Z redakcyjnej poczty: Czy pracodawca może zmusić pielęgniarkę do "dyżurowania pod telefonem", nie płacąc jej jednocześnie za czas, w którym wykazuje gotowość do pracy na każde wezwanie? Przez 7 dni praktycznie nie ruszam się domu.

6 min czytania
Aktualności

Witam!
Mam bardzo ważne pytanie. Czy pracodawca ma możliwość zmuszenia pielęgniarki do 'dyżurowania pod telefonem’, nie płacąc jej jednocześnie za czas, w którym wykazuje gotowość do przyjazdu na każde wezwanie lekarza dyżurnego?
Pracuję w gabinecie diagnostycznym, który w godzinach po zamknięciu gabinetu, świadczy się usługi dla pacjentów w stanie zagrożenia życia i zdrowia przez całą dobę. Są to pacjenci z oddziałów szpitala w którym znajduje się gabinet, a także pacjentów KOR-u. Pielęgniarki zatrudnione tam pełnią dyżury pod telefonem. Dyżur taki trwa tydzień. Przez 7 dni pod rząd pielęgniarka taka wykazuje gotowość przyjazdu i  podjęcia pracy, na każde wezwanie lekarza dyżurnego. Szpital zapewnił transport swoim pracownikom- są przywożeni taksówką na podstawie rozliczenia bezgotówkowego zawartego przez szpital z korporacja taksówkową. Nie zmienia to faktu, że lekarze pełniący dyżur pod telefonem maja płacone za gotowość do pracy, a pielęgniarki nie.
Tłumaczenie dyrekcji, dlaczego pielęgniarkom odebrano wynagrodzenie za gotowość do pracy jest idiotyczne. Według prawa, nie możemy pełnić takich dyżurów. Ale ja o tym wiem!!! Skoro Nam nie wolno- czemu zmusza sie Nas do pełnienia ich? A skoro musimy je pełnić- zgodnie z wolą dyrekcji- dlaczego Nam nikt za to nie płaci???
Przez 7 dni praktycznie nie ruszam sie na 5 kroków z domu, nawet wchodząc do wanny- obok mam telefon- bo a nuż będzie wezwanie! Przez to mam ograniczoną możliwość wypoczynku, ciągle znajduję się w stanie gotowości… Jeżeli zostanę wezwana- otrzymam wynagrodzenie jak za dyżur nocny. Jeżeli nikt mnie nie wezwie- nie otrzymam ani złotówki! Nie dostanę nic za 7 dni stresu, który wywołuje myśl, że za chwilę będę musiała 'wszystko rzucić’ i pędzić do gabinetu, bo zostałam wezwana do nagłego przypadku…
Jak w takim przypadku walczyć o swoje prawa?
Skoro gabinet, aby świadczyć zakontraktowane usługi wymaga, aby pielęgniarka także pełniła dyżur pod telefonem- czy możemy żądać, aby także i Nam płacono za gotowość do pracy?
Czy może powinnyśmy odmówić pełnienia ich?
Nie wiem, co powinnam zrobić z tym problemem…

Dane adresowe autorki listu do wiadomości redakcji Portalu


Odpowiedź redakcji Portalu Pielęgniarek i Położnych

Najpierw przeanalizujmy regulacje prawne w zakresie 'dyżurów pod telefonem’, czyli gotowości do wykonywania pracy.

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89) określa, że:

Art. 32k. 1. Osoby, o których mowa w art. 32j ust. 1, mogą zostać zobowiązane do pozostawania poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych.

2. Za każdą godzinę pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych przysługuje wynagrodzenie w wysokości 50 % stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, obliczanej zgodnie z art. 32j ust. 6.

3. W przypadku wezwania do zakładu opieki zdrowotnej pracownikowi przysługuje wynagrodzenie jak za czas pełnienia dyżuru medycznego.

Teraz zobaczmy co to za 'osoby, o których mowa w art. 32j ust. 1′:

Art. 32j. 1. Lekarze oraz inni posiadający wyższe wykształcenie pracownicy wykonujący zawód medyczny, zatrudnieni w zakładzie opieki zdrowotnej przeznaczonym dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych świadczeń zdrowotnych, mogą być zobowiązani do pełnienia w tym zakładzie dyżuru medycznego.

Sprawdzmy teraz, jakie wynagrodzenie przysługuje tym osobom za czas gotowości do pracy:

Art. 32j.
6.
Godzinową stawkę wynagrodzenia zasadniczego oblicza się, dzieląc miesięczną stawkę wynagrodzenia zasadniczego wynikającą z osobistego zaszeregowania pracownika przez liczbę godzin pracy przypadających do przepracowania w danym miesiącu.


Wniosek: pielęgniarki i położne ze średnim wykształceniem nie mogą pełnić 'dyżuru pod telefonem’ w rozumieniu ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Sytuacja zmienia się diametralnie w przypaku kiedy pielęgniarka posiada wyższe wykształcenie np. licencjat. Wtedy podlega pod wyżej wymienione regulacje, czyli otrzymuje wynagrodzenie za czas gotowości według określonych powyżej zasad, a w przypadku wezwania do pracy przysługuje wynagrodzenie jak za pełnienie dyżuru medycznego. Tego wątku nie rozwijam (dyżuru medycznego), bo nie wiem czy mają Panie wyższe wykształcenie.

