Sytuacja konfliktowa w jednym ze szpitali pomiędzy pielęgniarkami, wywołana zapisami w siatce płac.
Cytujemy fragment wyroku Sądu Rejonowego z 2025 roku.
Uzasadniając swoje powództwo zwolniona pielęgniarka podniosła, że dostarczonym jej oświadczeniem, strona pozwana rozwiązała umowę o pracę łączącą strony za wypowiedzeniem.
W pisemnym uzasadnieniu pozwany szpital podała, że pielęgniarka podburzała innych pracowników, podżegała do niewykonywania obowiązków służbowych i podburzała do strajku. Wyżej wskazane okoliczności miały spowodować utratę zaufania do powódki jako do pracownika.
W ocenie powódki przyczyny rozwiązania umowy wskazanie w pisemnym oświadczeniu są nieprawdziwe, a prawdziwą przyczyną rozwiązania umowy był fakt, iż powódka uczestniczyła aktywnie w grupie pielęgniarek, które pozwały stronę pozwaną o nierówne traktowanie i uczestniczyła w negocjacjach ze stroną pozwaną o przyznanie dodatku blokowego.
Dalej powódka podniosła, że podanie w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyny pozornej (nierzeczywistej, nieprawdziwej) jest równoznaczne z brakiem wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie, a to oznacza, że takie wypowiedzenie jest nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. i usprawiedliwia przewidziane w tym przepisie roszczenia pracownika o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie.
Powódka z całą mocą zaprzeczyła, aby kiedykolwiek podburzała innych pracowników, czy podżegała do niewykonywania obowiązków służbowych i czy wykonywała inne czynności, które mogłyby godzić w zasady współżycia społecznego.
Pielęgniarka nigdy nie była karana dyscyplinarnie, była oddana swojej pracy bloku operacyjnym, a zarzuty jej postawione w jej ocenie były bezzasadne.
Jedyną kością niezgody pomiędzy powódką a dyrekcją szpitala i bezpośrednimi przełożonymi była kwestia wynagrodzeń.
Powódka brała udział w negocjacjach dotyczących dodatku blokowego i bierze udział w sporze dotyczącym nierównego traktowania rozpoznawanym przez tutejszy Sąd. Niemniej nigdy z powodu tych sporów nie doprowadziłaby do żadnej czynności, która mogłaby godzić w bezpieczeństwo i leczenie pacjentów szpitala.
Nadto pielęgniarka z całą mocą zaprzeczyła okolicznościom faktycznym przywołanym w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy. W oświadczeniu była mowa o pisemnych informacjach i wnioskach o interwencję, które miała otrzymać strona pozwana, a które jak można domniemać dotyczyły zwolnionej pielęgniarki. Lecz żadnego z tych dokumentów nie okazano powódce. W chwili obecnej powódka nie miała możliwości odeprzeć zarzutów strony pozwanej poza zaprzeczeniem, aby okoliczności faktyczne wskazane w oświadczeniu szpitala miały miejsce.
W odpowiedzi na pozew szpital reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonym od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Uzasadniając swoje stanowisko pozwany szpital wskazał, że powódka była zatrudniona w pozwanym Szpitalu zajmowała stanowisko Starszej pielęgniarki. Do Zastępcy Dyrektora zaczęły spływać pisemne informacje i wnioski dotyczące niestosowanego zachowania się powódki. Wcześniejsze skargi zgłaszane były wyłącznie w formie ustnej Pielęgniarce Oddziałowej, bądź Zastępcy Dyrektora. Jednak nastąpiła eskalacja konfliktu oraz znaczne pogorszenie atmosfer. W konsekwencji zostało wręczone powódce rozwiązanie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia.
Pozwany z całą mocą zaprzeczył, aby uczestnictwo powódki w grupie pielęgniarek, które pozwały szpital oraz uczestniczenie w negocjacjach dotyczących dodatku dla bloku operacyjnego było przyczyną rozwiązania z nią umowy o pracę. Przyczyny rozwiązania umowy o pracę zostały wymienione w przedstawionym powódce oświadczeniu o rozwiązaniu umowę o pracę, wręczonym w gabinecie Zastępcy Dyrektora, a także została sporządzona w tym zakresie stosowna notatka służbowa.
