W sprawie Radomia i innych . . . Obserwatora kilka uwag. 35 KOMENTARZY.

2 min czytania
AktualnościDyskusje na Portalu według działówStrajk w Radomiu. 428 KOMENTARZY.
W sprawie Radomia i innych . . . Obserwatora kilka uwag. 35 KOMENTARZY.

 

Pielęgniarki w Radomiu postanowiły zorganizować strajk. Jak jest to pokazywane w mediach w imię wyższych uposażeń. I dobrze, i źle. Każdy chciałby zarabiać więcej, każdy chciałby pracować mniej za większe pieniądze. Z przekazów medialnych jednak widać, że placówka w której pracują strajkujące pielęgniarki jest zatrudnionych 600 pielęgniarek na średnio 300 pacjentów (!!!) oraz to że średnia płaca pielęgniarska nie jest taka najniższa, jak one same to mówią.
Organizując tak ostry strajk, który grozi ewakuacją szpitala, w którego mediacje jest zaangażowany prezydent miasta i inne tuzy może grozić poważnymi, obecnie nie dostrzegalnymi przez niektóre osoby, konsekwencjami. Po pierwsze, tak duże zatrudnienie personelu pielęgniarskiego w stosunku do liczby chorych (znam wiele szpitali gdzie 600 pielęgniarek przypada na 600-700 pacjentów) może na „fali strajków” spowodować zwolnienia personelu pielęgniarskiego. Po drugie, wszyscy wiedzą jakie są realia płacowe w naszym kraju i jak wiele osób nawet po studiach zarabia 1700 złotych brutto, a tu jak mówią media i jak widać z kartek większości strajkujących pielęgniarek ich płaca zasadnicza wynosi 2200 złotych. Drogie Panie – bądźmy realistami. Po trzecie wreszcie – jakich argumentów używacie w mediach żądając podwyżki? Jedna z osób przed kamerą mówiła, że otrzymuje na rękę 2200 i komentuje to w taki sposób „i co mam z tym zrobić?”, druga mówi że zbliża się rok szkolny i że musi kupić przybory szkolne dla swoich dzieci a to kosztuje. Zgroza! To nie są poważne argumenty strajkujących, a raczej słowa pokazywane przez media jakimi kategoriami myślimy. Wstyd! Każdy ma do zapłacenia różne rachunki, każdy ma różne koszty, w tym związane z utrzymaniem rodziny itd. Ale kto ich nie ma? Ma je przecież każdy nie tylko wykonujący zawód medyczny, w tym wiele osób pracujących za mniejsze wynagrodzenie. Nie jestem za utrzymywaniem wynagrodzeń pielęgniarek na dotychczasowym poziomie, wtedy gdy inni mają więcej, ale bądźmy realistami! Argumentów jakich można użyć to ciężka praca, mała liczba personelu pielęgniarskiego na dyżurach itd., ale nie takie rzeczy jakie mówią te Panie. Jestem natomiast przeciw bezkrytycznemu popieraniu wszystkich strajkujących pielęgniarek, bo do tego to zmierza. Nie każdy kto zabiera głos ma racje.

Obserwator

 

 

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 5 / 5. Ilość głosów: 1

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9574 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościSzkolenia pielęgniarek i położnych

Szkolenia, które poszerzają kompetencje pielęgniarki.

2 min czytania
Szkolenia pielęgniarek Nie każdy kurs dla pielęgniarek kończy się tylko zdobyciem kolejnego zaświadczenia. W przypadku niektórych szkoleń program został skonstruowany tak, aby…
Aktualności

Kontrola PIP a ewidencja czasu pracy: co sprawdza inspektor i gdzie firmy najczęściej się „potykają”

3 min czytania
Ewidencja czasu pracy trafia na biurko inspektora niemal przy każdej kontroli. Powód jest prosty: błędy w niej szybko przekładają się na niewypłacone…
AktualnościZasady zatrudniania pielęgniarek

Zatrudnianie pielęgniarek – sejm uchwalił ustawę z poprawkami.

3 min czytania
Zobacz zmiany wprowadzone w ustawie oraz weź udział w sondzie: Jak oceniasz uzależnienie, podjęcia pracy przez pielęgniarki i położne w kolejnym szpitalu,…
Komentarze