„Ratownicy medyczni uprawnieni są do pracy w zespołach ratownictwa medycznego, a wiadomo, że tam nie ma możliwości przetaczania i nadzorowania procesu przetaczania krwi”.
Posiedzenie sejmowej komisji ds. petycji w dniu 25 lutego 2026 roku.
Poseł Krzysztof Bojarski (KO):
Jeżeli pani przewodnicząca pozwoli, jednocześnie druga, następna petycja, która dotyczy podobnych aspektów w zakresie rozszerzenia kompetencji ratowników medycznych, tylko dotyczy ustawy o publicznej służbie krwi. Ja omówię te dwie, bo to są zbieżne dwie petycje, mówiące
o rozszerzeniu uprawnień ratowników medycznych i tak naprawdę zrównaniu tych uprawnień z uprawnieniami pielęgniarek i położnych. Jeżeli chodzi o kwestię publicznej służby krwi, czyli dania uprawnienia podobnego do tego, jakie mają pielęgniarki i położne, to jest przetaczania krwi i nadzorowania procesu przetaczania krwi na zlecenie lekarza, w mojej ocenie – i mówię to jako praktyk wieloletni – praktycznie rzecz
biorąc, nie zdarzają się takie przypadki. Ratownicy medyczni uprawnieni są do pracy w zespołach ratownictwa medycznego, a wiadomo, że tam nie ma możliwości przetaczania i nadzorowania procesu przetaczania krwi. Podobnie jest w przypadku SOR, też nie znam przypadku, a wiele
lat przepracowałem, żeby krew była toczona na SOR. Czyli wydaje mi się, pomijając aspekt, że jest to taka zmiana, która wydaje się niepraktyczna całkowicie…
Specjalista w Departamencie Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia Justyna Zakierska—Szczepaniak:
Dzień dobry, ja wypowiem się o ustawie o publicznej służbie krwi w tym zakresie. Przychylamy się do stanowiska pana posła, abstrahując już od kwestii praktyki, jeżeli chodzi o zmianę systemową. Bo jakkolwiek wskazano w petycji, że jest to tylko dodanie ratowników medycznych i im tego uprawnienia, to nie jest tylko taka zmiana kosmetyczna. Do tego jeszcze mamy dwie ustawy specjalistyczne o ratownikach medycznych i o państwowym ratownictwie medycznym, i ratownik jest wpisany w ten
system w taki sposób, że są to czynności przedszpitalne.
Jeżeli chodzi o toczenie krwi, to w art. 21 ust. 1 ustawy o publicznej służbie krwi jasno jest wskazane, że to musi się odbywać w placówkach, które świadczą całodobowo, stacjonarnie opiekę zdrowotną nad pacjentem. Wobec tego nie przychylamy się do tej zmiany. Zmiana nie jest kosmetyczna. Nawet jeżeli byśmy taką zmianę wprowadzili, to wprowadzimy tutaj normę kolizyjną w ustawach specjalistycznych, co nie powinno mieć miejsca.
źrodło: sejm.gov.pl











