Pielęgniarki komentują patologiczne uwarunkowania współczesnego pielęgniarstwa.
W artykule pt. Prezes: pielęgniarka powinna iść na dany dyżur, na ten oddział, który jej wskaże dyrektor ds. pielęgniarstwa opublikowaliśmy wypowiedź prezesa jednego ze szpitali na posiedzeniu komisji zdrowia rady powiatu.
Nikt nie jest do biurka przywiązany.
Temat ten wywołał dyskusję wśród czytelników pielegniarki.info.pl Poniżej publikujemy jeden z komentarzy zamieszczony przez naszą czytelniczkę.
Zastanawia mnie fakt upartego i ciągłego czepiania się naszego zawodu. Co robimy źle? Przecież to my, pielęgniarki jesteśmy cały czas przy pacjencie, to my obserwujemy stan zdrowia pacjentów, to my czuwamy na nocach, czy to mało? Nie rozumiem, o co im wszystkim chodzi? Do niedawna, tu na myśli mam czasy, kiedy to dostawałyśmy za naszą pracę marne grosze, nikt się nas nie czepiał. Teraz, kiedy zasłużenie dostajemy lepsze pensje, nagle wszyscy to zauważają i staje się to dla nich nieporęczne. Uważam, że Ci czepialscy powinni sobie odpowiedzieć na pytanie co to znaczy OCHRONA ZDROWIA! Ludzie, to wielka odpowiedzialność nie tylko za zdrowie, ale i życie drugiego człowieka. To nasze poświęcenie, nasza cierpliwość, praca na zmiany, po 12 godzin. Normalnie odechciewa się tej pracy, chyba lepiej się przebranżowić. Zamiast nas doceniać, to ciągle nas negują, a najgorsze jest to, że coraz częściej swoi.
źródło: pielegniarki.info.pl










