Posłanka Joanna Wicha o pielęgniarkach w Radiu Zet.
Posłanka Joanna Wicha w wywiadzie radiowym w Radiu Zet wypowiadała się w zakresie zagadnienia: Czy praca pielęgniarek na kilka etatów to już przeszłość, czy wciąż groźna rzeczywistość polskiej ochrony zdrowia?
Przytaczamy fragment przedmiotowej rozmowy:
Redaktor:
Tak pracują tylko niektórzy lekarze czy tak pracują też niektóre pielęgniarki?
Posłanka Joanna Wicha:
Nie wydaje mi się. To znaczy kiedyś rzeczywiście ja pamiętam, że jak wchodziły kontrakty to panie pielęgniarki również bardzo, że tak powiem, zachwyciły się tym pomysłem, że mogą więcej dorobić, bo my jednak zarabiałyśmy bardzo mało. Myśmy zarabiały minimalną krajową. To były naprawdę… I szły pracować w kolejne miejsca…
Redaktor:
I przez ostatnie lata Pani poseł były kontrole, były doniesienia medialne, były raporty Najwyższej Izby Kontroli, które pokazywały, że pielęgniarki pracują nierzadko na 2,5 etatu, czyli po kilkaset godzin miesięcznie.
Posłanka Joanna Wicha:
No tak, ale z tego co wiem, bo rozmawiam też ze środowiskiem pielęgniarek, samorządów, i panie pielęgniarki twierdzą, też te z samorządu pielęgniarskiego, że to już się zmieniło, że panie pielęgniarki od kiedy zaczęły lepiej zarabiać, od kiedy weszły te podwyżki płacy, już się tak nie zaharowywują na śmierć.
Redaktor:
Pytanie czy wiemy to na pewno? Czy ktoś dzisiaj sprawdza czy pielęgniarka np. ma szansę odpocząć między dyżurami jeśli pracuje w różnych miejscach. Np. jeśli pielęgniarka kończy dyżur w szpitalu może iść do pracy w przychodni na dzienną zmianę i nikt tego nie sprawdza prawda?
źródło: Radio Zet
Pod wywiadem zamieszczono setki komentarzy. Zdecydowana większość z nich zdecydowanie nie zgadzała się z tezą wygłoszoną przez posłankę.
Przytaczamy jeden z nich w oryginalnym brzmieniu:
„Dalej pracują i będą pracować na kilka etatów z prostej przyczyny, każda przekracza próg w okresie wakacyjnym a nawet wcześniej i wtedy zabiera się 32% pensji więc znów zarabia się mało, a po drugie gdyby nie pracowały [dodatkowo pielęgniarki] wszystkie pracownie rezonansu czy poradnie czy też opieki długoterminowe te stacjonarne czy domowe po prostu nie miałyby obsady i mówienie, że jest dużo nowych pielęgniarek po studiach nie zmienia faktu, że większość z nich woli pracować w medycynie estetycznej, czy też prywatnym sektorze. Zacznijmy mówić prawdę a nie tylko bzdury. Powiedzmy o tym ile tysięcy pielęgniarek nadal nie otrzymuje wynagrodzenia zgodnie z ustawą i ile spraw toczy się w sądach w całej Polsce….”.








