Pielęgniarki o warunkach pracy
Zapytaliśmy pielęgniarki czy mają w swoich miejscach pracy do dyspozycji pokój socjalny. Pojawiły się komentarze, że taki pokój jest dostępny. Poniżej wybrane wypowiedzi.
- Tak, z lodówką, mikrofalą, łazienką z prysznicem, zamykane szafki
- My też mamy mikrofalówkę, lodówkę, czajnik, express, kawa, herbata, cukier, woda, mleko
- Niby mamy ale wygląda okropnie. Składowisko starych gratów, ściany brudne, w bardzo niewygodnym miejscu. Niemiłe miejsce do spożywania posiłków
- Tak, mamy z lodówką, mikrofalą, kawiarką i zmywarką.
- Mamy razem z gabinetem oddziałowej, więc są plusy i minusy.
- Pracuje w placówce pielęgnacyjno-opiekuńczej dla dzieci. Mamy stworzony piękny duży pokój socjalny, możemy godnie siąść przy dużym stole i w spokoju zjeść posiłki.
- Na kardiochirurgii, na której między innymi pracuję, mamy takie pomieszczenie 4 x 2 metry, w którym jemy posiłki, zdajemy sobie raporty. Na dyżurze jesteśmy we czwórkę, przy zmianie robi nas się tam 8 osób + oddziałowa.. Pytania? Wyprzedzam – tak, mieści się tam jeszcze lodówka i meble
Wszystko co mamy na składzie w „pokoju socjalnym” mamy ze składek włącznie z fotelami, lodówką i czajnikiem
Spora część komentarzy wskazywała jednak, że niestety takiego pokoju socjalnego pielęgniarki nie mają lub są to bardzo malutki pomieszczenia, gdzie nie da się odpocząć.
Warunki mamy nieludzkie, dyżurka 2x3m i socjalny w jednym. Wszyscy wchodząc do mini dyżurki zaglądają w talerz, jeżeli znajdziemy czas na jedzenie…. Stolik na środku, na nim piszemy dokumentację i spożywamy posiłki, zawsze ekspresowo bo ciągle ktoś wchodzi i coś chce. Nie ma czasu na odpoczynek, bo jest jak na taśmie w fabryce. Sytuacja się zaostrza, jest coraz gorzej. Natomiast lekarze mają dwa gabinety, każdy ma biurko i jeszcze gabinet poza oddziałem do odpoczynku, oni mogą mieć normalne warunki. Dodam, że są na kontraktach a my na umowach o pracę…
pielęgniarka
źródło: pielegniarki.info.pl











