Nic nowego pani przewodnicząca Ptok. Sukces jest i tak ogromny. Płace w ochronie zdrowia są obronione. Godziwe. Może niesprawiedliwe. Ale co tam…
Przewodnicząca związku pielęgniarek Krystyna Ptok w dniu wczorajszym demonstrowała przed gmachem ministerstwa zdrowia. Zabrała głos i poruszyła poniższa kwestię:
Podam taki przykład; pracownik, który zarabia minimalną płacę w kraju od stycznia 2026 roku, płaci składkę zdrowotną w wysokości 370 zł miesięcznie. Natomiast rolnik, który posiada 300 hektarów pola, prowadzi wielobranżowe gospodarstwo, płaci 300 zł. To nie jest sprawiedliwe społecznie i dlatego wnioskujemy do ministra Domańskiego o przekazanie rzetelnej informacji.
Zdecydowanie trzeba podkreślić, że pani Ptok powinna nadal „załatwiać sprawy pielęgniarek”. Nie możemy pozwolić aby jej działania dotyczyły innych obszarów życia społecznego. Nie możemy stracić takiej działaczki związkowej… W jaki sposób pani Ptok zadbała o interesy pielęgniarek z grupy 6 i 5 napisaliśmy w felietonie pt. Pielęgniarki dziękują związkowi za ponad 5 tys. złotych.
Skromnie tylko zapytamy: czy kwestia podniesienia współczynników pracy dla pielęgniarek i położnych z grupy 6 i 5 jeszcze jest w zakresie zainteresowania pani przewodniczącej Ptok? Czy projekt ustawy, który wniosła pani pod obrady sejmu nadal jest przedmiotem działań pani Ptok?
Pytania te wynikają z faktu, że pani Ptok oraz związkowcy z obszaru ochrony zdrowia tryumfalnie ogłosili ogromy sukces w zakresie pozostawienia ustawy o wynagrodzeniach w podmiotach leczniczych bez zmian. Także działacze izby pielęgniarek nie ukrywają tryumfalizmu w powyższej sprawie. Sukces…
Dla przypomnienia informujemy, że wiceminister zdrowia pani Katarzyna Kęcka podczas XXI Forum Rynku Zdrowia [październik 2025], poinformowała, że Ministerstwo Zdrowia będzie szło w kierunku — zgodnie z postulatem związkowym — podniesienia współczynnika:
– dla grupy 5. z 1,02 na 1,15 lub 1,19
– a w przypadku grupy 6. – z 0,94 na 1,08 lub 1,09.
Chodzi o pielęgniarki, które kończyły liceum medyczne oraz pielęgniarki, które ukończyły studia podstawowe.
Na stronie ministerstwa zdrowia w dniu 18 listopada 2025 roku opublikowano komunikat po posiedzeniu Zespoły Trójstronnego ds. ochrony zdrowia. Dyskutowane tematy to między innymi: podwyższenie współczynników pracy dla grup 5 i 6 (pielęgniarki i położne ze średnim i wyższym wykształceniem oraz odpowiednimi specjalizacjami).
Natomiast w wywiadzie udzielonym dla termedia.pl, po posiedzeniu Zespołu Trójstronnego w dniu 5 stycznia 2026, pani Krystyna Ptok powiedziała: „W otrzymanym dokumencie MZ zabrakło wcześniej zaproponowanego punktu mówiącego o podwyższeniu współczynników pracy dla grup piątej i szóstej, czyli dla pielęgniarek i położnych ze średnim i wyższym wykształceniem oraz specjalizacjami”.
Nic nowego pani przewodnicząca. Sukces jest i tak ogromny. Płace są obronione. Godziwe. Może niesprawiedliwe. Ale co tam…
Już w 2016 roku związek pielęgniarek odniósł sukces w sprawie płac pielęgniarek. Podpisał się pod siatka płac, którą wypracował wspólnie z innymi związkami działającymi w podmiotach leczniczych. Jak to powiedziała jedna z działaczek związku pielęgniarek – kompromis trzeba było osiągnąć. Część pielęgniarek może nie być zadowolona…
W dniu 19 listopada 2024 roku na proteście przed gmachem Kancelarii Premiera przewodnicząca Ptok powiedziała:
„Kolejna grupa to moje koleżanki z 6 grupy i 5 – mówimy tutaj, na tym proteście dzisiaj o wszystkich, ze wszystkich grup zawodowych. Związek reprezentuje wszystkie osoby i mówimy o dyskryminowaniu pielęgniarek, które skończyły licea medyczne, studium zawodowe, mają dwudziestokilkuletni letni staż pracy, 30-letni, ponad 30-letni i tą ustawą są dyskryminowane, bo przyznacie tu wszyscy, że różnica na podstawie ponad 2 tys. złotych, z pochodnymi jeszcze więcej jest nieuzasadniona”.
Od 1 lipca 2026 roku ta różnica wyniesie w podstawie ponad 3,1 tys. złotych.
Dobra robota! Niech troszkę pani przewodnicząca teraz odpocznie. Napawa się sukcesem. I potem znowu wróci do projektu ustawy swojego autorstwa. Wejdzie znów w wir walki o sprawy pielęgniarek.










