Pielęgniarki o zapowiedzi minister zdrowia.

3 min czytania
AktualnościNowa siatka płacWynagrodzenia pielęgniarekZasady zatrudniania pielęgniarek
Pielęgniarki o zapowiedzi minister zdrowia.

Zapowiedź dotyczy zmian w polityce zatrudniania pielęgniarek. 

Przyczynkiem do wielu komentarzy na pielegniarki.info.pl stała się zapowiedź minister zdrowia w zakresie zmian w polityce zatrudniania pielęgniarek przedstawiona podczas konferencji prasowej w dniu 8 lipca 2026 roku. Przedmiotowa zapowiedź sprowadza się do poniższego rozwiązania: 

„Pracownik medyczny będzie zobowiązany do zatrudnienia na co najmniej pół etatu w jednym szpitalu. Jeżeli będzie chciał pracować w innych podmiotach, będzie musiał uzyskać zgodę swojego pracodawcy”. 

Z ponad 200 komentarzy przedstawiamy pierwszą część, która zasługuje na uwagę naszego środowiska zawodowego. 

– MZ pomyliło swoje kompetencje. Nic mu do tego co ja robię w swoim wolnym czasie. To łamanie praw człowieka i prawa do wyboru i wolności. Pracodawca nie będzie mi mówił czy wolno mi iść do drugiej pracy w moim prywatnym czasie.

– Tak ale pacjent też Ci powie że Ty łamiesz jego prawa człowieka bo zajmujesz się nim zmęczona i niewypoczęta. Praca, którą wykonujemy zawodowo ma wymiar prawny. Podpisujesz z kimś umowę a nie że „robisz co chcesz w wolnym czasie”. 

– Tak w wolnym czasie robię co chcę i pracodawca ma nic do tego, jeżeli oczywiście przestrzegam godzin pracy i wykonuję swoje obowiązki w placówce macierzystej.

– To moja sprawa co robię w wolnym czasie, to naruszenie naszych praw obywatelskich. Odpowiadam w pracy za jakość tego co robię. Co to za czasy, że ktoś chce ograniczać moją wolność. Jak będę zarabiać na jednym etacie godną pensję, za którą będzie mnie stać żeby mieć dzieci, zapewnić dzieciom wykształcenie i życie na dobrym poziomie, wyjechać na urlop, mieć pieniądze na dom i jego utrzymanie to nie będę szukać innych miejsc zarobkowania.

– Często bardziej zmęczone są osoby, które pracują w jednym szpitalu i wiecznie tylko narzekają jak to jest im ciężko. Więc proszę nie mówić, że osoby, które pracują dodatkowo są bardziej zmęczone. Jak się nie łączy dyżurów, to nie jest się zmęczonym.

– To jeszcze powinni mi pozwolić prać, gotować, prasować i wychowywać dzieci. 

– Mówimy o odpowiedzialności za siebie i pacjenta. Przerwa między jedną a drugą praca powinna być przynajmniej 10 godz. Nie wyobrażam sobie pracować 36h biegając z jednego na drugi dyżur. Każdy z nas powinien zdawać sobie sprawę, że takie postępowanie jest zagrożeniem dla siebie i pacjentów. 

– Rozumiem, że na każdym dyżurze jesteś w pełnym wymiarze godzin i nie ma wychodzenia wcześniej do drugiej pracy, jak i spóźniania się bo „jadę z drugiej pracy”? Nikt za nikogo nie pracuje. Skoro nigdzie nie wychodzisz wcześniej i nigdzie się nie spóźniasz, to sobie pracuj na sześciu etatach i na bank dostaniesz na nie zgodę.

– Pracodawca jak najbardziej może mieć do tego tyle, że następna praca może negatywnie wpływać na obecną pracę. To się często nazywa konflikt interesów. Bo jeśli z tej innej pracy przychodzisz do pracy np. po właśnie zakończonym dyżurze nocnym na zmianę ranną czy generalnie na swój zaplanowany dyżur dzienny, to jest wtedy konflikt taki, że przychodzisz bez odpoczynku, co może być powodem twoich błędów tudzież ewentualnych konfliktów z zespołem, z którym pracujesz. Masz zły humor, jesteś rozdrażniona bo przyczyną jest zmęczenie.

– Ale powinno być prawo z minimalnym czasem wolnym wymaganym między pracami.

– Kiedyś narzekałyście, że mało zarabiacie i musicie robić na kilka etatów. Teraz jest ok, chyba, że ktoś jest nieporadny życiowo, ale pieniądze nie śmierdzą, więc czemu zmieniać stare przyzwyczajenia. Ciekawe tylko, gdybyście wy czy lekarze musieli naprawdę zapierdalać na tych dyżurach, jak w środku dnia, to czy dałybyście radę fizycznie to ogarnąć. Zajmijcie się swoim życiem prywatnym, bo kasa i pracoholizm mają swoje granice.

– To obowiązuje we wszystkich zawodach – ja pracując w kulturze musiałem mieć zgodę mojego dyrektora na podjęcie pracy w innym teatrze bo chodziło o dyspozycyjność. Na nic tupanie nóżkami – za kilku pazernych dostaną wszyscy. 

Zachowano oryginalne brzmienie komentarzy. 

źródło: facebook.com/PortalPielegniarekiPoloznych

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4.4 / 5. Ilość głosów: 23

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9507 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
Aktualności

Pielęgniarz aresztowany na trzy miesiące. Czego się dopuścił?

1 min czytania
Szpital zwolnił pielęgniarza dyscyplinarnie. Do dramatycznego zdarzenia miało dojść 18 sierpnia na Oddziale Neurologii z Pododdziałem Udarowym Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T….
Aktualności

Pielęgniarka: to sobie wyliczajcie. Nie zapomnijcie ustalić liczbę pielęgniarek do liczby pacjentów.

1 min czytania
Pielęgniarki o godzinowym zestawieniu obecności w pracy Kilka dni temu zamieściliśmy na Facebooku poniższy post. Dotyczył on przekazywania do NFZ godzinowego zestawienia…
Aktualności

Tak jestem dumną pielęgniarką po liceum i powiem uczciwie po 55 latach pracy...

1 min czytania
Pielęgniarka o tym, jak to kiedyś było Jedna z naszych czytelniczek napisała poniższą wiadomość. Jestem pielęgniarką po ukończeniu 5-letniego Liceum Medycznego w…
Komentarze