Jak izba pielęgniarek ściąga składki. Zaległe czy nienależne?

4 min czytania
Aktualności
Jak izba pielęgniarek ściąga składki. Zaległe czy nienależne?

Izba ściga pielęgniarkę o zapłatę…

Prezentujemy sprawę pielęgniarki, która skierowała do naszej redakcji korespondencję opisującą działania izby wobec jej osoby. Pod korespondencją zamieszczamy obszerny komentarz redakcji.

Szanowni Państwo,
piszę do Państwa na fali oburzenia po otrzymaniu od jednej z izb wezwania do zapłaty zaległych składek do samorządu pielęgniarek i położnych.

Zawodu pielęgniarki nie wykonuję od listopada 2002 r., nie zamierzam do niego wracać, a co za tym idzie, nie odprowadzam również z tego tytułu składek członkowskich.

Zgodnie z moją wiedzą po pięciu latach niewykonywania zawodu utraciłam zwyczajnie prawo wykonywania zawodu, a powrót wymagałby odbycia przeszkolenia.

Tymczasem po niemalże 24 latach od zaprzestania wykonywania zawodu otrzymuję wezwanie do zapłaty zaległości nieuregulowanych składek za okres 04.2025–02.2026 ze wzmianką – cytuję: „nieopłacone w terminie składki członkowskie i koszty postępowania w sprawach odpowiedzialności zawodowej podlegają ściąganiu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji”.

Rozumiem. że Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Pielęgniarek i Położnych podjął uchwałę 23 września 2024 roku, która nakłada obowiązek złożenia oświadczenia o zaprzestaniu wykonywania zawodu, ale czy jako osoba niewykonująca tego zawodu i nieodprowadzająca składek muszę znać jej treść?

Czy muszę śledzić stan prawny co do zawodu, którego nie wykonuję od 24 lat?

Czy, skoro izba posiada moje dane, nie powinna poinformować mnie o terminie na złożenie oświadczenia o zaprzestaniu wykonywania zawodu w celu właśnie uniknięcia próby ściągnięcia składek?

Czy samorząd pielęgniarek działa w sposób wątpliwy moralnie wyłącznie po to, żeby sięgnąć do kieszeni emerytek i osób, które nie wykonują tego zawodu?

Odwołałam się oczywiście od nakazu zapłaty, ale bezskutecznie. Izba nadal, mimo iż zaprzestałam wykonywania zawodu w 2002 r., czyli w chwili obowiązywania innych ustaw o zawodzie pielęgniarki i położnej i samorządzie pielęgniarskim, żąda zapłaty składek za okres 2024-25 i przekonuje mnie, że jest w porządku, bo nie chce składek za wcześniejsze lata.

Czy spotkali się Państwo z podobnymi przypadkami? Czy można się przed Izbą i jej zakusami na moje finanse jakoś bronić?

Komentarz redakcji

Chciałoby się powiedzieć: „Dajcie spokój kobiecie, od 24 lat nie wykonuje zawodu”. Niestety, izba pielęgniarek w takich sprawach podejmuje działania represyjne. Czy naprawdę warto podejmować takie działania dla kilku złotych? Czy samorząd nie powinien przyjąć innego trybu postępowania w przedmiotowej sprawie? Czy naprawdę warto podejmować tego typu aktywność przy katastrofie wizerunkowej izby pielęgniarek? Jakże ma się do powyższej sytuacji hasło 35-lecia izby, brzmiące: „Łączy na człowiek”?

Powyższą opinię możemy tylko odnieść do fragmentu powyżej cytowanej korespondencji do pielegniarki.info.pl: „Czy samorząd pielęgniarek działa w sposób wątpliwy moralnie…”.

Niestety, argumentacją w wymiarze moralnym nic w powyższej sprawie nie wskóramy. Musimy podnieść argumenty natury formalno-prawnej.

Izba zamierza ściągnąć składki od pielęgniarki, która od 24 lat nie wykonuje zawodu. Mało tego, od pielęgniarki, która – gdyby chciała podjąć wykonywanie zawodu – musiałaby przejść przeszkolenie po przerwie w wykonywaniu zawodu. Czyli jej prawo wykonywania zawodu można określić jako „wygasłe”. To ważny aspekt, bo izba nie może mieć podejrzeń, że „ścigana” pielęgniarka dopuszcza się oszustwa i nadal wykonuje zawód „na czarno”.