Powódka miała możliwość zapoznania się z przyczynami rozwiązania umowy o pracę, co potwierdziła własnoręcznym podpisem. Dalej pozwany podniósł, że wypowiedzenie umowy o pracę zostało uzasadnione w sposób odpowiadający sytuacji jaka miała miejsce. Zgodnie z przedstawionymi przez innych pracowników informacjami powódka podżegała inne pielęgniarki i inicjowała rozwiązywanie nawet błahych problemów pracowniczych za pośrednictwem prawnika, czy postępowania sądowego. Aktywnie podburzała innych pracowników do występowania przeciwko pracodawcy i brała czynny udział w sprawach, które nie dotyczyły jej osoby.
Pomimo to sam fakt występowania jej jako powódki w innym postępowaniu nie był przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, a niewłaściwe zachowanie powódki w stosunku do innych pracowników. Wbrew twierdzeniom powódki wypowiedzenie umowy nie wynika również z faktu, że uczestniczyła ona w negocjacjach o przyznanie dodatku blokowego. Dodatek specjalny dla pielęgniarek i położnych (anestezjologicznych i operacyjnych) tzw. blokowy został zmieniony Zarządzeniem Dyrektora po uzgodnieniu z organizacjami zawodowymi działającymi. W związku z powyższym nie sposób jest przyjąć związku, choćby czasowego, pomiędzy wprowadzeniem dodatku, a wypowiedzeniem umowy o zwolnionej pielęgniarki. Uczestniczenie w ewentualnych negocjacjach w tym zakresie nie ma żadnego związku z rozwiązaniem umowy o pracę z powódką.
Nadto pozwany ponownie zaprzeczył, by podane w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem przyczyny były pozorne, nierzeczywiste, czy nieprawdziwe. Znajdujące się w aktach osobowych powódki notatki innych pielęgniarek wskazują wprost na naruszanie przez powódkę, nie tylko zasad współżycia społecznego, ale i obowiązującego ją Kodeksu Etyki Zawodowej Pielęgniarki i Położnej.
Jak wskazuje w notatce służbowej Pielęgniarka Oddziałowa od pewnego czasu obserwowała złą atmosferę między pielęgniarkami operacyjnymi.
Wskazywała ona na fakt wystąpienia konfliktu w związku z ustawową siatką płac oraz na zachowanie pielęgniarek otrzymujących niższe wynagrodzenie zasadnicze w stosunku do pielęgniarek zatrudnionych na stanowisku Młodszych Asystentek w dziedzinie pielęgniarstwa.
Wpłynęło pismo od grupy pielęgniarek operacyjnych wskazujące, że to właśnie powódka była jedną z osób odpowiedzialnych za eskalację konfliktu oraz podżegania personelu z niższym wynagrodzeniem do składania pozwów przeciwko pracodawcy, co uderza bezpośrednio w grupę pielęgniarek zajmujących wyższe stanowisko pracy.
Następnie spływały kolejne notatki informujące o złej sytuacji składane przez inne pielęgniarki a każda z nich wskazywała na negatywne zachowanie powódki polegające na formułowaniu wrogich i obraźliwych sformułowań wobec innych pielęgniarek, zastraszanie i nagabywanie innych pielęgniarek, w szczególności mających zeznawać w procesach sądowych w charakterze świadków, podżeganiu do niewykonywania szeroko rozumianych obowiązków służbowych w związku z różnicą wynagrodzeń, podburzaniu innych pielęgniarek do wszelkiego rodzaju strajków i buntów.
Samo zachowanie powódki skutkowało koniecznością zwrócenia się z prośbą do Dyrekcji o monitorowanie sytuacji, wdrożenie odpowiednich działań oraz udzielenie pielęgniarkom zajmującym stanowisko Młodszego Asystenta w dziedzinie pielęgniarstwa oraz osobom szczególnie nękanym przez powódkę, pomocy psychologicznej, o której w szczególności mowa w notatkach służbowych.
Podejmowane przez Zastępce Dyrektora działania w celu polepszenia atmosfery oraz załagodzenia konfliktu nie doprowadziły do uzyskania pożądanego rezultatu. Odnosząc się zaś do zarzutu powódki, że nie miała ona możliwości zapoznania się z powoływanymi powyżej dokumentami pozwany podniósł, iż powódka została szczegółowo poinformowana o okoliczności wypowiedzenia umowy o pracę, miała możliwość również zadawania pytań, zaś wszelkie wątpliwości zostały jej wyjaśnione, a okoliczności te potwierdza notatka ze spotkania. (…)
Ciąg dalszy nastąpi…
źródło: orzeczenia.ms.gov.pl











