwróciła się do niej z prośbą, by mogły zostać w pokoju, ponieważ były zmęczone, lecz sprzątająca się nie zgodziła. Powódka i współlokatorka wyszły z pokoju kierując się w lewo w stronę schodów, lecz powódka po zrobieniu kilku kroków wywróciła się. Powódka miała wówczas klapki antypoślizgowe, takie jak na basen. Pani sprzątająca nie informowała ich przed wyjściem z pokoju, ze podłoga na korytarzu jest mokra. Posadzka na korytarzu wyłożona był błyszczącymi kafelkami i była mokra. Powódka zaczęła krzyczeć, współlokatorka proponowała jej pomoc w powstaniu, lecz powódka mówiła, że nie da rady ponieważ boli ją noga w kolanie.
Zadzwoniono po pielęgniarkę, która przyjechała z wózkiem. Oznakowanie informujące o śliskości było umieszczone na środku korytarza przy schodach w stronę korytarza prowadzącego do pokoju powódki, przy czym schody były bliżej niż tabliczka. Między znaczkiem a pokojem powódki znajdowało się kilka pokoi.
Pielęgniarka oddziałowa zwiozła powódkę wózkiem na dół. Nie wezwano pogotowia, lecz busem zawieziono powódkę do szpitala.
Powódka została przyjęta do szpitala z rozpoznaniem złamania nasady bliższej piszczeli i złamanie innej części podudzia na skutek upadku po wykonanych badaniach obrazowych. Następnie przeprowadzono u niej zabieg operacyjny otwartej repozycji z wewnętrzną stabilizacją złamania bliższego kości piszczelowej prawej płytą blokowaną (…) przy użyciu grotów pod kontrolą RTG – TV i mocowaniu śrubami. Powódka była ponownie operowana w celu wymiany elementów zespolenia – wymiana 2 śrub blokowanych w płycie. Powódka została wypisana z zaleceniami codziennej wymiany jałowych opatrunków, chodzeniem w długiej ortezie udowo – goleniowej z regulowanym kątem zgięcia w asekuracji kul łokciowych z odciążaniem operowanej kończyny, kontynuacją ćwiczeń wyuczonych na oddziale, kontrolą w poradni ortopedycznej za 14 dni celem zdjęcia szwów i kontrolą za 6 tygodni, zapisano leki oraz wystawiono skierowanie na rehabilitację ambulatoryjną po 6 tygodniach. (…)
Niezrozumiałe jest, że pokojowa – pracownik strony pozwanej nie poinformowała powódki i jej współlokatorki o śliskości podłogi, a tabliczkę „Uwaga ślisko” postawiła w znacznej odległości od pokoju, który nakazała powódce opuścić na czas sprzątania. Powódka podała, że w chwili zdarzenia miała klapki basenowe, więc nie sposób uznać, że była nieodpowiednio ubrana. Z tych względów Sąd uznał odpowiedzialność strony pozwanej. (…)
W ocenie Sądu, adekwatnym zadośćuczynieniem dla powódki będzie kwota 40 000 zł. Powódka upadając doznała złamania kości piszczelowej, co spowodowało duży ból, ponieważ powódka krzyczała. Następnie długi czas oczekiwała na rozpoznanie i odczuwała ból w tym czasie, przeszła dwa zabiegi operacyjne i była dwa razy do nich znieczulana. Po operacjach początkowo leżała, potem miała problemy z poruszanie się o kulach, chodziła w długiej ortezie udowo – goleniowej, zmuszona była przyjmować wiele leków, które były jej zalecone przez lekarzy podczas wizyt kontrolnych. Zdana była na pomoc innych osób. Obecnie uszczerbek na zdrowiu powódki wynosi 7 % i ma charakter trwały.
Zwrócić należy uwagę, że wbrew stanowisku pełnomocnika powódki uszczerbek na zdrowiu nie determinuje wysokości zadośćuczynienia i nie podlega przeliczeniu na określoną kwotę. Brak jest swego rodzaju taksy za 1 % uszczerbku na zdrowiu o charakterze długotrwałym, jak i trwałym.
Istotna jest doznana krzywda, a więc cierpienia fizyczne i psychiczne, które u powódki, co wynika z przeprowadzonych dowodów wystąpiły. Złamanie kości, ból z tym związany, następnie ból po operacji, konieczność ćwiczeń usprawniających i rehabilitacji i obecnie ograniczenie ruchomości, pogłębienie stanów depresyjnych w wyniku wypadku i doznanego złamania oraz wynikających z niego ograniczeń pozwalają na stwierdzenie, że kwotą pozwalającą na wyrównanie krzywdy powódki będzie kwota 40 000 zł. Jest ona adekwatna do doznanej krzywdy i nie sposób ją deprecjonować. (…)
Poszkodowanej pacjentce sąd przyznał odszkodowanie w kwocie łącznie 5 932,61 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, przy czym od kwoty zadośćuczynienia i kwoty wskazanej w wezwaniu do zapłaty należą się odsetki. (…)
źródło: orzeczenia.ms.gov.pl/










