Oświadczenia będą dotyczyły łącznego czasu pracy u wszystkich podmiotów, w których jest zatrudniona dana pielęgniarka.
Kilka dni temu opublikowaliśmy artykuł pt. Pielęgniarki będą składały oświadczenia w zakresie zatrudnienia pod rygorem odpowiedzialności karnej.
Przedstawiliśmy w nim zaproponowany przez ministerstwo zdrowia projekt ustawy, w której mają zostać wprowadzone nowe zasady zatrudniania pielęgniarek.
Temat ten był szeroko komentowany na naszym profilu na Facebooku. Poniżej przytaczamy wybrane komentarze zamieszczone przez pielęgniarki.
- Gdy brakowało rąk do pracy, nikt nie pytał, ile etatów ma pielęgniarka. Teraz nagle stajemy się problemem? Bez naszej pracy ten system już dawno by się zatrzymał. Zamiast karać i straszyć, zacznijcie wreszcie szanować ludzi, którzy jeszcze chcą pracować w tym zawodzie….
- Przecież teraz NFZ jest w stanie sprawdzić kto i ile godzin pracuje. Dotyczy to każdego zawodu medycznego. Ktoś w NFZ nie dopełnił swoich obowiązków, że u niektórych lekarzy doba ma 72 godziny.
- I mogę się założyć, że izby lekarskie, zaraz zrobią o to szum. I żaden lekarz nie będzie się tłumaczyć gdzie i ile pracuje. Ale pielęgniarki i owszem. Jak zawsze
- Oczywiście pielęgniarki, a problem dotyczył grupy innej. Niech się ten system załamie, bo jeżeli reforma ma polegać na takich ustaleniach to rolnik też pracuje więcej godzin niż etat każdy inny przedsiębiorca służby itp. Jak był covid to limity były zniesione i wówczas medycy mogli pracować mnóstwo godzin. Tu są inne nieprawidłowości niż godziny pracy. Nakładanie się świadczeń, wycena procedur itp. trzeba wiele uporządkować, ale zaczynanie od takich decyzji jest słabe. Reforma ma dotyczyć wszystkich grup i ogólnych przepisów w prawie pracy a nie pielęgniarek. Każda która dorabia gdzieś po za pracą etatową musiała iść na swój dyżur i w tym środowisku nie ma innej możliwości więc słabym jest teraz zacieranie problemu grupą pracowników, którzy pracują na każdym dyżurze i na każdy muszą się stawić.
źródło: pielegniarki.info.pl










