Pielęgniarki o różnicach w zarobkach
Jedna z pielęgniarek na naszym profilu na Facebooku zamieściła poniższy komentarz. Przeczytaj jej historię zawodową.
Jestem pielęgniarką po Liceum Medycznym, rocznik ukończenia 1983, od 2 lat jestem na emeryturze. Pracowałam m.in. na oddziale chirurgicznym, 15 lat na oddziale intensywnej terapii, a ostatnie 10 lat w pracowni radiologii zabiegowej, przy zabiegach chirurgii naczyniowej. Miałam certyfikaty z różnych kursów specjalistycznych, warsztatów specjalistycznych, itp. i itd. Mam też tytuł licencjata z pielęgniarstwa, zrobiłam bo byłam ostatnią osobą na oddziale bez licencjatu, chociaż nie było mi to potrzebne. Miałam 50 lat i nie miałam ambicji na wyższe stanowisko. Odeszłam po 40 latach pracy na emeryturę głównie z powodu zrównania mnie, zgodnie z nową ustawą, z opiekunami medycznymi, mimo że pracowałam na stanowisku, gdzie praca była w napromieniowaniu, gdzie do zabiegów ubieraliśmy odzież ochrony radiologicznej, ważącą 10 kg. Zabiegi trwały od 3- 5 godzin, w zaciemnieniu, procedury w pracowni są wysokospecjalistyczne, wymagające m. in. szczególnej koncentracji. Było to dla mnie upokarzające, że pomimo doświadczenia i wiedzy medycznej, którą zdobyłam w ciągu 40 lat pracy, zarabiałam kilka tysięcy złotych mniej, niż moje młodsze koleżanki z tytułem magistra.
pielęgniarka małgorzata
W odpowiedzi inne z pielęgniarek napisały:
- Wiem co czujesz, a dzisiaj przychodzi magister, gdzie studia zrobiła online i nic nie wie i nic nie umie zrobić. Na siłę robią mgr, tylko dla kasy, a w głowie siano. Pozdrawiam i zazdroszczę emerytury.
- Mam mgr, specjalizację i mogłabym dużo zarabiać, ale jestem szczęśliwą emerytką. Szczęśliwą ponieważ, nie muszę słuchać i patrzeć jak upokarza się moje koleżanki. Zawsze uważałam, że za mgr /dr/staż/charakter pracy powinny być stosowne dodatki a wynagrodzenie za szkołę i specjalizację.
- Winę za skłócenie środowiska pielęgniarskiego z powodu płac ponoszą izby pielęgniarskie i słabe związki zawodowe. Podwyżki powinny dostać wszystkie pielęgniarki jednakowo tylko kadra kierownicza więcej, wniosek – zlikwidować obie organizacje, szkoda kasy.
- Testy typu :” trzeba się było uczyć ” to już sobie darujcie. Są żenujące i bardzo dzielą nasze środowisko. To nie jest wina pań z mgr czy specjalizacją, że dostały większe pieniądze, więc jaki sens kłócić się o to między sobą.
źródło: pielegniarki.info.pl










