1 listopada to dzień, w którym szczególnie wracamy pamięcią do osób, których nie ma już z nami. W środowisku pielęgniarek i położnych takich wspomnień nie brakuje. Wspólne dyżury, rozmowy, trudne chwile, żarty i codzienność pracy sprawiają, że koleżanki i koledzy z oddziału często stają się kimś więcej niż tylko współpracownikami.
Z okazji Wszystkich Świętych pielęgniarki podzieliły się wspomnieniami o tych, którzy odeszli. Wśród komentarzy pojawiły się słowa pełne tęsknoty, wdzięczności i pamięci.
„Moja cudowna Przyjaciółka Ilonka… z którą każdy dyżur był piękną lekcją życia… Tak jak samo Jej umieranie… pełne godności, spokoju… miała tylko 49 lat. Wciąż tęsknię.”
– Moja wspaniała koleżanka i super pielęgniarka Jola J. i Ela Sz. Na zawsze pozostaniecie w moim sercu. Kiedyś się spotkamy, dziewczyny, i znowu będziemy chodzić na dyżury. Tęsknię za Wami.
– Małgosia, Sylwia, Agata, Basia, odeszły na wieczny dyżur. Niech odpoczywają w pokoju. W naszej pamięci żyją wiecznie.
Są również wspomnienia o koleżankach, z którymi łączyły lata wspólnej nauki i pracy.
„Z mojej klasy z medyka 1964-1969, Gdynia, odeszło kilka koleżanek: Miecia, Bogusia, Halinka, Wańdzia, Ewa. Pracowałyśmy, mijałyśmy się na ulicy, potem „odżyły” znajomości na Naszej Klasie, spotkania na 40-lecie i 45-lecie dyplomu. Potem COVID pokrzyżował plany. Coraz nas mniej, ale zostały zdjęcia w albumie i pamięć.”
– Ewunia, zawsze o Tobie pamiętam. Byłaś wspaniałą pielęgniarką i bardzo dobrym człowiekiem.
– Wieczny odpoczynek wspaniałym pielęgniarkom z którymi pracowałem. Pamięć o nich będzie mi towarzyszyła do końca moich dni.
…
źródło: facebook.com/PortalPielegniarekiPoloznych









