Jak to się będzie miało do siatki płac pielęgniarek? Czy w istocie nie chodzi o danie pretekstu pracodawcom do kwestionowania dotychczasowego zaszeregowania pielęgniarek do grupy 5 lub 2?
W dniu dzisiejszym redakcja pielegniarki.info.pl zwraca użytkownikom uwagę w jaki sposób uregulowano w projekcie nowej ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej kwestię prawa posługiwania się tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa.
W obowiązującej ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej interesujące nas zagadnienie jest uregulowane w art. 8 ust. 4:
„Pielęgniarce i położnej posiadającej ukończone szkolenie specjalizacyjne przysługuje prawo posługiwania się tytułem zawodowym specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa albo dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia”.
Wyżej zacytowany zapis w ustawie nie budzi żadnych kontrowersji…
Natomiast uregulowanie omawianego zagadnienia w projekcie nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej wprawia co najmniej w zdumienie.
Cytujemy:
„Art. 13. Pielęgniarce i położnej, która zdała Państwowy Egzamin Specjalizacyjny Pielęgniarki lub Położnej, o którym mowa w art. 104 ust. 1, zwany dalej „PESP”, przysługuje prawo posługiwania się tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa”.
I tu zaczyna się cała historia… Trudno przypuszczać, że wynika ona z niedopatrzenia autorów projektu przedmiotowej ustawy.
Otóż, obecnie specjalizacja kończy się „egzaminem państwowym”. Podkreślamy: egzaminem państwowym.
Natomiast w projekcie nowej ustawy jest mowa o „Państwowym Egzaminie Specjalizacyjnym Pielęgniarki lub Położnej”. W ramach tego egzaminu będzie także egzamin praktyczny – od sesji wiosennej 2032 roku.
Dodatkowo w powyższej sytuacji ma znaczenie kolejna zmiana w zakresie szkoleń specjalizacyjnych. Otóż, te szkolenia będą mogły odbywać TYLKO osoby posiadające tytuł magistra pielęgniarstwa lub położnictwa.
Podsumujmy: tytuł specjalisty według nowej ustawy dla osób, które zdały „Państwowy Egzamin Specjalizacyjny Pielęgniarki lub Położnej”. Natomiast obecne specjalistki zdawały „egzamin państwowy”. Co ważne w projekcie nowej ustawy nie ma odniesienia do statusu osób już posiadających tytuł specjalisty.
Przypadek?
Jak to się będzie miało do siatki płac pielęgniarek? Czy w istocie nie chodzi o danie pretekstu pracodawcom do kwestionowania dotychczasowego zaszeregowania pielęgniarek do grupy 5 lub 2?










