Pielęgniarki po LM/SM nie są pokorne i głupiutkie.

2 min czytania
AktualnościNowa siatka płac
Pielęgniarki po LM/SM nie są pokorne i głupiutkie.

Pielęgniarka grupy 9:  My bierzemy odpowiedzialność za wizytę, to za wybór leczenia, za zlecone leki

Poniżej publikujemy trzy komentarze zamieszczone na fanpage Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych. Odzwierciedlają one istotę problemów i chaosu związanego z nowa siatką płac pielęgniarek

Powiem tak – podziały, przepisy – a robota ta sama. Całe życie za parę groszy. Już kiedyś pisałam, że na czasy LM górna granica to dyplom i matura. Jeżeli kto chce dalej się uczyć to ok, i niech są za to dodatki. Ja jako pielęgniarka systemu i koleżanki tej samej grupy znów jesteśmy pominięte. JA I MOJE KOLEŻANKI, które jesteśmy pod szpitalami nie dostałyśmy grosza z zembalowego, bo okazało się, że jesteśmy podwykonawcy, na co nie mamy wpływu.  A dla śmieszności pielęgniarki systemu pracujące w WPR tak. Nigdy tego nie rozumiem! Teraz znów w najniższej grupie. My bierzemy odpowiedzialność za wizytę, to za wybór leczenia, za zlecone leki itp. I za najniższe pieniądze ale odpowiedzialność taka sama jak lekarz w karetce. I tu pytanie dla Pań, które coś ustalają z MZ i co gorsza podpisują: czy Wy wiecie o takiej grupie jak pielęgniarki systemu.  A przypominam, że na kursy, żeby zostać pielęgniarka systemy uczestniczyłyśmy przez izby pip. 

Szkoda gadać. Chciałabym żeby było jak dawniej. Ja mam takie wrażenie, że koleżanki z magistrem poobrażały się na nas za to że mają wyższa grupę. I zamiast chociaż raz powiedzieć jest mi przykro, to zarzucają nam że jesteśmy zazdrosne, że mogłyśmy się uczyć itp. To już ostatni raz się wypowiadam, bo moja prawda, powtarzam moja, pogarsza moją sytuację w zespole. Za trzy lata emerytura.

Pielęgniarki po LM/SM nie są pokorne i głupiutkie

Ktoś przy negocjacjach w 2017 roku namieszał z tabelką przy ustawie podwyżkowej (nie mylić z “zembalową”) i od tego momentu wszyscy jak w amoku zapomnieli o różnych wariantach i możliwościach dochodzenia do tych samych kompetencji. Te przepisy dochodzenia do odpowiednich kwalifikacji nie dyskryminują, wręcz przeciwnie. Niestety, obawiam się, że w Ministerstwie Zdrowia zwolniono osoby biegłe w temacie i nastały czasy urzędniczek/ków “mierny ale wierny”. Nie patrząc na przepisy zawodowe partaczy się i siłowo przeprowadza ustawę, która miała za zadanie zaniżyć płace największej grupy. Niestety, związki zawodowe nie popisały się wiedzą w znajomości prawa zawodowego i dały się wpuścić w retorykę narzuconą odgórnie przez przygotowany najpierw projekt, a potem przez przegłosowaną w 2017 roku ustawę. Moje zdumienie wzbudza zachowanie Izby PiP, która ma za zadanie pilnować naszego prawa wykonywania zawodu i przepisów towarzyszących. Ma prawników! W MZ, że zostały błędnie zrobione podziały, mając pielęgniarki po LM/SM za pokorne i głupiutkie.

Zachowano oryginalną treść komentarzy.

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 4.4 / 5. Ilość głosów: 319

Bądź pierwszym, który oceni wpis

7238 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościWynagrodzenia pielęgniarek

Senat: Pielęgniarka zarabia 10 tys.

3 min czytania
O wynagrodzeniach pielęgniarek w senacie Posiedzenie senatu w dniu 25 listopada 2021 roku. Senator Krzysztof Mróz: (…) Pani senator Beata Małecka-Libera w…
AktualnościNowa siatka płac

Protest pielęgniarek z licencjatem.

3 min czytania
Minister zdrowia poinformował na konferencji prasowej w dniu 5 listopada 2021 roku, że w wyniku porozumienia zawartego na forum Zespołu Trójstronnego, że…
Aktualności

Co musisz wiedzieć, chcąc zacząć pracę w służbie zdrowia?

3 min czytania
Empatia, troskliwość i chęć niesienia pomocy to jedne z najważniejszych cech wielu osób, które chcą zacząć pracę w branży medycznej. Lekarz rodzinny,…
Komentarze