Miałem sen, że pewnego dnia . . .

2 min czytania
Aktualności

 

Miałem sen, że pewnego dnia pielęgniarki i położne zrozumiały, że są wolnymi ludźmi, którzy wykonują samodzielny zawód.

Protesty, strajki, trzaskanie butelkami oraz śpiewy przed ministerstwem zdrowia, a także okupowanie sejmowej galerii i podpisywanie porozumień z resortem zdrowia przeszły do historii. Także wywiady z pielęgniarkami i położnymi, które przed telewizyjną kamerą tłumaczą, że muszą wyżywić swoje rodziny, dzieci.

Wolność niesie za sobą możliwość wyboru. Także w zakresie miejsca pracy oraz wpływu na warunki w jakich jest wykonywana. 

Każda osoba wykonująca zawód pielęgniarki i położnej jest związana umową, w której zawarto warunki i zasady wykonywania zawoduStroną tej umowy jest najczęściej  dyrektor, prezes podmiotu leczniczego. Drugą stroną umowy jest pielęgniarka i położna. Podpisy stron pod przedmiotową umową są świadectwem akceptacji warunków umowy.

Pielęgniarki i położne wreszcie zrozumiały, że są stronąPodjęły działania w celu pełnego wykorzystania praw, które przysługują stronie. Bowiem doszły do wniosku, że kiedy stroną umowy jest poszczególna pielęgniarka i położna, to druga strona nie traktuje ich jako strony.

Jak pielęgniarki i położne stały się stroną, stroną z którą zaczęto się liczyć? Zorganizowały sięPoszczególne pielęgniarki i położne, dały pełnomocnictwa do reprezentowania ich zawodowych i ekonomicznych interesów. Komu? Np. kancelariom prawnym lub podmiotom utworzonym przez same pielęgniarki i położne. W podmiotach tych zrzeszone są  pielęgniarki i położne z poszczególnych miast, powiatów. Na rynku ochrony zdrowia funkcjonują także podmioty zrzeszające pielęgniarki posiadające kwalifikacje i doświadczenie zawodowe w wąskiej specjalizacji, np. pielęgniarstwa w anestezjologii i intensywnej terapii, operacyjnego, neonatologicznego, paliatywnego.

To te podmioty  w imieniu poszczególnych pielęgniarek i położnych negocjują warunki płacy oraz pracy. To te podmioty negocjują warunki pracy, także w kontekście norm zatrudnienia.

W śnie widziałem również wywiad z prezesem szpitala. Reporter telewizyjny pyta: jakie są przyczyny zamknięcia oddziału chirurgicznego. Dyrektor twierdzi, że podmiot zrzeszający pielęgniarki wypowiedział umowę szpitalowi. Powód: zbyt mała liczba pielęgniarek, które jednocześnie sprawowały opiekę nad pacjentami. Reporter: dlaczego szpital uruchamia oddział chirurgiczny w sytuacji kiedy nie ma funduszy na opłacenie kadry pielęgniarskiej? Dlaczego szpital naraża zdrowie i życie pacjentów?  

Mariusz Mielcarek

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

7271 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościNowa siatka płac

Pielęgniarki: obniżka wskaźników pracy.

1 min czytania
Protestujący medycy obniżają żądania płacowe w stosunku do grupy pielęgniarek i położnych Jeszcze 40 dni temu protestujący medycy przedstawili siatkę płac dzielącą…
Aktualności

Stres i niepokój, jak sobie pomóc? Czy leki na uspokojenie rozwiążą problem?

3 min czytania
Stres towarzyszy nam każdego dnia, w pracy, w szkole, w domu. Na niektórych działa mobilizująco i daje siłę oraz motywację do działania,…
AktualnościWynagrodzenia pielęgniarek

Wyższe pensje pielęgniarek albo zamykamy oddział.

4 min czytania
Posiedzenie senackiej komisji zdrowia w dniu 9 września 2021 roku. Senator: Mamy pozwolić odejść tym pielęgniarkom? Panie Ministrze, pora na to, żeby…
Komentarze