Zatem „ścigana” pielęgniarka nie wykonuje zawodu. Wobec powyższego według obowiązujących przepisów sprzed zjazdu krajowego, który ustalił nowe zasady ściągania składek, była ZWOLNIONA z ich opłacania!

Zatem co się zmieniło, że izba ściga autorkę powyższej korespondencji? Otóż zjazd krajowy zdecydował, że warunkiem zwolnienia z opłacania składek jest oddanie oryginału druku Prawa Wykonywania Zawodu (PWZ) do siedziby izby okręgowej.

Natomiast od samego zjazdu, który uchwalił obowiązek deponowania druku PWZ w siedzibie izby, redakcja pielegniarki.info.pl stała na stanowisku, że działania izby w tym zakresie nie mają delegacji ustawowej, czyli są nieważne z mocy prawa!

Taki stan rzeczy potwierdza korespondencja pomiędzy Rzecznikiem Praw Obywatelskich a panią prezes Łodzińską, która nie potrafiła wskazać podstawy prawnej dla procederu izby w zakresie odbierania PWZ.

Wobec powyższego w omawianym przypadku procedura ściągania „zaległych” składek opiera się na założeniu, że ścigana pielęgniarka nie zdeponowała druku PWZ. Natomiast wiemy, że to jest proceder nielegalny, nie mający podstawy prawnej, zatem z mocy prawa nieważny!

Wniosek: izba pielęgniarek ściga pielęgniarkę, usprawiedliwiając represyjne działania wobec jej osoby regulacją prawną, która z mocy prawa jest nieważna! Czy może być coś bardziej kuriozalnego?

W omawianym przypadku możemy mówić o pogwałceniu zasady, że prawo nie działa wstecz! Otóż, kiedy pielęgniarka, którą obecnie ściga izba, odchodziła z zawodu, nie musiała oddawać druku PWZ. Na takich zasadach przestała wykonywać zawód! Nie musiała opłacać składek! Przepisy się zmieniły i według izby, żeby nie płacić składek, musiała oddać oryginał druku PWZ. Tego nie zrobiła, bo izba jej o tym nawet nie powiadomiła! Natomiast inne okoliczności w sprawie się nie zmieniły. Są takie same od 24 lat…

Państwo oraz instytucje nie mogą tego typu pułapek zastawiać na obywateli. Teraz działacze izbowi z satysfakcją mogą powiedzieć: mamy cię, zapłacisz! Tylko czy to ma coś wspólnego z praworządnością? Czy na tym mają polegać zasady samorządności zawodowej?

I jeszcze jeden argument: dlaczego izba pielęgniarek przez okres 24 lat nie ścigała autorki powyższej korespondencji za „zaległe” składki? Odpowiedź jest banalnie prosta: bowiem nie musiała owych składek opłacać, gdyż zgodnie z przepisami uchwalonymi przez izbę była zwolniona z ich opłacania! Prawo jest po stronie „ściganej” pielęgniarki, a izba działa bezprawnie, posiłkując się „zastawioną pułapką”, której istota sprowadza się do bezprawia.

MM

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4.2 / 5. Ilość głosów: 6

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9413 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
Aktualności

Pielęgniarka: pracodawcy tworzą fikcję. Odpowiedzią powinny być pozwy sądowe.

1 min czytania
Pielęgniarka o nierównościach w zatrudnieniu Jedna z naszych czytelniczek zamieściła poniższy komentarz. Wszystkie, ile nas jest, powinnyśmy udać się do sądów i…
AktualnościKompetencje pielęgniarek 2026Nowa ustawa o zawodach pielęgniarki i położnejOrzecznictwo sądowePraktyka zawodowa

Pielęgniarka: Może niech trójki chodzą i nas oceniają: epidemiologiczna, izbowa i ormowiec.

2 min czytania
Jakie jest stanowisko izby pielęgniarek wobec represyjnych przepisów?  Zapis, który odkryliśmy w projekcie nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej to rodzynek…
Aktualności

Posiedzenie Rady Pielęgniarek, zaplanowane na 5 godzin uświetniono „lunchem”.

2 min czytania
Natomiast na miejsce posiedzenia wybrano 4-gwiazdkowy hotel. W związku z tym, że pani Łodzińska przesłała do członków naczelnej rady projekt uchwały w…
Komentarze