Pielęgniarka: Zasłużyłam na 1950 PLN netto.

3 min czytania
AktualnościWynagrodzenia pielęgniarek
Pielęgniarka: Zasłużyłam na 1950 PLN netto.

Pielęgniarki na emeryturze

Problemy kadrowe wśród pielęgniarek i położnych już chyba nikogo nie dziwią. Obecnie w zawodzie pielęgniarki i położnej pracuje niemal 70 tysięcy osób z uprawnieniami emerytalnymi. Wiele z nich mimo coraz cięższych warunków pracy kontynuuje praktykę zawodową i wspierają swoimi etatami odziały szpitalne w całej Polsce, z kolei inne pielęgniarki i położne decydują się na zasłużoną emeryturę, mimo zachęt ze strony pracodawców. Poniżej publikujemy kilka opinii pielęgniarek emerytek o ich praktyce zawodowej oraz o obecnym wynagrodzeniu za lata ciężkiej pracy.

Z całego serca życzę wszystkim paniom pielęgniarkom zgody. Przepracowałam kilkadziesiąt lat w tym pięknym zawodzie. Skończyłam Liceum Medyczne i tam zdałam maturę. Po praktyce na wielu oddziałach wybrałam pracę pielęgniarki noworodkowej i położnej. Mam dziadowską emeryturę. Uratowałam życie przynajmniej kilkudziesięciu wcześniakom. Tak, ja, nie lekarze. I to jest moja satysfakcja. A w tym zawodzie wyjątkowo potrzebna jest pokora. Bo to my odpowiadamy za ludzkie życie.

Jestem na emeryturze ponad rok, nigdy nie dorabiałam pracując i teraz jako emerytka nie pracuję. A wszyscy znajomi i rodzina dziwią się i dopytują, dlaczego nie pracuję. Nie miałam w życiu kokosów, ale zdrowie i odpoczynek są ważne, nie mam wysokiej emerytury, nie mam od 14 lat męża. Wierzcie mi daję radę. Dzieci pracują, dają radę. Pozdrawiam

Pielęgniarka emerytka: „Zasłużyłam na 1950 zł netto”

Od lutego 2021 roku jestem na emeryturze. Całe 39 lat w dyżurach. Praca dała w kość, jak Wam wszystkim. Zasłużyłam na 1950 zł netto. I szczerze, nie ma z czym szaleć, ale mam w głębokim poważaniu wszelakie zachęty. Jest czas na pracę, ale i czas na życie, wnuki, przyjemności… Żyjemy coraz krócej, więc trzeba korzystać. Życzę paniom zdrówka. Pozdrawiam

Niech młode koleżanki pracują. Ja już czekam z utęsknieniem na emeryturę, za niecałe 2 lata i na pewno nie będę pracować, jako emerytka tylko będę odpoczywać bo już dość napracowałam się przez 40 lat. Kiedyś każda z naszego środowiska będzie starsza i każdy decyduje co będzie robił, i jaką dostanie emeryturę. Szacunek dla koleżanek, które mają siłę do pracy na ciężkich oddziałach .

Pielęgniarki o pracy koleżanek emerytek

Co o pracy z pielęgniarkami emerytami mówią koleżanki z pracy? Poniżej publikujemy wybrane opinie.

To jest bardzo przykre ze pielęgniarka na emeryturze musi dorabiać. Całe życie pracujemy za parę groszy w tak ciężkim zawodzie, pracujemy fizycznie tyle dźwigając i psychicznie. Nikt tego nie docenia… Myślę ze każda wolała by odpocząć, bo nie dość, że tyle pracujemy, to mamy jeszcze tak niskie płace.

Szacunek i uznanie dla wszystkich pielęgniarek emerytek. Bez Was dziesiątki oddziałów nie ma szans istnieć. Pomijam fakt, że według statystyki pielęgniarki są w czołówce najkrócej żyjących zawodów wśród kobiet. Dziękujmy im za to, że są, a nie piętnujmy za to, że ratują ten chory patologiczny i nieludzki system.

Gdyby nie koleżanki emerytki trzeba by było zamknąć parę oddziałów. Gdyby nie głodowe emerytury to siedziały by sobie w domu i cieszyły się rodzina i jesienią życia.

Pielęgniarka: „Jesteśmy im bardzo wdzięczne, że zostały z nami”

Ja pracuję z emerytkami, są cudowne. Same zdecydowały, że nie będą zabierać nam płatnych dyżurów, a czasem jak im się zdarzy przyjść w niedzielę, to szukają kogoś, komu mogą oddać ten dyżur. Cała papirologia jest przez nie zrobiona, podliczone leki. Jestem dumna, że mogę z nimi pracować.

Nasze emerytki są świetne, inteligentne, a energią przewyższają nie jedną z nas. Jesteśmy im bardzo wdzięczne, że zostały z nami. Dzięki nim komfort naszej pracy wzrósł. A najważniejsze jest to, że są naszymi koleżankami z którymi przez te lata przeszłyśmy nie jedno.

W pracy spędzamy większość swojego życia, warto pracować w przyjaznej atmosferze bez zawiści. Szacunek należy się wszystkim. Też kiedyś dotrwamy do emerytury i może będziemy w trudnej sytuacji i będziemy musiały dorabiać żeby przeżyć. Trochę więcej empatii.

Zachęcamy pielęgniarki i położne do przesyłania na adres mailowy: [email protected] opisu sytuacji w zakresie warunków pracy i płacy. Przekazane informacje opublikujemy na Portalu, zachowując anonimowość ich autorów. Czekamy również na informacje o pozytywnych aspektach warunków wykonywania praktyki zawodowej.

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4.4 / 5. Ilość głosów: 95

Bądź pierwszym, który oceni wpis

1203 artykułów

O autorze

Sekretarz redakcji, redaktor, specjalista ds. marketingu, reklamy i promocji. Koordynator wydawnictwa Ogólnopolskiej Gazety oraz Portalu Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
Aktualności

Pielęgniarki: przydałyby się nam zajęcia z psychologiem.

1 min czytania
Pielęgniarka: czuję niemoc, zmęczenie Jedna z pielęgniarek napisała do nas poniższą wiadomość. „Mam 51 lat. Myślałam, że tylko ja tak mam: zmęczenie,…
AktualnościSkładki ściągane przez izbę

Pielęgniarki zawiedzione działaniem Rzecznika Praw Obywatelskich.

3 min czytania
Stanowisko Rzecznika w sprawie łamania prawa przez izbę wobec pielęgniarek jest zdumiewające…  Rzecznik Praw Obywatelskich zainteresował się sprawą łamania prawa przez izbę…
AktualnościSkładki ściągane przez izbę

Izba pielęgniarek ściąga od pielęgniarek miliony. Podajemy kwotę.

2 min czytania
Kwota ściągniętych składek od pielęgniarek w 2026 roku. Izba pielęgniarek ściąga składki członkowskie w kwocie 89 złotych. Miesięcznie. Rocznie to ponad tysiąc…
Komentarze
×
AktualnościNowa siatka płac

Pielęgniarki – jakiej siatki płac chce związek pielęgniarek.