Dyskusja w sejmie o ustawie, która ma ograniczyć milionowe zarobki lekarzy. Skutkiem będzie niewolnictwo pielęgniarek.
Na wczorajszym posiedzeniu Sejmu, w ramach drugiego czytania projektu ustawy, która ma wprowadzić nowe zasady zatrudniania pielęgniarek, posłowie nie tylko z opozycji ale także z koalicji rządzącej wytykali liczne mankamenty rozwiązań legislacyjnych w obszarze polityki kadrowej w ochronie zdrowia.
Jest naprawdę zdumiewającą sytuacją, kiedy ministerstwo zdrowia wychodzi z propozycja przepisów, które godzą w elementarne prawa pracownicze oraz wolnościowe. Co gorsze te niekonstytucyjne przepisy przyklepuje rząd. Zaproponowane rozwiązania prawne sprowadzają pielęgniarki do przedmiotu, którego panem i władcą będzie dyrektor czy prezes podmiotu leczniczego. Pielęgniarki staną się niewolnikami widzi mi się pana i władcy. Argumentację w tym zakresie w kontekście tylko części aspektów proponowanych zapisów legislacyjnych przedstawiliśmy w kilku artykułach np. Pielęgniarki – procedura uzyskiwania zgody na zatrudnienie w kolejnym szpitalu(3).
Natomiast poniżej publikujemy wypowiedź jednej z posłanek, która podsumowuje radosną legislację ministerstwa zdrowia. Niewiarygodne jaki poziom merytoryczny prezentuje skierowany do sejmu projekt ustawy. Koalicja rządowa wręcz prosi się o zawetowanie ustawy przez prezydenta. A może o to chodzi. Rząd zepchnie całą odpowiedzialność na prezydenta, że przepisy „porządkujące” ochronę zdrowia nie weszły w życie. Chcieliśmy dobrze ale prezydent jak zwykle zawetował. A ochrona zdrowia zostanie nadal oazą milionowych zarobków. Natomiast oszczędności dotkną pielęgniarki.
Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 20 października 2026 roku.
Poseł Marcelina Zawisza:
(…) My przygotowaliśmy dla was poprawki, będę je składać drugi raz, ponieważ raz składałam je już na posiedzeniu komisji. Co to za poprawki? Obniżające radykalnie kwestię maksymalnego wynagrodzenia, ale umożliwiające rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia wprowadzenie siatki płac – tak żeby lekarz po 10 latach pracy miał inne wynagrodzenie niż ten, który dopiero zaczyna, żeby lekarz, który pracuje w mniejszej miejscowości, mógł mieć większe wynagrodzenie, po to, żeby zachęcić go do pozostania w tym miejscu, żeby wszyscy nie uciekali do dużych miast.
Mamy dla was dobre poprawki. Przyjrzyjcie im się, proszę, i zróbcie coś, żeby realnie doprowadzić do tego, żeby ograniczyć horrendalne wynagrodzenia lekarzy, a nie naklejać plasterek, bo marnujecie własną szansę. Za to uderzacie w pielęgniarki.
Wyłącza jąc Kodeks pracy, umożliwiając likwidację tych umów, które dzisiaj obowiązują w szpitalach (Dzwonek), i nawiązanie nowych, umożliwiacie zwalnianie kobiet w ciąży, kobiet i mężczyzn znajdujących się pod ochroną przedemerytalną, ludzi na rodzicielskim. To umożliwia wasza ustawa. Kolejny raz, próbując uderzyć w lekarzy, uderzacie w pielęgniarki, w opiekunów medycznych i innych pracowników ochrony zdrowia.
źródło: sejm.gov.pl