Natomiast podstawą prawną do zobowiązania do pełnienia dyżurów pod telefonem w przypadku pielęgniarek i położnych ze średnim wykształceniem może być art. 151(5) Kodeksu Pracy, który brzmi:

Art. 151(5). § 1. Pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę (dyżur).

§ 2. Czasu dyżuru nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. Czas pełnienia dyżuru nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku, o którym mowa w art. 132 i 133.

§ 3. Za czas dyżuru, z wyjątkiem dyżuru pełnionego w domu, pracownikowi przysługuje czas wolny od pracy w wymiarze odpowiadającym długości dyżuru, a w razie braku możliwości udzielenia czasu wolnego – wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60 % wynagrodzenia.

Wniosek: pielęgniarka lub położna może zostać zobowiązana do pełnienia dyżuru pod telefonem (w domu) przez pracodawcę.  Czasu takiego dyżuru  nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. Za czas dyżuru pełnionego w domu pielęgniarce posiadającej średnie wykształcenie nie przysługuje wynagrodzenie. Prawnicy podkreślają, że przepis ten nie ma jednak charakteru bezwzględnie obowiązującego, gdyż postanowienia regulamin wynagradzania u danego pracodawcy może tę kwestę regulować odmiennie – przyznając wynagrodzenie. Jeżeli dyżur pełniony jest poza domem pracownika np. siedzibie pracodawcy za czas, w którym pracownik nie wykonywał pracy, ma on prawo do czasu wolnego równego ilości godzin dyżuru, a jeżeli to nie jest możliwe, pracownik musi otrzymać wynagrodzenie: wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60 % wynagrodzenia.

W przypadku, gdy pracownik otrzymał polecenie wykonania pracy, czas jej wykonania wlicza się do czasu pracy i pracownik nabywa prawo do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Wynagrodzenie ustala się wtedy zgodnie z art. 151(1) Kodeksu Pracy. Za pracę w godzinach nadliczbowych pracownik otrzymuje normalne wynagrodzenie oraz dodatek w wysokości:

1) 100% wynagrodzenia – za pracę przypadającą w nocy, niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, a także za pracę w dniu wolnym od pracy, udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub święto,

2) 50% wynagrodzenia – za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż wyżej wymienione

Pisze Pani ’przez 7 dni pod rząd pielęgniarka taka wykazuje gotowość przyjazdu i  podjęcia pracy’.

Warto w tym momencie sprawdzić co kryje się pod wyżej cytowanym drugim zdaniem  Â§ 2. Art. 151(5) Kodeksu Pracy: ’Czas pełnienia dyżuru nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku, o którym mowa w art. 132 i 133.’

Sprawdzmy wobec tego treść art. 132 i 133, oto ich brzmienie: 

Art. 132. § 1. Pracownikowi przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku, z zastrzeżeniem § 3 oraz art. 136 § 2 i art. 137.

§ 2. Przepis § 1 nie dotyczy:

  1)  pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy,

  2)  przypadków konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii.

§ 3. W przypadkach określonych w § 2 pracownikowi przysługuje, w okresie rozliczeniowym, równoważny okres odpoczynku.

Art. 133. § 1. Pracownikowi przysługuje w każdym tygodniu prawo do co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku, obejmującego co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego.

§ 2. W przypadkach określonych w art. 132 § 2 oraz w przypadku zmiany pory wykonywania pracy przez pracownika w związku z jego przejściem na inną zmianę, zgodnie z ustalonym rozkładem czasu pracy, tygodniowy nieprzerwany odpoczynek może obejmować mniejszą liczbę godzin, nie może być jednak krótszy niż 24 godziny.

§ 3. Odpoczynek, o którym mowa w § 1 i 2, powinien przypadać w niedzielę. Niedziela obejmuje 24 kolejne godziny, poczynając od godziny 6.00 w tym dniu, chyba że u danego pracodawcy została ustalona inna godzina.

Wniosek: pełnienie dyżuru nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku, a więc prawa do 11 godzinnego odpoczynku pomiędzy dniami pracy oraz 35 godzin nieprzerwanego tygodniowego odpoczynku.

Mariusz Mielcarek

 

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

8228 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościSklep Pielęgniarek i Położnych

Najwygodniejsze obuwie medyczne dla medyków.

1 min czytania
Chodaki dla personelu medycznego W Sklepie Pielęgniarek i Położnych można znaleźć obuwie medyczne męskie oraz damskie stworzone z myślą o pracownikach szpitali,…
AktualnościOrzecznictwo sądowePraktyka zawodowa

Pielęgniarka na kolonii przeżyła horror.

7 min czytania
Pielęgniarka została zatrudniona na koloniach… Redakcja Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych przytacza fragmenty wyroku sądowego, który zapadł w Sądzie Okręgowym. Kolejny fragment…
AktualnościWynagrodzenia pielęgniarek

Pielęgniarki - 99% głosujących uważa, że jest to naruszenie zasad współżycia społecznego.

1 min czytania
Pielęgniarki o wynagrodzeniach w izbie pielęgniarek… Głośnym echem w środowisku personelu pielęgniarskiego odbiła się informacja przekazana przez Redakcję Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i…
Komentarze