Komentarz na pielegniarki.info.pl
Dzień dobry, chcę się odnieść uważam częściowo, zaznaczam częściowo bezzasadnej, dyskusji o płacach w zawodach medycznych… otóż pracuję 25 lat i ukończyłam liceum medyczne w Gnieźnie, podjęłam pracę na AiIT …i zaraz po liceum chciałam studiować…zostałam zdemobilizowana (a w liceum nie mobilizowano, koleżanki co miały
rodziców z wyższym wykształceniem pokończyły inne studia i odeszły z zawodu)… że po co mi mgr z pielęgniarstwa, a moje starsze koleżanki z racji stażu otrzymywały pozwolenie na specjalizację anestezjologiczną, ja czekałam w kolejce na "speckę", wyszłam za mąż…bieda w oczy zajrzała…i podjęłam pracę w prywatnej klinice chirurgii plastycznej (którą bardzo dobrze wspominam i wiele się też tam nauczyłam), w między czasie moi bliscy zaczęli chorować i ja też miałam 2 operacje z podejrzeniem choroby Leśniowskiego-Crohna, diagnoza mnie unieruchomiła na parę lat, ale na szczęście nie potwierdziła się. Gdy mogłam ukończyłam licencjat i specjalizację neurologiczną, choć udało się mi skorzystać ze środków unijnych funduszy i bezpośrednio nie płaciłam, to ta edukacja wyniosła mnie kosztem mych bliskich około 20 tyś złotych…(dojazdy, książki, programy komputerowe, drukarka, jedzenie)…i chcę wyraźnie napisać cieszę się, że młode pokolenie się rozwija i uczy, ale jak napisałam w jednym z komentarzy, teoria i praktyka zazębia się. Na licencjacie to ja uświadamiałam skostnienie myśli naukowej, a na każdą czynność pielęgniarską uważam, że są niekonieczne badania naukowe, podam przykład: w pracy licencjackiej chciałam się odnieść do pielęgnacji dojścia centralnego, i mówię, że 4 książki pododają różnie i chciałam napisać, że wg procedury jaka jest na oddziale, usłyszałam że nie, że źle, a w zamian nie dostałam innej możliwości, więc temat pielęgnacji potraktowałam ogólnikowo by nikt nie zarzucił mi braku kompetencji, a mam dobre i rzetelne spostrzeżenia dla młodego pokolenia by im ułatwić. Inna sytuacja: na studiach z metodologii pyta wykładowca…co to jest prawda? …ja na to: że zmiana np.: kiedyś leczono tak i tak zrobiono nagły zwrot, że stare leczenie szkodziło, i usłyszałam, że podałam zły przykład, pisząc 











