Premier na wczorajszych negocjacjach prosił pielęgniarki o zaprzestanie protestu i likwidację miasteczka namiotowego. To utrudnia pracę Kancelarii i życie miasta – mówił, dodając, że musi się tłumaczyć przed gośćmi zagranicznymi.

1 min czytania
Aktualności

 

Premier prosił pielęgniarki o zaprzestanie protestu w Alejach Jerozolimskich w Warszawie i likwidację miasteczka namiotowego. – To utrudnia pracę Kancelarii i utrudnia życie miasta – mówił Jarosław Kaczyński, dodając, że musi się tłumaczyć przed gośćmi zagranicznymi.

Zobacz także:

27 czerwca 2007 – Klęska czy zwycięstwo? Wczoraj liderzy OZZPiP byli przedstawiani jako bohaterowie, którzy zmusili premiera do spotkania. Widzę to inaczej. Osiem dni przedstawiciele związku zawodowego pielęgniarek i położnych … czekali na premiera. I … wypili kawę. Warto było? Po co stawiano takie żądanie. Dlaczego nie przedstawiono konkretnych postulatów i od ich realizacji nie warunkowano opuszczenia Kancelarii Rady Ministrów? Klęska czy zwycięstwo? KOMPROMITACJA!!!

27 czerwca 2007 – Obserwator: Znowu niesmak – niestety. Dziś można było oglądać konferencję prasową z czterema naszymi przedstawicielkami, które były-okupowały przez kilka dni siedzibę Rady Ministrów. Cóż, szkoda na to było patrzeć. Naprawdę!  Dzisiejsza rozmowa przed kamerami, ich narzekania i utyskiwania są po prostu żenujące, nie przystające osobom na stanowiskach w pionie pielęgniarskim. Po raz kolejny okazało się jednak, że jeszcze …

26 czerwca 2007 – Protest pielęgniarek i położnych w 'białym miasteczku’ przed Kancelarią Rady Ministrów jest 'krzykiem’ naszego środowiska zawodowego. Całkowicie zrozumiałym co do formy, a także przyczyn (niskie płace i fatalne warunki pracy) i zamierzonych celów …  … do osiągniecia (podwyżka wynagrodzeń). Natomiast sens 'okupacji pomieszczeń’, a tym bardziej rozpoczęta wczoraj głodówka w celu osiągnięcia: 'spotkania z premierem tu i teraz’ budzi co najmniej wątpliwości.

25 czerwca 2007Obserwator: Każda pielęgniarka i położna w Polsce obserwuje obecnie z zapartym tchem walkę naszych koleżanek i kolegów w Warszawie. Jest jednak pewien niesmak tej sytuacji:  Prawie nikt tak do końca nie wie dlaczego pielęgniarki nie chcą rozmawiać w Centrum Dialog w Warszawie. Wychodzi na to, że pielęgniarki są 'uparte’.

 

 

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9399 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
Aktualności

Pielęgniarka: myślałam, że tylko mnie to dopadło. Niestety wiele osób...

1 min czytania
Pielęgniarka: czuję niemoc, zmęczenie Jedna z pielęgniarek napisała do nas poniższą wiadomość. „Mam 51 lat. Myślałam, że tylko ja tak mam: zmęczenie,…
AktualnościPielęgniarki Liceum Medyczne

Pielęgniarka: mówią, że nie ma co płakać po czasach liceum. "Ale to nasza młodość i historia".

2 min czytania
Wspomnienia czasów LM przez pielęgniarki Jedna z pielęgniarek po Liceum Medycznym napisała: „Liceum Medyczne to była szkoła życia, dobrze nas przygotowała do…
AktualnościNowa siatka płacOdszkodowania dla pielęgniarek LMOrzecznictwo w zakresie wykonywania zawodów pielęgniarki i położnejPielęgniarki mgr skarża szpitalePraktyka zawodowa

Sąd: pielęgniarki wyżej (a tym samym – lepiej) wykształcone posiadają w istocie wyższe kwalifikacje zawodowe.

2 min czytania
Tezy orzeczenia sądu nijak się mają do praktyki zawodowej pielęgniarek, dlatego nadają się do okrągłego segregatora – kosza. Zobacz dlaczego?  Odpowiedź:  dopiero…
Komentarze